ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Czy Prezydent powinien zmienić doradców? 
10 styczeń 2026      Artur Łoboda
Codziennie mam sporo takich ofert 
13 luty 2021      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (18.09.2011)  
12 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Co w tym czasie robił IPN? 
28 styczeń 2018      Artur Łoboda
Powrót do lat siedemdziesiatych 
25 kwiecień 2020      Steen Jakobsen
CDC zmuszone jest opublikować raporty dotyczące szkodliwości szczepionki przeciwko Covid-19, wykazujące szereg poważnych skutków ubocznych  
21 kwiecień 2024     
Temat PCR do przemyślenia 
24 październik 2020      Artur Łoboda
Minister Ardanowski ujawnia stan ARiMR 
21 luty 2020      Niezależne Media Podlasia Jacek Porosa
Coś do myślenia: moja lista Żydów 
23 marzec 2012      Artur Łoboda
Katastrofalny błąd Donala Trumpa 
4 marzec 2025      Artur Łoboda
"Małgorzata Kidawa-Błońska: nie może być tak, że ktoś szantażuje całe państwo polskie" 
16 lipiec 2015      Artur Łoboda
Salon dziennikarski 03.02.2018 
4 luty 2018      TVP INFO
Ciepłe światło wiersza 
13 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Mafia Trzeciej RP 
12 październik 2009      Artur Łoboda
Do wiadomosci 
26 kwiecień 2010      Goska
Nie widzą - bo sami w tym uczestniczą! 
20 lipiec 2016      Artur Łoboda
„Nagła śmierć kryzysu koronowego” kontra „Nagła wojna z Ukrainą” 
22 marzec 2022     
McKinsey: «Turbocharge» dla opioidów i «przebudowa światowego systemu opieki zdrowotnej na wzór Izraela» 
8 marzec 2021     
Kto wróg a kto przyjaciel? 
7 listopad 2011      Artur Łoboda
Plan zniszczenia polskiej kultury (2) 
16 sierpień 2012      Artur Łoboda

 
 

Ukraińcy w polskiej policji





UKRAIŃCY zamieszkali w Polsce są NAJLICZNIEJSZĄ grupą z pośród studentów Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, jedynej uczelni w kraju, która kształci kadry oficerskie policji.



W okolicach Szczytna, Elbląga, Giżycka, Olsztyna mieszka bardzo liczna mniejszość ukraińska, przesiedlona tam 1947 roku, z tradycjami banderowskimi UPA, która biologicznie nienawidzi Polaków i mści się na Polakach. Oczywiście w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie w kadrze dydaktycznej i administracji szkoły też jest wielu Ukraińców.


Stało się to już tradycją, że to właśnie Ukraińcy są adeptami Szkoły Policji w Szczytnie ale także Szkół Policji w Słupsku i Katowicach. W okolicach Słupska na Pomorzu też jest bardzo liczna mniejszość ukraińska, która chętnie wstępuje do lokalnej szkoły policji, bo szczególnie upodobali sobie zawód policjanta w Polsce. Być może do podejmowania tego zawodu nakłania ich bardzo aktywny i agresywnie działąjący Związek Ukraińców w Polsce.

Ci ukraińscy studenci z polskim obywatelstwem w szkołach policji w Polsce nawet posługują się w prywatnych rozmowach między sobą językiem ukraińskim.

Faktycznie w obecnej „polskiej” POlicji rządzą Ukraińcy po czystce zrobionej w resorcie policji w 2012 roku przez gang PO Tuska.

Dzięki temu generalnie Ukraincy są bardzo wpływowi w III RP/PRLbis. To ci teoretycznie „polscy POlicjanci” ale faktycznie Ukraińcy tak bardzo nienawidzą polskiej biało-czerwonej flagi i zwalczają zajadle świętowanie przez Polaków Święta Odzyskania Niepodległości Polski 11 listopada.



Prawdopodobnie to dlatego ci niby „polscy policjanci”, a faktycznie Ukraińcy ubrani w kominiarki tak ochoczo pałują, kopią a nawet strzelają do Polaków na Marszach Niepodległości w Warszawie i innych miastach III RP, lub oczerniają zarzutami o „faszyzm” Młodzież Wszechpolską, czy ONR.

