ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Tam nie ma zastraszonych w namordnikach 
8 styczeń 2021      City of Hollywood
"Demokracja" w wydaniu PO 
10 marzec 2015      Artur Łoboda
FLU IS NOT THE BIGGEST DANGER ...
... IT'S THE VACCINE
 
17 styczeń 2022      David Icke
Gdzie jest Szumowski i co nam zgotował?  
24 czerwiec 2020      wRealu24
Szanowny panie ministrze Jerzy Miller 
28 wrzesień 2011      Bogusław
Jak wygrać wojnę o własny umysł 
24 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Trybuna Czytelników 
19 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Obama trudniejszy do okiełzania przez Żydów niż Bush? 
13 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Do tej pory jedynie przypuszczałam, że Uniwersytet Warszawski zatrudnia idiotów. Teraz jest dowód - sami udowodnili 
6 sierpień 2020      Alina
PRZYZWOICI BANDYCI cz.1 Wywiad z Wiesławem Sokołowskim 
24 luty 2013      www.trwanie.com
"Szaleństwa Gośki" 
6 wrzesień 2010      Artur Łoboda
"Praca czyni wolnym" 
21 grudzień 2009      Artur Łoboda
Stres dla patogenów 
4 czerwiec 2023     
Wspólnicy zbrodni przeciwko Narodowi 
25 październik 2016      Artur Łoboda
Globaliści wzywają do położenia kresu prywatnej własności wszystkich samochodów osobowych i ciężarowych 
12 lipiec 2023     
e-Wybory 
25 marzec 2020     
30 Rocznica Solidarności- Festiwal kłamstwa (1) KŁAMSTWA PROPAGANDOWE SOLIDARNOŚĆI 
27 lipiec 2010      dr Leszek Skonka
Święty Jan Paweł II i cierpienie 
17 maj 2020      Paweł Ziółkowski
A jednak dziękuję PiS 
30 grudzień 2016     
Dlaczego oni nienawidzą Piłsudskiego? 
1 luty 2015      Artur Łoboda

 
 

Jedni zrobią z nas żydów, inni antysemitów

Dzisiaj antysemitą nie jest ten - kto nienawidzi Żydów, lecz ten - kogo żydowscy szowiniści takim uznają.

Natomiast Żydem nie jest ten - kto ma pochodzenie żydowskie, ale ten - kogo takim mianują frustraci tworzący różne internetowe listy Żydów.


Kilka miesięcy temu otrzymaliśmy wpis zatytułowany "Lista Żydów".
Brzmiał on tak:

"Uważajcie Państwo, na tej liście można znaleźć się także dzięki czyjejś złośliwości (polskiej "bezinteresownej" złośliwości). Na tej liście oprócz osób o rzeczywistym pochodzeniu żydowskim, są osoby Bogu ducha winne, z żydostwem nie mające nic wspólnego!
Zadaniem tej listy jest zasiewać podejrzenia rasowe i skłócać Polaków!"

Anonimowy autor spóźnił się z przestrogą o kilka lat.
Już 6 lat temu mianowany zostałem "żydem" tylko z tej racji, że w opisach stosunków polsko-żydowskich żądałem prawdy i umiaru w używanym słownictwie.
A skoro ja mam odwagę cywilną by podpisać się pod bardzo ostrymi artykułami to i autorzy rzekomych sensacji powinni mieć taką samą odwagę.
Po wieloletnich utarczkach z różnymi frustratami użyłem określenia "pseudopatrioci idioci", co wystarczyło - bym został mianowany Żydem.

Jeżeli chce się łatwo rządzić Polakami to trzeba ich skłócić.
I temu służą liczne "listy Żydów" - na które wpisuje się również osoby nie mające nic wspólnego z tym narodem - jak choćby Oleksego - czy Cimoszewicza.

Tak więc Żydem jest nie ten - kto ma żydowskie pochodzenie, ale ten - kogo nie lubią autorzy podobnych list.

