ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Film BBC „Za Zamkniętymi Drzwiami” 
12 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Złota Polska ! 
30 czerwiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Jak chorowałem w latach sześćdziesiatych? 
7 grudzień 2020     
Okupacja wewnętrzna 
20 wrzesień 2009      Marek Jastrząb
Pod szyldem PiS 
2 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Zanim będzie za późno 
11 kwiecień 2021     
Druga Japonia 
6 grudzień 2009      Artur Łoboda
Dobić polską rodzinę. Za mało nędzy! 
25 sierpień 2011      Artur Łoboda
Domy „pod wodą” w USA 
24 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Jeszcze macie "złoty róg" 
10 sierpień 2017     
Przetasowania w polityce wedle stalinowskiego wzorca 
25 luty 2012      Artur Łoboda
Patent technologiczny sugeruje, że zwierzchnicy technologiczni planują cyfrową inwigilację ludzi, przyznawanie „wolności” w oparciu o status szczepień 
17 listopad 2021     
W bajorku jest życie 
19 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Przymusowy przystanek 
17 kwiecień 2020      Jolanta Michna
SKUTKI ZDROWOTNE DZIAŁANIA PÓL ELEKTROMAGNETYCZNYCH – PRZEGLĄD BADAŃ 
31 lipiec 2024     
Co zrobić z Nergalem? 
13 październik 2014      Artur Łoboda
"Wysoka kultura" Piotra Glińskiego 
23 marzec 2016      Artur Łoboda
Liberalizm nas zabije 
5 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Coś do myślenia: moja lista Żydów 
23 marzec 2012      Artur Łoboda
Niedostrzeżony seksizm 
13 kwiecień 2009      Mirosław Naleziński, Gdynia

 
 

ISLANDIA: Kultura receptą na kryzys




Islandia nie została poddana dyktatowi oszczędności i w cztery lata stworzyła artystyczny Nowy Ład, dzięki któremu kultura stała się drugim sektorem gospodarki z największym wkładem w PKB – około 1 miliarda euro rocznie. Ze wskaźnikiem bezrobocia na poziomie 5,7% oraz rocznym wzrostem gospodarczym sięgającym 3%, kraj ten ma o wiele więcej do zaoferowania, niż tylko czysto bankowe rozwiązania.


Daniel Verdú




Jeśli potraktujemy załamanie finansowe, które miało miejsce na Islandii w 2008 r. jako laboratorium, gdzie stawia się pytania i udziela odpowiedzi na temat kryzysu, warto zwrócić uwagę na niektóre z zastosowanych tam rozwiązań. W odróżnieniu od południa Europy, gdzie cięcia budżetowe i wzrost podatków dotyczyły przede wszystkim kultury, od 2008 r. ten kraj o rozmiarach Portugalii, liczący 320 000 mieszkańców, postawił na branżę kreatywną.

Wpływy z tej działalności (około 1 miliarda euro) dwukrotnie przewyższają wkład rolnictwa i ustępują jedynie legendarnej machinie eksportu dorsza (i innych owoców morza) na kontynent, co jest najważniejszym źródłem dochodu wyspy. To wszystko Islandia zawdzięcza częściowo pewnej drobnej, trzydziestosiedmioletniej kobiecie, będącej ministrem kultury, która przez cztery ostatnie lata dawała z siebie wszystko i nie pozwalała na komentarze w stylu: „Po co mielibyśmy dawać pieniądze artystom?”. Wręcz przeciwnie, uczyniła z artystów bohaterów najnowszego sukcesu gospodarczego.

Trudne zadanie przed panią premier

Dziś stopa bezrobocia wynosi tu 5,7 procent, a kraj rozwija się w tempie 3 procent. Co prawda zdewaluowano walutę i zrezygnowano z ratowania banków poprzez spłatę ich zagranicznych długów. Jednak poprawa jest w dużej mierze zasługą swego rodzaju Nowego Ładu artystycznego.

