|
Nie urodziłem się jako "niewolnik"
|
|
Niewolnikiem jest ten - kto pozwoli innemu zdominować własną duszę. Tak - jak Manuela Gretowska.
Żyjąc w PRL-u czułem terror milicyjny, ale zawsze byłem wolnym duchem.
Czy to było tylko zniewolenie - czy raczej wszechobecna bieda wynikająca ze skutków II wojny światowej?
Takie pytanie zadałem sobie w ostatnią niedzielę - gdy przejeżdżałem obok Gerlachu, a wcześniej wybrałem się na zakupy wiśni - przy okazji robiąc sobie wycieczkę.
Ponieważ sadownik z okolicy Łącka nie przygotował wiśni z powodu wcześniejszych deszczy, zrobiłem sobie dalszą wycieczkę - jak zwykle jadąc w nieznane.
W Starym Sączu chciałem skosztować reklamowane pierogi, ale nawet pięć minut czekania na wolny stolik - to było dla mnie za dużo.
Pojechałem dalej.
Gdzieś w okolicach słowackiego Popradu przypomniałem sobie marzenia młodości - by móc jechać w nieznane.
Dokładnie tak samo - jak to robię dzisiaj.
Objechałem wiele fascynujących krajów świata. I po tym wszystkim, bardzo cenię urok polskiej ziemi, ale też ziemi słowackiej i czeskiej, które są bliskie Naszym pejzażom - choć zupełnie inne.
W czasie terroru covidowego irytowało mnie, że nie mogę zrobić wypadu na Słowację.
Moje podróże są pewną formą uwertury wizualnej.
Najpierw przeżywam piękno Pogórza beskidzkiego, potem Beskidów, Tatr (polskich), by na granicy widoki przeszły w swego rodzaju lustrzane oblicze.
Rozpoczynają je największe góry Tatr wysokich - z Gerlachem wśród nich, który najczęściej spowity jest mgłą.
Czasem dojeżdżam do Tatr niskich w okolicach Jaskini Demianowskiej, a czasem robię pętlę w stronę Śląska cieszyńskiego.
Kilka razy zdarzyło się, że nie zauważyłem, że jestem w innym Kraju i zdziwiony byłem, że na cenach są korony.
Granica Słowacko-Czeska prawie nie jest oznaczona.
I dobrze, że nie tworzą podziałów.
Dużo większe podziały są między Polakami.
Wynikają one z pogardy pewnej części społeczeństwa - do pozostałej.
Ta pogarda świadczy o braku przynależności do Narodu Polskiego.
Polak bowiem szanuje innych współobywateli - o ile oni również szanują wszystkich.
Poza nawias Społeczeństwa wychodzą wszyscy - którzy nie szanują elementarnych wartości Kultury polskiej.
Tak - jak Manuela Gretowska.
|
|
14 lipiec 2020
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Gal Anonim
luty 16, 2005
Mirosław Naleziński
|
niestrudzeni - z kart historii
marzec 4, 2003
Miroslaw M. Krupinski (maj 1998)
|
Społeczna kasza
sierpień 16, 2003
przesłała Elżbieta
|
Kto stoi za planem wojny z Iranem
sierpień 30, 2006
darek
|
Wielka stypa w 25 - lecie strajków sierpniowych
sierpień 14, 2005
Artur Łoboda
|
Stary Wiarus odpowiada
marzec 1, 2006
Stary Wiarus
|
Polityka Busha a Polska
czerwiec 7, 2003
Krzysztof Wyszkowski
|
Zagadka dla "gieniuszy yntelektu"
maj 14, 2007
¬ródło informacji: INTERIA.PL/PAP
|
Churchill, agent sjonizmu
listopad 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Moralność a polskie media(torzy)
październik 5, 2005
|
We are buying up Manhattan, Poland, Rumania and Hungary
grudzień 16, 2007
PB
|
"Pieniądze za Krew"
wrzesień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Samotni obalacze komunizmu
lipiec 14, 2008
...
|
Błędy lekarskie - kosztowne ubezpieczenia szpitali?
- koszta społeczne znacznie większe
styczeń 17, 2006
Adam Sandauer
|
Garbate umysły i Pinochet
czerwiec 29, 2007
Artur Łoboda
|
Uniżenie
marzec 22, 2008
www.krakow.pl
|
Śladami Gronkiewicz, czyli wydeptane ścieżki politycznego - sprzedajnego motłochu
luty 10, 2007
PAP
|
Koniec eksmisji na bruk?
grudzień 4, 2002
PAP
|
Francja przoduje w budowie elektrowni nuklearnych
marzec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Miał prawo zastrzelić, ale nie może oplakatować
lipiec 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|