ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
więcej ->

 
 

Przemilczana prawda o stanie wojennym
(dr Leszek Skonka)

Mijają 23 lata od wprowadzenia w Polsce stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. przez rządząca wówczas w kraju ekipę PZPR.
Byli członkowie, działacze i kierujący wówczas obozem "Solidarności" wspominając tamte wydarzenia ograniczają się jedynie do wymieniania skutków, jakie spowodował stan wojenny, a świadomie pomijają ich przyczyny. Zwykła, ludzka i obywatelska uczciwość, szacunek do prawdy, do społeczeństwa wymagają przypomnienia także przyczyn tamtych wydarzeń. Przemilczanie ich, ukrywanie prawdy pod pretekstem nie rozdrapywania niezabli?nionych jeszcze ran jest nieuczciwe. Taka postawa toruje, bowiem drogę do utrwalania w świadomości społeczeństwa kłamstwa, które wcześniej lub pó?niej się zdyskwalifikuje. Zdumiewające, że zarówno obóz postsolidarnościowy, jak i postpezetperowski zgodnie dziś do przemilczania przyczyn poprzedzających wprowadzenie stanu wojennego. Dzieje się tak, gdyż ludzie obu obozów pragną ukryć lub przemilczeć fakt, że po sierpniu 1980 roku odbywała się zażarta walka o władzę w kraju.
Po prostu wywodzący się z obozu rządzącego PRL i III RP są dziś tak samo przeciwni powracaniu pamięcią do sierpniowych strajków i okresu wprowadzenia stanu wojennego, a ściśle do ich rzeczywistych przyczyn, bo one kompromitują obie strony.

Po 23 latach od sierpniowych buntów pracowniczych i wprowadzenia stanu wojennego elementarna uczciwość obywatelska i zwykła ludzka przyzwoitość nakazuje mówienia ludziom prawdy o tamtych wydarzeniach, choć może ona być niewygodna, wstydliwa i bolesna dla wielu dawnych i obecnych działaczy "Solidarności" i byłych członków PZPR. Nawet ewidentnie doznane krzywdy i cierpienia nie usprawiedliwiają przemilczanie lub fałszowanie prawdy. Prawdy domagają się ludzie szczerze i autentycznie troszczący się o dalsze losy i przyszłość kraju. Charakterystyczna jest np. wypowiedz ks. prof. KUL Czesława Bartnika, który nie szczędzi słów krytyki błędów ale zarazem ocen pozytywnych tych 16 miesięcy działania "Solidarności". Pisze on:
NSZZ "Solidarność" był połączeniem polskich umysłów, serc i czynów. Miał być środkiem do wyzwolenia świata robotniczego, potem chłopskiego, rzemieślniczego, całego świata pracowniczego w Polsce. W gruncie rzeczy jednak chodziło o wyzwolenie spod okupantów i wrogów wewnętrznych, o obronę polskości, ducha, moralności społecznej, kultury, nauki, geniuszu polskiego. (...)
Budzi się gorzki żal do pierwszych przywódców "Solidarności ", żal tym większy im więcej było kiedyś nadziei.(...)
Dziś, gdy zwracamy myśl ku owym pierwszym czasom "Solidarności" to doznajemy skurczu serca. Wszystko prysło jak fatamorgana. Proces "solidarnościowy" wyniósł na szczyty tylko jakąś dziwna społeczność " zdobywców", namnożył cała zgraję niemoralnych drapieżników, a masy pozwolił pogrążyć w nędzy i smutnym milczeniu.
Owe dziesięć milionów ludzi, które się związały z "S" i które miały się bić o Polskę i o lepsza przyszłość, stopniały do kilkuset tysięcy. Te z kolei bija się, a jakże, ale między sobą. Niekiedy przypomina to typ chłopa staroruskiego; zapytany, co by robił, gdyby został carem, odpowiedział bez namysłu " Piłbym i prałbym po mordach".

Czy podobnie nisko nie upada cała nasza obecna filozofia społeczna i polityczna?

Budzi się gorzki żal do pierwszych przywódców, że pozwolili się całkowicie podejść i ograć i oddali prawie cała władzę grupie graczy kosmopolitycznych, jak Komitet Obrony Robotników i inne.(...)
My, grupa księży i profesorów KUL, już od momentu powstania KOR-u w 1976 r., wiedzieliśmy, że jest to lobby żydowsko-polskie związane dodatkowo z masoneria ( np. Jan Józef Lipski) niechętne tradycyjnej Polsce i zmierzające do jakiejś Neo-Polski i do socjaldemokracji lansowanej przez tzw. szkołę frankfurcka, nazywanej "różowa komuna".
Przywódcy "Solidarności" tego nie wiedzieli?
A może dyplomatycznie milczeli?

