|
Rocznica 11 września
Nie nasz cyrk, nie nasze małpy
|
|
Dziś przypada szósta rocznica ataku na Word Trade Center. W Stanach Zjednoczonych zaplanowano uroczystości, mające upamiętnić rocznicę jedynie w Waszyngtonie i Nowym Jorku. Większości Amerykanom owa rocznica po prostu „wisi”. Dla trapera z Oregonu, nafciarza z Alaski, czy ranczera z Teksasu perspektywa nowojorskiej tragedii jest przebrzmiałą historią. Tymczasem uroczyste obchody rocznicy 11 września zaplanowano w krajach wasalnych. Tak jest w przypadku Polski, gdzie niektóre władze samorządowe postanowiły pokazać skalę swojego serwilizmu.
Same wydarzenia pomimo wielu dowodów przeczących oficjalnym wersjom sprawiły, że światowe media nadal straszą ludzi „terroryzmem globalnym” oraz wspierają „wojnę z terrorem” w Afganistanie i Iraku. Wojnę, która przyniosła śmierć setkom tysięcy, a cierpienie milionom. Jest to liczba kilkudziesięciokrotnie większa niż trzy tysiące cywilów zabitych 11 września 2001 roku. Tylko, że wszystko odbywa się z dala od kamer telewizyjnych. Sześć lat temu nie było wojen w Afganistanie i Iraku. Również strategiczne złoża irackiej ropy naftowej, oraz bogactwa mineralne Afganistanu nie były pod kontrolą międzynarodowych koncernów.
Syndrom Pearl Harbour
Wersja oficjalna wydarzeń głosi, że 19 arabskich terrorystów porwało cztery liniowe samoloty pasażerskie i roztrzaskało dwa z nich o bli?niacze wieże nowojorskiego World Trade Center, a trzeci o Pentagon. Czwarty samolot rozbił się w zachodniej Pensylwanii w następstwie walki pasażerów z terrorystami. Tyle wersja oficjalna. Tymczasem coraz bardziej popularny w Stanach Zjednoczonych staje się pogląd, że 9/11 nie było atakiem terrorystycznym, lecz zwykłą akcją militarną przeprowadzoną przez amerykańskich neokonserwatystów pragnących stworzyć „New World Order”. Potrzebowali do tego spektakularnego wydarzenia na miarę 7 grudnia 1941 roku, kiedy to japońska marynarka zaatakowała bazę w Pearl Harbour i Stany Zjednoczone zostały wciągnięte do II wojny światowej. Dziś już wiemy, że Roosevelt oraz amerykański wywiad świetnie wiedzieli o ataku z odczytanych wcześniej japońskich depesz. Potrzebny był jednak bodziec, który przełamałby izolacjonizm amerykańskiego społeczeństwa i popchnął je w kierunku zaplanowanym przez Biały Dom.
Wątpliwości
Nawet jeśli nie wierzymy w tę zgoła spiskową teorię dziejów, to i tak w wielu elementach wersja oficjalna jest pełna luk i oczywistych przekłamań. W Pentagon nie uderzył samolot pasażerski, lecz mały, zdalnie sterowany samolot wypchany ładunkami wybuchowymi, lub pocisk rakietowy. Na ścianie Pentagonu nie ma śladów skrzydeł, a otwór, który pozostawił „Boeing” nie pokrywa się z rozmiarami tegoż samolotu. Pracownik stacji benzynowej znajdującej się kilometr od Pentagonu powiedział, że parę minut po katastrofie, przyjechało FBI i zabrało kasetę z nagraniem samolotu, który zarejestrowała kamera przemysłowa. Drugą kwestią roztrząsaną za oceanem w kontekście wydarzeń z 11 września 2001 roku jest sprawa ostrzeżeń. Na jaw wyszedł co najmniej jeden wypadek, kiedy w gmachu WTC - pracownicy żydowskiej firmy Odigo, otrzymali ostrzeżenie o ataku na dwie godziny przed uderzeniem samolotów. Pisał o tym „Newsbytes”, czyli internetowy serwis informacyjny „Washington Post” oraz żydowski „Ha'aretz”. Czyżby Mossad wiedział…? A jeżeli wiedział, to nie powiedział bratniej CIA?
