ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jak chorowałem w latach sześćdziesiatych? 
7 grudzień 2020     
Co naprawdę wydarzyło się w Berlinie?  
22 wrzesień 2020     
Prawda o inflacji z lat osiemdziesiątych 
13 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Kodeks norymberski 
22 sierpień 2020     
Protest holenderskich rolników i wojna z żywnością 
4 lipiec 2022     
To trzeba koniecznie obejrzeć!  
19 maj 2019      Alina
Polska jako „Skrzynka Pandory”  
28 kwiecień 2013      Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejne motywy napaści „Wolnego Świata” na Libię 
6 kwiecień 2011      Gasienica
Ostrzeżenie z przyszłości 
10 styczeń 2016      Artur Łoboda
Płaskoziemcy? 
15 październik 2020     
Zmarli po szczepieniu 
7 marzec 2021     
"Jak nie wyląduję, to mnie zabije"  
15 lipiec 2010      tłumacz
Opus dei nosicieli Biblii oraz Krzyża Załącznik do Części II Problemu Stwarzania/Wygaszania Informacji 
3 sierpień 2009      Tłumaczyli MG i RŁ
Siedemnasta republika 
20 marzec 2016      Artur Łoboda
W cieniu Dobrej Zmiany 
24 czerwiec 2018      Witold Filipowicz
Kilka uwag na przyszłość 
2 grudzień 2009      Artur Łoboda
A niech się zagryzą 
23 październik 2024     
Duda jest gorzej niż tchórzem 
17 styczeń 2022     
Napis w pisowskiej "czerwonej strefie" 
6 październik 2020     
Chrońmy młodych 
4 lipiec 2017      Artur Łoboda

 
 

Gnoje polskiej kultury

Natura ukształtowała bardzo różnorodnie życie na Ziemi.
Zgodnie z teorią doboru naturalnego - każda istota znalazła swoje miejsce, wykorzystując istniejącą na naszej Planecie energię.
Szczególnym przykładem jest Żuk Gnojnik - który gromadzi łajno.

Nikomu nie szkodzi a czyści naturę. Niechaj więc sobie żyje.

Co by jednak było - gdyby podstępny manipulator wepchnął Żuka Gnojnika do cywilizacji ludzkiej i uczynił z niego głowę państwa.
Po czym zmuszał obywateli do zachowań podobnych do tego owada....

Kilka lat temu wziąłem się za poważną analizę stanu kultury w Polsce.
Upadek moralny społeczeństwa jest porażający.
Trzeba znaleźć tego przyczynę.

Odpowiedź jest prosta.
W polskiej kulturze wprowadzono dokładnie te same mechanizmy jak w polskiej gospodarce.
Zamiast polskiego "produktu kulturowego" od dwudziestu lat wciska się nam zagraniczne łajno.
Jednocześnie niszczy się w zarodku polską kulturę.

Jest rzeczą oczywistą, że bez pieniędzy nie ma wielkiej kultury.
Grecki Akropol, rzymskie świątynie, renesansowe obrazy, rzeźby, bazyliki ... to wszystko nie powstało by bez pieniędzy.

W zubożonym społeczeństwie polskim każda złotówka wydana na kulturę jest szczególnie ważna.
Dlatego o przeznaczeniu środków publicznych winni decydować ludzie honoru o wysokich kwalifikacjach moralnych.

Przeglądam listę kolejnych "ekspertów" Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i na głowie włos mi się jeży.
Toż to modelowe żuki gnojniki - żyjące w świecie robaków.
Ich kwalifikacje porównać można jedynie do popychania gówna.
Rozdzielają pieniądze pomiędzy swoimi - co jest modelową korupcją.
Skutkiem tego są tak haniebne efekty - jak zeszłoroczne obchody Dwóchsetlecia Urodzin Chopina.
Podobnie było z obchodami trzydziestolecia Solidarności i wieloma innymi imprezami.
Żuki gnojniki toczą swoje łajno - nazywając je kulturą.

