ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
więcej ->

 
 

Z tarczą czy na tarczy?

Dr n.hum. Gabriel Kraus

Amerykańsko-polskie rozmowy na temat budowy na terenie Polski wyrzutni pocisków przeciwrakietowych, mających chronić Stany Zjednoczone przed atakami ze strony Iranu, weszły obecnie w stan finalizacji.
W związku z tym, że problematyka ta – jak dotąd – była przedmiotem bardzo anemicznej i banalizującej problem przez stronę rządową, publicznej dyskusji, zastanawiam się czy nie należałoby zaproponować znacznego jej pogłębienia i poszerzenia ram tematycznych. Beztroska bowiem, z jaką na ten temat w publicznych enuncjacjach i dyskusjach mówią czynniki oficjalne, czasem nawet pomijając bardzo istotne dla sprawy problemy – rodzi nieprzyjemne wrażenie, że wszystko to jest albo przejawem niekompetencji ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo naszego państwa, albo celowym zatajaniem przed opinią publiczną rzeczywistego stanu rzeczy.

Pierwszoplanową sprawą jest tu brak przekonywującej odpowiedzi na pytanie: dlaczego Amerykanie, chcąc chronić swoje bezpieczeństwo przed atakami rakietowymi ze strony Iranu czy Korei Płn., zamierzają budować instalacje rakietowe w Polsce i Czechach, a nie u siebie na wybrzeżach albo na otaczających ich kontynent oceanach, czy w ostateczności nawet w kosmosie. Atlantyk i Pacyfik są oceanami na tyle szerokimi, że dają wystarczająco dużą ilość czasu, aby namierzyć i ewentualnie zniszczyć wrogie rakiety, wystrzeliwane w kierunku USA czy to ze Wschodu, czy z Zachodu. Ważną zaletą takich lokalizacji byłoby to, że zniszczenie lecących w kierunku Stanów Zjednoczonych wrogich rakiet, łącznie z rakietami wyposażonymi w głowice jądrowe, odbywałoby się nad terenami niezamieszkanymi przez ludzi.


Natomiast umieszczenie wyrzutni rakiet przechwytujących w Polsce stwarza, w razie zniszczenia wrogich rakiet niosących głowice jądrowe, bardzo poważne niebezpieczeństwo skażenia materiałami radioaktywnymi dużych połaci naszego kraju lub krajów sąsiednich. Takie zagrożenie stwarza nawet niszczenie tych rakiet przy pomocy energii kinetycznej. Nadzieja na to, że przechwytywanie wrogich pocisków balistycznych dalekiego zasięgu, będzie się dokonywało na bardzo dużych wysokościach, jest problematyczna. Może się bowiem okazać, że państwa, które będą chciały przełamać bariery ochronne tarczy rakietowej, użyją rakiet jądrowych, które na znacznych odcinkach swojej trajektorii będą przemieszczały na stosunkowo niewielkiej wysokości. Dlatego nawet rozbite przy pomocy energii kinetycznej mogą nie ulec spaleniu w atmosferze, jak to w dyskusji radiowej w I Programie PR w dniu 1 lutego 2007 r., usiłował sugerować gen. prof. Stanisław Koziej. W tym kontekście nie można przechodzić do porządku dziennego nad wypowiedziami przedstawicieli Rosji, uznających elementy amerykańskiej tarczy rakietowej zlokalizowane w Polsce za poważne zagrożenie dla Rosji, wymagające od jej sił zbrojnych odpowiednich reakcji obronnych. Znamienne z tego punktu widzenia są następujące stwierdzenia gen. Jurija Bałujewskiego, wiceministra obrony Rosji i szefa sztabu sił zbrojnych, zawarte w artykule pt,: Nie będziemy chronić USA, zamieszczonym w „Dzienniku” datowanym na 28-29.04.2007 r.

„Jako szef sztabu generalnego mogę z całą odpowiedzialnością oświadczyć, że jeśli uznamy, że elementy tarczy antyrakietowej stanowią zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa, rzecz jasna we?miemy je na cel. Kwestią otwartą pozostaje tylko to, czy będą to rakiety jądrowe, czy też konwencjonalne. Wszystko zależy od naszej oceny zagrożenia.”


