ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
więcej ->

 
 

Nowe podatki, które udają opłaty

Około 3 mld zł mogą nas kosztować nowe rozwiązania prawne przygotowywane przez Sejm. Są to minimalne koszty, jakie Polacy będą musieli ponieść w związku z ustawami, które już zostały uchwalone, albo nad którymi parlament dopiero pracuje. Z badań opinii publicznej wynika, że są to bardzo niepopularne pomysły.

Obecny rząd konsekwentnie unika mówienia o konieczności podnoszenia podatków. W Sejmie jednak upowszechniła się metoda wprowadzania nowych obowiązkowych opłat czy podnoszenia starych dzięki czemu zyskuje się środki na finansowanie celów do tej pory finansowanych z budżetu. Z naszych wyliczeń wynika, że na budowę dróg, służbę zdrowia i poprawę sytuacji w rolnictwie wprowadzono opłaty, które będą kosztować podatników od 2,9 mld do 3,3 mld zł. W kolejnych latach, gdy będzie rosła składka na ubezpieczenia zdrowotne i powstaną szacunki skutków wprowadzenia obowiązku dodawania do oleju napędowego biokomponentów (jeżeli ustawa w tej sprawie zostanie wprowadzona w życie), koszty te będą rosły nadal.

Kwota 3 mld zł odpowiada ponad 2 proc. dochodów podatkowych budżetu. Wcześniej Sejm uchwalił zamrożenie progów podatkowych, przez co Polacy zapłacili dodatkowo około 0,9 mld zł podatków. Zmieniono też ustawowe zapisy przewidujące czteropunktowy spadek stawek podatku dochodowego od przedsiębiorstw. Zamiast tego przeprowadzono tylko 1-pkt. obniżkę, w związku z czym firmy zapłacą w tym roku dodatkowo 1,5 mld zł.

Nie - dla dodatkowych wydatków

Z badań opinii publicznej wynika, że społeczeństwo jest zasadniczo przeciwne jakiemukolwiek zwiększaniu wydatków na rolnictwo, budowę dróg i służbę zdrowia, jeżeli miałoby to spowodować wzrost obciążeń czy to podatkowych, czy też w postaci kolejnych opłat. Tego zdania było 46 proc. ankietowanych przez sopocką Pracownię Badań Społecznych. Wśród godzących się na dodatkowe wydatki grupa osób uważających, że powinno się je sfinansować poprzez dodatkowe opłaty i składki (21 proc.), jest prawie dwa razy większa od grupy tych, którzy sądzą, że powinno się to sfinansować przez podniesienie podatków (12 proc.). Im młodsi ankietowani, tym częściej wyrażali zgodę na nowe metody finansowania wprowadzane przez Sejm.

Zdrowie za 0,8 mld zł

Od początku roku obowiązuje ustawa zwiększająca składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Aby uzdrowić bankrutującą służbę zdrowia, zamiast 7,75 proc. dochodów będziemy płacić 8 proc. Co ważne - tej różnicy nie będzie można odliczyć od kwoty płaconego podatku, co oznacza, że nasze obciążenia podatkowe wzrosną. Dzięki temu służba zdrowia ma zyskać dodatkowo około 0,8 mld zł. Składka ma rosnąć w kolejnych latach.

Drogi za 1,2 mld zł

Komisja sejmowa zakończyła prace nad ustawą o budowie i eksploatacji dróg krajowych. Jeszcze w lutym Sejm będzie głosował nad przyjęciem tego projektu. Możliwe więc, że już od połowy tego roku kierowcy, którzy zechcą je?dzić ważniejszymi drogami, będą musieli wykupić winiety, dzięki czemu rząd pozyska środki na budowę nowych dróg. Na przykład posiadacze samochodów osobowych będą płacić za winiety 180 zł rocznie. Według różnych szacunków w sumie wyłożymy z naszych kieszeni od 0,6 mld do 2,0 mld zł rocznie. Ministerstwo Infrastruktury szacuje, że będzie to 1,2 - 1,5 mld zł.

Biopaliwa za 0,9 mld zł

Ustawa o biopaliwach została zablokowana przez prezydenta, ale gdyby weszła w życie, to mogłoby się okazać, że za benzynę będziemy płacić łącznie o około 0,88 mld zł więcej w skali roku. Ustawę opracowano nie z myślą o poprawie komfortu jazdy, ale by uzdrowić sytuację naszego rolnictwa i przemysłu spożywczego. Kwota 0,88 mld zł - wyższych wpływów za benzynę - opiera się na szacunkach PKN Orlen, z których wynika, że litr benzyny może zdrożeć o około 15 groszy. Jednak wartość ta nie uwzględnia wzrostu cen oleju napędowego na skutek obowiązkowego dodawania do niego estrów rzepakowych. Warto wspomnieć, że możliwe jest, iż skala podwyżek cen będzie niższa, pod warunkiem że Ministerstwo Finansów zrekompensuje producentom wyższe koszty obniżką akcyzy, co wydaje się wątpliwe.


Wprowadzenie ustawy powodującej obowiązek dodawania do paliw biokomponentów spowoduje konieczność dostosowania do nich silników starych samochodów (ok. 1,5 mln szt.), co będzie kosztować 7,5 mld zł. Lobby chłopskie naciska na SLD, by odrzucić weto prezydenckie w sprawie tej ustawy.