Jednak szlag mnie trafia - gdy wśród ewidentnych kanalii żydowskiego pochodzenia - zamieszcza się osoby zasłużone dla polskiej kultury - jak choćby Jacka Kaczmarskiego.
Gdyby Kaczmarski i inne zasłużone dla polskiej kultury osoby miały rzeczywiście żydowskie pochodzenie - to uczciwość wymaga by umieścić ich na odrębnej liście: zasłużonych dla polskiej kultury.
W moim domu funkcjonował szacunek do kultury. Szacunkiem darzono Krzyżanowskiego, Klemensiewicza, Tatarkiewicza i innych autorów.
I duch polskiej kultury przemawia przeze mnie dzisiaj - choć w walce o narodową kulturę wypracowałem narzędzia odpowiednie dla czasów obecnych i daleko mi do misternej formy wypowiedzi - używanej przez największych polskich intelektualistów - w tym wymienionych wcześniej.
Fundamentalna uczciwość wymaga - by nie zniżać się do kłamstwa służącego uzasadnieniu postawionej tezy. Tak - jak robi to Tomasz Gross w opisach stosunków polsko-żydowskich.
 
I z jednym z takich kłamstw mamy do czynienia przez lata - gdy nawet na tym forum zamieszczane były wpisy - uzasadniające spisek żydowski:
Cytat za nieistniejącą już dziś witryną polonica.net

"W czasie wojny zginęli prości Żydzi i wybitni Polacy.
Uratowali się wybitni Żydzi i prości Polacy.
Dzisiejsze społeczeństwo w Polsce - mówi Sandeuer - to żydowska
głowa nałożona na polski tułów.

Żydzi stanowią inteligencję, a Polacy masy pracujące."

"Dlatego antysemityzm, wszelkie odruchy antyżydowskie w Polsce to
choroba umysłowa, to buntowanie się ręki i nogi przeciwko własnej
głowie.

Żydzi są głową Polaków, bo są lepsi - pisał Sandauer - a Polacy to
ręce i nogi. Nie może polska ręka bić żydowskiej głowy" - pouczał
żyd Artur Sandauer. "

To dosłowny cytat.

Pozwolę sobie zauważyć, że takie brednie mógł pisać tylko ktoś bardzo złośliwy - przypisując te słowa Sandauerowi, albo też jakiś dzieciak, który nie wie - czym była II Wojna Światowa.
Przyjmując za zasadną, pozytywną opinię Herberta o Sandauerze - nie posądzam więc Sandauera o kłamstwo historyczne.
II wojna światowa była masakrą dla kultury polskiej.
Ale jeszcze większą dla kultury żydowskiej.
Eksterminowali Żydów zarówno Niemcy - jak też Rosjanie.

Często przywołuje się w Internecie historię dezercji 5000 tysięcy Żydów z Armii Andersa, którzy pozostali w Palestynie.
Te pięć tysięcy - to czwarta część Armii Andersa, a więc proporcjonalnie więcej - niż liczyła w proporcjach żydowska ludność Drugiej RP. Bo Żydów było wtedy około 10 procent.
Pamiętajmy jednak, że spora grupa polskich Żydów poszła z Andersem dalej - walczyć o Polskę.
Pod Monte Casino widziałem około 10 procent grobów z Gwiazdą Dawida.
Niekumatym osobnikom wyjaśnię, że Armia Andersa zbudowana została z ludzi wywiezionych przez Rosjan na Syberią i do Kazachstanu.

Znałem jednego takiego Żyda, który jako młody mężczyzna uciekł przed Niemcami, a Rosjanie wywieźli go na Syberię, gdzie pracował w tragicznych warunkach.
Po wojnie wrócił wynędzniały do Krakowa. Napisał pracę doktorancką i został nauczycielem akademickim.
Jako humanista klasyczny był później wybitnym nauczycielem akademickim i dlatego pewnie ominęły go czystki 1968 roku.
Ale na tytuł profesorski czekał ponad 30 lat dłużej - niż jego partyjni uczniowie.
Ratując się z pożogi wojennej nie był jeszcze magistrem - bo wojna przerwała jego studia.
Szerszą wiedzę zdobył dopiero po wojnie.
I taka była w większości kadra naukowa żydowskiego pochodzenia, którą wymieciono z Polski w 1968 roku.
Insynuacje. że wojnę przeżyli wybitni Żydzi - może tworzyć tylko osoba nie znająca najbardziej elementarnych faktów z historii.
O ile niedobitki polskiej inteligencji wykańczali stalinowscy oprawcy żydowskiego pochodzenia to jakichś wybitnych Żydów było trudno znaleźć w tamtych czasach.
Podkreślam! dopiero po wojnie wytworzyła się nowa grupa wykształconych Żydów.