To wszystko może zmienić 27 kwietnia, kiedy to na Islandii odbędą się pierwsze wybory, od czasu gdy kraj zaczął wychodzić z kryzysu. Ludzie mają krótką pamięć. Partia Konserwatywna, która była u władzy, kiedy wszystko się załamało (kapitalizacja giełdy spadła o 90 procent, a PKB stracił 7 punktów), dziś jest faworytem w sondażach. Koalicja utworzona przez Partię Zielonych i Partię Socjaldemokratów, do której należy premier Jóhanna Sigurdardóttir (pierwsza kobieta na tym stanowisku), ma przed sobą trudne zadanie.

Nie ukrywa tego minister kultury Katrín Jakobsdóttir, najbardziej charyzmatyczny członek rządu. W rozmowie z reporterem El Paíspani minister podsumowuje swoją kadencję, której symbolem może być budowa widowiskowej filharmonii Harpa w porcie w Rejkiawiku, widocznej z okien jej gabinetu. Kiedy zaczął się kryzys, budowa stanęła w miejscu. Pani minister postanowiła potraktować ją jako metaforę zadania, jakie sobie postawiła – stwarzać bogactwo poprzez promowanie sztuk pięknych.

„Postrzegamy kulturę jako podstawę branży kreatywnej, jako coraz ważniejszy element naszej gospodarki. Kiedy zostałam mianowana ministrem, potraktowałam to jako być albo nie być. I to właśnie staram się wbić do głowy innym ludziom – że kultura to bardzo ważny czynnik ekonomiczny. Pieniądze, które generuje, są takie same, jak te, które daje cały przemysł aluminiowy”.

Muzyka górą

Rząd ograniczył wydatki na infrastrukturę. Odchudził ministerstwa i obniżył koszty stałe. Zwiększył jednak nakłady na niezależne projekty artystyczne. Powstało bardzo skuteczne połączenie inwestycji publicznych i prywatnych, które jednak w żadnym wypadku nie oznacza rezygnacji państwa z zarządzania kulturą i edukacją.

Bardzo ważną rolę odgrywała tu zawsze muzyka. 80 procent młodych ludzi (zwłaszcza w małych miejscowościach) uczy się czytania nut i gry na jakimś instrumencie. A to przekłada się na dziesiątki zespołów muzycznych, cieszących się międzynarodowym uznaniem.

Tutejsza przyroda nadal jest najważniejszym magnesem przyciągającym turystów. Jednak, jak wynika z przeprowadzonej ostatnio ankiety, dziś 70 procent młodych ludzi przyjeżdża tu z powodu muzyki. O tym wiadomo było już w 2006 r., kiedy utworzono biuro do spraw eksportu muzyki pod kierownictwem Sigtryggura Baldurssona, byłego perkusisty The Sugarcubes, zespołu, z którym swoją karierę zaczynała Björk i który współtworzył legendę islandzkiego brzmienia. Według danych tej instytucji, w ubiegłym roku 43 zespoły muzyczne występowały poza granicami Islandii.

Filmowe klimaty

Jednocześnie przemysł oprogramowania komputerowego i gier wideo rozwija się w zadziwiającym tempie. „Jest on ściśle powiązany z kulturą i wiele osób z tego sektora znajduje w nim pracę jako ilustratorzy”, wyjaśnia pani minister. Jeśli chodzi o kinematografię, nowa ustawa przewiduje zwrot kosztów produkcji filmów realizowanych na Islandii jej producentom. Ridley Scott kręcił tu swojego „Prometeusza”, a Darren Aronofsky – „Noah”.

Już wtedy, kiedy panował nastrój szampańskiej zabawy, a bar z kredytami był otwarty dla wszystkich, wiele osób twierdziło, że jest to jedyna droga, którą może podążać Islandia. W 2006 r. Andri Magnason napisał „Dreamland: A self-help manual for a frightened nation” (Kraina marzeń: poradnik dla przerażonego narodu).

W książce krytykował model gospodarczy oparty na łatwych pieniądzach ze spekulacji. „Przez lata boomu rząd skupiał swoje wysiłki na rozwoju banków, przemysłu aluminiowego i energii wodnej, która niszczyła środowisko naturalne. Jednak niektórzy z nas woleli, aby gospodarka była oparta na kreatywności, a nie na łatwych pieniądzach”. Toteż trzeba było zawrzeć dziwny sojusz między obrońcami przyrody a „fanatykami komputerów”, wspomina Andri Magnason.

