ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
więcej ->

 
 

11 listopada 2004

Od 23 pa?dziernika czynna jest w krakowskim Arsenale wystawa "Napoleon i Polacy", która po raz kolejny odgrzewa dziewiętnastowieczny fałsz o roli Napoleona w historii Polski.
Napoleon był tylko korsykańskim mafiozem, obsadzającym swoimi krewnymi podbite kraje Europy. Dla Polaków był człowiekiem bez honoru, który zdradził.
Jedyną osobą, która miała odwagę publicznie o tym napisać był Aleksander Fredro.
Zrobił to w zbiorze opowiadań pod wspólnym tytułem "Trzy po trzy".
Dla tępych, ograniczonych ludzi wynurzenia Fredry były tak heretyckie, iż przyjęli tytuł zbioru jako synonim "opowiadania głupot".

11 listopada 2004 roku wchodzę na Wawel by uczestniczyć w obchodach rocznicy odzyskania niepodległości.
Wzdłuż chodnika stoi kompania podhalańczyków i policjantów.
W chwilę pó?niej przechodzi wierchuszka dygnitarska, a w niej między innymi generał Mieczysław Bieniek - najemnik z Iraku.
Tuż przed wejściem do Krypty Srebrnych Dzwonów, starszy człowiek rzuca pytanie do wchodzących oficerów:
"panowie ile dostajecie pieniędzy, bo my tu przymieramy głodem".

Po ceremoniale złożenia wieńca, na sarkofagu Józefa Piłsudskiego, rozpoczyna się msza, koncelebrowana przez kardynała Franciszka Macharskiego.

Stojąc w Katedrze przed sarkofagiem św. Stanisława widzę na posadzce - płytę poświęconą kardynałowi księciu Sapiesze.
Oto ironia losu-myślę sobie.
Sapiecha nie chciał wyrazić zgody na pochowanie Piłsudskiego (rozwodnika) na Wawelu.
Uznał, że Marszałek nie miał prawa ułożyć sobie życia.
O własnych bękartach - spłodzonych w posiadłości rodzinnej w Brazylii, jakoś nie chciał pamiętać.

Gęste tłumy zgromadzonych w katedrze spowodowały, że kilka osób zasłabło i zabrało je pogotowie.
Przed katedrą stała już niewielka grupa osób. Pewien mężczyzna przytrzymywał transparent z napisem "Katyń - zbrodnia żydów i NKWD".
Inny trzyma dużo mniejszy transparent zachwalający jakiś biznes. Nieco dalej dziennikarz Skowroński, z dwójką małych dzieci wymachujących chorągiewkami.
W ogóle było kilka osób z warszawskich środowisk artystycznych.
Z tyłu za sobą słyszę rozmowę starszej pani, która tłumaczy znajomemu, że dopóki nie nastąpią poważne zmiany w episkopacie, i to na najwyższym szczeblu - również w Krakowie to ona nie wejdzie do Katedry na mszę. Odwracam głowę i widzę działaczkę środowisk katolickich.
W tym czasie mszę koncelebrował Franciszek Macharski a na honorowych miejscach zasiadała polityczna banda, która przez 14 lat przykładała rękę do upadku ekonomicznego Krakowa.

Po mszy formułuje się pochód.

Blisko jego końca widzę przedstawicieli Jednomandatowych Okręgów Wyborczych - przybyłych z odległych miast (że też mieli siły by jechać w nocy na manifestację?)
Za nimi Samoobrona, a za nią już tylko narodowcy, którzy pó?niej gdzieś zniknęli.
Na przedzie pochodu je?d?cy w strojach legionowych. Pó?niej orkiestra wojskowa, kompania podhalańczyków i policja.
A za nimi politycy.
Pochód rusza w szpalerze widzów.
Kiedy orkiestra zaintonowała "Pierwszą brygadę" niektórym z nich udziela się euforia.

Pod Krzyżem Katyńskim (w przeciwieństwie do ubiegłych lat), nie ma żadnych ekscesów.
Obstawiony barierkami teren chroni policja.
Po złożeniu wieńca pochód rusza dość szybko.
Przede mną idą młodzieńcy przebrani w mundury legionowe. U jednego z nich widzę pod płaszczem mocno sfatygowane dżinsy. Zaintrygowany przypatruję się pozostałym "legionistom" i ogrania mnie smutek. Prawdziwi legioniści nie byli tak zabidzeni i ?le ubrani jak ci, którzy w 2004 roku manifestują przywiązanie do tradycji patriotycznych.

Wchodzącej do Rynku kolumnie przygląda się część znajdujących się tam osób. Większość w ogóle nie interesuje manifestacją.

