ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Bankructwo Ukrainy 
 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
więcej ->

 
 

"ONI"

Najnowszy numer tygodnika "Polityka" (Polityka nr 5 z 1 lutego 2003) zawiera artykuł Jacka Żakowskiego zatytułowany: "Kryzys elit " Afera towarzystwa". Zaczyna się on tak: "Największą przeszkodą w modernizacji nie są małorolni, lecz polskie elity. III Rzeczypospolita wyczerpała możliwości samonaprawy. Czas zacząć myśleć o IV Rzeczypospolitej. Taki jest dziś dominujący ton publicystyki." Dokładnie w tym samym duchu wypowiada się Jerzy Urban w najnowszym "Nie". Postuluje tam konieczność zerwania z III RP poprzez radykalną zmianę konstytucji, gdyż tak jak jest do tej pory dalej rządzić się nie da. Socjolog, profesor Jadwiga Staniszkis twierdzi, że państwo polskie utraciło sterowność, że dzisiaj już praktycznie nikt nim nie rządzi.
Dyrektor Instytutu Socjologii w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, profesor Andrzej Zybertowicz, wysuwa "Pakiet dla Polski". Pierwszym i nadrzędnym punktem tego "Pakietu" jest konieczność zmiany systemu wyborczego i wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu.
W kolejnych tekstach i wystąpieniach taki sam postulat zgłasza inny wybitny polski socjolog i politolog, profesor Antoni Kamiński z Instytutu Problemów Politycznych PAN. Jego zdaniem bez wprowadzenia JOW nie mamy szansy na silne, rządne państwo. Ten sam postulat wysuwa światowej sławy specjalista teorii zarządzania, profesor Witold Kieżun. Kilka tygodni temu "Pakiet dla Polski" przedstawił w tygodniku "Wprost" Jan Nowak-Jeziorański. I w jego "pakiecie", chociaż nieco innym niż zgłaszanym przez prof. Zybertowicza, pierwsze miejsce zajmuje postulat JOW.
Z dalekiej Kanady docierają do nas, publikowane w Ameryce teksty Stanisława Tymińskiego, który wykazuje w nich potrzebę i konieczność wprowadzenia w Polsce JOW.
Parę lat temu, postulat JOW zgłaszali, niezależnie od siebie, Jerzy Giedroyc i Gustaw Herling-Grudziński.
W ubiegłym tygodniu dotarła do nas wiadomość, że postulat JOW dla Niemiec zgłosił prezydent potężnej centrali przemysłu niemieckiego, Bundesverband der Deutschen Industrie, dr Michael Rogowski, który podniósł ekonomiczną niezbędność JOW.
Postulat JOW, który Ruch Obywatelski na rzecz JOW wysuwa od lat, jest jedynym dzisiaj konkretnym postulatem ustrojowym, którego wprowadzenie nic nie kosztuje, natomiast całkowicie odmieniłoby nasze życie publiczne i państwowe, dokonałoby zasadniczej zmiany elit rządzących państwem.
Z dnia na dzień widzi to coraz więcej Polaków, ze wszystkich stron ideologicznego i politycznego spektrum. Jednakże, kiedy o tym mówimy, najczęściej pojawia się argument: "tak, masz rację, wprowadzenie JOW naprawiłoby nasze państwo, zgadzam się z tobą całkowicie. Ale jest to postulat nierealny, ponieważ ONI nigdy się na to nie zgodzą. A bez ich zgody na jego wprowadzenie nie ma szans.
Niedawno taki sam argument usłyszeliśmy w rozmowie z pewnym wybitnym Hierarchą Kościoła Katolickiego w Polsce: macie rację, ale ONI się na to nigdy nie zgodzą.

W latach 80-tych, w tzw. drugim obiegu wydawniczym, furorę robiła książka Teresy Torańskiej "Oni". Autorka przeprowadziła wywiady z szeregiem czołowych polityków komunistycznych, głównie z okresu stalinowskiego. Wtedy wszyscy wiedzieliśmy i rozumieliśmy kim byli ONI: przedstawiciele narzuconej nam przemocą sowieckiej władzy, namiestnicy i wykonawcy poleceń Kremla. ONI stanowili realną, ponurą siłę, trzeba było ich się bać i z nimi się liczyć, ponieważ za nimi stały nie tylko Służba Bezpieczeństwa, Milicja i ORMO, nie tylko Ludowe Wojsko Polskie, na którym nie wiadomo do jakiego stopnia można było polegać, ale przede wszystkim potworna siła atomowego mocarstwa, posiadająca pod bronią 5 milionów sołdatów, KGB, GRU, czołgi, rakiety etc. etc.

