ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
więcej ->

 
 

Hezbollah wkracza na scenę

Hezbollah to nie organizacja terrorystyczna, choć w takim charakterze figuruje na liście George’a W. Busha i tak przedstawiają ją główne polskie media usłużne wobec Stanów Zjednoczonych i Izraela. Jest to legalna, reprezentowana w parlamencie libańskim partia, a zarazem szyicka organizacja społeczno-religijna i polityczno-wojskowa. Przez długie lata Islamski Ruch Oporu w Libanie, kierowany przez Hezbollah, toczył ciężką i uporczywą walkę zbrojną z armią izraelską okupującą południowy Liban. W maju 2000 r. odniósł niezwykłe zwycięstwo, zmuszając Izrael do opuszczenia Libanu. Było to pierwsze zwycięstwo odniesione przez Arabów w walce z Izraelem. Hezbollah ma poparcie Iranu i Syrii. Teraz, gdy Izrael przystąpił do decydującej rozprawy z Autonomią Palestyńską rządzoną w wyniku demokratycznych wyborów przez Hamas, Hezbollah ponownie ruszył do walki. Może to zmienić współrzędne polityczno-strategiczne konfliktu palestyńsko-izraelskiego. (zmk)

Dla Europy i w ogóle Zachodu oraz dla nędznych reżimów arabskich cierpienie Palestyńczyków się nie liczy – jest zapisane w scenariuszu. Tylko że teraz wkroczył Hezbollah. Organizacja, która przewodziła, nie na zasadach wyłączności, ale na zasadach bezspornej hegemonii walce narodowo-wyzwoleńczej w Libanie z okupantem izraelskim, przeprowadziła śmiałą akcję, której skutków nie sposób przewidzieć: pojmała dwóch żołnierzy izraelskich i zabiła kilku innych na południu Libanu. Przyznała się do tej akcji, aby postawić na porządku dziennym sprawę wię?niów palestyńskich i wię?niów innych narodowości w więzieniach izraelskich.

Nie po raz pierwszy Hezbollah przeprowadza tego rodzaju operacje, aby uzyskać uwolnienie wię?niów. W lutym 2004 r., po długich i mozolnych rokowaniach z Izraelem, w których w roli mediatora i gwaranta wystąpiły Niemcy, ten ruch polityczno-wojskowy uzyskał uwolnienie 400 wię?niów arabskich w zamian za wydanie byłego pułkownika armii izraelskiej i zwłok trzech żołnierzy izraelskich, którzy zginęli podczas ataku Hezbollahu na terytorium okupowane, zwane fermami Szebaa (terytorium libańskie położone blisko granicy z Syrią). Wśród uwolnionych wię?niów byli Palestyńczycy, Libańczycy i osoby innych narodowości. Ponadto na mocy tego porozumienia Izrael zwrócił zwłoki partyzantów palestyńskich i libańskich, zabitych w ciągu ponad 20 lat izraelskiej okupacji południowego Libanu. Ci partyzanci należeli do takich świeckich organizacji, jak Libańska Partia Komunistyczna, Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny czy Al-Fatah.

Również nie po raz pierwszy w tym roku dochodzi do walk Hezbollahu z okupantem. 28 maja br. jeden bojownik Hezbollahu i jeden żołnierz izraelski zginęli w starciu na fermach Szebaa, konkretnie w miejscowości Jakub, 5 km od granicy z Syrią. Doszło również do wystrzelenia osławionych „katiusz” na kwaterę główną armii izraelskiej w Górnej Galilei, znajdującą się w miejscowości Sabed – w obrębie uznanych granic państwa Izrael – choć nie jest jasne, czy odpowiedzialny za ich wystrzelenie był Hezbollah, czy Dżihad Islamski, który działał w odwecie za zabicie parę dni wcześniej jednego ze swoich przywódców w zamachu.

Niezależnie od rozbieżności, które możemy mieć z Hezbollahem, w tej organizacji należy widzieć prawowity ruch polityczno-wojskowy, którego walka jest przykładem do naśladowania. Odwołując się do pewnej myśli Lenina można powiedzieć, że Hezbollah bardzo zręcznie zaostrza sprzeczności Zachodu i świata arabskiego. Można sobie wyobrazić radość w szyickich, najbardziej zubożałych dzielnicach Bejrutu oraz na pewno w Gazie i w innych miejscach, jak również desperację tych, którzy – jak prezydent Autonomii Palestyńskiej, zawsze uległy wobec zachodnich poleceń, czy jak przywódca Druzów libańskich Walid Dżumblat, zwolennik nie tylko rozbrojenia Hezbollahu, ale również inwazji Stanów Zjednoczonych na Syrię – borykają się teraz z sytuacją, w której nie mają już żadnego pola manewru. Można sobie wyobrazić, jak urywają się telefony, gdy Rada Bezpieczeństwa i sekretarz generalny ONZ szukają wyjścia ze ślepego zaułka i starają się raz jeszcze ratować twarz Izraela. Lecz tym razem to jest gra w inne karty.

