ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa 13.04.2011 
1 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Wiarygodność Mariusza Kamińskiego 
18 listopad 2015      Artur Łoboda
Mordercy 
7 październik 2023     
Udacznicy 
25 lipiec 2013      Artur Łoboda
Zbrodnie przeciwko ludzkości  
19 październik 2020     
Wszyscy jesteśmy Kukizami 
13 maj 2015      Artur Łoboda
Kto to zrobił? 
26 marzec 2020      GadowskiTV
Protest rzymskich przedsiębiorców przeciw wojnie kowidowej 
6 kwiecień 2021      askanews
Goniąc króliczka 
23 marzec 2017     
Zanim rozpocznie się zagłada 
3 wrzesień 2015      Artur Łoboda
Prawdy historycznej pilnować musimy zawsze 
27 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Jaki polityk taka i myśl 
28 maj 2020     
Cuchnący towar 
30 październik 2016     
Fakty zależą od tego - kto nimi operuje 
26 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Luter zbawca Chrześcijaństwa 
28 listopad 2016     
Kto rządzi Rosją? 
6 maj 2022      Artur Łoboda
Lepper jak mesjasz 
11 maj 2010      Artur Łoboda
Podżeganie do dokonania zbrodni przeciwko ludzkości  
5 maj 2021      Artur Łoboda
Zdaje się że dojdzie do piramidy absurdu na Westerplatte 
25 sierpień 2009      Artur Łoboda
Statut Kaliski to wielkie oszustwo 
1 październik 2019     

 
 

Sędzio! Nie kradnij! Nie cudzołóż (z podsądnymi)…

W 2014 r. jeden z nyskich sędziów próbował umówić się na randkę z kobietą, która była w trakcie rozwodu. Sędzia doradzał jej jak złożyć fałszywe zeznania, obiecywał że załatwią byłego męża wysokimi alimentami, a potem umówił się na spotkanie. Miał pecha bo kobieta była dziennikarką lokalnego radia, nagrała rozmowy i zrobiła z tego materiał promocyjny. Kiedy wybuchła ogólnopolska afera, sędzia, który miał już stosowny wiek, złożył wniosek i spokojnie przeszedł sobie w stan spoczynku, nie niepokojony przez żadne „dyscyplinarki”.

Jakoś nikt nie sprawdził jego orzecznictwa, a ewidentne nakłanianie do fałszywych zeznań, uszło mu całkowitym płazem.

Jedynym efektem było przejście – przyłapanego na gorącym uczynku, na przestępstwie - funkcjonariusza publicznego w stan spoczynku, w którym pobiera biedaczek te jakieś ochłapy – 7 czy 9 tysięcy zł, które przecież zupełnie nie wystarczają do godnego życia. Stąd zresztą wielu członków „nadzwyczajnej kasty ludzi” musi sobie jakoś w tej trudnej sytuacji życiowej radzić i nie dziwcie się, że tu i ówdzie wyniosą z jakiegoś marketu a to spodnie, a to pendrajwy czy tam głupią wiertarkę. Nie wolno mieć do nich o to pretensji i apeluję do publicznej telewizji, żeby nie ulegała krwawemu reżimowi Ziobry i nie nagłaśniała tych przypadków, bo w ten sposób autorytet władzy sądowniczej podupada. No a o autorytet władzy sądowniczej trzeba nam dbać – zapytajcie prezesa Rzeplińskiego.

Zwłaszcza, że jak głosi podstawowa zasada dialektyki – to „byt określa świadomość”, człowiek jest zatem wytworem społecznych warunków jakie go kształtowały. Mamusia się puszczała, tatuś pił, a tu jeszcze ta uwłaczająca zaledwie kilkutysięczna wypłata w stanie spoczynku, wiec jakże tu nie kraść?

Człowiek wytworem społeczeństwa jest, jak głoszą bracia marksiści i postmarksiści i to społeczeństwo odpowiada za jego czyny. Nie on sam. Stąd nie powinno się go karać „tylko wychowywać i resocjalizować”.

Pod tymi właśnie hasłami została zniesiona kara śmierci.