Poparcie dla rolników

Z badań opinii publicznej wynika, że chociaż Polacy są przeciwni nowym opłatom, kwestia biopaliw budzi najmniejszy opór. Może dlatego, że w tym przypadku koszty tej ustawy dla społeczeństwa są najtrudniejsze do oszacowania. Tej metodzie wspierania rolnictwa przeciwnych jest 49 proc. badanych, a popiera ją 32 proc. Oczywiście najwięcej zwolenników ustawa ta ma na wsi, gdzie popiera ją 36 proc. mieszkańców (45 proc. jest przeciwnych). W dużych miastach te proporcje wnoszą odpowiednio 27 proc. wobec 52 proc. ankietowanych.

Większy sprzeciw niż biopaliwa wywołuje podniesienie składki na ubezpieczenie zdrowotne. Popiera je 29 proc. badanych, a 63 proc. jest przeciwnych. Te rozwiązanie cieszy się największym poparcie u młodych ludzi oraz pracowników sfery budżetowej i przedsiębiorstw państwowych. W firmach prywatnych i gospodarstwach rolnych poparcie jest zdecydowanie niższe.

Najgorzej odbierany jest pomysł, by budować drogi za środki zebrane dzięki obowiązkowej sprzedaży winiet. Popiera go tylko 22 proc. badanych, a 71 proc. jest przeciwnych.

Paweł Jabłoński, D.E.,G.L.,A.BU.

Badania przeprowadziła na zlecenie "Rzeczpospolitej" Pracownia Badań Społecznych w Sopocie 8 - 9 lutego 2003 roku na 1014-osobowej próbie reprezentatywnej dla dorosłej ludności kraju




KOMENTARZ
Podatki to brzydkie słowo

Podatki to brzydkie słowo, którego nikt nie lubi, zwłaszcza jeżeli towarzyszą im informacje sugerujące, że chodzi o ich wzrost. Posłowie, poza chłopskimi, dawno pojęli tę smutną prawdę. Zazwyczaj kłopoty z brakiem środków na wsparcie różnych dziedzin gospodarki starają się załatwić poprzez nowe rozwiązania, które wprawdzie oznaczają dodatkowe obciążenia dla całego społeczeństwa lub jego części, ale formalnie biorąc, nie powodują wzrostu podatków.

Ponieważ sytuacja budżetu w przyszłym roku prawdopodobnie będzie jeszcze gorsza, może okazać się, że posłowie będą zmuszeni wykazać się większą inwencją. Może warto, by zastanowili się nad opłatami dla korzystających z prądu, by przyśpieszyć restrukturyzację górnictwa. Bezdzietni mogliby płacić na podniesienie zasiłków rodzinnych, a blacharze samochodowi może by wsparli policję. Publiczna telewizja i radio są dalekie od bankructwa, ale można by podnieść wysokość abonamentu (i tak mało kto go płaci), by ratować tych, których nie stać na zakup własnego mieszkania.

Oczywiście te propozycje to żarty i mamy nadzieję, że nikt nie skorzysta z naszych pomysłów. Ale warto pamiętać, że bez względu na to, jak je nazwiemy, to wszystko są i będą podatki. Ich wzrost powoduje, że gospodarka rozwija się coraz wolniej, a ludzie uczą się unikania ich płacenia.

Mamy w Polsce wiele palących problemów, których nie uda się rozwiązać bez pieniędzy, ale państwo nie może tego robić, podnosząc podatki. Dodatkowe środki powinno się wygospodarować przede wszystkim przez racjonalizację obecnych wydatków państwa. O niezbędnej reformie wydatków publicznych dziś już się nie mówi, bo mogłoby to wywołać sprzeciw polityczny. Zamiast tego podnosi się stopniowo różne opłaty i quasi-podatki, mając nadzieję, że podatnicy się nie zorientują.

Paweł Jabłoński

19 luty 2003

http://www.rzeczpospolita.pl/ 

  

Archiwum

Arcybiskup Życinski oskarża Radio Maryja w gazecie wyborczej Michnika
kwiecień 11, 2006
przysłał anonim
Śmiać się, czy płakać?
listopad 25, 2003
Medialny exodus lekarzy
marzec 24, 2006
Adam Sandauer
Zmierzch Blaira początkiem końca globalizmu?
maj 13, 2007
G. Cimek
oczekiwanie
perelka
Kontrola rezerw Iraku przez USA za pomocą wojska
lipiec 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Niemcy za mało i za krótko pracują?
marzec 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Polska kultura i nauka w ręce brukselskich technokratów
styczeń 3, 2003
PAP
Parada Równości
Związki homoseksualne równoprawną alternatywą małżeństwa?

czerwiec 12, 2005
Adam Sandauer
Polska bije Żydów?
czerwiec 28, 2006
Romuald Bury
"Moralność"
czerwiec 30, 2008
PAP
Panstwa Europy Wschodniej
wrzesień 27, 2006
Bogdan
Energofaszyzm, Czyli Zniewolenie Amerykanów?
marzec 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
MIĘDZY SCYLLˇ A CHARYBDˇ
maj 30, 2004
Ojczyzna.pl
Dajcie Miłoszowi spocząć w spokoju
sierpień 19, 2004
Nieznane w Polsce sondaże dotyczące Iraku...
czerwiec 17, 2004
statystyk
Tak bylo, tak moze jeszcze byc...
kwiecień 22, 2003
przesłała Elżbieta
III Zjazd Polonii Swiata
listopad 15, 2007
...
Religijne korzenie liberalizmu
grudzień 7, 2006
Izrael Szamir
Kiedy koniec z lotami za złotówkę?
grudzień 5, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media