ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
więcej ->

 
 

Hezbollah wkracza na scenę

Hezbollah to nie organizacja terrorystyczna, choć w takim charakterze figuruje na liście George’a W. Busha i tak przedstawiają ją główne polskie media usłużne wobec Stanów Zjednoczonych i Izraela. Jest to legalna, reprezentowana w parlamencie libańskim partia, a zarazem szyicka organizacja społeczno-religijna i polityczno-wojskowa. Przez długie lata Islamski Ruch Oporu w Libanie, kierowany przez Hezbollah, toczył ciężką i uporczywą walkę zbrojną z armią izraelską okupującą południowy Liban. W maju 2000 r. odniósł niezwykłe zwycięstwo, zmuszając Izrael do opuszczenia Libanu. Było to pierwsze zwycięstwo odniesione przez Arabów w walce z Izraelem. Hezbollah ma poparcie Iranu i Syrii. Teraz, gdy Izrael przystąpił do decydującej rozprawy z Autonomią Palestyńską rządzoną w wyniku demokratycznych wyborów przez Hamas, Hezbollah ponownie ruszył do walki. Może to zmienić współrzędne polityczno-strategiczne konfliktu palestyńsko-izraelskiego. (zmk)

Dla Europy i w ogóle Zachodu oraz dla nędznych reżimów arabskich cierpienie Palestyńczyków się nie liczy – jest zapisane w scenariuszu. Tylko że teraz wkroczył Hezbollah. Organizacja, która przewodziła, nie na zasadach wyłączności, ale na zasadach bezspornej hegemonii walce narodowo-wyzwoleńczej w Libanie z okupantem izraelskim, przeprowadziła śmiałą akcję, której skutków nie sposób przewidzieć: pojmała dwóch żołnierzy izraelskich i zabiła kilku innych na południu Libanu. Przyznała się do tej akcji, aby postawić na porządku dziennym sprawę wię?niów palestyńskich i wię?niów innych narodowości w więzieniach izraelskich.

Nie po raz pierwszy Hezbollah przeprowadza tego rodzaju operacje, aby uzyskać uwolnienie wię?niów. W lutym 2004 r., po długich i mozolnych rokowaniach z Izraelem, w których w roli mediatora i gwaranta wystąpiły Niemcy, ten ruch polityczno-wojskowy uzyskał uwolnienie 400 wię?niów arabskich w zamian za wydanie byłego pułkownika armii izraelskiej i zwłok trzech żołnierzy izraelskich, którzy zginęli podczas ataku Hezbollahu na terytorium okupowane, zwane fermami Szebaa (terytorium libańskie położone blisko granicy z Syrią). Wśród uwolnionych wię?niów byli Palestyńczycy, Libańczycy i osoby innych narodowości. Ponadto na mocy tego porozumienia Izrael zwrócił zwłoki partyzantów palestyńskich i libańskich, zabitych w ciągu ponad 20 lat izraelskiej okupacji południowego Libanu. Ci partyzanci należeli do takich świeckich organizacji, jak Libańska Partia Komunistyczna, Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny czy Al-Fatah.

Również nie po raz pierwszy w tym roku dochodzi do walk Hezbollahu z okupantem. 28 maja br. jeden bojownik Hezbollahu i jeden żołnierz izraelski zginęli w starciu na fermach Szebaa, konkretnie w miejscowości Jakub, 5 km od granicy z Syrią. Doszło również do wystrzelenia osławionych „katiusz” na kwaterę główną armii izraelskiej w Górnej Galilei, znajdującą się w miejscowości Sabed – w obrębie uznanych granic państwa Izrael – choć nie jest jasne, czy odpowiedzialny za ich wystrzelenie był Hezbollah, czy Dżihad Islamski, który działał w odwecie za zabicie parę dni wcześniej jednego ze swoich przywódców w zamachu.

Niezależnie od rozbieżności, które możemy mieć z Hezbollahem, w tej organizacji należy widzieć prawowity ruch polityczno-wojskowy, którego walka jest przykładem do naśladowania. Odwołując się do pewnej myśli Lenina można powiedzieć, że Hezbollah bardzo zręcznie zaostrza sprzeczności Zachodu i świata arabskiego. Można sobie wyobrazić radość w szyickich, najbardziej zubożałych dzielnicach Bejrutu oraz na pewno w Gazie i w innych miejscach, jak również desperację tych, którzy – jak prezydent Autonomii Palestyńskiej, zawsze uległy wobec zachodnich poleceń, czy jak przywódca Druzów libańskich Walid Dżumblat, zwolennik nie tylko rozbrojenia Hezbollahu, ale również inwazji Stanów Zjednoczonych na Syrię – borykają się teraz z sytuacją, w której nie mają już żadnego pola manewru. Można sobie wyobrazić, jak urywają się telefony, gdy Rada Bezpieczeństwa i sekretarz generalny ONZ szukają wyjścia ze ślepego zaułka i starają się raz jeszcze ratować twarz Izraela. Lecz tym razem to jest gra w inne karty.

