|
Co to jest gorączka?
|
|
Organizmy ludzkie nie są doskonałe i czasem błędnie reagują na problemy zdrowotne - co wywołuje choroby.
Kiedy wpadnie nam coś do oka - na przykład muszka - to zaczynamy mocno łzawić - by ułatwić spłynięcie owada w skraj oka i jego usunięcie poza oko.
Kiedy organizm zostanie zatruty - to zaczynamy gorączkować - by wyzwolić pot, który przez pory w skórze usunie toksyny z organizmu.
Usuwanie toksyn jest podstawowym mechanizmem obrony przed infekcjami.
Bakterie bowiem nie atakują organizmu, ale wydzielają w nim szkodliwe toksyny.
Najlepszym tego przykładem jest "grypa żołądkowa" - gdy w układzie pokarmowym lęgną się szkodliwe toksyny.
(Czosnek przyspiesza usuwanie toksyn i dlatego ludzie go spożywający - śmierdzą, bo to śmierdzą toksyny na skórze.)
Gdy detoksykacja przez skórę przebiega powoli - to organizm podwyższa temperaturę, - by wyzwolić więcej potu.
Jeżeli brak w organizmie płynu - to wydzielanie toksyn jest powolne i wtedy narażamy się na jeszcze wyższą temperaturę (powyżej 40 stopni), która prowadzi do uszkodzenia białka.
Istnieją środki chemiczne neutralizujące toksyny i te można podawać w trakcie infekcji - na przykład wapno.
W każdym razie walka z grypą to z jednej strony zabijanie bakterii, a z drugiej detoksykacja organizmu po wydzielinach bakterii.
Organizm sam potrafi zwalczyć bakterie, ale trzeba mu pomóc w usunięciu toksyn.
Ale dla organizmu ludzkiego podwyższanie temperatury jest podstawowym środkiem walki z większością zagrożeń i to jest całkowicie błędne.
Tu ujawnia się błąd natury.
W przypadku poparzenia, potłuczenia, złamania i uszkodzenia tkanki - na przykład przez przecięcie - podwyższanie temperatury okolic rany jest bardzo szkodliwe i prowadzi do zaostrzenia uszkodzenia, oraz długiego leczenia.
Od czterdziestu lat stosuję - po wielokroć sprawdzoną metodę przyspieszenia gojenia ran.
Leczenie polega na natychmiastowym - długotrwałym moczeniu miejsc poparzonych, potłuczonych, złamanych - bądź naciętych - w chłodnej wodzie.
Minimum pół godziny po uszkodzeniu.
Zapobiega to gorączkowaniu miejsca rany i znacznie przyspiesza proces gojenia.
Nawet nacięcie należy skleić palcami i włożyć do zimnej - CZYSTEJ wody.
Na pewno woda zawierająca dużo tlenu i odpowiednio zjonizowana - goi rany dużo szybciej.
Kiedyś nazywano to "żywą wodą".
Ja na przykład używam wodę ozonowaną - możliwie najzimniejszą.
Oczywiście, wszystkiego należy używać z umiarem.
I nie zawsze ciepła kąpiel jest wskazana podczas infekcji.
Ale w większości przypadków pomoże wypłukać toksyny.
Pod tym względem mój organizm doskonale mi podpowiada: co mam robić?
|
|
31 październik 2022
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Polska
sierpień 21, 2003
przesłała Elżbieta
|
Żydowscy bandyci na ulicach Krakowa
marzec 16, 2007
nadesłał marduk
|
Z frontu walki z faszyzmem
sierpień 4, 2006
®© Stanisław Michalkiewicz
|
Kwaśniewski czyni zabezpieczenia przed zamachem stanu i własną odpowiedzialnością
sierpień 7, 2005
PAP
|
Matki a żony zbrodniarzy
kwiecień 7, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Zapomniane ludobojstwo
styczeń 8, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
Polski piesek, do nogi
kwiecień 4, 2006
PAP
|
Jerzy Pawłowski nie żyje...
styczeń 13, 2005
odpolaczony
|
Śmierdziel
listopad 13, 2004
|
Przestrzegamy Amerykanów
luty 11, 2003
zaprasza.net
|
"Można świętować"
marzec 16, 2006
|
Odwracanie kota ogonem
luty 20, 2003
Artur Łoboda
|
Pierwszy Polak zginął w Afganistanie
sierpień 15, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
|
Kolejny etap niszczenia Polski
październik 22, 2003
Artur Łoboda
|
W Święta Bożego Narodzenia
grudzień 24, 2008
Artur Łoboda
|
Jeszcze tylko jedna przegrana...
czerwiec 18, 2006
Marek Olżyński
|
“Wyznania ekonomicznego hitmana”
październik 8, 2006
"Dziś"
|
Respektowanie (?) elementarnych zasad dyplomacji w Polsce
październik 5, 2003
cywilizowany
|
"Formuły patriotyzmu w Europie Wschodniej i Środkowej
od nowożytności do współczesności (XVI–XX w.)"
wrzesień 5, 2006
|
Anonimowe komentarze naruszają dobre imię!
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|