(Żal do Solidarności, Nasz Dziennik, 15.11.2002, Ks. prof. Czesław Bartnik)

Trzeba więc koniecznie, oprócz wymieniania daty 13 grudnia 1981 roku przypomnieć istniejąca wówczas sytuację w kraju poprzedzająca te wydarzenia, choćby np. spotkanie i podjęta na nim decyzję przez Krajowa Komisję "Solidarności" 4 grudnia w Radomiu.
Na tym wyjazdowym zebraniu KK "Solidarność", wyznaczono termin ostatecznej konfrontacji z obozem rządzącym, czyli datę podjęcia walki przez "Solidarność" o przejęcie władzy w kraju. Postanowiono tam, że 17 grudnia zostanie wprowadzony przez "Solidarność" strajk powszechny w całym kraju, który ostatecznie zmusi obóz rządzący do ustąpienia, skapitulowania przed "Solidarnością". Wprowadzenie stanu wojennego nie było wcale zaskoczeniem dla kierownictwa obozu "Solidarności" i większości społeczeństwa, które domagało się zahamowanie fali strajków, bałaganu i dezorganizacji życia w państwie. By zabezpieczyć się w wypadku niepowodzenia konfrontacji z rządem chciano odsunąć od przewodzenia powszechnym strajkiem Lecha Wałęsę. Jednak on stanowczo sprzeciwił się temu pomysłowi i wyraził gotowość przewodzenia w zapowiadanej walce. Uzasadnił to tym, że od dawna wiedział, iż musi dojść wreszcie do konfrontacji, że albo "oni nas albo my ich zaatakujemy”" Oni bowiem " uzasadniał - zdają sobie sprawę, że my rozwalamy ten system i musi dojść do " targania się po szczękach". Krajowa Komisja "Solidarności" postanowiła więc, że do rozstrzygającej walki dojdzie 17 grudnia 1981 roku. W tym dniu powszechny strajk sparaliżuje wszystkie funkcje państwa, co stworzy możliwość przejęcia władzy przez "Solidarność". Bardzo bojowo ocenił tę decyzję Karol Modzelewski (szara eminencja w "Solidarności "), że bój to ich będzie ostatni". Poszczególne regiony "Solidarności" już wcześniej przygotowywały się do długotrwałej walki organizując zakonspirowane struktury, wycofując pieniądze z banków ( we Wrocławiu zrobił to Frasyniuk i Pinior), zabezpieczając sprzęt poligraficzny ( zrobił to Słowik, w Łodzi).
Obóz rządzący wyprzedził "Solidarność" wprowadzając stan wojenny 4 dni wcześniej w nocy, z 12 na 13 grudnia 1981r.

CZY BYŁA MOŻLIWOŚĆ UNIKNIĘCIA KONFRONTACJI?

Otóż trzeba uświadomić sobie i społeczeństwu, że w "Solidarności" od początku jej powstania działały dwie główne tendencje. Jedna słabsza, związkowa, pro pracownicza występująca pod hasłem " socjalizm tak, wypaczenia nie"; więcej socjalizmu, mniej wypaczeń, która chciała realizować "Porozumienie Gdańskie". I druga silniejsza, wspierana przez Zachód, przez jego wywiady, agentury w Polsce, Kościół, "ciemnogród" - antypracownicza, antyspołeczna, antypolska, pro kapitalistyczna. Pierwsza chciała umacniać socjalne, społeczne, obywatelskie zdobycze sierpniowe i budować niezależny ruch zawodowy w zakładach pracy. Przewodzili jej m.in. Anna Walentynowicz, Jan Zapolnik, Andrzej Gwiazda w Gdańsku, Kazimierz Świtoń w Katowicach, Leszek Skonka na Dolnym Śląsku, Marian Jurczyk w Szczecinie, Bolesław Ćwikła w Lublinie... Druga tendencja zmierzała po zakończeniu sierpniowych strajków do zerwania Umowy Gdańskiej i pchnięcia związkowców do walki o zdobycie władzy w państwie. Tej drugiej orientacji przewodził w walce o władzę głównie KOR i tacy ludzie, jak Lech Wałęsa, Adam Michnik, Jacek Kuroń, Bronisław Gieremek, Tadeusz Mazowiecki, Karol Modzelewski, Jan Lityński, Janusz Onyszkiewicz, Henryk Wujec, Jan Józef Lipski, Bogdan Borusewicz i im podobni. By osiągnąć wyznaczony cel opanowali oni kierownictwo "Solidarności", usunęli rękoma naiwnych związkowców, niewygodnych działaczy, którzy sprzeciwiali się upolitycznieniu Związku i przekształceniu go w partię, czy ruch polityczny. Ponieważ przez 16 miesięcy "Solidarność" tak skutecznie dezorganizowała życie kraju blokując każda próbę naprawy sytuacji, że rządzący, wbrew konserwatywnej jej części, byli skłonni podzielić się władza; ale według odczucia "Solidarności" proponowali zbyt mało, a strona rządowa wiele więcej dać nie mogła i nie chciała. "Solidarność" która kierował KOR , była tak pewna swojego zwycięstwa (buńczuczne hasło Karola Modzelewskiego w Radomiu - bój to ich będzie ostatni), że nie chciała wdawać się już w żadne negocjacje z rządem.