Nie może być dla nikogo zaskoczeniem, że właśnie w regionie województwa Olsztyńskiego, Podlasia i Rzeszowszczyzny, gdzie reprezentacja Ukraińców w lokalnych władzach jest bardzo duża, tam szczególnie są prześladowani członkowie polskiego ruchu narodowego - poddawani rewizjom na ulicach oraz systematycznie nachodzeni przez funkcjonariuszy CBŚP we własnych domostwach z nakazami przeszukania przez lokalną policję. O tych sprawach publicznie informował wielokrotnie Przemysław Holocher, działacz Ruchu Narodowego:
http://www.prawy.pl/z-kraju/7407-cbs-neka-uczestnikow-marszu-1-niepodleglosci


Mniejszośc ukrainska i żydowska zamieszkała w III RP zakotwiczona w urzędach polskiej administracji publicznej, a w tym też w „polskiej policji”, dopuszcza się otwartego, systematycznego atakowania polskości na Podkarpaciu. 11 listopada 2014 r policja zatrzymała autobus z polskimi patriotami jadącymi na Marsz Niepodległości do Warszawy i odebrała im sztandary ze Szczerbcem, jednym z najbardziej patriotycznych symboli Polski.

Flagi należały do Nowosądeckiego oddziału Młodzieży Wszechpolskiej i zostały bezpodstawnie ZAREKWIROWANE:

http://www.prawy.pl/z-kraju/7514-policja-rekwiruje-sztandary-z-szczerbcem-video


W swych antypolskich działaniach policja na Podkarpaciu powołuje się na artykuł 256 kodeksu karnego mówiący o zakazie promowania „faszyzmu” i innych ustrojów totalitarnych. Szczerbiec był mieczem koronacyjnym królów Polski. Po raz pierwszy został wykorzystany w koronacji Władysława Łokietka. Jego obecność podczas koronacji Kazimierza Jagiellończyka opisywał Jan Długosz. Szczerbiec jest jednym z najcenniejszych zabytków narodu polskiego, jakie znajdują się na Wawelu i jak widać to tej „polskiej policji” bardzo przeszkadza.

Nie wolno zapominać o tym, że w 1933 roku dyktator Józef Piłsudski pod naciskiem żydomasonerii rozkazał zdelegalizować organizację Obozu Wielkiej Polski, której członkowie w klapach marynarek nosili „mieczyki Chrobrego”. Ten symbol polskości został też zakazany przez rządzącą żydomasonerie oraz zjednoczone mniejszości narodowe w rządzie sanacyjnym i zaczęto karać w trybie karno-administracyjnym członków obozu narodowego za jego noszenie.

Obecnie kult Piłsudskiego jest promowany przez rządzące po dyktatorsku mniejszości narodowe w III RP – jak widać wzorują się one na metodach zwalczania polskości stosowanej przez dziwkarza i masona Piłsudskiego.

Obecnie nadinspektorzy policji w Warszawie i wojewódzcy prawie w całej III RP to UKRAIŃCY!

Tusk dokonał w 2012 roku czystki etnicznych Polaków w „polskiej POlicji”, uważając ich za nielojalnych wobec żydo-masońskiej władzy w III RP. Dlatego nie należy się dziwić, że obecna policja jest lojalna wobec żydomasonerii oraz aktywistów aantypolskich mniejszości narodowych zamieszkałych w III RP. To właśnie dlatego przy byle okazji ta „polska policja” pałuje Polaków, zwłaszcza tych co otwarcie identyfikują się z polskością, która jest oficjalnie zwalczana przez Komorowskiego, Kopacz, banderowca Kaczyńskiego i innych gangsterów politycznych udających „polski żond”, lojalnych jedynie wobec żydowskiej mafii, zagranicznych banksterów, zagranicznych służb specjalnych udających NATO, lub zagranicznych lóż masońskich – globalistów faktycznie zaocznie rządzących w III RP – zdecydowanie gorszej niż PRL dla przeciętnych polskich obywateli.

Cała masa bardzo wysokiego szczebla policjantów, inspektorów, nadinspektorów i generałów policji w III RP/PRLbis jest w dużej części pochodzenia ukraińskiego, a łączy ich banderowska ideologia oraz spuścizna w kontaktach prywatnych. Nienawidzą Polaków – o co właśnie chodziło Tuskowi, Komorowi, Kopacz, Kaczyńskiemu i temu całemu antypolskiemu gangowi PO-PiS-PSL-SLD/PZPR. Cała obecna nie-polska władza „warszawki” prowadzi politykę depopulacji Polaków w III RP na zamówieni żydomasonerii w każdy możliwy sposób, ale to jest oddzielny temat.

„POlicjanci” którzy brutalnie skopali Polaka, przechodnia na ulicy w Warszawie 11.XI. 2011 r. w czasie Marszu Niepodległości byli też Ukraińcami z polskim obywatelstwem.

Prawdopodobnie poseł do Sejmu Przemysław Wipler z „Nowej Prawicy” (JKM) też został skatowany przez tych ukraińsko-polskich „POlicjantów” właśnie dlatego, że demonstruje swoją polskość. Koniecznie trzeba sprawdzić pochodzenie tych „POlicjantów”, którzy zmasakrowali Wiplera.





http://youtu.be/Mw_Rztx0xzw




http://marucha.wordpress.com/2014/11/14/ukraincy-w-polskiej-policji/

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx


POLICJANT rzuca butelką w tłum

http://youtu.be/Mbo_PaFMjCM

Na pytanie dlaczego to zrobił, jego przełożony powiedział, że dobrze zrobił, bo "oni" w nas też rzucają.



Xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx



„Spierdalaj, już podpisałeś”.


Mandat czy sąd? Część druga historii. Przerażająca…





Dopisywanie zeznań, dołek, wreszcie pełna nagłych zwrotów akcji bajka policjantów przedstawiona przed Sądem – tak wyglądało spotkanie Radomiaka z Polonią Warszawa dla dziewięciu kibiców zespołu gości. Tuż po meczu furorę w Internecie zrobił filmik, na którym policjanci wlepiają mandaty za przeklinanie całej grupie wyjazdowej. Pytanie „sąd czy mandat”, które otrzymywał każdy opuszczający trybuny z miejsca wylądowało na głównej YouTube’a. Okazuje się jednak, że wyzyskani przez policję kibice byli tak naprawdę w gronie szczęśliwców. Otrzymaliśmy od jednego z bardziej pechowych wyjazdowiczów wstrząsający list opisujący to, co spotkało dziewięciu fanów Polonii, którzy nie weszli na stadion…

- Po sprawdzeniu biletu i dowodu osobistego, niektóre osoby (w tym ja) były kierowane przez ochronę na badanie alkomatem. Po dmuchnięciu w alkomat, nie poinformowano mnie o wyniku, tylko powiedziano, iż w celu bardziej szczegółowego badania mam się udać z policjantem na kolejną próbę. Policja najpierw spisała dane z mojego dowodu osobistego, a następnie odprowadziła mnie do samochodu policyjnego, którym zostałem przewieziony na komendę – relacjonuje nasz rozmówca, który dość bliski wyjazd do Radomia zakończył dzień później. „Skoro był pijany, to dobrze, że zgarnęła go policja”? Cóż, powtórne badanie alkomatem na komendzie przyniosło zaskakujący wynik: 0,14 mg/l w wydychanym powietrzu. Kibic został więc przez policję uznany za trzeźwego.
Nie do końca rozumiemy, co wydarzyło się później. Policji głupio było odwieźć niesłusznie oskarżonego o próbę wejścia na imprezę masową pod wpływem alkoholu z powrotem na stadion? Tak czy owak, okazało się, że nagle zarzutem wobec kibica nie jest sam fakt bycia pijanym (bo przecież alkomat wykazał coś innego), ale… „wejście na stadion pod wpływem alkoholu, bycie agresywnym wobec Policji, używanie słów wulgarnych, zakłócanie ładu i porządku oraz czyn z art. 54 Ustawa z dnia 20 marca 2009 roku o bezpieczeństwie imprez masowych”. Co więcej, kibicowi nakazano podpisać protokół zatrzymania, a tuż po tym… dopisano jeszcze adnotację, że „zatrzymany nie wnosi zażalenia do sądu ani prokuratury na zatrzymanie” oraz „zachodzi groźba mataczenia”. Protest wobec dopisywania czegokolwiek do protokołu po podpisaniu go przez zatrzymanego? „Spierdalaj, już podpisałeś”.

- Następnie wszystkie rzeczy poza ubraniami, kazano mi złożyć w depozycie oraz rozebrać się do naga. Po tym zostałem zaprowadzony do aresztu, gdzie spędziłem około doby. Następnego dnia, policja przewiozła mnie na komisariat w celu złożenia wyjaśnień, a potem do sądu gdzie miała odbyć się rozprawa w trybie przyspieszonym – kontynuuje kibic Polonii. Postawiono mu zarzuty: „W dniu 9 listopada 2014r. około godziny 13:00 w Radomiu na ul. Struga 63 na stadionie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w czasie trwania imprezy masowej o charakterze sportowym meczu piłki nożnej pomiędzy drużynami RKS Radomiak Radom, a drużyną Polonii Warszawa będąc pod wpływem alkoholu (0,14 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu) nie wykonał polecenia porządkowego wzywającego go do opuszczenia obiektu w związku z zakazem zabraniającym wstępu na imprezy masowe osobom będącym pod wpływem alkoholu”. Zniknęła agresja wobec policji, pojawiło się za to polecenie porządkowego.
Okazało się, że owym porządkowym był szef ochrony, który pod bramami zaapelował do kibiców, by osoby pod wpływem alkoholu nie wchodziły na stadion. Oczywiście bez nagłośnienia. Oczywiście przed tym, gdy do bram dotarli wszyscy kibice gości.

