|
Małgorzata Chamidło-Błońska
|
|
Bardzo krytycznie wypowiadałem się sześć lat temu - w sprawie pomysłu pochowania Lecha Kaczyńskiego na Wawelu.
Używałem zarówno społecznych - jak też politycznych argumentów. I czas pokazał, że miałem rację, bo dzisiaj pochówek na Wawelu jest istotnym argumentem antypisowskiej opozycji.
Natomiast po pogrzebie przeszedłem nad sprawą do porządku dziennego.
Jednak - mimo krytycznego zdania - na wskazany temat nie jestem w stanie pojąć - co ta poststalinowska dzicz wyobraża sobie - gdy uniemożliwia odwiedziny Jarosława Kaczyńskiego - na grobie brata.
Ale doskonale to czuje Małgorzata Kidawa-Błońska, która na obelgę Polakom - jest dziś wicemarszałkiem Sejmu.
I ta Błońska obraziła się - gdy niezależny dziennikarz zatrudniony w TVP pozwolił sobie na ironię wobec Ewy Kopacz.
Ta z kolei to wyjątkowe babskie BYDŁO, które poniżało zarówno ofiary smoleńskie - jak też zrozpaczone rodziny ofiar!
Zamiast siedzieć w kryminale przez wiele lat - ta swołocz ma czelność mówić o jakiejś etyce?!
Odwiedziłem wczoraj starą znajomą, która wychowała wiele dzieci, a dziś powoli zbiera się do Boga.
Moje najbardziej ostre teksty są niczym wobec słów mojej znajomej.
Ona by powiesiła całe PO!
Jako dziecko tworzyłem w myślach własne zasady etyki.
Na temat Procesu norymberskiego pomyślałem, że w to był wielki żart.
Żaden ze zbrodniarzy wojennych nie otrzymał adekwatnej kary i ja taką karę wtedy wymyśliłem.
Otóż uznałem, że adekwatną karą dla zbrodniarzy wojennych byłoby oddanie ich w ręce kobiet - by te dokonały egzekucji wedle własnego uznania.
A w praktyce rozszarpały takiego na strzępy.
Niechaj więc Małgorzata Chamidło-Błońska nie fika.
Niechaj posłucha co o takich jak ona myślą polskie kobiety?
Cham nie zna pojęcia wstydu!
I dlatego chamy z Platformy Obywatelskiej pozwalają sobie atakować tych - którzy wytykają ich zbrodnie!
Ale ten atak chamów jest najlepszym dowodem na to - o czym piszę od roku, że polityką kulturalną i informacyjną w Rządzie PiS zajmują się prostaki.
|
|
22 marzec 2017
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Ale hejt na tego Pyzę.
Ludzie w Polsce mają wypatroszoną duszę i wszystko postrzegają całkowicie na wspak.
Platforma postrzegana jest jako odbicie standardów obowiązujących w tym kraju.
Cóż że niskie, innych przecież nie ma. I nie będzie.
A oni w przeciwieństwie do PiS - u, byli chociaż O B L I C Z A L N I!
I koniec pogłębionej refleksji i dyskusji.
To jest myślenie reprezentatywne.
|
|
2017-03-22
Magellan
|
 |
|
|
Ta "obliczalność" PO polegała na tym, że wszystkie ich działania były antyspołeczne i korupcyjne.
Z tego powodu nie można się było łudzić, by choćby raz było inaczej. |
|
2017-03-22
Artur Łoboda
|
 |
|
|
No właśnie, o to chodzi.
"Obliczalność" korelowała z wyzuciem wszelkich zasad.
|
|
2017-03-22
Magellan
|
|
|
|
Na śmierć i życie
listopad 11, 2004
Włodzimierz Knap
|
13 GRUDNIA 2008 ROK
grudzień 13, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Czas na kompromisy
wrzesień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
LPR: w Unii Polska więcej straci niż zyska
grudzień 13, 2002
PAP
|
Ograniczenia w kandydowaniu na głowę państwa demokratycznego
październik 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Walka o polskie stocznie - sensacyjna notatka
lipiec 9, 2008
INTERIA.PL
|
Dlaczego UE jest zgubą dla Polski
kwiecień 5, 2003
Filip Adwent
|
Dmuchajmy na zimne
październik 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Polacy w końcu zabrali głos w sprawie Iraku
luty 3, 2003
PAP
|
„Islamizacja Bałkanów” a Konkurencja USA z Rosją
marzec 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Ekonomia na codzień czyli historie lokalne.
kwiecień 5, 2004
Jan lucjan Wyciślak
|
Ponad 600,000 Irakijczyków zabitych, od inwazji przez USA
październik 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Chaos a wolność słowa
październik 12, 2006
Artur Łoboda
|
Zakażone żółtaczką na oddziale onkologicznym
październik 18, 2003
|
Irena Sendlerowa nie żyje
maj 12, 2008
PAP
|
Kryterium wyboru kandydatów do samorządów
październik 12, 2006
przesłała Elżbieta
|
Israel shocked by image of soldiers forcing violinist to play at roadblock
grudzień 2, 2004
|
"Pełzający przewrót"
październik 18, 2004
|
Sądowa farsa?
luty 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Więcej urzędników po wejściu do Unii
sierpień 3, 2002
alt
|
|
|