JAK MÓGŁ I POWINIEN POSTˇPIĆ OBÓZ RZˇDZˇCY W GRUDNIU 1981 R.?

Na ten temat od 23 lat panuje milczenie. Czy powinien oddać bez oporu władzę "S"?

Ale konkretnie, komu? Organizacji, pn. "Solidarność", ludziom z nią związanym; ale personalnie, komu? Kuroniowi, Gieremkowi, Rulewskiemu, Frasyniukowi, Modzelewskiemu, Wałęsie? Chodziło także o procedurę techniczno- organizacyjno-prawna. Czy ludzie z tego obozu byli gotowi do przejęcia całej władzy nad państwem, także w terenie i rządzenia lepiej, bardziej sprawnie, uczciwiej? Czy gdyby się tak rzeczywiście stało nie oznacza to, że sytuacja, jaka dziś mamy w kraju nastąpiłaby już wcześniej, czyli wszystko byłoby sprzedawane, rozkradane, rozgrabiane, zniszczone 8 lat wcześniej?
Wreszcie pytanie logiczne, pragmatyczne, czy mając do dyspozycji takie siły, jak wojsko, milicja, SB, sady, prokuratury, środki masowego przekazu, banki, aparat administracyjny, gospodarkę, poparcie państw ościennych itp. można było rzeczywiście oddać bez oporu sprawowana przez 35 lat władzę i to w niewiadome, bardzo niepewne ręce, zwykłym "pętakom", jak ich w przyszłości nazwie abp. Józef Życiński, i "popaprańcom", jak ich określi Lech Wałęsa. Jeżeli rzeczywiście tak by się stało, czy nie postawiono by dziś zarzutu rządzącym wówczas PRL, że oddali lekkomyślnie władzę gówniarzom i dlatego ponoszą odpowiedzialność za obecny stan kraju: bezrobocie, nędzę społeczeństwa, ruinę gospodarcza? Wprowadzając stan wojenny, choć nieudolnie, ówczesna ekipa rządząca ma dziś pewne moralne alibi, choćby we własnym mniemaniu, że nie chciała dopuścić do obecnej sytuacji.

JAK MOGŁA I POWINNA ZACHOWAĆ SIĘ "SOLIDARNOŚĆ" WOBEC GRO¬BY STANU WOJENNEGO?

Również i na to pytanie unika się odpowiedzi. Żeby jednak na nie sensownie i szczerze odpowiedzieć trzeba koniecznie poprzedzić je innym pytaniem, o co naprawdę w ciągu tych 16 miesięcy walczyła "Solidarność"?

Jedno jest oczywiste i nie podlega żadnej wątpliwości, że nie o poprawienie warunków życia ludzi pracy. Strajki, manifestacje, głodówki nie przysparzały zaopatrzenia i nie likwidowały problemów gospodarczych.

Dlatego Jaruzelski apelował tylko o 90 spokojnych dni, czyli 3 miesiące, by można uporządkować gospodarkę, a zwłaszcza zaopatrzyć krajowy rynek w towary konsumpcyjne. Związkowcy powinni, więc pomóc Jaruzelskiemu w zahamowanie chaosu panującego w kraju, uporządkowaniu gospodarki, zaopatrzeniu rynku w żywność i realizowaniu przez rząd zobowiązań sierpniowych ujętych w 21 postulatach.
Trzeba, więc członkom i sympatykom "S" ciągle przypominać gorzka prawdę, że zostali użyci instrumentalnie dla zdobycia władzy dla grupy gangsterów politycznych, a kiedy przestali im być użyteczni, to potraktowano ich jak śmiecie; dowód: proszę, zdeprecjonowano status ludzi pracy, szczególnie robotników, spowodowano gigantyczne bezrobocie, skazano na głód dzieci, na nędza większość narodu, zrabowano majątek narodowy tworzony przez wiele pokoleń. Czy tego chcieli strajkujący robotnicy w sierpniu 1980 roku i walczący w grudniu 1981 r. Czy zatem górnicy na Śląsku ginęli za sprawy robotnicze, czy nieświadomie walczyli o władzę dla rządzących dziś pod szyldem Solidarności politycznych gangsterów?
Dlatego oszukani, zdradzeni ludzie pracy powinni wreszcie rozliczyć tych łobuzów, którzy ich skrzywdzili, zniszczyli Polskę, okradli, rozgrabili majątek ogólnonarodowy.

