ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Co się działo po zajęciu Zaolzia w 1938 roku 
21 czerwiec 2011      Artur Łoboda
Prawdy historycznej pilnować musimy zawsze 
27 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Polskie rocznice pobudzają do myślenia 
1 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Wrogowie rozumu 
2 grudzień 2009      Artur Łoboda
Gnoje polskiej kultury 
8 kwiecień 2011      Artur Łoboda
"Kamienie na szaniec" 
6 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Wiktor Czarniecki MALI OKRUTNI LUDZIE - prawie manifest - O WIESŁAWIE SOKOŁOWSKIM  
15 lipiec 2016      www.trwanie.com
Jeżeli Prezydentowi Dudzie zadrży ręka... 
25 luty 2016      Artur Łoboda
Zaskoczenie? 
2 luty 2018     
Proponowana strategia Polski wobec UE 
15 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Zjednoczenie czego? 
15 lipiec 2014      Artur Łoboda
Laszka, która przeżyła opisuje jak to Ukraińcy "czyścili swoją ziemię" z Lachów 
14 lipiec 2017      Alina
Smoleńsk 
23 czerwiec 2010      Goska
Spektakl 
7 grudzień 2017     
Jakie konsekwencje może nieść za sobą Brexit? 
8 czerwiec 2016      www.independenttrader.pl
Problem Stwarzania/Zagłuszania Informacji - Część Pierwsza HILOZOA (666) jako Stwórca DI  
3 sierpień 2009      Marek Głogoczowski
69 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego 
1 sierpień 2013      Artur Łoboda
Do młodzieży polskiej (4) 
24 kwiecień 2012      Artur Łoboda
Antyfaszyści syjoniści 
8 listopad 2014      Artur Łoboda
Jak strącono samolot pod Smoleńskiem 
15 wrzesień 2010      Artur Łoboda

 
 

Gnoje polskiej kultury

Natura ukształtowała bardzo różnorodnie życie na Ziemi.
Zgodnie z teorią doboru naturalnego - każda istota znalazła swoje miejsce, wykorzystując istniejącą na naszej Planecie energię.
Szczególnym przykładem jest Żuk Gnojnik - który gromadzi łajno.

Nikomu nie szkodzi a czyści naturę. Niechaj więc sobie żyje.

Co by jednak było - gdyby podstępny manipulator wepchnął Żuka Gnojnika do cywilizacji ludzkiej i uczynił z niego głowę państwa.
Po czym zmuszał obywateli do zachowań podobnych do tego owada....

Kilka lat temu wziąłem się za poważną analizę stanu kultury w Polsce.
Upadek moralny społeczeństwa jest porażający.
Trzeba znaleźć tego przyczynę.

Odpowiedź jest prosta.
W polskiej kulturze wprowadzono dokładnie te same mechanizmy jak w polskiej gospodarce.
Zamiast polskiego "produktu kulturowego" od dwudziestu lat wciska się nam zagraniczne łajno.
Jednocześnie niszczy się w zarodku polską kulturę.

Jest rzeczą oczywistą, że bez pieniędzy nie ma wielkiej kultury.
Grecki Akropol, rzymskie świątynie, renesansowe obrazy, rzeźby, bazyliki ... to wszystko nie powstało by bez pieniędzy.

W zubożonym społeczeństwie polskim każda złotówka wydana na kulturę jest szczególnie ważna.
Dlatego o przeznaczeniu środków publicznych winni decydować ludzie honoru o wysokich kwalifikacjach moralnych.

Przeglądam listę kolejnych "ekspertów" Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i na głowie włos mi się jeży.
Toż to modelowe żuki gnojniki - żyjące w świecie robaków.
Ich kwalifikacje porównać można jedynie do popychania gówna.
Rozdzielają pieniądze pomiędzy swoimi - co jest modelową korupcją.
Skutkiem tego są tak haniebne efekty - jak zeszłoroczne obchody Dwóchsetlecia Urodzin Chopina.
Podobnie było z obchodami trzydziestolecia Solidarności i wieloma innymi imprezami.
Żuki gnojniki toczą swoje łajno - nazywając je kulturą.

