|
Odpowiadamy
|
|
Tak już jesteśmy po staroświecku wychowani, że w odróżnieniu od takich choćby polityków staramy się, jeżeli mamy tylko ku temu sposobność, zawsze odpowiadać na postawione nam publicznie zarzuty. Dziś to czynimy, odpowiadając na list Pana Mieczysława F. Rakowskiego zamieszczony w ANGORZE nr 39 (693).
Szanowny Panie Premierze
Jest nam niezmiernie miło, że zechciał Pan napisać do nas i podzielić się swoimi uwagami na temat felietonu „Czystka – cz. III”. Cieszy nas, że lubi Pan nasze felietony, że chętnie je czyta i wysoko ocenia: „...jesteście Panowie moimi ulubionymi autorami. Opinii tej nie zmieniam, co nie znaczy, że każdy felieton autorskiej pary przyjmuję z bezwzględnie pełną aprobatą...”. To bardzo miłe, kiedy takie słowa padają z ust tak wybornego dziennikarza i publicysty.
Szanowny Panie Premierze
Ma Pan w 100% rację, kiedy karci nas za lekceważący stosunek do faktów.
Rzeczywiście, nie powinno mieć to miejsca wśród autorów, którzy cenią sobie ponad wszystko prawdę. Bijemy się w piersi, bo chociaż wiedząc, że Aleksander Kwaśniewski nie był sekretarzem KC PZPR, a jedynie ministrem sportu w Pańskim rządzie, postawiliśmy między tymi funkcjami swoisty znak równości. Niezręcznie uogólniliśmy znajdowanie się w kręgach władzy tamtego okresu. Stąd wrażenie pewnej manipulacji faktami. Nie jest to oczywiście żadne usprawiedliwienie, gdyż wrażenie powstało i pretensje z Pana strony są jak najbardziej uzasadnione. My również uważamy, że jak chce się być szanowanym, prawdomównym autorem, nie należy takich zabiegów czynić, gdyż stają się one półprawdami, a to chwały i szacunku autorom nie przysparza. Pańska krytyka jest dla nas nauką, która na pewno nie pójdzie w las.
Szanowny Panie Premierze
Wprawdzie nigdy nie należeliśmy do żadnej partii i nie mamy najmniejszego zamiaru do jakiejkolwiek należeć, niemniej przekonania nasze i światopogląd są na pewno bardziej lewicowe, niż prawicowe czy liberalne. Po prostu bliżej nam do zwykłych obywateli niż bogatej kasty polityczno-biznesowej. Serce mamy po lewej stronie i bardzo nam zależy, by w Polsce istniała lewica z prawdziwego zdarzenia, proobywatelska i proludzka. To, co się obecnie dzieje po lewej stronie sceny politycznej, to ZGROZA! Zresztą niejednokrotnie Pan, prof. Szyszkowska, red. Toeplitz, Urban i inni próbowaliście nakłonić lewicę do prawdziwej debaty, do określenia się. Jak to się skończyło, Pan najlepiej wie. „Czystka” w trzech odcinkach to nasz sprzeciw wobec panującej pseudolewicy. To również sprzeciw wobec prezydenta, na którego dwukrotnie głosowaliśmy i byliśmy w komitecie popierającym Jego drugą kadencję. Niestety, na innego człowieka głosowaliśmy, a innego oglądamy. Pan prezydent zajęty jest obecnie szorowaniem się ze swojej PZPR-owskiej przeszłości. Mruga oczkiem w stronę liberalnej prawicy i kokietuje zawsze Mu nieprzyjazny kler. Żeby było zabawniej, im bardziej jest przez hierarchów pomiatany, tym bardziej się do nich łasi i merda ogonkiem. Nie dostrzegliśmy, by tak ulubiony, ba, ukochany przez Aleksandra Kwaśniewskiego prezydent Bush odcinał się od swoich republikańskich korzeni, wstydził się ich i obnosił z jakąś bezideową apolitycznością. Z sobie tylko znanych powodów prezydent Kwaśniewski stał się zakładnikiem środowiska Unii Wolności, bezideowych, cynicznych bankrutów politycznych. Tak to widzimy nie tylko my. Warto nam uwierzyć, je?dzimy po kraju i słyszymy, co ludzie mówią i jak cenią prezydenta.
PS Serdecznie dziękujemy Panu za list, łączymy niezmienne wyrazy szacunku i poważania.
SOBCZAK i SZPAK |
|
4 październik 2003
|
|
http://angora.pl/
|
|
|
|
Prezydent Kwaśniewski orzekł o winie Polaków
kwiecień 10, 2001
Nasz Dziennik
|
Korespondencja z Bagdadu
lipiec 5, 2003
http://www.przekroj.com.pl
|
"Podział limitów CO2 zahamuje wzrost gospodarczy"
czerwiec 19, 2008
|
Pomroczność pomarańczowa
styczeń 16, 2005
|
Skrótowy opis procesów socjologicznych które nastąpiły w Polsce
maj 26, 2005
Adam Sandauer
|
Zwierzę gatunku człowiek
grudzień 19, 2002
PAP
|
PROGRAM WYBORCZY ( 1997 ). Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
styczeń 30, 2003
|
Kontynuatorzy z SLD
Dziennikarze czerwoni od pokolen
czerwiec 23, 2003
Paweł Siergiejczyk
|
Przekrzywiona opaska Temidy
październik 8, 2005
Witold Filipowicz
|
We are buying up Manhattan, Poland, Rumania and Hungary
grudzień 16, 2007
PB
|
Bezdomni przeciwko integracji
maj 6, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
|
Politycy na front
styczeń 31, 2003
zaprasza.net
|
Chemia miłosna
luty 26, 2007
Tadeusz Oszubski
|
Australijski Wielgus...i jego druzyna
czerwiec 23, 2007
Elzbieta Szczepanska
|
Dlaczego mamy płacić my Polacy ?
czerwiec 21, 2003
Elżbieta
|
Bogdanka i zalotnicy. Kopalnia na sprzedaż
listopad 12, 2002
JAN DZIADUL Polityka NUMER 45/2002
|
Czy ryży ma prawo do wypowiedzi?
grudzień 9, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Głos spod murawy ...
styczeń 24, 2006
|
Kaczyński na tropie układu
marzec 9, 2006
|
31 proc. krajowych biznesmenów uważa, że korupcja się zmniejszyła
listopad 28, 2002
PAP
|
więcej -> |
|