ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Trzecia siła polityczna w Polsce 
7 maj 2015      Artur Łoboda
Paradoks walki o władzę w USA 
29 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Orwellowska Polska zalegalizowanego bezprawia  
13 sierpień 2020     
Krzyżu Chrystusa 
11 kwiecień 2020     
Zdrada przyszła z najmniej oczekiwanej strony 
21 październik 2019     
Obcość Żydów i straty wojenne w Polsce 1939-1945 
9 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Gdy rozum śpi 
16 kwiecień 2022     
Dwa przemówienia 
2 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Dziel i rządź. Lewackie multi-kulti 
17 listopad 2015      Artur Łoboda
Tło Powstania Listopadowego 
15 październik 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Pora oprzytomnieć 
11 luty 2018     
Rosja chciała pójść na kompromis... 
16 czerwiec 2009      tłumacz
Odezwa Livny: świadectwa z Izraela 
8 marzec 2022     
Amnesty International oskarża Izrael o zbrodnie wojenne w Palestynie 
7 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Wyrok na Lasy  
16 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Naród, który własną głupotę nazywa patriotyzmem 
11 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Populista, czy szmata? 
14 maj 2015      Artur Łoboda
Nigdy nie było żadnego kowida (01) 
9 wrzesień 2022     
Aforyzmy 15 Zygmunt Jan Prusiński 
2 wrzesień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Kapturowe sądy XXI w 
2 sierpień 2010      Bogusław

 
 

Gnoje polskiej kultury

Natura ukształtowała bardzo różnorodnie życie na Ziemi.
Zgodnie z teorią doboru naturalnego - każda istota znalazła swoje miejsce, wykorzystując istniejącą na naszej Planecie energię.
Szczególnym przykładem jest Żuk Gnojnik - który gromadzi łajno.

Nikomu nie szkodzi a czyści naturę. Niechaj więc sobie żyje.

Co by jednak było - gdyby podstępny manipulator wepchnął Żuka Gnojnika do cywilizacji ludzkiej i uczynił z niego głowę państwa.
Po czym zmuszał obywateli do zachowań podobnych do tego owada....

Kilka lat temu wziąłem się za poważną analizę stanu kultury w Polsce.
Upadek moralny społeczeństwa jest porażający.
Trzeba znaleźć tego przyczynę.

Odpowiedź jest prosta.
W polskiej kulturze wprowadzono dokładnie te same mechanizmy jak w polskiej gospodarce.
Zamiast polskiego "produktu kulturowego" od dwudziestu lat wciska się nam zagraniczne łajno.
Jednocześnie niszczy się w zarodku polską kulturę.

Jest rzeczą oczywistą, że bez pieniędzy nie ma wielkiej kultury.
Grecki Akropol, rzymskie świątynie, renesansowe obrazy, rzeźby, bazyliki ... to wszystko nie powstało by bez pieniędzy.

W zubożonym społeczeństwie polskim każda złotówka wydana na kulturę jest szczególnie ważna.
Dlatego o przeznaczeniu środków publicznych winni decydować ludzie honoru o wysokich kwalifikacjach moralnych.

Przeglądam listę kolejnych "ekspertów" Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i na głowie włos mi się jeży.
Toż to modelowe żuki gnojniki - żyjące w świecie robaków.
Ich kwalifikacje porównać można jedynie do popychania gówna.
Rozdzielają pieniądze pomiędzy swoimi - co jest modelową korupcją.
Skutkiem tego są tak haniebne efekty - jak zeszłoroczne obchody Dwóchsetlecia Urodzin Chopina.
Podobnie było z obchodami trzydziestolecia Solidarności i wieloma innymi imprezami.
Żuki gnojniki toczą swoje łajno - nazywając je kulturą.

Zadzwonił do mnie dziś mężczyzna i wyjaśnił, że jego firma brała udział w konkursie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - którego zadaniem było wyłonienie instytucji kontrolującej wykorzystanie pieniędzy publicznych na kulturę.

Konkurs ten - podobnie jak wszystkie inne konkursy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wypełniony został zgodnie z panującymi "normami".
Wygrała go - tak jak wszystkie inne - firma powiązana z członkiem komisji oceniającej.

Panie Ministrze Zdrojewski.
Wiem, że zagląda Pan na te strony.
To jest oficjalne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

Czy potrafią sobie Państwo wyobrazić zmianę własnych zwyczajów i zamiast siadania przy stole - dla zjedzenia posiłku - popychania kulki z łajna?
Wielu tak zwanych "krytyków sztuki" właśnie to czyni przed naszymi oczyma.

Dwa lata temu złożyłem do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniosek o dofinansowanie do projektu definiującego czym w XXI wieku jest piękno, czym jest sztuka.
Mimo, że nikt na świecie nie przedstawił do dziś dnia właściwej definicji to wniosek ten został odrzucony.
Przyczyna tego jest następująca.
Po przedstawieniu społeczeństwu prawdy o definicji kultury, wszyscy "eksperci" Ministra Kultury musieliby pożegnać sie ze swoimi stanowiskami.
A do tego nie mogą dopuścić.
Sklejanie kawałków gówna a potem toczenie ich przez Polskę to dla nich działanie artystyczne.
Ale są jeszcze ludzie - którzy wychowani byli w kulturze i na takie oszustwa nie dają się nabierać.
8 kwiecień 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Zbieżność przemyśleń - a nie plagiat - stanowi o trafności opisu otaczającej rzeczywistości.

Żuka Gnojnika polskiej kultury zauważają również inni artyści.

http://www.am.katowice.pl/?a=rezonansw&id_item=771

Koncert perkusyjny Marka Forda


Do czego dąży cała Europa? Obserwując współczesny świat, aż ciśnie się na usta by powiedzieć, że jej celem jest zysk, czyli to, co się opłaca. I chociaż na pierwszy rzut oka takie stwierdzenie wydaje się banalne, można nad tym banałem chwile się zatrzymać.

