ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
więcej ->

 
 

Polskość musi się opłacać.


Polskość musi się opłacać

Mój znajomy pracuje w dużym kanadyjskim banku. Połowa jego departamentu to Kanadyjczycy pochodzenia włoskiego. Gdy tylko zwalnia się jakieś stanowisko lub potrzeba nowych ludzi, Włosi sięgają po słuchawki telefonów...

Włochem warto być również, gdy myśli się o karierze i akurat jest okres promocji. Nie, nie jest tak, że inni nie mają szansy - nie żyjemy wszak w jakimś strasznym nazikraju - ale Italia w pochodzeniu zauważalnie pomaga. Do jakiego stopnia? No, właśnie do takiego, że połowa pracowników w departamencie to Włosi... Działa la familia.
Przełóżmy tę sytuację na nasz zakątek. Wyobra?my sobie, że w chwili, gdy zwalnia się jakieś stanowisko w firmie, w której pracujemy, sięgamy po telefon i obdzwaniamy wszystkich znajomych. Nawet gdy wiemy, że żaden z nich nie nadaje się do tej pracy, nie jest przecież wykluczone, że znają oni kogoś akurat w sam raz, kto chętnie zająłby oferowane miejsce. Ile razy tak zrobiliśmy w życiu?
No właśnie.
Wielu polskich intelektualistów z naszej "yntelygencji" przekonuje, że z polskością nie powinniśmy się obnosić. Tłumaczą, że to nie wiek XIX, kiedy naród stawialiśmy na piedestale, dziś w dobie globalizmu, mówi się "społeczeństwo" i często dodaje "wielokulturowe". Gdy ktoś zaczyna przebąkiwać o potrzebie narodowej solidarności, narodowej myśli społecznej, czy chociażby o narodowej dumie, patrzy się na niego, jak na raroga i wrzuca do jednej szuflady z szowinizmem, faszyzmem, skinami, bojówkami tępych młodzian flekujących za odmienny kolor skóry.

Apologeci globalizmu, "europejskości" i podobnych uniwersalizmów tłumaczą nam, że naród, to przeżytek; anachronizm z innej epoki, który zniknie pod strzechami wielkiej globalnej wioski. Ich zdaniem, w obliczu narodowej tradycji, symboli i mitów powinniśmy się wyluzować i zmienić optykę. Przecież niebawem narody przejdą do historii, a my wszyscy staniemy się jedną wielką wielokolorową gromadą.

Klituś-bajduś. Akurat!

Być może, rzeczywiście, narody małe i pozbawione wewnętrznej sprężyny rozpłyną się w ludzkim oceanie, a ich kultura doszczętnie się sfolkloryzuje, jednak duże społeczności etniczne pozostaną i kształtować będą przyszłość świata według własnej perspektywy.
Przytoczony na wstępie przykład Włochów, to jeden z wielu. Popatrzmy wokół siebie, jak popierają się Chińczycy, Koreańczycy, ba nawet Tamilowie czy Sikhowie; o Żydach nie wspomnę, ponieważ ci, nauczeni wielowiekowym doświadczeniem solidarność etniczną doprowadzili do perfekcji, a ich przykład tylko mógłby nas sfrustrować.
Bez nowoczesnego polskiego myślenia narodowego, nie tylko, że nie będziemy się liczyć, ale przestaniemy istnieć! Aby przyszłe pokolenia chciały odnajdywać polską tożsamość, polskość musi być atrakcyjna. Powiem przekornie, że polskość musi się opłacać!
I będzie się opłacać, jeśli nasze pokolenie przeprowadzi narodową odnowę.

Dzisiejsza Polska to smutny kraj, który dostaliśmy w spadku po latach zniewolenia. Polska przegrała z kretesem II wojnę światową. Pod peerelowską okupacją zamarło polskie życie polityczne i zniknęły cnoty obywatelskie. Polska elita została albo wybita, albo zdemoralizowana. Lata 90. pokazały, że w Polsce nadal rządzą ludzie z przetrąconym grzbietem; ludzie ci, choć pełnią funkcję elity politycznej czy społecznej, to jednak są ślepi i nie potrafią dostrzec polskiego interesu narodowego.