Ale Arturowi Sandaeuerowi mamy za złe, że w Stanie Wojennym poparł Jaruzelskiego. O co poróżnił się z ojcem syn Adam.
I w tej sprawie możemy postawić sobie retoryczne pytanie: czy przypadkiem Sandauer nie wiedział wtedy tego - co my dopiero dzisiaj zrozumieliśmy?

W latach stalinizmu Sandauer odgrodził się od polityki, a w 1956 roku mówił wprost, że destalinizacji nie mogą realizować ludzie, którzy ten stalinizm wprowadzili.
W latach pierwszej Solidarności musiał doskonale zdawać sobie sprawę ze stalinowskich korzeni - tak zwanych "doradców Solidarności". Wiedział kto Polaków wodzi za nos.
I dlatego wybrał mniejsze zło - w postaci Jaruzelskiego.
O ile znam życie Artura Sandauera - to był to jedyny przypadek - gdy zaangażował się politycznie.

Powyższe przemyślenia czekały "w szufladzie" kilka lat.
Do ich publikacji sprowokowało mnie dzisiejsze oświadczenie Prezydium Polskiej Akademii Nauk, które "wyraziło całkowitą dezaprobatę dla poglądów prof. Krzysztofa Jasiewicza, zawartych w wywiadzie dla magazynu "Focus Historia Ekstra".

Jasiewicz rozpoczął swoją karierę od piętnowania polskiego antysemityzmu - za co otrzymał honory od polskojęzycznego Rządu.
Z czasem zrozumiał swój błąd i zaczął mówić o żydowskim antypolonizmie.
Popełnił jednak fundamentalny błąd uogólnienia.
Tak - jak miało to miejsce w bardzo ciekawym wywiadzie, który sprowadził na Jasiewicza gromy.

Gdyby powstrzymał się od ostatniego zdania, które przeczytać mogą Państwo na przykład tu:
http://www.bibula.com/?p=67936
to nie ściągnąłby na siebie całej masy ataków.

To doskonała nauczka, że zawsze musimy się hamować przed uogólnieniami i zasadami odpowiedzialności zbiorowej.

Jedni zrobią z nas żydów, inni anrtysemitów.
A skorzysta na tym Holocaust Industry

Foto: Artur Sandauer broniący Gombrowicza podczas jednego z wykładów.
25 kwiecień 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Polityczna ciuciubabka
sierpień 22, 2008
Artur Łoboda
POLSKA - UNIA 3
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
22 lipiec
lipiec 23, 2003
Piotr Szubarczyk
Dwóch przyjaciół podzieli się wygraną w Totolotka
wrzesień 23, 2004
Ostateczne cele globalistow
styczeń 13, 2008
Markus
Eksploatacja strachu w USA
kwiecień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Złudzenia związane z Unią
czerwiec 3, 2003
Czy Państwo odpowiada za swych niepoczytalnych obywateli?
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Reakcja Europy to skandal !
lipiec 14, 2006
J.S.
List do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego
lipiec 24, 2005
Artur Łoboda
To co najważniejsze
grudzień 23, 2005
Artur Łoboda
Dyrektora na chwilę przyjmę
styczeń 23, 2005
Kto i dlaczego mordował ludność polską na Wołyniu?
lipiec 12, 2003
przełslała Elżbieta
Koniec zasobów taniej robocizny w Chinach?
czerwiec 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Partnerstwo Rosji z Iranem?
grudzień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Krajobraz przed bitwą na tle DEBATY - Kwaśniewski - Kaczyński w dniu 1 pa?dziernika 2007 r
październik 2, 2007
HUSARZ
Polska ludzi uczciwych
sierpień 4, 2003
Jerzy Przystawa, Wrocław, 30 lipca 2003
Polski piesek, do nogi
kwiecień 4, 2006
PAP
Białoruś: Przeciwko ingerencji w kampanię wyborczą.
marzec 11, 2006
słowianofil
Świte?ja, lodżja, welwiczja
sierpień 15, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media