Od pa?dziernika 2004 r. Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła cztery rezolucje, w których, obok wycofania się Syrii z Libanu i rozbrojenia milicji palestyńskich chroniących obozów uchod?ców, żądano zdania broni przez Hezbollah, czego ta organizacja odmawia, dopóki wojska izraelskie będą okupowały fermy Szebaa. Ponieważ ONZ jest świadoma, że rozbrojenie Hezbollahu siłą jest niemożliwe, domaga się jego wcielenia do armii libańskiej i tę możliwość dyskutowano 8 czerwca br., na ostatnim spotkaniu, na którym partie libańskie chciały dojść do porozumienia w sprawie rządności kraju i końca prezydentury Emila Lahuda, uważanego za nastawionego prosyryjsko. Powiedział on publicznie, że Hezbollah stanowi „uprawniony ruch oporu”, dopóki część kraju jest okupowana przez Izrael. To samo stwierdził publicznie premier Fund Seniora, który jest uważany za polityka antysyryjskiego. Na spotkaniu doszło do „honorowego” porozumienia, że Hezbollah będzie traktowany z szacunkiem i że będzie się uważać go za ważną siłę w polityce libańskiej. Były głosy opowiadające się za tym, aby po wcieleniu milicji Hezbollahu do armii libańskiej, na południu kraju rozmieszczono siły międzynarodowe, które broniłyby granicy z Izraelem.

Jednak w ciągu ostatniego miesiąca miały miejsce dwa wydarzenia, których nie zauważono na Zachodzie, a które zaostrzyły obecną sytuację: z jednej strony rzekoma wysyłka rakiet średniego zasięgu z Iranu w celu wojskowego wzmocnienia Hezbollahu, a z drugiej wykrycie izraelskiej siatki szpiegowskiej w Libanie, odpowiedzialnej za zabójstwo dwóch wysokich rangą działaczy Hezbollahu i dwóch palestyńskich działaczy politycznych – jednego z Dżihadu Islamskiego, a drugiego z Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny – Komendy Głównej.

Niektórzy uważają, że wysyłka rakiet to element irańskiego „odstraszania” Izraela w obliczu gro?by ataku izraelskiego w związku z konfliktem wokół irańskiej energii jądrowej. Zapominają jednak, że choć Hezbollah jest szyicki, jest to organizacja libańska i nie ryzykowałaby utraty poparcia, którym dysponuje w kraju, nie tylko wśród szyitów, z powodu sprawy, która nie jest ściśle libańska, nawet gdyby chodziło o zaatakowanie Izraela. Lecz w ostatnich miesiącach, przede wszystkim z powodu rezolucji 1559, uchwalonej przez Radę Bezpieczeństwa ONZ we wrześniu 2004 r. i tzw. „czerwonej rewolucji” – mobilizacji środowisk antysyryjskich – dochodzi do – jeszcze zalążkowej – konfrontacji między sunnitami a szyitami, która skłoniła tych ostatnich do wzmocnienia swoich pozycji nie tylko w Bejrucie, ale również w innych miastach, w których są silni, takich, jak Sydon. W Libanie nie ma sekciarskiej konfrontacji w stylu irackim, ale radykalizm sunnicki przybiera na sile w takich rejonach, jak Trypolis i Akkar, gdzie, jak się zdaje, przybiera na sile Al-Kaida.

Jeśli chodzi o drugie wydarzenie, wykrycie siatki Mossadu, w której skład wchodzili Libańczycy i Palestyńczycy, rzuciło na liny partie antysyryjskie, które od tej chwili (aresztowanie szpiegów izraelskich nastąpiło w dwa dni po spotkaniu międzypartyjnym z 8 czerwca) przestały nalegać na rozbrojenie Hezbollahu.

Jest oczywiste, że sytuacja przybiera obecnie inny obrót. Izrael ponownie najechał na Liban i społeczność międzynarodowa nie wie, jak zareagować. Tymczasem Hezbollah ponownie uzyska uznanie zarówno szyitów, jak i sunnitów jako jedyna organizacja arabska, która znów przypiera państwo żydowskie do muru i pokazuje, że dopóki choć jedna organizacja zachowa w nietkniętym stanie wolę walki z okupacją i ekspansjonizmem Izraela, nie odniesie sukcesu żaden imperialistyczny plan reorganizacji strategicznej regionu.
20 lipiec 2006

Alberto Cruz 

  

Archiwum

Syjonistyczna pyskówka nad grobami ofiar
maj 5, 2005
PAP
Czym jest Kredyt Społeczny
marzec 25, 2003
Jasiek z Toronto
Energetyczne Rezerwy Azji Środkowej Rosną
październik 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Imperium na kredyt
luty 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Aleksij II proponuje papieżowi podjęcie "braterskich kontaktów"
grudzień 23, 2002
PAP / AFP
Ekologia a prawda
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" Rozdział 8
kwiecień 5, 2006
Israel Adam Shamir
Prezydent Kwaśniewski podpisał kontrowersyjną nowelizację
sierpień 16, 2002
PAP
Ojczy?nie-skradziona tożsamość
październik 27, 2007
Eugenisz Kościesza
Kościół zachowuje się roztropnie?
maj 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dlaczego bez rozumu - nie ruszysz?
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
Wielka Brytania - Wielka Bezmózgownia
październik 7, 2003
Fëamortur'a
Urodziny generała Hallera
sierpień 11, 2003
Marcin Austyn
Jak ślicznie!!!
październik 14, 2006
jon2
Projekt "Tarczy" upada, Obama odrzuca politykę Busha
luty 8, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
HISTORIA W IMADLE POSTĘPU
grudzień 15, 2004
DARIUSZ RATAJCZAK
Według kolejności
styczeń 26, 2005
zaprasza.net
Plan Hausnera BEZ TAJEMNIC
marzec 9, 2004
Adrian Franczyk
G... zawsze pływa po wierzchu szamba
styczeń 24, 2007
¬ródło informacji: INTERIA.PL/PAP
Kijem i marchewką
marzec 2, 2007
Bogusław
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media