Odnowienie polskości musi dotyczyć narodowych instytucji w Polsce. Po to, by tak się stało, musimy się zmienić; musimy podjąć wielką pracę. I to nie tylko w Polsce.
Tutaj, na emigracji, również jesteśmy w stanie stworzyć polską siłę. Pojedynczo odnosimy wiele sukcesów. Jesteśmy cenionymi profesjonalistami, przedsiębiorcami, dajemy sobie radę. Większość z nas dostatnio żyje. Mimo to nie stanowimy żadnej liczącej się siły politycznej, nie potrafimy wybudować liczących się instytucji, a nasze dzieci często uważają polskość za niepotrzebny bagaż.
Czegoś nam brakuje, coś niedobrego tkwi w naszej mentalności. Profesor Florian Śmieja opowiadał mi niedawno anegdotkę z czasów polskiego wychod?stwa w Anglii. Dwóch mężczyzn wsiada do metra w Londynie. Jeden nastąpił drugiemu na nogę. "Ofiara" została grzecznie przeproszona po angielsku i równie grzecznie przyjęła przeprosiny, gdy jednak chwilę potem poznała, że to rodak nastąpił na odcisk, kwaśno dodała po polsku: "a swoją drogą to mógłby pan uważać, jak chodzi." Czyli rodakowi można dociąć czy dokopać, obcemu nie wypada.
Nie lubimy się wzajemnie, gotowiśmy z lubością wytykać krajanom wszelkie "usterki", wyśmiewać się ze "słomy w butach", chichotać z językowej nieporadności, podłożyć no-gę, gdy trochę zaczną wychylać się z szarości szeregu. Wszystko to tworzy nasze polskie piekiełko i polski grajdołek. I wszystko to może się zmienić, jak za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki, gdy tylko naprawimy ten jeden feler.
Dlatego zanim rodaka kopniemy, zanim podłożymy nogę, zanim obmówimy, zanim zniechęcimy i bezmyślnie skrytykujemy, zanim złośliwie wytkniemy błędy, zastanówmy się najpierw - tak przez ułamek sekundy - co nam z tego przyjdzie, jaki w tym nasz długofalowy interes.
Z polskiej historii wynika, że wrogowie zawsze nas skłócali i dzielili, rozbijali i przekupywali. Za tę lekcję słono już zapłaciliśmy, pora z niej skorzystać.

Mądry nacjonalizm nie polega na tym, byśmy patrzyli sobie w metryki do 5-tego pokolenia i dywagowali czy aby na pewno jesteśmy czystej polskiej krwi; mądry nacjonalizm, to właściwe zdefiniowanie narodowego interesu i identyfikacja wszystkich tych, którzy w ten interes godzą. A interes ten to bogacenie się Polaków, tworzenie silnych polskich instytucji i grup nacisku, to obrona dobrego imienia Polski i polskiej historii. Kto tego nie widzi, kto przedkłada własną prywatę ponad polski interes, ten nasz wróg, kto wspiera nas, ten przyjaciel. Jeśli polski Żyd czy Ukrainiec broni dobrego imienia Polski, prostuje antypolskie mity, to ja mu mówię: "bracie Polaku", jeśli Polak chodzi na pasku cudzych pieniędzy i interesów, to ja mu mówię: "fora ze dwora".
Wspierajmy się wzajemnie, sukces rodzi sukces, niech jeden polski sukces owocuje pasmem innych.
Nie bąd?my szowinistami, bąd?my mądrymi Polakami, którzy wiedzą, w jaki sposób zadbać o wspólne dobro. Nauczmy się spierać, a nie zwalczać, dyskutować, a nie obrzucać błotem, promować, a nie ściągać do dołu. Tylko w ten sposób stworzymy siłę naszej społeczności, a ta siła w bezpośredni sposób przełoży się na dobrobyt i sukces przyszłych pokoleń.

Polskość może być atrakcyjna, polskość może nam pomóc.
6 grudzień 2003

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

25 razy o Wałęsie (1)
sierpień 16, 2005
Artur Łoboda
Sierpniowa Rocznica Hieroszimy i Nagasaki
sierpień 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
O gronach gniewu jeszcze ,CIUT
październik 25, 2006
T.P. OSZOLOM POLSKI.
Pax Americana
maj 25, 2003
Jacek Majchrowski – prezydent Krakowa
Ważny protest dla ojczyzny
lipiec 30, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
„Koniec afery paliwowej na Śląsku”. Początek afery pod nazwą polski Wymiar Prawa
styczeń 2, 2003
PAP
Inicjatywa Sorosa
listopad 24, 2003
Tygodnik Głos
MSP czeka na ocenę ryzyka politycznego sprzedaży akcji RG
lipiec 26, 2002
PAP
Eine grose geszeft
kwiecień 9, 2003
IAR
Kraków: Byli włodarze miasta staną przed sądem
lipiec 18, 2008
Bush: Powinniśmy byli zbombardować Auschwitz
styczeń 11, 2008
PAP
Czy jest sens mieszać się w nie swoje sprawy i na jakie profity z wojny liczy Polska?
sierpień 12, 2008
Gregory Akko
Święto Miłosierdzia w Łagiewnikach 30 marzec 2008
marzec 31, 2008
przesłała Elżbieta Gawlas
Precyzja strzału
luty 24, 2005
Emigracja
sierpień 28, 2003
przesłała Elżbieta
Petycja namaszczona talmudem
sierpień 25, 2006
bibula.com/xah
JESZYWAS CHACHMEJ
luty 13, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Stanęliśmy przed kolejną ważną próbą. list otwarty do Edwarda Moskala - Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
luty 28, 2003
Artur Łoboda
David Irving wypuszczony z austriackiego więzienia
grudzień 22, 2006
bibula- pismo niezależne
Między młotem a kowadłem
wrzesień 8, 2008
Bartłomiej Bartoszek
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media