Zadzwonił do mnie dziś mężczyzna i wyjaśnił, że jego firma brała udział w konkursie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - którego zadaniem było wyłonienie instytucji kontrolującej wykorzystanie pieniędzy publicznych na kulturę.

Konkurs ten - podobnie jak wszystkie inne konkursy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wypełniony został zgodnie z panującymi "normami".
Wygrała go - tak jak wszystkie inne - firma powiązana z członkiem komisji oceniającej.

Panie Ministrze Zdrojewski.
Wiem, że zagląda Pan na te strony.
To jest oficjalne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

Czy potrafią sobie Państwo wyobrazić zmianę własnych zwyczajów i zamiast siadania przy stole - dla zjedzenia posiłku - popychania kulki z łajna?
Wielu tak zwanych "krytyków sztuki" właśnie to czyni przed naszymi oczyma.

Dwa lata temu złożyłem do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniosek o dofinansowanie do projektu definiującego czym w XXI wieku jest piękno, czym jest sztuka.
Mimo, że nikt na świecie nie przedstawił do dziś dnia właściwej definicji to wniosek ten został odrzucony.
Przyczyna tego jest następująca.
Po przedstawieniu społeczeństwu prawdy o definicji kultury, wszyscy "eksperci" Ministra Kultury musieliby pożegnać sie ze swoimi stanowiskami.
A do tego nie mogą dopuścić.
Sklejanie kawałków gówna a potem toczenie ich przez Polskę to dla nich działanie artystyczne.
Ale są jeszcze ludzie - którzy wychowani byli w kulturze i na takie oszustwa nie dają się nabierać.
8 kwiecień 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Zbieżność przemyśleń - a nie plagiat - stanowi o trafności opisu otaczającej rzeczywistości.

Żuka Gnojnika polskiej kultury zauważają również inni artyści.

http://www.am.katowice.pl/?a=rezonansw&id_item=771

Koncert perkusyjny Marka Forda


Do czego dąży cała Europa? Obserwując współczesny świat, aż ciśnie się na usta by powiedzieć, że jej celem jest zysk, czyli to, co się opłaca. I chociaż na pierwszy rzut oka takie stwierdzenie wydaje się banalne, można nad tym banałem chwile się zatrzymać.

Współczesna Europa trochę przypomina banalnego żuka gnojnika (nie chciałbym tutaj w żaden sposób nawiązywać do wypowiedzi Krzysztofa Pendereckiego), który toczy swoją kulkę i gromadzi zapasy. Z pozoru nie ma w tym nic atrakcyjnego, ale jak się tak bliżej przyjrzeć, to okazuje się, że ów żuk toczy kulkę stojąc na rękach, więc jest wpatrzony w ziemię i nie widzi ani swojej kulki, ani, w perspektywie, miejsca, do którego ma ją przetoczyć…

Tu leży podobieństwo żuka gnojnika do współczesnej Europy.

Stojąc na rękach pcha na oślep „kulkę zysku” wpatrzona w ziemię, w liście i w korzenie, z których, wydaje się, odczytuje swój cel. Owocem takiego postępowania wielokroć bywa przetoczenie kulki na zamierzone miejsce. Jednakże autorowi tekstu chodzi teraz nie o cel, lecz raczej o efekty uboczne toczenia.

Otóż, z bliżej nieokreślonych przyczyn, od czasu do czasu niewielka część kulki wklei się w ziemię i wtedy zwykle coś w tym miejscu wyrasta.

Być może w taki, dość pokrętny sposób rodzą się „ładne kwiatki”, zostaje wzbudzone zainteresowanie tym, co w swojej istocie bardzo podstawowe, organiczne: ziemią, ściółką, podszyciem i korzeniami, z których wyrasta las naszej kultury. Czasem nawet, okazuje się, że wystarczy tylko trochę użyźnić glebę, aby „wyrosło” wspaniałe dzieło natury – natury naszej cywilizacji dążącej także do duchowego i artystycznego piękna i nawiązującej w ten sposób do dzieła kreacji…

Przykładem dzieła natury cywilizacji ludzkiej jest Sala Koncertowa Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, która stała się wyrazem najbardziej szlachetnych dążeń Europy. Ta tożsamość ujawnia się w rozlicznych festiwalach, takich jak Międzynarodowy Festiwal Orkiestr Akademickich i koncertach, do których zaliczyć trzeba wspaniałe wydarzenie artystyczne z 22 lutego 2010 roku.