Robotnicy kultury

Björk i inne liczące się osoby z wyspy wzięły sobie do serca jego uwagi. „Toteż kiedy nadszedł kryzys, pojawił ruch u podstaw, w który zaangażowanych było bardzo wielu młodych ludzi”. Powstały grupy robocze, które zaczęto nazywać ministerstwem pomysłów; mieściły się w dawnej fabryce na przedmieściach Rejkiawiku. Jednak Andri Magnason przyznaje, że bardzo ważną rolę odegrał rząd.

„Wyrosły teatry, rynek książkowy kwitnie (sześćdziesięciu pisarzy otrzymuje wsparcie przez cały rok), wzrosła produkcja filmowa, podobnie jak ruch na scenie muzycznej. Całe to wsparcie wraca zwielokrotnione w gospodarce. Sztuki piękne nie są jedynie projektem równoległym do prężnie działającej gospodarki, są fundamentem jej zdrowia”. A dlaczego ludzie chcą znów głosować na partię konserwatywną? „Tęsknią za swoimi range roverami”, wyjaśnia muzyk Ólafur Arnalds w jednej z kawiarni Rejkiawiku.

Pozostaje także wątpliwość, czy ten model można by było wyeksportować do krajów takich, jak Hiszpania czy Włochy, mających 150 razy więcej obywateli i gdzie kłopoty gospodarcze są proporcjonalnie większe. Magnason uważa, że tak. „Ten model da się zastosować w większości państw. Największy problem w Europie, zwłaszcza we Włoszech i w Hiszpanii, stanowią młodzi ludzie, którzy nic nie robią lub którzy znaleźli się w tak dziwnej sytuacji, że nie znajdują dla siebie miejsca ani w sektorze publicznym, ani w przemyśle. W ten sposób nie wykorzystają całej swojej kreatywności”. Być może chodzi o to, by jeszcze głębiej sięgnąć dna.

Źródło: http://www.presseurop.eu/pl/content/article/3576791-kultura-recepta-na-kryzys

Tłumaczenie - Katarzyna Witakowska
http://3obieg.pl/islandia-kultura-recepta-na-kryzys


-
31 marzec 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Pierwszy Polak zginął w Afganistanie
sierpień 15, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Bible Is Hate
kwiecień 14, 2008
przysłał ICP
Prawda czasu... SOBCZAK i SZPAK
kwiecień 8, 2003
Sobczak i Szpak
Statystyka
luty 22, 2008
Marek Jastrząb
Hausner wciąż niebezpieczny
maj 20, 2004
Kapłani egipscy a dzisiejsi kacykowie
czerwiec 6, 2003
przeslala Elzbieta
Tylko dla palaczy
sierpień 9, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Nowa tradycja - kolejna milenijka?
grudzień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
W Dniu Święta Zmarłych pamiętajmy o nich
listopad 1, 2007
...
ORMOWCY – ZBOCZEŃCY
luty 1, 2009
Zygmunt Jan Prusiński
Informatyczne problemy
czerwiec 16, 2003
red. Krzysztof
PODRÓŻE Z RYSZARDEM KAPUŚCIŃSKIM
maj 8, 2008
Marek Jastrząb
Argentyński cud ekonomiczny
październik 27, 2005
Prof. dr Ronald Clement
Bankierzy, gangsterzy i bolszewizm
wrzesień 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Teraz wiadomo po co Ameryce potrzebna Polska i rakiety na jej terytorium
luty 9, 2007
PAP
Ponowne Zagrożenie Polski Bombardowaniem Nuklearnym
luty 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Jestesmy nedzarzami
styczeń 7, 2004
Dziennik Polski
Polonia Śpi??
listopad 5, 2006
Bogusław
POLSKA - UNIA 14
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
"Wojna ostateczna" zagraża światu z powodu "Tarczy" w Polsce
grudzień 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media