ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Takiego Leppera nie pokazywała telewizja 
1 lipiec 2010      Rebel
Polish-Japanese Secret Cooperation During World War II 
5 wrzesień 2009      przysłał ICP
Ciekawe ilu bogatych Polaków, albo swoich ziomków Żydów zamordował i okradł Abramek Tauber? 
9 sierpień 2020      Alina
Jak zbrodniczą strukturą jest PiS 
4 maj 2010      Artur Łoboda
Nie wolno uczyć się od Żydów fiskalizmu, nie wolno oddawać im pobierania podatków 
26 listopad 2018     
Odezwa Livny: świadectwa z Izraela 
8 marzec 2022     
Narodowi performerzy 
4 grudzień 2013      Artur Łoboda
Dasz sobą poniewierać - to będą to robić coraz więcej  
23 czerwiec 2022     
Jeszcze jeden dowód prawdziwego oblicza Unii 
28 kwiecień 2017      Artur Łoboda
Czy Braun do końca oszalał? 
17 kwiecień 2020     
Zanim nastąpi żydowska ostateczna eksterminacja Polaków 
30 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Fragmenty o twórczości Zygmunta Jana Prusińskiego 
4 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Wyborcza agresja 
16 maj 2015      Artur Łoboda
Pierwsze decyzje Trumpa 
22 styczeń 2025      Artur Łoboda
Piąty, czy też szósty rozbiór Polski 
14 październik 2012      Artur Łoboda
Bechamp czy Pasteur?: Zaginiony rozdział w historii biologii  
24 czerwiec 2021     
Ponad tysiącu dzieci w Gazie amputowano kończyny, w większości BEZ ZNIECZULENIA 
4 styczeń 2024     
Ping pong urzędników Ministerstwa Kultury i czegoś tam... 
11 kwiecień 2011      Artur Łoboda
FDA w końcu przyznaje, że szczepionki przeciw kowid powodują zakrzepy krwi 
14 maj 2022     
Japonski Czarnobyl 
21 marzec 2011      Elzbieta Gawlas

 
 

ISLANDIA: Kultura receptą na kryzys




Islandia nie została poddana dyktatowi oszczędności i w cztery lata stworzyła artystyczny Nowy Ład, dzięki któremu kultura stała się drugim sektorem gospodarki z największym wkładem w PKB – około 1 miliarda euro rocznie. Ze wskaźnikiem bezrobocia na poziomie 5,7% oraz rocznym wzrostem gospodarczym sięgającym 3%, kraj ten ma o wiele więcej do zaoferowania, niż tylko czysto bankowe rozwiązania.


Daniel Verdú




Jeśli potraktujemy załamanie finansowe, które miało miejsce na Islandii w 2008 r. jako laboratorium, gdzie stawia się pytania i udziela odpowiedzi na temat kryzysu, warto zwrócić uwagę na niektóre z zastosowanych tam rozwiązań. W odróżnieniu od południa Europy, gdzie cięcia budżetowe i wzrost podatków dotyczyły przede wszystkim kultury, od 2008 r. ten kraj o rozmiarach Portugalii, liczący 320 000 mieszkańców, postawił na branżę kreatywną.

Wpływy z tej działalności (około 1 miliarda euro) dwukrotnie przewyższają wkład rolnictwa i ustępują jedynie legendarnej machinie eksportu dorsza (i innych owoców morza) na kontynent, co jest najważniejszym źródłem dochodu wyspy. To wszystko Islandia zawdzięcza częściowo pewnej drobnej, trzydziestosiedmioletniej kobiecie, będącej ministrem kultury, która przez cztery ostatnie lata dawała z siebie wszystko i nie pozwalała na komentarze w stylu: „Po co mielibyśmy dawać pieniądze artystom?”. Wręcz przeciwnie, uczyniła z artystów bohaterów najnowszego sukcesu gospodarczego.

Trudne zadanie przed panią premier

Dziś stopa bezrobocia wynosi tu 5,7 procent, a kraj rozwija się w tempie 3 procent. Co prawda zdewaluowano walutę i zrezygnowano z ratowania banków poprzez spłatę ich zagranicznych długów. Jednak poprawa jest w dużej mierze zasługą swego rodzaju Nowego Ładu artystycznego.