Wyciszane uroczystości
„New York Magazine” zadaje pytanie: „Czy pięć razy wystarczy”? Sprawa dotyczy sporu o uroczyste obchody 6 rocznicy zamachów z 11 września. Mike Bloomberg, burmistrz Nowego Jorku. po raz pierwszy zarządził, że w tym roku w strefie Ground Zero nie odbędą się żadne uroczystości ku czci ofiar zamachów. Bloomberg wydał uchwałę, że w tym roku uroczystości upamiętniające 11 września zamiast w Ground Zero zostaną zorganizowane w Zuccotti Park, w niewielkim granitowym czworoboku przy Broadwayu, pod 54 świeżo zasadzonymi drzewami. Koniec ze smutkiem. Rodziny ofiar są oburzone i chcą iść do sądu. „Już pięć razy obchodziliśmy rocznicę zamachów z 11 września” – z wzruszającymi do łez uroczystościami na uświęconej ziemi w strefie Ground Zero, z procesjami do otchłani prochu – wiecznego miejsca spoczynku, gdzie jeszcze dziś znajdowane są szczątki zabitych, z przemowami, kobzami, d?więkiem dzwonów i dziecięcymi chórami. To już szósta rocznica 11 września, a nagle ktoś mówi nowojorczykom: koniec z pietyzmem, koniec z namaszczeniem, koniec z Ground Zero. Musimy patrzeć przed siebie, a nie oglądać się do tyłu”. Rodziny ofiar zagroziły, że całkowicie zbojkotują oficjalne obchody i złożyły wniosek o zezwolenie na organizację własnych. W przeciwnym razie pójdą do sądu, by dochodzić swojego konstytucyjnego prawa.
Wirtualny Bin Laden?
Równie ciekawe jest polowanie na „przywódcę Al-Kaidy” Osama Bin Laden, który wydaje się być postacią wirtualną. Ten (były?) agent CIA jest od sześciu lat najbardziej poszukiwanym człowiekiem świata. W dodatku szuka go najpotężniejsze mocarstwo świata, używając satelitów szpiegowskich i bezzałogowych aparatów latających Predator zdolnych wyśledzić w nocy ślad cieplny człowieka, czy sfotografować paczkę zapałek. Mimo nieograniczonych możliwości technicznych i logistycznych oraz sojuszniczego wsparcia ze strony obecnych władz Pakistanu, Amerykanie nie potrafią jednak go schwytać. Co więcej, Osama niczym George Bush wygłasza okolicznościowe orędzia z okazji 11 września, stanowiące wydarzenia medialne. Osama Bin Laden w tym roku wystąpi z orędziem do narodu amerykańskiego w związku ze zbliżającą się szóstą rocznicą zamachów z 11 września 2001 roku. Ostatnio zaprezentował się on w nagraniu wideo z okazji wyborów prezydenckich w USA w 2004 roku. Od tego czasu nagrał jedynie kilka wypowiedzi audio, po raz ostatni w lipcu 2006 roku. Wniosek jest jeden – Amerykanie wcale nie chcą śmierci, ani schwytania Osamy Bin Ladena. Waszyngton, pomimo wyznaczonej nagrody za głowę przywódcy Al.-Kaidy, w wysokości 25 milionów dolarów, nie jest zainteresowany jego odnalezieniem. Gdyby chcieli to szczątki „przywódcy Al.-Kaidy” już dawno trafiłyby do dołu z wapnem. Według agencji Reutera w 2003 i 2004 roku dwukrotnie francuscy snajperzy mieli na muszce „przywódcę Al-Kaidy Osamę Bin Ladena, jednak dowodzący Amerykanie nie zgodzili się na strzał. Na pozwolenie czekano około dwóch godzin. Tak uważają autorzy filmu dokumentalnego „Bin Laden, słabości polowania na człowieka”, dziennikarze z Francji Emmanuel Razavi i Eric de Lavarene.
Polskie wazeliniarstwo
To, że obchodzenie rocznicy 11 września nie jest już „trendy” jeszcze nie dotarło do wielu polskich polityków. W pewnym momencie obchody rocznicy były w każdym Pcimiu Dolnym, podczas gdy w Stanach odbywały się jedynie w Nowym Jorku i Waszyngtonie.
W Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu i Krakowie władze większości miast uznały, że serwilizm też powinien mieć swoje granice. I już nie organizują żadnych obchodów. Również Urząd Miasta Lublina nie organizuje żadnych obchodów, ani uroczystości. Jedynym wyjątkiem od tej zasady jest otwarcie wystawy przy bramie do Parku Saskiego poświęconej 11 września. Obejmuje ona dotychczas niepublikowane zdjęcia z zamachów w Nowym Jorku. Ekspozycja będzie wystawiana przez okres jednego miesiąca. W Warszawie delegacja Urzędu Miasta złoży kwiaty w Parku Skarczewskim, gdzie jest tablica pamiątkowa poświęcona wydarzeniom 11 września. Wydział Prasowy Urzędu Miasta nie był w stanie określić, kto będzie w delegacji. Tak więc Hanna Gronkiewicz – Waltz raczej się tam nie pojawi. Drugą imprezą organizowaną przez Urząd Miasta Warszawy jest festyn edukacyjny w dniach 8-9 września na Polu Mokotowskim. Poświęcony on będzie bezpieczeństwu, w tym także zagrożeniu terrorystycznemu w wielkich miastach.
