ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Radosław Sikorski obraża Polaków po raz kolejny 
27 lipiec 2011      PAP
Rosja oskarża USA o działalność wywrotową.  
21 wrzesień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Kto rządzi Polską? 
15 luty 2012      Artur Łoboda
Banki centralne planują wprowadzenie implantów z mikroczipami CBDC, ostrzega czołowy ekonomista 
20 lipiec 2023      Kevin Hughes
„ETOS HEBRAJSKI” W POLSCE DZISIAJ (Część II z III) Rak poznawczy hebrajskiego „Pana Świata” Adon Olam 
2 czerwiec 2009      Marek Głogoczowski
Seks na łonie natury  
10 kwiecień 2020     
Afganistan a Pakistan i Chiny  
28 kwiecień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Drugie wezwanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o ujawnienie informacji publicznych 
23 wrzesień 2011      Artur Łoboda
"Nie ma miejsca do ukrycia" (3,4) 
7 kwiecień 2021     
Destabilizacja Pakistanu 
11 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Żyd zastępczy  
30 styczeń 2018      Artur Łoboda
Jak zniszczyć Państwo Polskie? 
4 grudzień 2013      Artur Łoboda
Jestem wybitnym gościem w pokrzywach ! 
22 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Inna Polska niż WOŚP 
15 styczeń 2017      Artur Łoboda
Wniosek o przymuszenie Ministra Zdrowia do podania dowodu naukowego, że mamy w Polsce jakąś epidemię 
2 listopad 2020     
Znowu z deszczu pod rynnę? A może w końcu demokracja bezpośrednia? 
6 styczeń 2013      Artur Łoboda
Sekretarz Marynarki Wojennej ostrzega: jeśli przemysł obronny nie może zwiększyć produkcji, uzbrojenie zarówno Ukrainy, jak i USA może stać się „wyzwaniem” 
19 styczeń 2023      Marcus Weisgerber
Koronawirus. Wyprodukowany w USA i Chinach. 
10 marzec 2020     
Populizm wiecznie żywy 
6 grudzień 2011      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część dziesiąta  
15 luty 2021      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

W oparach liberalnych utopii

Pojęcie "wolnego rynku" jest fikcją - z tej prostej przyczyny, że istnieje zjawisko określane "kumulacją kapitału".
I by lepiej to wyjaśnić - posłużę się porównaniami z dziedziny sportu.
Otóż cięższy zawodnik ma na wstępie teoretyczną przewagę - w walce z lżejszym przeciwnikiem.
Kiedy jednak nabierze zbyt dużo masy - to część posiadanej energii musi przeznaczyć na przenoszenie tej masy i przewaga ulega stopnieniu.
Tak jest z wielkimi korporacjami finansowymi, które nie potrafią rozdzielić (zdecentralizować) systemu zarządzania.
W walce z dynamicznymi, a dużo lżejszymi przeciwnikami - na ogół przegrywają.
Doskonały przykładem jest historia - największej kiedyś firmy informatycznej IBM, które zlekceważyło potencjał maleńkiego Microsoft-u.
W rezultacie czego - w ciągu kilku lat IBM zeszedł na peryferia przemysłu informatycznego.
Ale - w niedługim czasie - przed podobnym problemem stanął Microsoft, który rozrósł się ogromnie.
Posiadając jednak największy kapitał - na świecie - stał się na wiele lat monopolistą w świecie informatyki.
W tej sytuacji nie ma mowy o żadnym "wolnym rynku" na polu oprogramowania.
Małe firmy programistyczne - działają jak żebracy, którzy obgryzają resztki ze stołu monarszego.

Ale w cywilizacji funkcjonuje od zawsze zjawisko, które nie zdefiniował do tej pory - żaden socjolog. To kumulacja potencjału danego społeczeństwa.
Od 25 lat obserwujemy - jak tłumiony jest potencjał ekonomiczny i kulturowy Narodu Polskiego.
Najemnicy Unii Europejskiej operują - co prawda pojęciem "potencjału społecznego", ale formułują jego definicję zgodnie z unijnymi, a więc niemieckimi kryteriami ekonomicznymi.
Najlepszym dziś tego przykładem jest działalność Rządu Niemiec, który skutecznie zwalcza polską konkurencję - w dziedzinie przewozów międzynarodowych.

