ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
więcej ->

 
 

"Przestańmy myśleć tylko o sobie"

Zwycięstwo nad komunizmem w 1989 r. nie będzie ostateczne, jeśli nie zagwarantujemy teraz wolności i demokracji 10 nowym członkom Unii Europejskiej - pisze redaktor naczelny L'Express Denis Jeambar.

Jak jesienne liście z wolna znikają pokolenia, które przeżyły wojnę i jej okropności. Ci odchodzący świadkowie pozostawiają nas samych z przekonaniami, często opartymi na ignorancji.

We?my choćby pokój w Europie - stał się on dla nas czymś tak oczywistym, zdobyczą tak ostateczną, że zapomnieliśmy o wszystkich wysiłkach włożonych w jego zaprowadzenie i ochronę. Ukołysani komfortem, jaki nam ofiarowuje, my, wię?niowie własnego egoizmu i indywidualizmu zrodzonego z dobrobytu, lekceważymy ten cud: pokój jest - tu i teraz - jedyną utopią, opierającą się niszczącemu działaniu czasu. Zbyt ufni lub obojętni pozostawiamy troskę o funkcjonowanie świata i starego kontynentu naszym rządom, ale bez przerwy powinniśmy im przypominać, że ich głównym obowiązkiem jest promowanie wspólnego dobra. Wszystkie rządy zapewniają o szlachetności swych intencji, ale żaden nie stara się wykroczyć poza fatalizm historii i oznajmić, że rozwój na ogromną skalę nie jest naszym jedynym zbawieniem, a konsumpcja - naszym ostatecznym rajem.

Rozrzutni spadkobiercy

Teraz my, mieszkańcy Europy, sądzimy, że nieszczęście przeznaczone jest tylko innym. Jednak, niczym żar, tli się ono pod przytulną szczęśliwością półwiecza, które upłynęło bez konfliktów i przyniosło jakże wysoki poziom życia. W końcu uszła nam z pamięci owa najważniejsza prawda: to właśnie zapominając o własnym ego, otwierając się na innych oraz rozumiejąc, że już nie tylko my dysponujemy siłą, stworzyliśmy ten europejski projekt pokojowy. Po stuleciach rywalizacji, konfrontacji i rzezi - kiedy w czasach nazizmu i komunizmu zgroza sięgnęła niewysłowionych wyżyn - bliska zagłady Europa, jak wrak wyrzucona na brzeg drugiej wojny światowej, pojęła, że jedynie solidarność może ją uchronić przed zabójczymi reakcjami.

Dziś sytuacja nie jest jeszcze dramatyczna, ale są powody do niepokoju. Europejscy przywódcy raz jeszcze puścili co prawda w ruch gasnący motor Unii Europejskiej, przemawiają jednak językiem technokratów, a ich strategie są tak uwikłane w państwowy korporacjonizm, że rozszerzenie Europy z 15 do 25 członków wywołuje więcej pytań niż odpowiedzi, budzi więcej niepokoju niż nadziei. Nie ma już fantastów i łagodnych marzycieli. Don Kichot umarł, a wszyscy są okropnie racjonalni. Obud?my się i spójrzmy na ostatnio przebyte lata. Po dwóch wojnach światowych i półwieczu absolutnego strachu zapalono płomień, który od nowa migocze. Jest nim zaufanie człowieka do człowieka, język humanitaryzmu i radość dialogu. Mający dość przemocy Europejczycy 57 lat temu rzucili się na oślep w nowe braterstwo i zaczęli najpiękniejszą z demokratycznych przygód: projektowanie trwałego pokoju, jakiego od czasów Kanta już nikt sobie naprawdę nie wyobrażał. Teraz, niezbyt skłonni do poświęcania naszego codziennego dobrobytu, obojętni na los przyszłych pokoleń, myśląc tylko o obecnej chwili, wzbraniamy się przed wszelkim ryzykiem. Jesteśmy bowiem jak rozpieszczone dzieciaki, rozrzutni spadkobiercy, nie myślący o tym, jaki świat przekażemy następcom.

Wiara w wolność

A przecież w tym dziejowym momencie ciąży na nas, zachodnich Europejczykach, ogromna odpowiedzialność. Od naszej postawy - egocentrycznej bąd? altruistycznej - zależy przyszły pokój w tej części kontynentu. Przypada nam w udziale celebrowanie najbardziej zadziwiającego zwycięstwa, jakie kiedykolwiek odniesiono. Upadek sowieckiego totalitaryzmu pod koniec lat 80., poprzez swój zasięg i konsekwencje, podobny był do klęski nazizmu. Tym razem jednak chodziło tylko o zimną wojnę. Dwa systemy ścierały się w niej ze sobą aż do końca, do kapitulacji i zniknięcia jednego z nich. To zdarzyło się 13 lat temu, czyli jakby wczoraj. Jeśli teraz nic nie zrobimy, istnieje duże ryzyko, że zostaniemy z "naszym zapasem" wolności i demokracją na karku, jak pisał po swym powrocie z niewoli w 1919 r. Jacques Rivire (1886-1925, pisarz i dziennikarz francuski - przyp. FORUM). Nam, krótkowzrocznym, zagraża nieszczęście w postaci dewaluacji wartości, które krajom zachodnim pozwoliły obronić godność człowieka. Nasz świat w okresie międzywojennym ubiegłego wieku trawiły wszelkiego rodzaju pragnienia, poza pragnieniem wolności. Właśnie wolność ofiarowaliśmy krajom Europy Wschodniej i to ją trzeba im teraz zagwarantować, przestając myśleć tylko o sobie, znowu o sobie, ciągle o sobie. Nasze zwycięstwo nad komunizmem w 1989 r. nie dowiedzie, że mieliśmy rację, jeżeli - za cenę wysiłków, wręcz poświęceń - nie będziemy teraz potrafili zapewnić wolności i demokracji w poszerzonej Europie czekającym u naszych drzwi dziesięciu państwom. Od tego zależy nie tylko ich przyszłość, lecz także nasze najcenniejsze i najbardziej kruche dobro: pokój.

DENIS JEAMBAR
18 grudzień 2002

Tygodnik "Forum" / L'Express - 2002.11.7 

  

Archiwum

Konstytucja
wrzesień 20, 2002
Mełła dwa dolce na sekundę
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Proksa triumfuje
marzec 8, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Odwracanie kota ogonem
luty 20, 2003
Artur Łoboda
Władyslaw Bartoszewski
październik 19, 2007
Goska
Masz ci babo morelowy placek
styczeń 16, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Skala mikro i skala makro
lipiec 25, 2008
Artur Łoboda
" Przeminął czas "
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
„Zapytanie obywatelskie”
październik 5, 2008
Dariusz Kosiur
Z tarczą czy na tarczy?
czerwiec 12, 2007
przysłała Elżbieta
Kapitalizm (2)
kwiecień 29, 2004
Artur Łoboda
Kasa dla dyrektorów kasy
marzec 4, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Palestynizacja Swiata?
czerwiec 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Punk widzenia zależy od punktu siedzenia?
Odpowiedz Redaktora Niezależnego Wydawnictwa "AFERY PRAWA"

maj 17, 2005
Zdzisław Raczkowski
Co musiałoby się wydarzyć aby przyśpieszyć wybory?
czerwiec 17, 2007
Marek Olżyński
To tylko kwestia ceny
listopad 29, 2008
PAP
Ustruj dla człowieka
sierpień 27, 2003
"Głos"
WOJNA

kwiecień 12, 2003
Neonazistowskie gówno
kwiecień 12, 2006
Artur Łoboda
¬ródło wszelkiego zła
grudzień 11, 2003
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media