I oto mamy przypadek niejakiego Leszka Pękalskiego – „wampira z Bytowa” – który zamordował i zgwałcił 90 kobiet, ale akurat w Polsce humaniści znieśli karę śmierci jako „nieludzką” nie można go było po prostu „wyhuśtać”. Sąd skazał go na 25 lat i właśnie Pękalski zamierza w grudniu wyjść z więzienia. Nawet tego nie ukrywa co zrobi na wolności. Zabije i zgwałci jak tylko będzie miał okazję.

Dlaczego wspominam o Pękalskim, zniesieniu kary śmierci przy błahych skądinąd wydarzeniach typu kradzież portek przez sędzinę? Bo wymiar sprawiedliwości to całość. To spójna konstrukcja, która musi być oparta na jakimś jednolitym systemie wartości. Kara główna – czyli kara śmierci – obecna była od czasów Kodeksu Hammurabiego - czyli od XVII w. przed Chrystusem – we wszystkich kodeksach świata. Rozumne prawo zakładało, że człowiek jest wolny i powinien odpowiadać za swoje czyny. Tak było aż do czasów nowożytnych kiedy pojawił się marksizm, socjologia i kiedy cały system prawny i wychowawczy oparty został na założeniu, że odwrotnie – człowiek jest wytworem warunków społecznych i nie wolno go karać tylko trzeba wychowywać. Resocjalizować! Bo to humanitarne.

I oto teraz – nie wiadomo co zrobić z wampirem, któremu kończy się wyrok i trzeba go będzie wypuścić?

Ale też i tradycyjne prawo – oparte na sankcji etycznej i religijnej - wymagało, żeby jego „kapłanami” byli ludzie szczególnie uczciwi, o ukształtowanym sumieniu, odpowiedzialni. „Sprawiedliwość waszą sądzić będę” – mówiła łacińska sentencja powieszona w polskich sądach obok krucyfiksu.

Współczesne „prawo” nie stawia już takich wymagań swoim funkcjonariuszom. Wystarczy, że skończą studia, aplikację, kurs w krakowskiej Szkole Sędziów i potem wybrani, przez „krewnych i znajomych Królika” aż do „przejścia w stan spoczynku” będą sobie sądzili, wydawali wyroki, wyznaczali terminy itp.itd.

A że czasem zdarzy im się coś „skręcić” z marketu – Dobra Materio! Nie bądźmy tak drobiazgowi!
18 luty 2017

Janusz Sanocki 

  

Komentarze

  

Archiwum

25 razy o Wałęsie (1)
sierpień 16, 2005
Artur Łoboda
Reguła symbiozy
kwiecień 21, 2005
Witold Filipowicz
Bojownicy o "wolność"
kwiecień 7, 2007
Piotr Ciszewski
Czyja wojna?
kwiecień 5, 2003
http://www.naszdziennik.pl/
Jest brzydka sprawa...
czerwiec 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Podchody twórców wirusów
czerwiec 5, 2004
"Lubińska musi odejść"
listopad 23, 2005
Francis Fukuyama i taktyka amerykańskiego imperializmu
kwiecień 20, 2006
Jan Duranowski
Dwie wiadomości na Nowy Rok
styczeń 2, 2007
Artur Łoboda
Dokąd zmierzasz Polsko
sierpień 17, 2003
przesłała Elżbieta
Drodzy Rodacy
kwiecień 18, 2003
Robienie w konia
sierpień 26, 2006
Andrzej Warchałowski
Kto z miasta uczynił zadupie?
luty 6, 2006
"Stały fragnent gry..."
luty 10, 2004
Artur Łoboda
Globalizm szkodzi USA?
grudzień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolos ma gliniane nogi
czerwiec 22, 2006
Marek Olżyński
Wywiad przeprowadzony przez Wolf'a Blitzer'a z David'em Duke dla CNN. 13 grudzień 2006
grudzień 19, 2006
Tezlav von Roya
"Irakische banditen"
maj 20, 2004
PAP
USA tonie w długach, a Chiny boją się wolnej wymiany swojej waluty?
sierpień 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Armia chce działań - wielkie fiasko
lipiec 20, 2006
Ran HaCohen
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media