Zadzwonił do mnie dziś mężczyzna i wyjaśnił, że jego firma brała udział w konkursie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - którego zadaniem było wyłonienie instytucji kontrolującej wykorzystanie pieniędzy publicznych na kulturę.

Konkurs ten - podobnie jak wszystkie inne konkursy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wypełniony został zgodnie z panującymi "normami".
Wygrała go - tak jak wszystkie inne - firma powiązana z członkiem komisji oceniającej.

Panie Ministrze Zdrojewski.
Wiem, że zagląda Pan na te strony.
To jest oficjalne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

Czy potrafią sobie Państwo wyobrazić zmianę własnych zwyczajów i zamiast siadania przy stole - dla zjedzenia posiłku - popychania kulki z łajna?
Wielu tak zwanych "krytyków sztuki" właśnie to czyni przed naszymi oczyma.

Dwa lata temu złożyłem do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniosek o dofinansowanie do projektu definiującego czym w XXI wieku jest piękno, czym jest sztuka.
Mimo, że nikt na świecie nie przedstawił do dziś dnia właściwej definicji to wniosek ten został odrzucony.
Przyczyna tego jest następująca.
Po przedstawieniu społeczeństwu prawdy o definicji kultury, wszyscy "eksperci" Ministra Kultury musieliby pożegnać sie ze swoimi stanowiskami.
A do tego nie mogą dopuścić.
Sklejanie kawałków gówna a potem toczenie ich przez Polskę to dla nich działanie artystyczne.
Ale są jeszcze ludzie - którzy wychowani byli w kulturze i na takie oszustwa nie dają się nabierać.
8 kwiecień 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Zbieżność przemyśleń - a nie plagiat - stanowi o trafności opisu otaczającej rzeczywistości.

Żuka Gnojnika polskiej kultury zauważają również inni artyści.

http://www.am.katowice.pl/?a=rezonansw&id_item=771

Koncert perkusyjny Marka Forda


Do czego dąży cała Europa? Obserwując współczesny świat, aż ciśnie się na usta by powiedzieć, że jej celem jest zysk, czyli to, co się opłaca. I chociaż na pierwszy rzut oka takie stwierdzenie wydaje się banalne, można nad tym banałem chwile się zatrzymać.

Współczesna Europa trochę przypomina banalnego żuka gnojnika (nie chciałbym tutaj w żaden sposób nawiązywać do wypowiedzi Krzysztofa Pendereckiego), który toczy swoją kulkę i gromadzi zapasy. Z pozoru nie ma w tym nic atrakcyjnego, ale jak się tak bliżej przyjrzeć, to okazuje się, że ów żuk toczy kulkę stojąc na rękach, więc jest wpatrzony w ziemię i nie widzi ani swojej kulki, ani, w perspektywie, miejsca, do którego ma ją przetoczyć…

Tu leży podobieństwo żuka gnojnika do współczesnej Europy.

Stojąc na rękach pcha na oślep „kulkę zysku” wpatrzona w ziemię, w liście i w korzenie, z których, wydaje się, odczytuje swój cel. Owocem takiego postępowania wielokroć bywa przetoczenie kulki na zamierzone miejsce. Jednakże autorowi tekstu chodzi teraz nie o cel, lecz raczej o efekty uboczne toczenia.

Otóż, z bliżej nieokreślonych przyczyn, od czasu do czasu niewielka część kulki wklei się w ziemię i wtedy zwykle coś w tym miejscu wyrasta.