Przy Bramie Floriańskiej rozpoczyna się selekcja uczestników pochodu i zatrzymanie niepoprawnych politycznie.
Celem końcowym manifestacji był Pomnik Grunwaldzki, przy Placu Matejki. Obstawiony barierkami i pilnowany przez policję stał się twierdzą niedostępną dla przeciwników obecnej władzy.
Kiedy prezydent Majchrowski - rozpoczynając uroczystość mówi o potrzebie jedności w obliczu zagrożeń, o potrzebie wyciągnięcia wniosków z przeszłości, myślę sobie : "może w takim razie, w ramach jedności Majchrowski poda się do dymisji. Już dziś wiadomo, że nie dorósł do potrzeby chwili a jego rządy są śmieszne i w długofalowym spojrzeniu szkodliwe dla Krakowa. Nie wystarczy porządkować drobiazgów, kiedy ziemia się trzęście."
Podczas przemówienia spora grupa osób zaczyna skandować coś niewyra?nie. Wydaje mi się że krzyczą "NZS, NZS..." i kojarzę to z podwyżkami dla studentów, wprowadzonymi przez Majchrowskiego.
W chwilę pó?niej mowę rozpoczyna Adamik - wojewoda Małopolski z ramienia SLD. Wtedy kilkadziesiąt osób po raz kolejny skanduje i wyra?nie słyszę: "złodzieje, złodzieje..."
Kiedy słuchając bełkotu Adamika przypominam sobie, że za godzinę Małopolski Komendant Wojewódzki Policji przypnie Majchrowskiemu medal za Zasługi dla Policji, myślę sobie "co ja tu właściwie robię".
Opuszczam tą polityczną szopkę.

Wracając tą samą drogą, którą szedł pochód widzę, że dla większości Krakowian nie miał on żadnego znaczenia.

Do godziny 19.00 (kilka godzin po ciemku) pracują przed moimi oknami robotnicy, dla których nie ma Święta Narodowego.

Wieczorem w programie lokalnym dowiaduję się, że jakaś grupa pomyleńców chce zbudować "Kopiec Papieża" - kilkakrotnie większy od kopca Piłsudskiego.
Przez kogo są sterowani, kto im w mózgach tak zamieszał?

Nieco pó?niej widzę medialną dziwkę, albo może prostytującego transwestytę, któremu na obrazę Polakom pozwolili poprowadzić program o patrioty?mie.
W programie prowadzonym przez Kamila Durczoka słyszę jak Maciej Giertych pieprzy, że patriotyzm nie ma nic wspólnego z lojalnością ekonomiczną wobec własnego kraju.

Aż rzygać się chce w Święto Odrodzenia Polski.
Oto moje "trzy po trzy".
12 listopad 2004

Artur Łoboda 

  

Archiwum

Napad na prokuratora Kapustę - sprawcy ukradli dokumenty PKN Orlen
październik 20, 2004
PAP
Dbajmy o edukację
marzec 9, 2008
Dariusz Kosiur
Precedens procesowy
grudzień 5, 2007
Bogusław
Terror Żydów przeciwko Żydom – Część pierwsza: Pogrom Kielecki
czerwiec 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Przygoda po charytatywnym zebraniu
luty 7, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Apel Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu do Społeczeństwa
czerwiec 10, 2006
Leszek Skonka
Lichwarscy "cudotwórcy"
marzec 11, 2005
PAP
Pola, Melania, Bronia i Katarzyna
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Brońmy Białorusi przed Globalną Mendą!
październik 3, 2005
Window on Eurasia: Russian Anti-Semites Play Up Links Between Georgia and Israel
sierpień 29, 2008
Paul Goble
Koalicja zbada czy Polacy chronią Babilon?
czerwiec 12, 2004
PAP
Wyboru już dokonano. Teraz pora na głosowanie
czerwiec 16, 2004
(PAP)
Przewalanka w Polsce i w Rumunii, czyli paczki niespodzianki
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
KOŚCI SPOPIELI CZAS odezwa do siewców i siepaczy
kwiecień 4, 2006
Wiesław Sokołowski
Upiory przeszłości
listopad 18, 2005
Dziennik Polski
Nowy wirus
luty 2, 2006
net
Zaginiona nie(!)poszukiwana ?
kwiecień 17, 2006
zn
Déjà vu - konferencja w Monachium 1938
luty 18, 2008
marduk
MUZEUM SOLIDARNOŚCI CZY PAMIECI SIERPNIA ?
luty 4, 2003
Leszek Skonka
Apel Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu do kandydatów na Urząd Prezydenta RP
wrzesień 28, 2005
dr Leszek Skonka
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media