ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
więcej ->

 
 

Dymać Policję!

Obleśne wulgaria wzywają nie tylko do czynnej napaści na stróżów prawa, ale wręcz do naruszenia szczególnych organów organu naszej władzy. Ponieważ Policja to rzeczownik zbiorowy, przeto nie wiadomo, czy autorzy napisów mieli na myśli (jeśli w ogóle myśleli) funkcjonariuszy, czy również funkcjonariuszki. Jeśli w mundurach, to kara za postulowany czyn powinna być sroga i przykładowa... I co uczyniono? Nic! Nic na to Organa Władzy i trudno stwierdzić, jak się czują poszczególne organy stróżów i stróżek władzy... Obrońcy sprawców zrobią zadymę, że chodzi nie o ludzi, ale o instytucję, a szczególnie w Polsce takie publiczne ciała nigdy nie cieszyły się szczególną atencją obywateli. A jak "narobią dymu", to udowodnią, że instytucji (nawet tak ważnej) nijak nie da się wydymać. Co najwyżej (zwłaszcza zimową porą) można ja odymać lub odymić majstrując przy piecu albo kominie. Co innego konkretna osoba i to ważna - kiedy niejaki Hubert H. zbluzgał najważniejszą personę w RP, to stróże ładu i porządku publicznego zaraz go osaczyli i dostarczyli mediom jeden z najweselszych tematów roku.

Nieopodal Komendy Miejskiej Policji w Gdyni, prawie dwa lata temu ocieplono i otynkowano budynek. Niestety, dolnego pasa elewacji nie pomalowano specjalną farbą odporną na niepożądane teksty i malowidła. Po paru dniach, tuż obok "reklamy" kilku drużyn piłkarskich, dosmarowano wielkimi literami wulgarne napisy. Żaden mieszkaniec ani właściciel budynku nie chwycił za malarskie przybory. Codziennie przechodzą tamtędy funkcjonariusze Policji, przejeżdżają patrole. To już ponad 600 dni mija, jak widuję napisy zamieszczone na fotce. Policjanci nie mają jednak czasu na walkę z wandalami gryzmolącymi na murach tuż pod bokiem i okiem komendy... Potwierdza się stara życiowa prawda - najciemniej pod latarnią. Każdego dnia przechodzą tamtędy setki dzieci, także z rodzicami. Ale i rodzicom, o dziwo, owe wulgaria jakoś nie przeszkadzają.

Niedawno w pobliżu owej komendy miejskiej stanął nowoczesny budynek komendy dzielnicowej. Zrobiło się jeszcze gęściej od stróżów prawa, ale napis godzący w ich autorytet nadal widnieje. Co tam "godzący", on nawołuje do aktywnego naruszenia steku (ale nie befsztyku; dokładniej - nibysteku) naszej władzy (ale przecież nie nibywładzy)! Przestaje mnie już dziwić, dlaczego ten autorytet jest taki wątły. Kilkadziesiąt metrów od (zatem już dwóch) najważniejszych budynków aparatu ucisku (jak byśmy dawniej powiedzieli, ale raczej nie publicznie) w polskim mieście światowego formatu, które jest odwiedzane przez setki tysięcy turystów, wulgarne napisy widnieją setki dni. I nikomu to nie przeszkadza. No może mnie i zapewne jeszcze paru osobom...

Nie wyobrażam sobie, aby podczas okupacji, u boku Niemców widniał dłużej niż kilka godzin napis *Wolna Polska* albo dzisiaj na kościelnych murach *Jezus był komunistą*, zresztą nieopodal jest kościół znany wśród marynarzy (Duszpasterstwo Ludzi Morza Centrum "Stella Maris"). Podczas wojny i za komuny były rynkowe kłopoty z farbą, ale zamalowywania były priorytetowe. Teraz mamy nadprodukcję farb (jak chyba wszystkiego, co rynkowe), ale nie ma ochotnika, który by w końcu ulitował się i bluznął na mur resztką dowolnej farby (nawet kolorystycznie niekompatybilnej). Górą nadal bluzgacz i blu?nierca, który bluznął mięsem po elewacji.