Amerykanom będzie trudno przekonać Rosjan, że Tarcza, która ma być budowana w Polsce, jest przeznaczona wyłącznie do obrony przed rakietami wystrzeliwanymi przez Iran czy też Koreę Północną. Obydwa te kraje nie mają i prawdopodobnie długo jeszcze mieć nie będą rakiet mogących sięgnąć Polski, a tym bardziej Stanów Zjednoczonych. Trudno też będzie uzasadnić konieczność zlokalizowania Tarczy w Polsce i Czechach, tak blisko granic Rosji. W tej sytuacji pozostawienie pertraktacji z Rosją wyłącznie w gestii Amerykanów, i danie im w tym względzie zupełnie wolnej ręki – może być dla polskiej opinii publicznej trudne do zrozumienia, a jeszcze trudniejsze do pogodzenia z zasadą suwerenności. Ta ostatnia może być też narażona na uszczerbek w związku z tym, że – jak głosi fama – teren wyrzutni ma być eksterytorialny; ich amerykańskie załogi wyłączone spod polskiej jurysdykcji, a wszelkie decyzje związane z użyciem rakiet – oddane wyłącznie w amerykańskie władanie. Z punktu widzenia naszych interesów konieczne jest zapewnienie ze strony Amerykanów, że budowane w Polsce wyrzutnie w żadnym przypadku nie zostaną w przyszłości przestawione z funkcji obronnych na odwetowe, czy też służące „uderzeniu wyprzedzającemu”.



Sprawa budowy elementów amerykańskiego Systemu Obrony Przeciwrakietowej w Polsce (Missile Defense, MD) ma jeszcze i ten aspekt, że wyrażając teraz zgodę na to przedsięwzięcie, angażujemy się już niejako strukturalnie w globalną mocarstwową, a równocześnie także niezbyt wyważoną politykę USA. Może się okazać, że pociągnie to za sobą ograniczenie naszej suwerenności nie tylko w formie oddania pod amerykańskie władanie części naszego terytorium, a zapewne jeszcze i części przestrzeni powietrznej, ale także polityczne uzależnienie się Polski od Ameryki. Można się bowiem obawiać, że Stany Zjednoczone, zainteresowane utrzymaniem w Polsce elementów swojego systemu antyrakietowego, w razie dojścia do władzy w Polsce rządów niechętnych utrzymaniu status quo na tym odcinku w dalszej przyszłości, mogą zechcieć wywierać na te rządy, naruszające naszą suwerenność, naciski. Poza tym, jeżeli zainstalowane w Polsce elementy tarczy antyrakietowej miałyby zostać rozbudowane, a cały system MD trzeba byłoby usprawniać, to niewykluczone, że zostalibyśmy przez Stany Zjednoczone zmuszani do partycypowania w gigantycznych kosztach związanych z tego rodzaju operacjami.


W związku z tym wszystkim warto zauważyć fakt, z którego istnienia większość Polaków chyba nie zdaje sobie sprawy, że amerykański system obrony przeciwrakietowej, w którego budowę się angażujemy – jak podkreślają eksperci związani z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego – nie posiada obecnie zdolności operacyjnej i jest prawdopodobne, że jej nie osiągnie w przeciągu kolejnego dziesięciolecia. Większość bowiem prób elementów tarczy, przeprowadzona zresztą w warunkach daleko odbiegających od rzeczywistości, zakończyła się niepowodzeniem. Rosjanie twierdzą, że amerykański system antyrakietowy jest zupełnie bezradny wobec ich najnowszych rakiet typu Topol – M. W związku z tym warto wspomnieć o jeszcze jednym niebezpieczeństwie niezadowalającej efektywności rozwiązań technicznych, dotychczas zastosowanych w amerykańskiej tarczy. Chodzi mianowicie o to, że Amerykanie mogą pozazdrościć Rosjanom skuteczności systemu obrony przeciwrakietowej Moskwy i wprowadzić, ich wzorem, do swojego systemu zainstalowanego na terenie Polski, rakiety przechwytujące wyposażone w głowice jądrowe. W takim przypadku niebezpieczeństwo skażeń radioaktywnych byłoby nieuniknione.