Lizusostwem wszystkich przebił tradycyjnie prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki i łódzka Rada Miasta. W mieście zostaną uruchomione syreny alarmowe. 11 września w Dużej Sali Obrad Rady Miejskiej odbędą się uroczyste obchody 6 rocznicy ataku terrorystycznego w USA. Po hymnach państwowych RP i USA oraz hejnale Miasta Łodzi będzie recytacja wiersza „Fotografia z 11 września” Wisławy Szymborskiej. Nie określono, czy tylko po polsku, czy może także po angielsku i hebrajsku. W końcu na uroczystości będzie zastępca ambasadora USA Kenneth Hillas. To jemu zostanie wręczona uchwała Rady Miejskiej, którego projektodawcą jest radny PiS, 51-letni weterynarz Tadeusz Morawski. Ten sam, który wpadł na pomysł „alei ofiar terroryzmu 11 września”.
Nie nasz cyrk nie nasze małpy
W Łodzi Rada Miasta uchwaliła nazwanie jednej z ulic „Aleją ofiar terroryzmu 11 września”, tymczasem w mieście nie ma ulic ani ofiar faszyzmu, ani ofiar UPA. Radni Partii Demokratycznej Demokraci PL chcieli, żeby słowo „ofiary” zamienić na „bohaterowie”. Co więcej, w mieście jest ulica Franklina Delano Roosevelta, który jako wielki przyjaciel Polski i Polaków sprzedał nas w Jałcie Stalinowi. Tymczasem pomnik ofiar UPA w Warszawie jest oprotestowany przez „demokratów” a la Gieremek, Mazowiecki, czy inne SLD-Unia Wolności. Podobno jest zbyt okrutny w swej wymowie. Za to Muzeum Żydów Polskich to 100 milionów złotych z naszych podatków. I jakoś nikt nie protestuje. Pamięć ofiar KL Warsau jest blokowana przez wszystkich. Kiedyś przez Lecha Kaczyńskiego, dziś przez prezydentową Gronkiewicz-Waltz. A przecież, jeżeli sami nie będziemy szanować siebie i swojej historii to nikt nas nie będzie szanował. Dla nas Polaków ważniejsze niż rocznica ataku na World Trade Centre czy Święto Chanuka są własne rocznice i święta.
|
|
11 wrzesień 2007
|
|
Michał Miłosz
|
|
|
|
MPK w Krakowie podwyższa ceny biletów, a jednocześnie kupuje automaty do sprzedaży biletów za 8 mln zł
grudzień 30, 2004
aaa
|
Frasyniuk przeciw koncesji dla telewizji o. Rydzyka
styczeń 24, 2003
PAP
|
Dylemat Japonii: Ropa Naftowa Iranu czy Posłuszeństwo Wobec USA
luty 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Radio z wozu, koniom lżej?
kwiecień 7, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Mataczenie i kretactwa w Sadzie Rejonowym w Leczycy
wrzesień 13, 2006
Irena Starczynska
|
Lewe monety
wrzesień 15, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Totalny kryzys SLD
czerwiec 4, 2003
przesłała Elżbieta
|
Polska Państwem Prawa ?
kwiecień 7, 2003
dr Adam Sandauer
|
Gra wojenna Blixa
styczeń 10, 2003
AFP/PAP
|
Krajobraz przed bitwą na tle DEBATY - Kwaśniewski - Kaczyński w dniu 1 pa?dziernika 2007 r
październik 2, 2007
HUSARZ
|
Pomylona Taktyka w "Wojnie z Terrorem"
listopad 14, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zacznijmy od siebie, zacznijmy dzisiaj...
lipiec 8, 2003
Andrzej Kumor
|
Polacy w oczach Żydów na przestrzeni wieków
luty 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Apel do Prezydenta RP
luty 24, 2007
Bogusław
|
Dla jego bolesnej męki
październik 21, 2008
wikipedia.pl
|
In vitro, czyli: czy rząd musi?
styczeń 4, 2008
Marek Olżyński
|
Obniżyć, czyli podwyższyć
maj 14, 2005
Stanisław Michalkiewicz
|
Katastralna katastrofa.
Podatek narzędziem w rękach sprzedajnej władzy w
Polsce
kwiecień 2, 2003
Maciej Winnicki
|
Relatywizm
lipiec 28, 2003
przesłała Elżbieta
|
Kometa którą postrzelono.
lipiec 5, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
|
więcej -> |
|