Księża tam chodzą niemal codziennie, no i podczas kolęd. I też nic? A gdyby tak ksiądz rzekł był słówko gospodarzowi domu? Policja jest od ważniejszych spraw, a gospodarz nie dostrzega sprawy państwowej wagi? A gdyby temu panu Policja zasugerowała mandat, skoro już sama nie wkracza ze służbowym pędzlem? W końcu, jeśli przy posesji ktoś (swój albo chuligan) wywali koks albo śmieci, to Policja może wlepić mandat za nieestetyczne otoczenie posesji (po kilku dniach składowania, a tu - kilkaset dni!). A tak przy okazji - czy traktować poważnie Policję, skoro wulgarny napis wzywający do ostrego zmolestowania Policji nie tyle już straszy, co zaczyna być wręcz komiczny? Czy te bez mała dwuletnie obsceniczne teksty nie kompromitują naszej Policji? Czy żaden z oficerów nie widuje wspomnianej ściany? Ja widzę, a oni nie? Czy coś takiego jak pojęcie wstydu lub zażenowania jest Policji już obce? A subtelne panie stróżki władzy?

Lada dzień nieopodal zostanie oddany do użytku elegancki budynek (Kamienica Gdyńska, 9-kondygnacyjny apartamentowiec u zbiegu ulic Żeromskiego i Św. Wojciecha), którego urodę nieco obniżają okoliczne mniej zadbane domy, ale opisane napisy będą niemałą skazą na wizerunku otoczenia. I co?

Kilkanaście miesięcy temu na innych łamach zwracałem uwagę na opisany problem. Czy coś się zmieniło? Owszem - ktoś fioletem powierzchownie zagryzmolił górny wyraz POLICJE, jednak pozostawił dolne identyczne słowo (zatem to nie był sympatyk funkcjonariuszy). Przy okazji - owo sztandarowe słowo to błędny biernik liczby pojedynczej? Teoretycznie może to być liczba mnoga, ale to mało prawdopodobne... Także czteroliterowy skrót H.W.D.P. ma zbędne kropki i błędną pierwszą literę, ale to uwaga raczej dla językowych koneserów. Jak długo by się uchował napis FUCK THE POLICE niedaleko Scotland Yardu...

zdjątko - http://mirnal.salon24.pl/index.html
6 styczeń 2008

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Bidulek
wrzesień 30, 2004
Podziały w Iraku pogłębiają się
wrzesień 8, 2007
Patrick Cockburn
25 lat minelo
grudzień 19, 2006
przeslala Elzbieta
Małopolskę czeka boom inwestycyjny
czerwiec 26, 2007
Unia Europejska zjednoczona... cudem?
sierpień 19, 2004
Palestyna: Wojna domowa Elliota Abramsa
styczeń 10, 2007
Piotr Chmielarz
Pieśń dziada o budżetowych dziurach
grudzień 12, 2008
Marek Jastrząb
NEXUS - Bronie do zdalnej manipulacji mozgu
czerwiec 20, 2008
Goska
Morderstwo za morderstwo
lipiec 7, 2005
Wezwanie adresowane do polskich dziennikarzy...
czerwiec 1, 2006
Artur Łoboda
Podwójny Kryzys w Radzie Bezpieczeństwa w ONZ
lipiec 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Białoruś: Wybory prezydenckie zakończone.
marzec 23, 2006
Ruch Moralnego Sprzeciwu
Agora miała stratę netto, kurs spada
listopad 6, 2003
Ewa Krukowska
Swiat unijnych iluzji (2)
kwiecień 4, 2003
Jerzy Robert Nowak
Życie w Gazie, czyli do Żydzi robią w Palestynie - wideo
listopad 25, 2007
przysłała Dorota
Puk, puk nowe idzie...
grudzień 10, 2005
Marek Olżyński
"Raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę"
czyli likwidacja senatu

kwiecień 4, 2003
Adam Zieliński
Królestwo złodziei i bezrobotnych
sierpień 23, 2003
przesłała Elżbieta
"Niemiecko-polski spór jest bezprzedmiotowy"
czerwiec 26, 2002
PAP
"Uśmiercanie Izraela?"
luty 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media