ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
więcej ->

 
 

11 listopada 2004

Od 23 pa?dziernika czynna jest w krakowskim Arsenale wystawa "Napoleon i Polacy", która po raz kolejny odgrzewa dziewiętnastowieczny fałsz o roli Napoleona w historii Polski.
Napoleon był tylko korsykańskim mafiozem, obsadzającym swoimi krewnymi podbite kraje Europy. Dla Polaków był człowiekiem bez honoru, który zdradził.
Jedyną osobą, która miała odwagę publicznie o tym napisać był Aleksander Fredro.
Zrobił to w zbiorze opowiadań pod wspólnym tytułem "Trzy po trzy".
Dla tępych, ograniczonych ludzi wynurzenia Fredry były tak heretyckie, iż przyjęli tytuł zbioru jako synonim "opowiadania głupot".

11 listopada 2004 roku wchodzę na Wawel by uczestniczyć w obchodach rocznicy odzyskania niepodległości.
Wzdłuż chodnika stoi kompania podhalańczyków i policjantów.
W chwilę pó?niej przechodzi wierchuszka dygnitarska, a w niej między innymi generał Mieczysław Bieniek - najemnik z Iraku.
Tuż przed wejściem do Krypty Srebrnych Dzwonów, starszy człowiek rzuca pytanie do wchodzących oficerów:
"panowie ile dostajecie pieniędzy, bo my tu przymieramy głodem".

Po ceremoniale złożenia wieńca, na sarkofagu Józefa Piłsudskiego, rozpoczyna się msza, koncelebrowana przez kardynała Franciszka Macharskiego.

Stojąc w Katedrze przed sarkofagiem św. Stanisława widzę na posadzce - płytę poświęconą kardynałowi księciu Sapiesze.
Oto ironia losu-myślę sobie.
Sapiecha nie chciał wyrazić zgody na pochowanie Piłsudskiego (rozwodnika) na Wawelu.
Uznał, że Marszałek nie miał prawa ułożyć sobie życia.
O własnych bękartach - spłodzonych w posiadłości rodzinnej w Brazylii, jakoś nie chciał pamiętać.

Gęste tłumy zgromadzonych w katedrze spowodowały, że kilka osób zasłabło i zabrało je pogotowie.
Przed katedrą stała już niewielka grupa osób. Pewien mężczyzna przytrzymywał transparent z napisem "Katyń - zbrodnia żydów i NKWD".
Inny trzyma dużo mniejszy transparent zachwalający jakiś biznes. Nieco dalej dziennikarz Skowroński, z dwójką małych dzieci wymachujących chorągiewkami.
W ogóle było kilka osób z warszawskich środowisk artystycznych.
Z tyłu za sobą słyszę rozmowę starszej pani, która tłumaczy znajomemu, że dopóki nie nastąpią poważne zmiany w episkopacie, i to na najwyższym szczeblu - również w Krakowie to ona nie wejdzie do Katedry na mszę. Odwracam głowę i widzę działaczkę środowisk katolickich.
W tym czasie mszę koncelebrował Franciszek Macharski a na honorowych miejscach zasiadała polityczna banda, która przez 14 lat przykładała rękę do upadku ekonomicznego Krakowa.

Po mszy formułuje się pochód.

Blisko jego końca widzę przedstawicieli Jednomandatowych Okręgów Wyborczych - przybyłych z odległych miast (że też mieli siły by jechać w nocy na manifestację?)
Za nimi Samoobrona, a za nią już tylko narodowcy, którzy pó?niej gdzieś zniknęli.
Na przedzie pochodu je?d?cy w strojach legionowych. Pó?niej orkiestra wojskowa, kompania podhalańczyków i policja.
A za nimi politycy.
Pochód rusza w szpalerze widzów.
Kiedy orkiestra zaintonowała "Pierwszą brygadę" niektórym z nich udziela się euforia.

Pod Krzyżem Katyńskim (w przeciwieństwie do ubiegłych lat), nie ma żadnych ekscesów.
Obstawiony barierkami teren chroni policja.
Po złożeniu wieńca pochód rusza dość szybko.
Przede mną idą młodzieńcy przebrani w mundury legionowe. U jednego z nich widzę pod płaszczem mocno sfatygowane dżinsy. Zaintrygowany przypatruję się pozostałym "legionistom" i ogrania mnie smutek. Prawdziwi legioniści nie byli tak zabidzeni i ?le ubrani jak ci, którzy w 2004 roku manifestują przywiązanie do tradycji patriotycznych.

Wchodzącej do Rynku kolumnie przygląda się część znajdujących się tam osób. Większość w ogóle nie interesuje manifestacją.