To wszystko może zmienić 27 kwietnia, kiedy to na Islandii odbędą się pierwsze wybory, od czasu gdy kraj zaczął wychodzić z kryzysu. Ludzie mają krótką pamięć. Partia Konserwatywna, która była u władzy, kiedy wszystko się załamało (kapitalizacja giełdy spadła o 90 procent, a PKB stracił 7 punktów), dziś jest faworytem w sondażach. Koalicja utworzona przez Partię Zielonych i Partię Socjaldemokratów, do której należy premier Jóhanna Sigurdardóttir (pierwsza kobieta na tym stanowisku), ma przed sobą trudne zadanie.

Nie ukrywa tego minister kultury Katrín Jakobsdóttir, najbardziej charyzmatyczny członek rządu. W rozmowie z reporterem El Paíspani minister podsumowuje swoją kadencję, której symbolem może być budowa widowiskowej filharmonii Harpa w porcie w Rejkiawiku, widocznej z okien jej gabinetu. Kiedy zaczął się kryzys, budowa stanęła w miejscu. Pani minister postanowiła potraktować ją jako metaforę zadania, jakie sobie postawiła – stwarzać bogactwo poprzez promowanie sztuk pięknych.

„Postrzegamy kulturę jako podstawę branży kreatywnej, jako coraz ważniejszy element naszej gospodarki. Kiedy zostałam mianowana ministrem, potraktowałam to jako być albo nie być. I to właśnie staram się wbić do głowy innym ludziom – że kultura to bardzo ważny czynnik ekonomiczny. Pieniądze, które generuje, są takie same, jak te, które daje cały przemysł aluminiowy”.

Muzyka górą

Rząd ograniczył wydatki na infrastrukturę. Odchudził ministerstwa i obniżył koszty stałe. Zwiększył jednak nakłady na niezależne projekty artystyczne. Powstało bardzo skuteczne połączenie inwestycji publicznych i prywatnych, które jednak w żadnym wypadku nie oznacza rezygnacji państwa z zarządzania kulturą i edukacją.

Bardzo ważną rolę odgrywała tu zawsze muzyka. 80 procent młodych ludzi (zwłaszcza w małych miejscowościach) uczy się czytania nut i gry na jakimś instrumencie. A to przekłada się na dziesiątki zespołów muzycznych, cieszących się międzynarodowym uznaniem.

Tutejsza przyroda nadal jest najważniejszym magnesem przyciągającym turystów. Jednak, jak wynika z przeprowadzonej ostatnio ankiety, dziś 70 procent młodych ludzi przyjeżdża tu z powodu muzyki. O tym wiadomo było już w 2006 r., kiedy utworzono biuro do spraw eksportu muzyki pod kierownictwem Sigtryggura Baldurssona, byłego perkusisty The Sugarcubes, zespołu, z którym swoją karierę zaczynała Björk i który współtworzył legendę islandzkiego brzmienia. Według danych tej instytucji, w ubiegłym roku 43 zespoły muzyczne występowały poza granicami Islandii.

Filmowe klimaty

Jednocześnie przemysł oprogramowania komputerowego i gier wideo rozwija się w zadziwiającym tempie. „Jest on ściśle powiązany z kulturą i wiele osób z tego sektora znajduje w nim pracę jako ilustratorzy”, wyjaśnia pani minister. Jeśli chodzi o kinematografię, nowa ustawa przewiduje zwrot kosztów produkcji filmów realizowanych na Islandii jej producentom. Ridley Scott kręcił tu swojego „Prometeusza”, a Darren Aronofsky – „Noah”.

Już wtedy, kiedy panował nastrój szampańskiej zabawy, a bar z kredytami był otwarty dla wszystkich, wiele osób twierdziło, że jest to jedyna droga, którą może podążać Islandia. W 2006 r. Andri Magnason napisał „Dreamland: A self-help manual for a frightened nation” (Kraina marzeń: poradnik dla przerażonego narodu).

W książce krytykował model gospodarczy oparty na łatwych pieniądzach ze spekulacji. „Przez lata boomu rząd skupiał swoje wysiłki na rozwoju banków, przemysłu aluminiowego i energii wodnej, która niszczyła środowisko naturalne. Jednak niektórzy z nas woleli, aby gospodarka była oparta na kreatywności, a nie na łatwych pieniądzach”. Toteż trzeba było zawrzeć dziwny sojusz między obrońcami przyrody a „fanatykami komputerów”, wspomina Andri Magnason.