Od początku - tak zwanej do Uniii, obserwujemy proces tłumienia potencjału społecznego, ekonomicznego i kulturowego - Narodu Polskiego.
Jest to bezdyskusyjny dowód, że idee, które rzekomo tkwiły u podstaw stworzenia EWG i jej następczynii - Unii Europejskiej, to najzwyklejsza fikcja - mająca służyć otumanianiu konkurentów ekonomicznych.
Doskonale zrozumiała to Grecja i dlatego przez dwadzieścia lat żerowała na podstępnym Zachodzie.
Dziesięciomilionowa Grecja - wyssała z Unii Europejskiej kilkakrotnie więcej wirtualnych pieniędzy niż wszyscy - wschodnioeuropejscy członkowie tego układu.
Przeciętny Polak może dziś tylko marzyć - o pensjach i oszczędnościach zebranych przez Greków.
Dziś rząd tego kraju - przysłowiowo "udaje greka" i grozi wyjściem ze strefy Euro.
Grecy doskonale wiedzą, że Unia Europejska nigdy nie stosowała zasad wolnego rynku.

Ale wolny rynek nie istniał nigdzie na świecie.
Trudno bowiem przyjąć bardzo krótkie okresy przełomów - gdy na chwilę panowały zasady wolnego rynku.
Kończyły się one natychmiast - wraz z pierwszą kumulacją kapitału.

Dlatego, 15 lat temu - w roku 2000, przedstawiłem swoją koncepcję rozwoju gospodarczego - poprzez przyrównanie do sportu.
Nie zmienimy faktu kumulacji kapitału, ale możemy przynajmniej ograniczyć - jego korupcyjne możliwości - poprzez dbałość o zasady moralne sędziów.
Tegoroczne Mistrzostwa świata w piłce ręcznej, które odbyły się w Katarze pokazały, że skumulowany kapitał - może dokonać każdego oszustwa - dzięki współpracy przekupnych sędziów.
Dlatego od lat głoszę, że jedyną drogą dla Ludzkości - jest nawrót do elementarnych norm etyki i kultury.

Człowiek kulturalny - nie będzie okradał, ani wyzyskiwał innych - bo świadomy jest swoich potrzeb materialnych.
Prymityw i cham - będzie zagarniał wszystko pod siebie, bo tkwi w nim pierwotna żądza posiadania. I na nic się nie zdadzą przestrogi, że nie zabierze tego bogactwa ze sobą do grobu.
Natomiast pamięć i cześć potomnych - jest najlepszym kapitałem pozostawionym po sobie przez człowieka.
Tej - oczywistej prawdy nie jest w stanie pojąć żaden z prostaków, którzy funkcjonują dziś na scenie politycznej.
Haniebne postawy dostrzeżemy zarówno po stronie PO - jak też PiS.
A najlepszym dowodem zdegenerowania całej sceny politycznej jest fakt, że dla utrzymania stołków - politycy przechodzą z jednej partii do drugiej i plują publiczne na idee, które sami wcześniej głosili.

Rozpoczyna się kolejny jarmark próżności, czyli wybory na Prezydenta RP.
Najbardziej wyrachowani będą promować się tak, by mówiąc wiele słów - nie powiedzieć nic konkretnego.
Ale kandydaci, którzy w roku 2015 bredzą o jakimś "wolnym rynku" dowodzą, że zatrzymali się umysłowo na roku 1980. i z pewnością - nie mają zielonego pojęcia o ekonomii.
13 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Koniec Kaczyńskiego...
czerwiec 14, 2005
Zbigniew Nowak
HISTORIA W IMADLE POSTĘPU
grudzień 15, 2004
DARIUSZ RATAJCZAK
Verheugen wzywa Czechów uczynią gest pojednania
lipiec 2, 2002
PAP
gnidy
listopad 23, 2005
Światowy Dzień Chorego - uchwały Primum Non Nocere
luty 11, 2006
Adam Sandauer
Tradycja, która przestała istnieć
październik 27, 2004
Artur Łoboda
Drugi rozbiór Polski
wrzesień 22, 2002
Licytacja?
sierpień 3, 2002
Andrzej Kozioł
Kary w zawieszeniu dla oskarżonych ws. Elektromisu
sierpień 5, 2002
PAP
Polska odmawia
wrzesień 4, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Prywatyzacja pacyfikacji Iraku i nadużycia
wrzesień 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
LABIRYNTY KORUPCJI
luty 28, 2003
Świte?ja, lodżja, welwiczja
sierpień 15, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rozpętali wojnę cywilizacji
kwiecień 6, 2003
NASZA TRADYCJA?
marzec 30, 2008
Marek Jastrząb
Harpagoni, na start! (2)
kwiecień 15, 2008
Marek Jastrząb
Emigracja lekarzy czy propaganda?
lipiec 25, 2005
Adam Sandauer
Zakłamany, czy głupi - Nałęcz
wrzesień 29, 2003
O Iraku za czasów Prezydenta Hussaina...Myślę że to prawda
luty 28, 2004
antycenzor
Norwegowie i NIE dla Unii
maj 18, 2003
przesłała Elżbieta
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media