ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Tekst - który czekał od kwietnia 
30 lipiec 2020      Artur Łoboda
Czego nam dziś potrzeba? 
6 maj 2016      Artur Łoboda
Krystyna Pawłowicz o potrzebie zmiany Konstytucji 
26 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Pseudoekologia - leśny terroryzm 
6 marzec 2017     
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa 13.04.2011 
1 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Naukowcy oskarżają Światową Organizację Zdrowia o bagatelizowanie ryzyka raka wywołanego przez telefon komórkowy 
28 październik 2025      Ava Grace
Wojciech Kilar - epitafium. 
29 grudzień 2013      Bohdan Poręba
W pobliżu Wyspy Świętego Ludwika 
14 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część piąta 
9 październik 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Tak zwane ataki hakerów to narzędzia przestępców 
13 maj 2017     
Kilka uwag do filmu "Zniesławienie" 
27 maj 2011      Artur Łoboda
W Polsce rządzą potomkowie stalinowskich bandytów 
11 luty 2020      Artur Łoboda
Baza danych WHO donosi o ponad 2 milionach potencjalnych obrażeń spowodowanych zastrzykiem COVID w 2021 r., z czego zdecydowana większość dotyczy kobiet 
9 październik 2021      Jack Bingham
Trudni sąsiedzi. Mentalna granica. Janusz Zagajewski 
30 kwiecień 2012      Janusz Zagajewski
Kościoły chrześcijańskie, które opowiadają się za masowym zabijaniem palestyńskich cywilów przez Izrael, służą SZATANOWI, a nie Chrystusowi 
27 wrzesień 2024     
"Szczepionka" na covid-19? 
27 marzec 2020      Artur Łoboda
"Jak nie wyląduję, to mnie zabije"  
15 lipiec 2010      tłumacz
Drugie najsłabsze ogniwo  
28 listopad 2020     
Powojenny opór przeciwko UB 
3 marzec 2016      Artur Łoboda
Podatniku: Gotowy na utrzymanie milionów niby-gejów? 
10 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com

 
 

Trójwymiarowy obraz sceny politycznej

Na polskiej scenie politycznej mamy mnóstwo "ornamentatorów", którzy zachłystują się formą własnych wypowiedzi - nie zdając sobie sprawy, że konstrukcja ich wypowiedzi niemiłosiernie razi w oczy.
W przeciwieństwie do nich - ja staram się ustawić właściwe proporcje i otoczenie polityczne, bądź historyczne - omawianych przeze mnie wydarzeń.
A ponieważ w polityce najczęściej operuje się kłamstwami i manipulacjami to często przywołuję słowa Tuwima z poematu "Kwiaty Polskie".
"Lecz nade wszystko - słowom naszym,
Zmienionym chytrze przez krętaczy,
Jedyność przywróć i prawdziwość:
Niech prawo zawsze prawo znaczy,
A sprawiedliwość - sprawiedliwość."
Jeżeli chcemy namalować obraz - czyli dwuwymiarowo opisać rzeczywistość to czynimy to z jednego miejsca obserwacji.
Gdy jednak chcemy stworzyć trójwymiarową rzeźbę, to model oglądamy z wszystkich stron, a i samą rzeźbę obracamy na podstawie nazywanej "kawaletem".

Do Państwa wyboru należy: czy chcecie dwuwymiarowy, czy trójwymiarowy obraz otaczającego świata?
Słuchając polityków i media macie do dyspozycji tylko dwuwymiarowy obraz świata, a do tego mocno zdeformowany - niczym na obrazach Picassa.
Bo przecież o to chodzi politykom, by dowolnymi słowami opisywać ich działania.
Ale, gdy chcą Państwo poznać coś więcej, to muszą się wysilić - by zrozumieć moje bardzo syntetyczne opisy.

Od kilku dni część sceny politycznej (PO, SLD, TR), oraz media głównego nurtu przygotowują się do ataku na koncepcję tak zwanego "zjednoczenia prawicy".
Już zaroiło się w Internecie od obelg i wulgaryzmów rzucanych w stronę przyszłych koalicjantów.
Dzięki nagraniom z restauracji "Sowa" wiemy już kto takim słownictwem operuje. I możemy sobie wyobrazić ich stan zdenerwowania.
Ale budynek zbudowany na złym fundamencie - nie przetrwa długo. I to jest moja uwaga do przyszłej koalicji.