Przy Bramie Floriańskiej rozpoczyna się selekcja uczestników pochodu i zatrzymanie niepoprawnych politycznie.
Celem końcowym manifestacji był Pomnik Grunwaldzki, przy Placu Matejki. Obstawiony barierkami i pilnowany przez policję stał się twierdzą niedostępną dla przeciwników obecnej władzy.
Kiedy prezydent Majchrowski - rozpoczynając uroczystość mówi o potrzebie jedności w obliczu zagrożeń, o potrzebie wyciągnięcia wniosków z przeszłości, myślę sobie : "może w takim razie, w ramach jedności Majchrowski poda się do dymisji. Już dziś wiadomo, że nie dorósł do potrzeby chwili a jego rządy są śmieszne i w długofalowym spojrzeniu szkodliwe dla Krakowa. Nie wystarczy porządkować drobiazgów, kiedy ziemia się trzęście."
Podczas przemówienia spora grupa osób zaczyna skandować coś niewyra?nie. Wydaje mi się że krzyczą "NZS, NZS..." i kojarzę to z podwyżkami dla studentów, wprowadzonymi przez Majchrowskiego.
W chwilę pó?niej mowę rozpoczyna Adamik - wojewoda Małopolski z ramienia SLD. Wtedy kilkadziesiąt osób po raz kolejny skanduje i wyra?nie słyszę: "złodzieje, złodzieje..."
Kiedy słuchając bełkotu Adamika przypominam sobie, że za godzinę Małopolski Komendant Wojewódzki Policji przypnie Majchrowskiemu medal za Zasługi dla Policji, myślę sobie "co ja tu właściwie robię".
Opuszczam tą polityczną szopkę.

Wracając tą samą drogą, którą szedł pochód widzę, że dla większości Krakowian nie miał on żadnego znaczenia.

Do godziny 19.00 (kilka godzin po ciemku) pracują przed moimi oknami robotnicy, dla których nie ma Święta Narodowego.

Wieczorem w programie lokalnym dowiaduję się, że jakaś grupa pomyleńców chce zbudować "Kopiec Papieża" - kilkakrotnie większy od kopca Piłsudskiego.
Przez kogo są sterowani, kto im w mózgach tak zamieszał?

Nieco pó?niej widzę medialną dziwkę, albo może prostytującego transwestytę, któremu na obrazę Polakom pozwolili poprowadzić program o patrioty?mie.
W programie prowadzonym przez Kamila Durczoka słyszę jak Maciej Giertych pieprzy, że patriotyzm nie ma nic wspólnego z lojalnością ekonomiczną wobec własnego kraju.

Aż rzygać się chce w Święto Odrodzenia Polski.
Oto moje "trzy po trzy".
12 listopad 2004

Artur Łoboda 

  

Archiwum

Moralność a reprywatyzacja
lipiec 5, 2005
PAP
Indeks ksiąg zakazanych
maj 5, 2008
Artur Łoboda
Rada luzuje politykę
lipiec 29, 2004
"Żółte Niebezpieczenstwo?"
wrzesień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Niemiecki egoizm służy europejskiej solidarności
listopad 12, 2006
Aleksander Dugin
Globalizm w wykonaniu Kaczynskich
marzec 6, 2007
przeslala Elzbieta
Pięć "reform" AWS
marzec 23, 2007
Artur Łoboda
Cele Kwaśniewskiego spełnione
lipiec 4, 2003
Artur Łoboda
Nowa Ksiazka "Masakra w Jedwabnem", Walka z Falszowaniem Historii Polski
styczeń 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dlaczego media podtrzymują zawiść?
styczeń 1, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czas na kompromisy
wrzesień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Obud? się droga Polsko!
czerwiec 11, 2007
przysłał Marek Głogoczowski
Nowy prezydent Czeczenii, zdrajca walki o niepodległość
kwiecień 7, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
JAK UNIKAĆ MYŚLOZBRODNII I POZOSTAĆ BOHATEREM
listopad 6, 2003
Józef Darski
Szanowny Panie Prezydencie.
grudzień 17, 2005
Krzysztof Cierpisz
Przepraszam
marzec 28, 2006
mik4
Jakie ma intencje "elita przywódcza świata"
wrzesień 16, 2005
Marek Głogoczowski
Globalista
lipiec 27, 2003
Paweł Mondel
Każdy z nas jest winny zbrodni w Iraku
czerwiec 28, 2006
Dahr Jamail
Poszukiwacze prawdy
czerwiec 30, 2006
Wojciech Łapiński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media