ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
więcej ->

 
 

Mój wróg – moje państwo



Dla pokolenia dzisiejszych 60 i 70-latków nasze państwo zawsze było wrogiem.

To my zapłaciliśmy najwyższą cenę nie otrzymując nic w zamian.
To my stworzyliśmy nowy ład i to my jesteśmy tego ładu wielką bezimienną ofiarą.
My w swojej masie, niepoliczalni, szarzy obywatele Polski Ludowej, a potem Najjaśniejszej Rzeczpospolitej rozumiejący i przenoszący w sercach wymierające słowa: patriotyzm, ojczyzna, rodzina, pełni nadziei na lepszą przyszłość, której już przed nami nie ma.
Poczynając od dzieciństwa w powojennej biedzie, przaśnej nędzy naszych mieszkań i ubrań, przez papieroplastykę, akademie ku czci i korytarzowe apele socjalistycznej szkoły szliśmy chronieni przez zastraszonych rodziców, nauczycieli i katechetów przed utratą umiejętności samodzielnego myślenia, i poza obowiązkową porcją kłamstw historycznych serwowanych
w oficjalnych podręcznikach karmieni rzetelną wiedzą, umiejętnościami, pojmowaniem słów: Bóg, Honor, Ojczyzna.

Młodość przesiała nas i podzieliła na tych, którym się udało i tych, którym udało się mniej.
Udało się tym, którzy dostali się na prawdziwe studia, mniej udało się tym, którzy musieli wcześnie podjąć trud szarej, zapyziałej codzienności – pracę zwaną w żargonie peerelowskim nie wiedzieć czemu: pracą zarobkową. Praca, owszem, była, ale z pewnością nie zarobkowa, sprawiedliwy podział biedy w „szerokich kręgach naszego socjalistycznego społeczeństwa” nie uwzględniał żadnych możliwości uzyskania dochodów, które pozwoliłyby na jakikolwiek luksus przekraczający niedzielny rosół i raz na całe życie kupowaną szafę trójdzielną. Przeżywając dyktowany przez biologię, obyczaj i wychowanie gwałtowny rozwój emocjonalny i intelektualny, miłości, małżeństwa, pierwsze porażki i sukcesy zawodowe
u progu rzeczywistej dojrzałości zarówno ci, którym się udało i ci, którym udało się mniej znów stapiali się w jedną masę. Jedni wracali z wielkich miast do „drugiego pokoju”
u rodziców, inni wstawiali tapczan z wałkami do dziadków, ciotek, wujków i zapełniali melancholijnie ciche kąty dziećmi. I choć marzenia, wyskoki, fantazje, czwartkowe,
czy sobotnie zabawy w „klubach młodzieżowych” przy granym na żywo jazzie pozwalały mieć siły na przetrwanie kolejnego tygodnia, miesiąca, roku, to płacząca w łóżeczkach
z podnoszoną siatką rzeczywistość wymuszała dodatkową pracę, fuchy, jakieś szycie
w domu, naprawę butów lub spłuczek z urywającym się łańcuszkiem. Coraz mniej było ochoty, energii, coraz więcej zmęczenia, zniechęcenia, coraz częściej czysta z czerwoną albo niebieską kartką, łzy coraz bardziej zaniedbanych kobiet.

Oddalaliśmy się od siebie, nie przestając być masą.
Nieliczni, mający pasje, talenty zaszywali się z książkami, muzyką, sztuką w wydartych władzy pracowniach. Część z nas rozpoczynała niewdzięczny, ale opłacalny żywot „prywaciarza” czy „badylarza” wynajmując rudery, dzierżawiąc działki. Lekarze, adwokaci, sędziowie pysznili się statusem społecznym wytartych kanap i zdezelowanych krzeseł
w przydzielonych gabinetach.
Mówię o nas, o sponiewieranej, żałośnie przelewającej się ludzkiej magmie, wśród której istniały rajskie wyspy podejrzanego dobrobytu i wysepki szczelnie odizolowanej władzy.
Mówię o niespełnionych ambicjach, marzeniach, taniutkich satysfakcjach, potulnym dostosowywaniu się do jedynego, jaki mieliśmy do wyboru świata. Byli tacy, którzy próbowali go akceptować, byli tacy, którym zdawało się, że mogą go tworzyć lub zmieniać. Większość żyjąca w dychotomii oficjalnej doktryny i coraz cichszego głosu sumienia zapadała w letarg.
Nagle zaskakujące nas śluby naszych dzieci, wnuki, wydarzenia od nas niezależne, uświadamiające nam, że już nie my jesteśmy głównymi bohaterami zdarzeń wyzwoliły w nas potrzebę bycia znów razem. Odpowiedzialność, czy też chęć pozostawienia po sobie czegoś dobrego, może potrzeba zatarcia nieważności naszego życia, wola zaimponowania dzieciom lub przekonanie samych siebie, że jeszcze coś może się zmienić – nie wiem co to było, ale zaczęliśmy się łączyć, biegać na zebrania, spotkania, konspirować. Odżyła uśpiona nadzieja
i zaczął wyłaniać się sens. Sens poświęcenia, prawdziwej pracy, tworzenia, współdziałania.