Korwin Mikke i jego zwolennicy twierdzą, że to oni są "prawdziwą prawicą", a PiS to "socjaliści".
Młodzieży doradzam - by zapoznała się z archiwalnymi wypowiedziami "biegającego z nożem w brzuchu", który 13 lat temu pisał wiernopoddańcze petycje do Busha juniora błagając - by nas przyjęto do NAFTA.
A czy NAFTA przyniosła najbiedniejszym z sygnatariuszy dobrobyt?
To porozumienie miało jedynie gwarantować interesy Stanów Zjednoczonych.

Rządząca koalicja PO-PSL doprowadziła do takiej masy patologii, że dziś wystarczy je wymieniać - by zyskać poklask społeczny.
Ich wyliczanie stało się hobby całej masy populistów, zarówno tych od Palikota - jak też od Korwina.
Dla Korwina-Mikke całe zło wynika z "socjalizmu". Więc dalej wyjaśnię, że ten człowiek nie wie w ogóle - co mówi.

SLD to partia oportunistów - wyrosła z PRL-owskich korzeni nihilizmu.
Aby je wyjaśnić wrócić muszę do lat powojennych - gdy niektórzy przedstawiciele emigracji łudzili się, że ze Stalinem można pójść na kompromis.
I wtedy doszło do utworzenia - rzekomo koalicyjnego "Rządu Jedności Narodowej", w którym wicepremierem został Stanisław Mikołajczyk- reprezentant Polskiego Stronnictwa Ludowego.
W tym samym czasie działał w Londynie Rząd Emigracyjny, którego premierem był jeden z najstarszych polskich socjalistów Tomasz Arciszewski. A skład owego rządu stanowili w większości socjaliści i ludowcy. Chociaż nie brakło tam endeków.
Polska Partia Socjalistyczna nie chciała mieć nic wspólnego z sowiecką agenturą, która w Polsce wprowadzała stalinowskie porządki.
Ale bolszewicy mieli swoje metody łamania ludzkich charakterów i część znajdujących się w Kraju socjalistów zgodziła się na podporządkowania komunistom - czyli agentom NKWD.
Nazwano to później "zjednoczeniem lewicy". Opornych mordowano, albo osadzano w więzieniach i stalinowskich obozach pracy.

Jeżeli przypatrzymy się powojennej scenie politycznej z wielu stron to uznamy, że socjaliści byli mocno na prawo od stalinowskiej agentury, która nazywała siebie komunistami, a występowała pod szyldem Polskiej Partii Robotniczej - w której nie było żadnych robotników.
To stalinowska propaganda twierdziła, że na emigracji działa "rząd prawicowy", który dąży do przywrócenia "władzy obszarników". Co było ewidentnym kłamstwem, albowiem w momencie ukonstytuowania rządu emigracyjnego zapowiedziano reformę rolną. Ale wykonaną nie przez grabież - jak to zrobili stalino0wcy, lecz przez wykup ziemi od wielkich posiadaczy.

Po 1989 roku nastąpił odwrotny trend i wygenerowała się klasa wielkich posiadaczy, którzy przez grabież majątku narodowego dorobili się ogromnych fortun.
Wszyscy - którzy godzą się na taki stan rzeczy - nazwani być powinni "prawicą", albowiem prawicowość to zgoda na wyzysk i oszustwa na szeroką skalę.
Natomiast przedwojenna Polska Partia Socjalistyczne dbała o interesy wszystkich obywateli i czyniła to przez tworzenie warunków dla konkurencji polskiej przedsiębiorczości - wobec wielkiego kapitału, który już wtedy był pochodzenia obcego.
A ponieważ polscy socjaliści byli mocno "na prawo" od komunistów - to w PRL-u nazwano ich prawicowymi.

Takie postrzeganie świata pozostało w świadomości dawnego członka Związku Młodzieży Polskiej,. która to organizacja była przedsionkiem do PZPR.
Mowa o Korwinie Mikke, który wielokrotnie zmieniał swoje poglądy - jak kameleon.

