ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Po czynach PO poznacie (1) 
17 sierpień 2024      Artur Łoboda
Stalinowska prawda historyczna Izraela 
18 luty 2018     
KTO KOGO WYDYMAŁ? 
15 maj 2025      Claudio Rest
Egipt kluczowy dla Izraela 
30 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Moskwa kłamie, mamy dowody. 
9 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Kolejna próba oszustwa wyborczego 
24 maj 2015      Artur Łoboda
Grzegorz Braun vs FAŁSZYWA pandemia * AWANTURA z Witek i Terleckim * Podwyżki dla Posłów 
5 wrzesień 2020     
Żywe tarcze z Izraela 
6 marzec 2022      Artur Łoboda
Fałszowanie historii 
20 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Pora powstać! 
13 kwiecień 2026      Artur Łoboda
Wyzwolili, by można było zniewolić 
21 styczeń 2015      Artur Łoboda
Żołtarz Jezusów - przypisywany bł. Władysławowi z Gielniowa, XVI w. 
25 marzec 2016     
Prawdziwi wrogowie rozumu 
3 styczeń 2013      Artur Łoboda
Żeby Polska była Polską (2) 
8 lipiec 2015      Artur Łoboda
Przedawnienie 
19 luty 2020      Artur Łoboda
Kolce akacji 
22 wrzesień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Poznaj prawdę o chorobach przewlekłych 
19 sierpień 2016     
Rekiny kapitalizmu «ekologicznego» rozkręcają przekręt zwany «zieloną gospodarką»  
2 marzec 2021     
Gdyby UE słuchała krajów członkowskich... 
16 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Prof. Michel Chossudovsky o celach siewców pandemii 
10 sierpień 2020     

 
 

Sędzio! Nie kradnij! Nie cudzołóż (z podsądnymi)…

W 2014 r. jeden z nyskich sędziów próbował umówić się na randkę z kobietą, która była w trakcie rozwodu. Sędzia doradzał jej jak złożyć fałszywe zeznania, obiecywał że załatwią byłego męża wysokimi alimentami, a potem umówił się na spotkanie. Miał pecha bo kobieta była dziennikarką lokalnego radia, nagrała rozmowy i zrobiła z tego materiał promocyjny. Kiedy wybuchła ogólnopolska afera, sędzia, który miał już stosowny wiek, złożył wniosek i spokojnie przeszedł sobie w stan spoczynku, nie niepokojony przez żadne „dyscyplinarki”.

Jakoś nikt nie sprawdził jego orzecznictwa, a ewidentne nakłanianie do fałszywych zeznań, uszło mu całkowitym płazem.

Jedynym efektem było przejście – przyłapanego na gorącym uczynku, na przestępstwie - funkcjonariusza publicznego w stan spoczynku, w którym pobiera biedaczek te jakieś ochłapy – 7 czy 9 tysięcy zł, które przecież zupełnie nie wystarczają do godnego życia. Stąd zresztą wielu członków „nadzwyczajnej kasty ludzi” musi sobie jakoś w tej trudnej sytuacji życiowej radzić i nie dziwcie się, że tu i ówdzie wyniosą z jakiegoś marketu a to spodnie, a to pendrajwy czy tam głupią wiertarkę. Nie wolno mieć do nich o to pretensji i apeluję do publicznej telewizji, żeby nie ulegała krwawemu reżimowi Ziobry i nie nagłaśniała tych przypadków, bo w ten sposób autorytet władzy sądowniczej podupada. No a o autorytet władzy sądowniczej trzeba nam dbać – zapytajcie prezesa Rzeplińskiego.

Zwłaszcza, że jak głosi podstawowa zasada dialektyki – to „byt określa świadomość”, człowiek jest zatem wytworem społecznych warunków jakie go kształtowały. Mamusia się puszczała, tatuś pił, a tu jeszcze ta uwłaczająca zaledwie kilkutysięczna wypłata w stanie spoczynku, wiec jakże tu nie kraść?

Człowiek wytworem społeczeństwa jest, jak głoszą bracia marksiści i postmarksiści i to społeczeństwo odpowiada za jego czyny. Nie on sam. Stąd nie powinno się go karać „tylko wychowywać i resocjalizować”.

Pod tymi właśnie hasłami została zniesiona kara śmierci.