- Złożyłem sędziemu obszerne wyjaśnienia, że nie słyszałem takiego komunikatu (szef ochrony zeznał, iż ten komunikat ten był ogłoszony, gdy jeszcze nie wszystkie osoby podeszły pod bramę stadionu, i był nadawany bez urządzeń nagłośniających), że stosowałem się bez oporu do wszystkich poleceń ochrony i policji, że byłem spokojny, że wydawało mi się że jestem trzeźwy ( na policji zostałem uznany za trzeźwego), że byłem na setkach meczów, i gdy ktoś był pod wpływem alkoholu to po prostu nie był wpuszczany na mecz, a nie zatrzymywany przez policję, że regulamin stadionu był niewidoczny i zasłonięty przez pracowników ochrony, że sami policjanci na komendzie się dziwili, że za coś takiego jestem zatrzymany, że chętnie zobaczę zapis z monitoringu – tłumaczy fan „Czarnych Koszul”. Policja zaproponowała karę trzech lat zakazu stadionowego oraz 3 tysiące złotych grzywny, sąd – biorąc pod uwagę wyjaśnienia oskarżonego – zdecydował się przełożyć ogłoszenie wyroku na piątek.
Jakakolwiek jednak będzie decyzja sądu – już teraz sprawa wydaje się skandaliczna. Zatrzymanie na dołek za TAKĄ dawkę alkoholu w wydychanym powietrzu, dopisywanie czegokolwiek do protokołu zatrzymania już po jego podpisaniu, tradycyjna arogancja i buta policjantów, wreszcie mocno wydumane zarzuty – to wszystko, szczególnie w świetle ostatnich wyczynów funkcjonariuszy policji, wygląda przerażająco.

Nawet bowiem zakładając, że kibic przedstawia nam wygładzoną wersję zdarzeń – wyniki z alkomatu nie kłamią. Szef ochrony zeznający przed sądem również. Mamy do czynienia z kolejnym przekroczeniem uprawnień, z kolejnym przykładem traktowania kibiców jako wyjętych spod prawa, z kolejnym przykładem policyjnej samowoli, z kolejnym przypadkiem, w którym obrońcy prawa sami wszelkie prawa łamią.
Pozostaje wierzyć w Sąd. W policję coraz częściej nie ma sensu.

http://www.weszlo.com/2014/11/12/mandat-czy-sad-czesc-druga-przerazajaca/

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx


Po meczu w Radomiu. Policja postanawia wlepić mandaty za przeklinanie wszystkim obecnym na sektorze gości. Nie ma znaczenia czy przeklinałeś czy nie. Przyjmiesz - 100 zł mandatu. Nie przyjmiesz - sprawa idzie do sądu. By dojechać na rozprawę do Radomia z Warszawy i tak zapłacisz przynajmniej 60 zł. Większość przyjmuje, bo to jeszcze dzień w plecy na dojazd. KLUCZOWE ZDANIE POLICJANTA: PYTANIE BRZMI CZY PAN PRZYJMUJE MANDAT CZY NIE. JA SIĘ NIE PYTAM CZY PAN PRZEKLINAŁ CZY NIE.

http://youtu.be/kRi1TjyJTvE



-
14 listopad 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Światu grozi zagłada
listopad 3, 2004
Artur Łoboda
Planowane Zbrodnie na Polakach na Wołyniu i w Halicji w Latach 1939-1946
maj 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Portal internetowy za 7,1 mln złotych
luty 19, 2003
zaprasza.net
Do końca
wrzesień 17, 2003
Andrzej Kumor
Okradli Irak !!!
kwiecień 24, 2006
Goska
Seks polityków i artystów
sierpień 13, 2007
Tadeusz Oszubski
Sarkozy popiera budowę Muzeum Historii Żydów Polskich
luty 19, 2008
PAP
Rebelia w afgańskiej prowincji
czerwiec 18, 2004
PAP
Chavez, Hazardzista w Wenezueli
luty 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
PUBLIC RELATIONS – kształcenie ogłupiałego motłochu
sierpień 10, 2006
meditus
Ulepić człowieka
listopad 12, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
"Demokracja Suwerenna" w Rosji, Wobec USA, Izraela i NATO
lipiec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kinderposły
lipiec 24, 2008
Marek Jastrząb
Książę "polskiego" dziennikarstwa
czerwiec 7, 2007
Dariusz Kosiur
Życie w Gazie, czyli do Żydzi robią w Palestynie - wideo
listopad 25, 2007
przysłała Dorota
Pytanie retoryczne
sierpień 9, 2006
Jan Kaniewski z Warszawy
CZY ISTNIEJE PAŃSTWO POLSKIE?
listopad 6, 2003
Józef Darski
"Prawo" według olsztyńskich sędziów
wrzesień 2, 2006
PAP
ORMOWCY – ZBOCZEŃCY
luty 1, 2009
Zygmunt Jan Prusiński
Lekcje chińskiej ekonomii
marzec 28, 2007
Anna Kaczor
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media