Każdy - obiektywny historyk przyzna, że spółdzielczość była bardzo poważnym składnikiem przedwojennej gospodarki Polski.
A przywoływanie PRL-owskiej degeneracji tego nurtu gospodarczego - jako jego rzekomej reprezentacji, jest intelektualnym oszustwem, do którego nieraz zniża się Korwin Mikke.
To prymityw, który świat widzi tylko w dwóch kolorach. Radziłbym mu pójść do odpowiedniego "okulisty" intelektualnego.

To - że Korwin Mikke głosi w wielu kwestiach poglądy podobne jak ja, nie oznacza wcale, że się z nim zgodzę w fundamentalnych kwestiach.
(Ornamentatorzy użyją tu określenia "interabilia", by się pochwalić słownictwem - nie licząc się z percepcją odbiorców.)
W pełni zgadzam się z nazistami, że muzeum nie jest miejscem do eksponowania ekskrementów, ale nie oznacza to - że uważam ich za ludzi kultury. Choć dorobili się doskonałej - jak na swoje czasy - technologii.
W pełni zgadzam się z hasłami opieki socjalnej, ale nie oznacza to, że pozwolę na wyzysk nierobów - wobec ciężko pracującej części społeczeństwa.
To są niuanse, których nie zauważa żaden z polityków.

W kwestiach społecznych - rodząca się koalicja jest na pewno centrowa.
W kulturze jest bezsprzecznie konserwatywna.
Nie widzę w niej żadnej prawicowości - na szczęście.
Prawicę reprezentuje Kwaśniewski, Kulczyk, Solorz, Buzek, Lewandowski i reszta tej ferajny.

Względem tworzącej się koalicji możemy mieć nadzieję, że jest prospołeczna i patriotyczna - w przeciwieństwie do PO i SLD, które to są partiami klienckimi dla wielkiego kapitału.
Dlatego pewna licealistka doskonale określiła Donalda Tuska - zdrajcą.
Z tego powodu scenę polityczną należy określić zupełnie innymi słowami niż lewica i prawica, ale podzielić na patriotów, oraz zdrajców.

Czego się jednak możemy spodziewać w przyszłości od ludzi, którzy nawet nie potrafią się dobrze przedstawić.
Czy są w stanie dobrze rządzić - jeżeli nie znają własnego miejsca na scenie politycznej?
A może to jednak ja się mylę, a oni w rzeczywistości chcą się przysłużyć wielkiemu kapitałowi?

P.S

Jeżeli współczesna endecja uważa siebie za partię prawicową - to oznacza, że chce chronić ekonomicznych złodziei i wielki kapitał!
Pora przemyśleć tym ludziom - kim naprawdę są.
7 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Szczyt bezczelności
listopad 11, 2003
Proksa triumfuje
marzec 8, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
"New York Times" o planowanym zakupie F-16 przez Polskę
styczeń 12, 2003
PAP
Polskie bagno
wrzesień 3, 2003
IAR
W interesie Izraela i biznesu naftowego
marzec 22, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Nuklearna Hipokryzja
marzec 7, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Lokacyjny sukces
sierpień 15, 2007
Belka pokazuje komu służy
czerwiec 22, 2004
PAP
Kwaśniewski czyni zabezpieczenia przed zamachem stanu i własną odpowiedzialnością
sierpień 7, 2005
PAP
Zostaną zawieszeni ci, którzy w "Odrze" nie interweniowali
sierpień 7, 2002
PAP
Apel do wyborców
luty 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Rozliczenie "Solidarnosci"
maj 19, 2006
przeslala Elzbieta
Terror na otwarcie szczytu G-8
lipiec 9, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Sensacje dla prostego ludu
lipiec 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nie mają wartości - których należałoby bronić...
grudzień 7, 2008
Artur Łoboda
Lewizna na wydziale prawa (ideały sięgają bruku)
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Deklaracja Suwerenności Narodu
maj 1, 2005
przesłała Elzbieta
Nieznana w Polsce Białoruś
marzec 1, 2008
tłumacz
Walka zręcznie pozorowana
Unia Europejska

grudzień 5, 2002
Katarzyna Szymańska-Borginon "Newsweek" 46/02,
Koniec marzeń o suwerenności
Konwent Europejski ujawnił kolejną część projektu unijnej konstytucji

maj 30, 2003
Piotr Wesolowski, Bruksela
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media