W maju 1983 przyjechał do Polski redaktor naczelny największej amerykańskiej gazety "New York Times" Abraham Rosenthal. Trafił akurat na wielkie wydarzenie, na pogrzeb zamordowanego przez SB, warszawskiego licealistę, "wieżo upieczonego maturzystę, Grzesia Przemyka.
Wrażenia z podróży przedstawił w pięknym reportażu zatytułowanym "The Trees of Warsaw", opublikowanym 7 sierpnia 1983 w "The New York Times Magazine". Rozmawiał z Polakami ze wszystkich kręgów społecznych, z dziennikarzami, politykami, robotnikami, intelektualistami, taksówkarzami. Także z Mieczysławem Rakowskim i Lechem Wałęsą. Zdumiało go i uderzyło jakieś niezrozumiałe, potężne natężenie nadziei na odmianę polskiego losu. Wszyscy mówili: wiemy, że Sowieci, że czołgi, że rakiety, ale trzeba mieć nadzieję. Rosenthal napisał: "Pamiętam, jak sobie myślałem " nadzieja, nadzieja, ci Polacy oni wciąż w kółko powtarzają to samo: nadzieja. Młodzi ludzie na ulicy i na cmentarzu, Wałęsa, dziennikarz wyrzucony z telewizji, młoda kobieta, która brała "lub w więzieniu " wszyscy nie tylko mieli nadzieję, ale właściwie całe ich życie ześrodkowało się wokół nadziei, zakorzeniło się w niej. Artykuł zakończył tak: "Poruszyło mnie i uderzyło zrozumienie siły i przekonywującej mocy tej nadziei " nadziei, że odmienią się serca Sowietów, nadziei na cud, nadziei pokładanej w sobie, którą trudno wyrazić i określić. Może nie w sposób dramatyczny, ale po prostu otworzyło mi to trochę oczy, pozwoliło widzieć odrobinkę jaśniej. Jestem nadal politycznym realistą i nie wierzę, żeby posiadanie tylko jednego elementu siły " nadziei " było w stanie pokonać wszystkie przeszkody. Polska nadzieja istnieje. Istnieje też Armia Czerwona. Wierzę jednak, że pobudzeni siłą tej nadziei Polacy jakoś, pewnego dnia, powstaną znowu. Przekonany jestem, że zostaną znowu pokonani. Ale wierzę, że wtedy wstaną i pomaszerują znowu."

Dzisiaj każdy z nas może ocenić trafność tych opinii, napisanych 10 lat temu przez doświadczonego, sceptycznego amerykańskiego Żyda. Gdzie jest dzisiaj Armia Czerwona, gdzie są Sowieci, czołgi i rakiety, KGB i GRU, gdzie są ONI, których władzę podtrzymywały i gwarantowały armie i rakiety.