Od pa?dziernika 2004 r. Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła cztery rezolucje, w których, obok wycofania się Syrii z Libanu i rozbrojenia milicji palestyńskich chroniących obozów uchod?ców, żądano zdania broni przez Hezbollah, czego ta organizacja odmawia, dopóki wojska izraelskie będą okupowały fermy Szebaa. Ponieważ ONZ jest świadoma, że rozbrojenie Hezbollahu siłą jest niemożliwe, domaga się jego wcielenia do armii libańskiej i tę możliwość dyskutowano 8 czerwca br., na ostatnim spotkaniu, na którym partie libańskie chciały dojść do porozumienia w sprawie rządności kraju i końca prezydentury Emila Lahuda, uważanego za nastawionego prosyryjsko. Powiedział on publicznie, że Hezbollah stanowi „uprawniony ruch oporu”, dopóki część kraju jest okupowana przez Izrael. To samo stwierdził publicznie premier Fund Seniora, który jest uważany za polityka antysyryjskiego. Na spotkaniu doszło do „honorowego” porozumienia, że Hezbollah będzie traktowany z szacunkiem i że będzie się uważać go za ważną siłę w polityce libańskiej. Były głosy opowiadające się za tym, aby po wcieleniu milicji Hezbollahu do armii libańskiej, na południu kraju rozmieszczono siły międzynarodowe, które broniłyby granicy z Izraelem.

Jednak w ciągu ostatniego miesiąca miały miejsce dwa wydarzenia, których nie zauważono na Zachodzie, a które zaostrzyły obecną sytuację: z jednej strony rzekoma wysyłka rakiet średniego zasięgu z Iranu w celu wojskowego wzmocnienia Hezbollahu, a z drugiej wykrycie izraelskiej siatki szpiegowskiej w Libanie, odpowiedzialnej za zabójstwo dwóch wysokich rangą działaczy Hezbollahu i dwóch palestyńskich działaczy politycznych – jednego z Dżihadu Islamskiego, a drugiego z Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny – Komendy Głównej.

Niektórzy uważają, że wysyłka rakiet to element irańskiego „odstraszania” Izraela w obliczu gro?by ataku izraelskiego w związku z konfliktem wokół irańskiej energii jądrowej. Zapominają jednak, że choć Hezbollah jest szyicki, jest to organizacja libańska i nie ryzykowałaby utraty poparcia, którym dysponuje w kraju, nie tylko wśród szyitów, z powodu sprawy, która nie jest ściśle libańska, nawet gdyby chodziło o zaatakowanie Izraela. Lecz w ostatnich miesiącach, przede wszystkim z powodu rezolucji 1559, uchwalonej przez Radę Bezpieczeństwa ONZ we wrześniu 2004 r. i tzw. „czerwonej rewolucji” – mobilizacji środowisk antysyryjskich – dochodzi do – jeszcze zalążkowej – konfrontacji między sunnitami a szyitami, która skłoniła tych ostatnich do wzmocnienia swoich pozycji nie tylko w Bejrucie, ale również w innych miastach, w których są silni, takich, jak Sydon. W Libanie nie ma sekciarskiej konfrontacji w stylu irackim, ale radykalizm sunnicki przybiera na sile w takich rejonach, jak Trypolis i Akkar, gdzie, jak się zdaje, przybiera na sile Al-Kaida.

Jeśli chodzi o drugie wydarzenie, wykrycie siatki Mossadu, w której skład wchodzili Libańczycy i Palestyńczycy, rzuciło na liny partie antysyryjskie, które od tej chwili (aresztowanie szpiegów izraelskich nastąpiło w dwa dni po spotkaniu międzypartyjnym z 8 czerwca) przestały nalegać na rozbrojenie Hezbollahu.

Jest oczywiste, że sytuacja przybiera obecnie inny obrót. Izrael ponownie najechał na Liban i społeczność międzynarodowa nie wie, jak zareagować. Tymczasem Hezbollah ponownie uzyska uznanie zarówno szyitów, jak i sunnitów jako jedyna organizacja arabska, która znów przypiera państwo żydowskie do muru i pokazuje, że dopóki choć jedna organizacja zachowa w nietkniętym stanie wolę walki z okupacją i ekspansjonizmem Izraela, nie odniesie sukcesu żaden imperialistyczny plan reorganizacji strategicznej regionu.
20 lipiec 2006

Alberto Cruz 

  

Archiwum

Jozef Mackiewicz "Prawda w oczy nie kole"
marzec 18, 2008
...
Karykatury w "Rzeczpospolitej"
luty 5, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Proklamacja przeciwnika Stanów Zjednoczonych
maj 18, 2004
przesłał Adrian Dudkiewicz
Rewident skarbowy w Radiu Maryja
listopad 28, 2002
PAP
Wpuścili w pitowe maliny
kwiecień 28, 2005
Mirosław Naleziński
NFZ wyda 6 mln zł na szkolenia
styczeń 19, 2005
PAP
Ktoś o nazwisku Wałęsa
maj 3, 2005
Awarie sieci energetycznych w USA i Kanadzie
sierpień 17, 2003
Adam Sandauer
Wszystko wskazuje na bandziorów powiązanych INSTYTUCJONALNIE z władzą...
czerwiec 4, 2007
tłumacz
Bankructwo Polski pod wpływami UE
sierpień 8, 2003
przesłała Elżbieta
Pasożyty
styczeń 5, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Bankierzy i Globalne Imperium
wrzesień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
pl.j.Fiasko demokracji,czy tryumf medialnego prania móżdżków???
październik 25, 2007
D.DUZY MALKONTENT.
Polityczne skutki wojny
marzec 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kaczyński na tropie układu
marzec 9, 2006
Czy Rząd Bush’a Jest Niebezpieczny dla Amerykanów?
grudzień 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Demokracja jest dobra na wszystko!
sierpień 31, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Kartki z historii USA i Polski
październik 11, 2008
Dariusz Kosiur
niestrudzeni - z kart historii
marzec 4, 2003
Miroslaw M. Krupinski (maj 1998)
Ciemność
marzec 4, 2009
jobstalker
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media