Dr Leszek Skonka, Współorganizator i współkierujący strajkiem w sierpniu 1980 roku we Wrocławiu, b. członek prezydium w pierwszym składzie Zarządu Regionu Dolnośląskiego NSZZ, organizator i prowadzący pierwsze kursy ( jeszcze w czasie strajku) na temat organizowania i działania związkowego, a następnie w MKZ po zakończeniu strajku, dla działaczy i organizatorów nowych związków....). Sprzeciwiał się wprowadzaniu KOR-u i upolitycznieniu Związku, zrywaniu Umowy Gdańskiej, awanturnictwu politycznemu. Chciał by związek nie wychodził poza swój związkowy statut. Za swa postawę oskarżony został publicznie, bez jakichkolwiek podstaw o rzekome sprzyjanie PZPR, działanie na szkodę Związku, współpracę z SB. Usunięty ze wszystkich funkcji, również ze Związku i spotwarzony publicznie, bez prawa do obrony, skazany na karę śmierci cywilnej.

TEMATY DO OBYWATELSKIEJ REFLEKSJI I DYSKUSJI

JAK ODZYSKAĆ POLSKĘ?

Czy Ja rzeczywiście utraciliśmy?
Jeśli tak, to na czyja korzyść, kto ja przejął?
Kto przyczynił się do Jej utraty i ponosi główna winę: wymienić instytucje i personalnie ( imiennie)?
Czy jest wola wśród obywateli odzyskania Polski?
Czy zasadne są głosy, a także postawy negujące potrzebę i możliwość odzyskania Polski?
Czy można Ja odzyskać?
Jeśli tak, to, w jaki sposób, przez kogo, w jakim przedziale czasowym?
Co należy robić już teraz oprócz gadania i deklaratywności?

dr Leszek Skonka

przesłała Elizabeth Gawlas
14 grudzień 2004

dr Leszek Skonka 

  

Archiwum

Skutki Ataku Na Iran
luty 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Pchła na nied?wiedziu
kwiecień 21, 2007
p.g.
Czy Żydzi Wygrali Drugą Wojnę Światową?
marzec 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Opór przeciwko wyrzutniom "Tarczy"
luty 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
13 grudnia 2006 Stan Tymiński: Stan Wojenny – Dolarowa „Solidarność”
grudzień 18, 2006
Stanisław Tymiński
Emeryt na rencie
marzec 20, 2008
MAREK JASTRZˇB
Instytut Prowokacji Narodowej
maj 22, 2005
Wojciech Kozlowski
Frasyniuk przeciw koncesji dla telewizji o. Rydzyka
styczeń 24, 2003
PAP
Handel USA z Iranem po usunięciu konkurencji
październik 29, 2007
marduk
Dywersja kulturowo -polityczna jako narzędzie walki z Rosją na przykładzie Limonowa
wrzesień 1, 2006
G. Cimek
Ogólnopolski Ruch Ochrony Praw Obywatelskich i Walki z Korupcją i Redakcję Czasopisma „Afery – Korupcja –
listopad 6, 2006
Tadeusz Wolny
Nie dla tarczy- Redakcja "Magazynu- Obywatel"
luty 20, 2007
marduk
Kongres Polski Suwerennej - Komunikat z dnia 6 listopada 2004
listopad 17, 2004
Katarzyno, Katarzyno
wrzesień 19, 2006
F.CIERSZYNSKI.
Gdy rozum śpi budzi się Ziemkiewicz
wrzesień 24, 2003
Czy ryży ma prawo do wypowiedzi?
grudzień 9, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Unia Eurosowiecka
maj 14, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Konsolidacja kapitału
luty 26, 2004
Reuters
Znakomity człowiek, ale...
sierpień 19, 2003
MOTO
List Layli Anwar do Saddama Husseina.
styczeń 9, 2007
tezlav von roya
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media