Być może w taki, dość pokrętny sposób rodzą się „ładne kwiatki”, zostaje wzbudzone zainteresowanie tym, co w swojej istocie bardzo podstawowe, organiczne: ziemią, ściółką, podszyciem i korzeniami, z których wyrasta las naszej kultury. Czasem nawet, okazuje się, że wystarczy tylko trochę użyźnić glebę, aby „wyrosło” wspaniałe dzieło natury – natury naszej cywilizacji dążącej także do duchowego i artystycznego piękna i nawiązującej w ten sposób do dzieła kreacji…

Przykładem dzieła natury cywilizacji ludzkiej jest Sala Koncertowa Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, która stała się wyrazem najbardziej szlachetnych dążeń Europy. Ta tożsamość ujawnia się w rozlicznych festiwalach, takich jak Międzynarodowy Festiwal Orkiestr Akademickich i koncertach, do których zaliczyć trzeba wspaniałe wydarzenie artystyczne z 22 lutego 2010 roku.

Tego wieczoru, w uroczysty sposób, dobiegł końca Mistrzowski Kurs Perkusyjny prowadzony przez czołowego amerykańskiego perkusistę Marka Forda. Finałowy koncert – pierwsze „monograficzne” wydarzenie artystyczne w Katowicach, promujące grę na instrumentach perkusyjnych, zakrojone na tak szeroką skalę – był wspaniałą okazją do podziwiania umiejętności, zarówno wykonawczych jak i kompozytorskich, Marka Forda. Jednak tym razem światło jasno bijącej gwiazdy nie zmiotło ze sceny rówieśników autora tekstu – wszystkich studentów Klasy Perkusji Akademii Muzycznej w Katowicach; nie zmiotło nawet jej absolwentów tworzących trio, w skład którego wchodzą Wojciech Herzyk, Michał Żymełka i Tomasz Rawski. Godne uwagi jest również to, że pośród wielu wartości estetyczno-duchowych, których można było doświadczyć tego wieczoru, znalazł się humor…

Nieodpartym jest wrażenie, że za pośrednictwem tego typu integracyjnych zdarzeń artystycznych, reprezentujących wysoki poziom wykonawczy z jednocześnie inteligentnie uwydatnionym aspektem humorystycznym, owoc ziemi europejskiej, Sala Koncertowa Akademii Muzycznej w Katowicach dąży do realizacji idei jedności Europy (nie tylko dlatego, że muzyka jednoczy…): „O Radości, iskro bogów, kwiecie elizejskich pól (…) Wszyscy ludzie będą braćmi tam, gdzie twój przemówi głos.”

Kamil Pawłowski



2011-04-11
Artur Łoboda

  

Archiwum

Biblijni i współcześni rogacze
grudzień 3, 2006
zaprasza.net
Przedrefendalna kampania informacyjna
maj 24, 2003
Wróżka
czerwiec 10, 2003
red. Krzysztof
Liniowy - błędny i szkodliwy
sierpień 2, 2003
prof. Jerzy Żyżyński
Czasami udają, że nie widzą...
grudzień 27, 2002
http://www.dziennik.krakow.pl/
Kłamstwo od tronu
lipiec 25, 2003
Andrzej Kumor
Obywatelski brak zgody na strach
czerwiec 1, 2008
Marek Jastrząb
Polscy dziennikarze potraktowani jak przestępcy
listopad 18, 2003
www.onet.pl
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" Rozdział 9
kwiecień 5, 2006
Israel Adam Shamir
Kilka słów o "Radku" Sikorskim
listopad 4, 2005
Tadeusz z Washington
Na zdrowie
styczeń 9, 2003
zaprasza.net
Gaza
styczeń 15, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Embargo na prawdę
kwiecień 12, 2003
Adam Kruczek
Karuzela stanowisk
wrzesień 6, 2003
"Wotum nieufności" wobec MON
sierpień 2, 2002
PAP
Przesłanie do Narodów Europy Zachodniej
padziernik 9, 2005
Artur Łoboda
"Rzecznik praw dziecka" za 13,2 tysiąca
styczeń 4, 2003
"Fakt" - w dalszym ciągu mają Polaków za idiotów
padziernik 20, 2003
Pogarda zabija
styczeń 25, 2004
Andrzej Kumor
Potakiwacze Izraela w USA
lipiec 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media