I oto mamy przypadek niejakiego Leszka Pękalskiego – „wampira z Bytowa” – który zamordował i zgwałcił 90 kobiet, ale akurat w Polsce humaniści znieśli karę śmierci jako „nieludzką” nie można go było po prostu „wyhuśtać”. Sąd skazał go na 25 lat i właśnie Pękalski zamierza w grudniu wyjść z więzienia. Nawet tego nie ukrywa co zrobi na wolności. Zabije i zgwałci jak tylko będzie miał okazję.

Dlaczego wspominam o Pękalskim, zniesieniu kary śmierci przy błahych skądinąd wydarzeniach typu kradzież portek przez sędzinę? Bo wymiar sprawiedliwości to całość. To spójna konstrukcja, która musi być oparta na jakimś jednolitym systemie wartości. Kara główna – czyli kara śmierci – obecna była od czasów Kodeksu Hammurabiego - czyli od XVII w. przed Chrystusem – we wszystkich kodeksach świata. Rozumne prawo zakładało, że człowiek jest wolny i powinien odpowiadać za swoje czyny. Tak było aż do czasów nowożytnych kiedy pojawił się marksizm, socjologia i kiedy cały system prawny i wychowawczy oparty został na założeniu, że odwrotnie – człowiek jest wytworem warunków społecznych i nie wolno go karać tylko trzeba wychowywać. Resocjalizować! Bo to humanitarne.

I oto teraz – nie wiadomo co zrobić z wampirem, któremu kończy się wyrok i trzeba go będzie wypuścić?

Ale też i tradycyjne prawo – oparte na sankcji etycznej i religijnej - wymagało, żeby jego „kapłanami” byli ludzie szczególnie uczciwi, o ukształtowanym sumieniu, odpowiedzialni. „Sprawiedliwość waszą sądzić będę” – mówiła łacińska sentencja powieszona w polskich sądach obok krucyfiksu.

Współczesne „prawo” nie stawia już takich wymagań swoim funkcjonariuszom. Wystarczy, że skończą studia, aplikację, kurs w krakowskiej Szkole Sędziów i potem wybrani, przez „krewnych i znajomych Królika” aż do „przejścia w stan spoczynku” będą sobie sądzili, wydawali wyroki, wyznaczali terminy itp.itd.

A że czasem zdarzy im się coś „skręcić” z marketu – Dobra Materio! Nie bądźmy tak drobiazgowi!
18 luty 2017

Janusz Sanocki 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dobra, amerykańska szkoła życia
luty 28, 2009
TVP Info
POLSKA według PiS, czy według PO
marzec 10, 2007
Dariusz Kosiur
Platforma programowa anarchosyndykalistów
grudzień 15, 2003
Adrian Dudkiewicz
Tak się manipuluje społeczeństwem
sierpień 11, 2004
PAP
Lekcja historii - Faszyzm we Włoszech
sierpień 9, 2004
Jolanta Kaczmarek
Co nieco o liberalizmie
grudzień 13, 2008
Dariusz Kosiur
"Wykorzenić i wypalić"
marzec 16, 2006
Rzeczypospolitej Polskiej 1939!
wrzesień 25, 2006
Bogdan Historia Slowian Polski
Australijski Wielgus...i jego druzyna
czerwiec 23, 2007
Elzbieta Szczepanska
Polski suweren unijnego prawodastwa
październik 15, 2005
Ran HaCofen i zbrodniczy Ehud Barak
grudzień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Ordnung must sein, praca uczyni cię wolnym
marzec 4, 2005
Artur Łoboda
Urban a „sprawa polska”.
wrzesień 3, 2002
Artur Łoboda
Frasyniuk w służbie gen. Kiszczaka
wrzesień 13, 2005
Demagogia
maj 24, 2008
Marek Jastrząb
Guru Neokonserwatystów: "Być Albo Nie Być" Państwa Palestyńczyków
listopad 16, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
KRRiT: monitoring programowy Radia Maryja PAP
grudzień 3, 2002
PAP
Dzień "długich noży" po wojnie w Libanie?
sierpień 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Tajemnicza droga izraelskiej broni
sierpień 29, 2002
PAP
Zawodowi macherzy od losu
październik 18, 2007
.
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media