Sens ofiary.

Czy ofiara miała sens?
Czy ci z nas, którzy zginęli w kolejnych próbach realizacji marzenia o wolnym, własnym, pięknym, sprawiedliwym i dobrym państwie są dzisiaj czymś więcej niż coraz trudniej przypominanym sobie nazwiskiem, lub pomnikiem, który nic już nie mówi młodym, dla których jest tylko elementem pejzażu stojącym „tu od zawsze”?
Czy ci z nas, którzy przeszli przez więzienia, bicie, udręki psychiczne, ponosząc ofiarę utraty zdrowia są dzisiaj czymś więcej niż zapełniającymi poczekalnie przychodni rencistami, których nie stać na kupienie lekarstw a widmo eksmisji „na bruk” stale zagląda im w oczy?
Czy ci z nas, którzy utracili pracę lub możność kształcenia się, szykanowani i upokarzani, którzy ponieśli ofiarę rezygnacji z osobistych korzyści są dzisiaj czymś więcej niż szarym tłumem w tramwajach? Zgorzkniałymi staruszkami, odliczającymi z głodowych emerytur horrendalne kwoty za czynsz, elektryczność i gaz, które w naszym państwie są wyższe niż gdzie indziej w Europie?

Czy ci z nas, którzy dziś pracują za najniższe w Europie pensje, ciesząc się, że w ogóle mają pracę, lub ci z nas, którzy od lat zasilają szeregi bezrobotnych ponosząc ofiarę niemożności wychowania i wykształcenia swoich dzieci, zapewnienia minimum przyzwoitego życia swoim rodzinom są czymś więcej niż ubraną w używaną odzież masą zwaną narodem, społeczeństwem, Polakami?

Dla pokolenia „młodych wilków”, pojęcie „gospodarka rynkowa” jest bardziej zrozumiałe niż pojęcie „człowiek”.
To odhumanizowane myślenie pokolenia dzisiejszych 30 i 40-tolatków nie pozwala im dostrzec ani ofiary ani niemożności zabezpieczenia sobie spokojnej starości przez nasze pokolenie. Nie widzą panicznego strachu o jutro, samotności, braku pieniędzy na wszystko, nędzy – tego wszystkiego, co zaszczuwa człowieka, upadla go, czyni kimś, kogo spycha się na margines, którego bytem i potrzebami nikt nie zamierza się poważnie zająć, bo dla młodych karierowiczów temat to niezbyt „przyszłościowy” .

Skazano nas na wymarcie. Nas, 10 milionów podatników!
Nieprzerwanie od II Wojny Światowej fiskus gnębi naszych rodziców i nas horrendalnymi podatkami, domiarami, karami, drakońskimi odsetkami, do których doszły jeszcze obecnie setki dodatkowych obciążeń, haraczy, ZUS-ów, abonamentów TV. itp. naliczanych
i egzekwowanych dziś przez tych samych urzędników co dwadzieścia, trzydzieści lat temu NIKT w Europie nie płaci i nigdy nie płacił takich haraczy państwu jak my płaciliśmy przez nasze całe życie.
My, masa. My, naród.

Patrzymy bezsilnie jak rozrosły się rajskie wyspy podejrzanego dobrobytu, jak połączyły się z wysepkami szczelnie odizolowanej władzy. Tam fiskus nie sięga. Tam czekają cierpliwie,
aż następne pokolenia, pokolenia naszych dzieci i wnuków zapadną w wygodny dla każdej władzy letarg.

24 marzec 2006

Renata Rudecka-Kalinowska 

  

Archiwum

UWAGA BLOKUJA!!!
listopad 4, 2007
Niepokorny
Polonia i Polska
maj 14, 2005
Lewed
Izraelski rabin za rozstrzeliwaniem buntowników
lipiec 18, 2002
PAP
Młodym ku przestrodze
maj 22, 2005
przesłała Elzbieta
Dyktatura czyni przygotowania
maj 8, 2003
Życzenie śmierci
marzec 19, 2009
Dariusz Kosiur
Prowokator
listopad 2, 2005
Artur Łoboda
Egipskie imperium białego człowieka.
sierpień 31, 2006
Zbyszek Koreywo
A więc po staremu
listopad 24, 2005
Hip Hop
luty 18, 2004
Dziennik Polski
Amerykański działacz przeciw amerykańskim inwestycjom w... Polsce
maj 30, 2004
IAR
Zrobieni na szaro
październik 22, 2003
Ryszard Jakubowski
Umieć nadąrzyć za Ameryką?
październik 28, 2008
Gregory Akko
Wina ministrów
sierpień 27, 2007
Marek Olżyński
.... i reszta
lipiec 29, 2003
Stanisław Michalkiewicz
Nasza wojna
sierpień 2, 2008
jobstalker
Rozmowa niekontrolowana
maj 10, 2003
przesłała Elżbieta
Lekcja Dla USA z Walk Napoleona w Hiszpanii, 1808-1814
marzec 22, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Hausner wciąż niebezpieczny
maj 20, 2004
Cynizm, arogancja, chamstwo
luty 4, 2003
Adam Zielińsk&Co.
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media