Kim są dzisiaj ONI, ci którzy odbierają nadzieję Polakom, że można cokolwiek w naszym kraju zmienić. Kogo dzisiaj mamy się bać i dlaczego. Kto i co stoi za zgrają pieczeniarzy i szalbierzy, którzy korzystając z naszych wad, z naszej niewiedzy, naszej nieznajomości mechanizmów wyborczych, naszej ignorancji w dziedzinie finansów międzynarodowych, giełd, rynków itd. itp., prawem kaduka zawłaszczyli nasz kraj i łupią nas ze skóry bez miłosierdzia.
Kim jest to "towarzystwo", o którym półsłówkami rozmawiają Rywin z Michnikiem. Parę dni temu przysłuchiwałem się uczonym dysputom w telewizji Puls: czy Polską rządzi towarzystwo I cóż to za "towarzystwo", którego mamy się bać, i które godzi się tylko na przekręty, na drenowanie publicznych pieniędzy, na złodziejskie "prywatyzacje", na tuszowanie wszelkich afer. To "towarzystwo" w walce o łupy strzela do siebie. Któż bowiem zabił prezesa Najwyższej Izby Kontroli, profesora Waleriana Pańkę, kto zastrzelił komendanta głównego Policji, generała Papałę. Kto zamordował ministra Jacka Dębskiego. Kim jest Przywieczerski, o którym rozmawiają Michnik z Rywinem, nie bardzo nawet wiedząc czy już siedzi czy jeszcze siedzi. Nawet tego nie wiedzą o facecie, który sponsorował grubymi milionami Jacka Kuronia i jego Unię. Co mówi Rywin Michnikowi o największym bohaterze polskiego biznesu, druga pozycja na liście najbogatszych Polaków, Zygmuncie Solorzu "Bandyta i złodziej, który ci wsadzi zardzewiały nóż w plecy" Ale ty, Adaś, nie, ty jesteś w porządku, ty nie zawiedziesz przyjaciela, ty jesteś facet rzetelny, u ciebie jak słowo, to słowo, z tobą można konie kraść i interesy robić.
Faktycznie, piękne "towarzystwo", ani słowa. "licznie prezentują się razem na przyjęciach, na rautach, na spektaklach teatralnych, kabaretowych, na balach, poubierani w smokingi, w muszkach i wyszukanych koszulach, w krawatach za setki dolarów.
Ale czego tu się bać.
Kogo tu się bać.
To oni nas przede wszystkim boją się panicznie, że wreszcie spadną nam z oczu fałszujące rzeczywistość okulary, że dostrzeżemy prawdziwą rolę "autorytetów moralnych" Gazety Wyborczej, TVP, TVN i Polsatu, że zapytamy głośno skąd pochodzą miliony dolarów, które sobie na stole i pod stołem przekazują, skąd pałace, jachty, i prywatne wioski.
To oni się boją, im skóra cierpnie, że padną wreszcie, głośno i publicznie, zakazane słowa: jednomandatowe okręgi wyborcze, że pomaszerujemy znowu upomnieć się o swoje, o swój kraj, o Polskę.

(komentarz wygłoszony w Katolickim Radio Rodzina, 30 stycznia 2003)
1 luty 2003

Jerzy Przystawa 

  

Archiwum

Punkt widzenia zależy od punktu "senacenia"
czerwiec 17, 2002
PAP
HISTORIA W IMADLE POSTĘPU
grudzień 15, 2004
DARIUSZ RATAJCZAK
Zaginieni w aktach
wrzesień 5, 2002
Dorota Kania http://www.zw.com.pl
No więc wybierajcie
listopad 11, 2006
Stańczyk
Pyjas ofiarą prowokacji SB wobec Gierka?
czerwiec 27, 2008
interia.pl
Drugie dno
kwiecień 8, 2003
Bogdan
W 2002 roku dług publiczny wynosił 47,5 proc. PKB
styczeń 14, 2003
PAP
Demograficzne podłoże kryzysu i gro?ba inflacji
wrzesień 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Ukraińska Polska
maj 9, 2007
wasylzly
Osiągnięto globalne porozumienie handlowe w Genewie
sierpień 2, 2004
Historia się powtarza
czerwiec 23, 2002
PAP
Młodociane dziewczynki
październik 22, 2005
Mirnal
LIST OTWARTY DO PREZYDENTA SEJMU I SENATU W SPRAWIE POLAKÓW ZE WSCHODU
październik 9, 2003
Orest Skowron
A comment to the 4-th Conference “Dialogue of Civilizations” at Rhodes, Sept. 27-30, 2006
październik 16, 2006
Marek Glogoczowski
Lekarze po alkoholu
grudzień 3, 2005
Adam Sandauer
Zmarła profesor Dora Kacnelson
lipiec 8, 2003
przesłała Elzbieta
Neokonserwatyści pasożytami ruchu zachowawczego
luty 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Problem uregulowania kwestii wizowych między Polską a USA -rozwiązania stosowane wobec obywateli USA przez inne kraje
marzec 26, 2008
tłumacz
Unia Europejska, czyli “Zachodni krąg kulturowy”
maj 7, 2003
Artur Łoboda
Czarne i białe
wrzesień 16, 2006
Marek Olżyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media