Tego wieczoru, w uroczysty sposób, dobiegł końca Mistrzowski Kurs Perkusyjny prowadzony przez czołowego amerykańskiego perkusistę Marka Forda. Finałowy koncert – pierwsze „monograficzne” wydarzenie artystyczne w Katowicach, promujące grę na instrumentach perkusyjnych, zakrojone na tak szeroką skalę – był wspaniałą okazją do podziwiania umiejętności, zarówno wykonawczych jak i kompozytorskich, Marka Forda. Jednak tym razem światło jasno bijącej gwiazdy nie zmiotło ze sceny rówieśników autora tekstu – wszystkich studentów Klasy Perkusji Akademii Muzycznej w Katowicach; nie zmiotło nawet jej absolwentów tworzących trio, w skład którego wchodzą Wojciech Herzyk, Michał Żymełka i Tomasz Rawski. Godne uwagi jest również to, że pośród wielu wartości estetyczno-duchowych, których można było doświadczyć tego wieczoru, znalazł się humor…

Nieodpartym jest wrażenie, że za pośrednictwem tego typu integracyjnych zdarzeń artystycznych, reprezentujących wysoki poziom wykonawczy z jednocześnie inteligentnie uwydatnionym aspektem humorystycznym, owoc ziemi europejskiej, Sala Koncertowa Akademii Muzycznej w Katowicach dąży do realizacji idei jedności Europy (nie tylko dlatego, że muzyka jednoczy…): „O Radości, iskro bogów, kwiecie elizejskich pól (…) Wszyscy ludzie będą braćmi tam, gdzie twój przemówi głos.”

Kamil Pawłowski



2011-04-11
Artur Łoboda

  

Archiwum

Michalkiewicz: Poronienia na Dzień Życia
kwiecień 1, 2006
S. Michalkiewicz
Do diabła
maj 21, 2008
Marek Jastrząb
Giertych: czy ktoś w MSZ zna angielski?
sierpień 26, 2002
PAP
Guru polskiej ekonomii ma głos -
czeka nas upadek

listopad 30, 2003
PAP
Wozy poszły w BOR
sierpień 24, 2002
IAR
Niech nas Bóg broni przed światowymi dziełami
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Mięśniak kontra pedały
wrzesień 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bojkot wyborczy
wrzesień 20, 2007
...
Jeśli chcecie pomóc Krzysztofowi Wyszkowskiemu w jego walce o prawdę o Lechu Wałęsie i III RP
maj 13, 2008
z ulotki
Czy oni wiedzieli o przekręcie?
listopad 19, 2002
http://www.superexpress.pl
"Dwuznaczne Umowy" o Eksploatacji Paliwa w Iraku
marzec 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Operacja naprzód razem" w głąb koszmaru
wrzesień 27, 2006
Dahr Jamail/ tłum. Piotr
Lucky Larry wants $12.3 billion more for 9/11
czerwiec 19, 2008
"Moralność" na usługach finansjery
luty 14, 2003
PAP
Móc liczyć na Polaka
styczeń 10, 2004
Andrzej Kumor
Eutanazja dla górnictwa
sierpień 3, 2003
Teresa Wójcik
Opinia Biskupów USA o Sytuacji w Iraku
listopad 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
42 lata po Kennedy'm
grudzień 9, 2003
Artur Łoboda
Prezydent Kwasniewski na cmentarzu w Langannerie-Urville
czerwiec 6, 2004
Wymienią
listopad 25, 2005
www.krakow.pl
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media