Współczesna Europa trochę przypomina banalnego żuka gnojnika (nie chciałbym tutaj w żaden sposób nawiązywać do wypowiedzi Krzysztofa Pendereckiego), który toczy swoją kulkę i gromadzi zapasy. Z pozoru nie ma w tym nic atrakcyjnego, ale jak się tak bliżej przyjrzeć, to okazuje się, że ów żuk toczy kulkę stojąc na rękach, więc jest wpatrzony w ziemię i nie widzi ani swojej kulki, ani, w perspektywie, miejsca, do którego ma ją przetoczyć…

Tu leży podobieństwo żuka gnojnika do współczesnej Europy.

Stojąc na rękach pcha na oślep „kulkę zysku” wpatrzona w ziemię, w liście i w korzenie, z których, wydaje się, odczytuje swój cel. Owocem takiego postępowania wielokroć bywa przetoczenie kulki na zamierzone miejsce. Jednakże autorowi tekstu chodzi teraz nie o cel, lecz raczej o efekty uboczne toczenia.

Otóż, z bliżej nieokreślonych przyczyn, od czasu do czasu niewielka część kulki wklei się w ziemię i wtedy zwykle coś w tym miejscu wyrasta.

Być może w taki, dość pokrętny sposób rodzą się „ładne kwiatki”, zostaje wzbudzone zainteresowanie tym, co w swojej istocie bardzo podstawowe, organiczne: ziemią, ściółką, podszyciem i korzeniami, z których wyrasta las naszej kultury. Czasem nawet, okazuje się, że wystarczy tylko trochę użyźnić glebę, aby „wyrosło” wspaniałe dzieło natury – natury naszej cywilizacji dążącej także do duchowego i artystycznego piękna i nawiązującej w ten sposób do dzieła kreacji…

Przykładem dzieła natury cywilizacji ludzkiej jest Sala Koncertowa Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, która stała się wyrazem najbardziej szlachetnych dążeń Europy. Ta tożsamość ujawnia się w rozlicznych festiwalach, takich jak Międzynarodowy Festiwal Orkiestr Akademickich i koncertach, do których zaliczyć trzeba wspaniałe wydarzenie artystyczne z 22 lutego 2010 roku.

Tego wieczoru, w uroczysty sposób, dobiegł końca Mistrzowski Kurs Perkusyjny prowadzony przez czołowego amerykańskiego perkusistę Marka Forda. Finałowy koncert – pierwsze „monograficzne” wydarzenie artystyczne w Katowicach, promujące grę na instrumentach perkusyjnych, zakrojone na tak szeroką skalę – był wspaniałą okazją do podziwiania umiejętności, zarówno wykonawczych jak i kompozytorskich, Marka Forda. Jednak tym razem światło jasno bijącej gwiazdy nie zmiotło ze sceny rówieśników autora tekstu – wszystkich studentów Klasy Perkusji Akademii Muzycznej w Katowicach; nie zmiotło nawet jej absolwentów tworzących trio, w skład którego wchodzą Wojciech Herzyk, Michał Żymełka i Tomasz Rawski. Godne uwagi jest również to, że pośród wielu wartości estetyczno-duchowych, których można było doświadczyć tego wieczoru, znalazł się humor…

Nieodpartym jest wrażenie, że za pośrednictwem tego typu integracyjnych zdarzeń artystycznych, reprezentujących wysoki poziom wykonawczy z jednocześnie inteligentnie uwydatnionym aspektem humorystycznym, owoc ziemi europejskiej, Sala Koncertowa Akademii Muzycznej w Katowicach dąży do realizacji idei jedności Europy (nie tylko dlatego, że muzyka jednoczy…): „O Radości, iskro bogów, kwiecie elizejskich pól (…) Wszyscy ludzie będą braćmi tam, gdzie twój przemówi głos.”

Kamil Pawłowski



2011-04-11
Artur Łoboda

  

Archiwum

List otwarty do Jerzego Urbana
luty 6, 2006
Izaak Mosze Goldberg
Ukradnij sobie na zdrowie
kwiecień 16, 2003
Andrzej Kumor
Hołota i żydohołota (II)
luty 20, 2006
Artur Łoboda
Świat stoi na głowie
kwiecień 22, 2005
Elegancja, Francja
październik 25, 2005
Artur Łoboda
Milion do wyparcia
sierpień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wyboru już dokonano. Teraz pora na głosowanie
czerwiec 16, 2004
(PAP)
Teoria spisku
grudzień 4, 2007
Marek Olżyński
Zagadka
maj 18, 2005
Bez komentarza
Informatyczne problemy
czerwiec 16, 2003
red. Krzysztof
Nowe Prawo: Moralność Pani Dulskiej
wrzesień 17, 2004
dr Adam Sandauer
Czyżby plan Bolesława Bieruta był ciągle wdrażany?
czerwiec 1, 2005
olo
Bush Chce Zmian w Iranie
luty 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Asymetryczna Wojna Hezbollahu Przeciwko Izraelowi z Winy USA
lipiec 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
60 rocznica bitwy o Monte Casino
maj 18, 2004
Artur Łoboda
Walka o dominację nad światem
październik 10, 2008
Gregory Akko
Czarny humor
czerwiec 6, 2003
zebrał i przesłał: bez podpisu
Polityka Oburzenia w „Wojnie Przeciwko Terrorowi”
czerwiec 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ponad 130 ofiar głodu na północy Argentyny
listopad 29, 2002
Artur Łoboda
List otwarty do nauczycieli i wychowawców polskich.
styczeń 7, 2006
Lusia Ogińska
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media