Reasumując, trzeba powiedzieć, że narażając się na wszystkie wymienione dotąd negatywne konsekwencje udzielenia zgody na budową elementów tarczy antyrakietowej w Polsce, nie zyskujemy praktycznie nic, poza gołosłownymi deklaracjami amerykańskich przywódców, mówiących o przyja?ni i uznaniu Ameryki dla Polski jako ważnego partnera w walce ze światowym terroryzmem. Takie ubieranie Polski w mocarstwowe piórka, w roli wojskowego, ważnego „partnera” Stanów Zjednoczonych, jest jakimś zupełnie żałosnym przedsięwzięciem, które może się srogo na nas zemścić. Trzeba w związku z tym podkreślić, że wyrażane w wypowiedziach niektórych przedstawicieli naszych władz nadzieje na to, że udzielenie zgody na budowę elementów tarczy rakietowej przyczyni się do podniesienia poziomu bezpieczeństwa Polski, ponieważ wzmocni to sojusz polsko-amerykańsko i umożliwi uzyskanie od Amerykanów różnych form wsparcia naszej obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej – można uznać za mocno iluzoryczne. I to nie tylko dlatego, że Amerykanie mogą nie zechcieć zrealizować naszych postulatów, ale także dlatego, że próby zapewnienia sobie przez Polskę we własnym zakresie skutecznej obrony przed zmasowanymi atakami rakietowymi, szczególnie ze strony Rosji, wydają się mało realistyczne Szanse na uniknięcie takiego ataku stwarza tylko zasada „równowagi strachu”, oparta na przekonaniu wszystkich wrogich sobie stron, że ta z nich, która pierwsza zdecyduje się na atak nuklearny, zostanie przez stronę zaatakowaną totalnie unicestwiona. Ta zasada może okazać się nieskuteczna tylko w przypadku dyktatur rządzonych przez ludzi nienormalnych, albo wyznających maksymę: Niech zginie świat, byleby sprawiedliwości stało się zadość. Podobnie zresztą może wyglądać sprawa, gdy rządzący uznają, że spłonięcie w atomowym ogniu jest najpewniejszą, bo oczyszczającą, drogą do nieba. Polska, niestety, nie może mieć nadziei, aby przy pomocy najlepszych nawet rakiet przechwytujących, we własnym zakresie była w stanie, w swoich stosunkach z potencjalnymi agresorami, wytworzyć wspomnianą wyżej „równowagę strachu”. W dzisiejszych czasach mogą o tym myśleć jedynie największe mocarstwa lub alianse wielu państw, np. skupionych w ramach NATO. Dlatego powinniśmy być bardzo zainteresowani tym, aby zgoda na budowę amerykańskiej tarczy rakietowej w Polsce nie przeszkodziła nam w uczestnictwie w tworzeniu tarczy europejskiej albo NATO-wskiej.


W koncepcji budowy elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej, choć polsko-amerykańskie rozmowy na ten temat toczą się już od 2001 r., wiele spraw pozostaje do dziś niejasnych lub w ogóle pomijanych. Jedną z nich jest brak w szerokich kręgach opinii publicznej świadomości faktu, że zarówno światowy terroryzm, jak i cały konflikt amerykańsko-muzułmański mają swoje izraelskie tło i aktualne żydowskie determinanty, decydujące o obecnym i przyszłym rozwoju sytuacji na tych odcinkach. Uważam tę sprawę za ważną, ponieważ moim zdaniem Polskę we wszystkie konflikty w relacjach kraje i organizacje muzułmańskie – Stany Zjednoczone – Rosja wikłają właśnie wspomniane wyżej izraelskie uwarunkowania. Można się domyślać, że Izrael zagrożony atakiem atomowym ze strony Iranu, wywiera na Stany Zjednoczone nacisk, aby to one, a być może i inne państwa, w tym Polska, przyłączyły się do Izraela w wytwarzaniu, w jego relacjach z Iranem i innymi państwami muzułmańskimi „równowagi strachu”. Trzeba w związku z tym zauważyć, że grozi to niepotrzebnymi zadrażnieniami w stosunkach Polski z krajami muzułmańskimi i Rosją, a ponadto wzrostem zagrożeń ze strony muzułmańskich terrorystów. Nie wiadomo też czy w przyszłości zgoda na budowę elementów amerykańskiego Systemu Obrony Przeciwrakietowej (MD) nie pogorszy sytuacji politycznej Polski w Europie i NATO.