Robotnicy kultury

Björk i inne liczące się osoby z wyspy wzięły sobie do serca jego uwagi. „Toteż kiedy nadszedł kryzys, pojawił ruch u podstaw, w który zaangażowanych było bardzo wielu młodych ludzi”. Powstały grupy robocze, które zaczęto nazywać ministerstwem pomysłów; mieściły się w dawnej fabryce na przedmieściach Rejkiawiku. Jednak Andri Magnason przyznaje, że bardzo ważną rolę odegrał rząd.

„Wyrosły teatry, rynek książkowy kwitnie (sześćdziesięciu pisarzy otrzymuje wsparcie przez cały rok), wzrosła produkcja filmowa, podobnie jak ruch na scenie muzycznej. Całe to wsparcie wraca zwielokrotnione w gospodarce. Sztuki piękne nie są jedynie projektem równoległym do prężnie działającej gospodarki, są fundamentem jej zdrowia”. A dlaczego ludzie chcą znów głosować na partię konserwatywną? „Tęsknią za swoimi range roverami”, wyjaśnia muzyk Ólafur Arnalds w jednej z kawiarni Rejkiawiku.

Pozostaje także wątpliwość, czy ten model można by było wyeksportować do krajów takich, jak Hiszpania czy Włochy, mających 150 razy więcej obywateli i gdzie kłopoty gospodarcze są proporcjonalnie większe. Magnason uważa, że tak. „Ten model da się zastosować w większości państw. Największy problem w Europie, zwłaszcza we Włoszech i w Hiszpanii, stanowią młodzi ludzie, którzy nic nie robią lub którzy znaleźli się w tak dziwnej sytuacji, że nie znajdują dla siebie miejsca ani w sektorze publicznym, ani w przemyśle. W ten sposób nie wykorzystają całej swojej kreatywności”. Być może chodzi o to, by jeszcze głębiej sięgnąć dna.

Źródło: http://www.presseurop.eu/pl/content/article/3576791-kultura-recepta-na-kryzys

Tłumaczenie - Katarzyna Witakowska
http://3obieg.pl/islandia-kultura-recepta-na-kryzys


-
31 marzec 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Szantaż, gro?by bezprawne ...
grudzień 1, 2003
The National Newspaper Association
marzec 29, 2003
Walka o państwo...bezprawia
marzec 21, 2007
Marek Olżyński
„Koniec afery paliwowej na Śląsku”. Początek afery pod nazwą polski Wymiar Prawa
styczeń 2, 2003
PAP
Ran HaCofen i zbrodniczy Ehud Barak
grudzień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Witojcie w naszym Euro-Unijnym Więzieniu Narodów!
maj 1, 2004
Marek Głogoczowski
Kadry decydują o wszystkim
maj 26, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Najważniejszy agent PRL
wrzesień 18, 2004
PAP
Układanka z obrazkiem Radia Maryja
wrzesień 20, 2007
Dariusz Kosiur
Wszystkie dzieci są ICH
listopad 18, 2003
http://angora.pl
Branie na litość
wrzesień 10, 2003
Andrzej Kumor
"Intelektualiści" pozywają Leszka Bubla-redaktora gazety Tylko Polska
listopad 19, 2006
tatar
Oblicza iluzji
styczeń 25, 2003
Robert Knap http://www.naszdziennik.pl/
Wigilijny śledzik... czyżby już ostatni?
grudzień 24, 2003
Marek Głogoczewski
Medialny lobbing Izb Lekarski w barterze od firm farmaceutycznych.
styczeń 14, 2006
Adam Sandauer
To już historia - "Apel Wawelski"
lipiec 3, 2005
zn
Uwolnić Ojczyznę od rządów antypolskich zbirów
marzec 10, 2009
Dariusz Kosiur
Czy dojdzie do kompromitacji społeczności międzynarodowej - rezolucja nr 1442
luty 25, 2003
IAR
"Szara strefa"
marzec 18, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Zacznijmy od siebie, zacznijmy dzisiaj...
lipiec 8, 2003
Andrzej Kumor
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media