Komplikująca się niebezpiecznie dla Polski sytuacja na Bliskim Wschodzie i w Afganistanie, a także wysunięte przez USA propozycje zbudowania w Polsce aktywnych elementów amerykańskiej tarczy przeciwrakietowej – skłoniły mnie do wystąpienia w dniu 30 grudnia 2006 r. do Biura Bezpieczeństwa Narodowego z pismem, w którym wyraziłem moje niepokoje związane z tymi problemami. Podkreśliłem też konieczność szczegółowego poinformowania przez Rząd opinii publicznej o grożących Polsce z tych wszystkich tytułów niebezpieczeństwach oraz o podjętych w związku z nimi krokach zaradczych. Od siebie osobiście zamieściłem prośbę o powiadomienie mnie czy moje pismo dotarło do adresata, którym był gen. bryg. Roman Polko. Nie otrzymawszy z BBN przez dłuższy czas żadnego sygnału, zadzwoniłem tam i dowiedziałem się, że „w odpowiednim czasie otrzymam na piśmie odpowiedzi na nurtujące mnie problemy”. Ponieważ żadne pismo w tej sprawie do mnie dotychczas nie dotarło, a materiały BBN zamieszczone na jego stronach nie zawierają odpowiedzi na podniesione przeze mnie kwestie – zdecydowałem się podjąć starania o zapoznanie opinii publicznej z treścią mojego pisma. Stanowi ono załącznik do niniejszego artykułu


26 maj 2007 r. dr Gabriel Kraus
12 czerwiec 2007

przysłała Elżbieta 

  

Archiwum

Językowa patologia
lipiec 16, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przedświąteczne Pranie Mózgów w USA
grudzień 6, 2004
Kolejna przewałka. "Młodzież przyszłością narodu”
grudzień 30, 2002
Artur Łoboda
Krajobraz polityczno-medialny
listopad 7, 2003
Adrian Dudkiewicz
Protest przeciwko budowie radaru NATO
maj 26, 2006
MARDUK
Czy Żydzi stosują duszący uchwyt za gardło USA?
marzec 30, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Promowanie półgłówków czyli...
styczeń 11, 2008
Porażka w Gazie
styczeń 12, 2009
Izrael Szamir
Apel skazancow sowieckich - Polakow z Kazachstanu
listopad 13, 2006
W imieniu prezesa Zinkiewicza
Przynieście nam głowy zdrajców
wrzesień 12, 2004
O naszym obecnym Wielkim Bracie, przez poprzedniego. About our Big Brother, by the previous one. (2) (2007.09.21)
wrzesień 21, 2007
tłumacz
Próba rozmycia odpowiedzialnosci - czyli "doradcy prywatyzacji"
styczeń 30, 2003
zaprasza.net
Dwóch członków zarządu WorldComu aresztowanych
sierpień 1, 2002
PAP
Dobrze że chociaż nieliczni... Amerykańscy aktorzy przeciw wojnie
luty 15, 2003
IAR
Gra o główna nagrodę - część II
grudzień 1, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Kurwica
listopad 3, 2005
Artur Łoboda
Tolerancja
wrzesień 9, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Prezydent: Ofiara nie była daremna
lipiec 31, 2004
Jak Wprost ocenialo Polakow.
sierpień 11, 2007
Przedruk z Naszego Dziennika
LIBERAL = PHILOCRIMINAL Part III
styczeń 2, 2009
Marek Głogoczowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media