ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
więcej ->

 
 

Kryzys tożsamości

Czy Sergio Vieiro de Mello, specjalny wysłannik sekretarza generalnego ONZ do Iraku zginął, gdyż chciał doprowadzić do równowagi działań ONZ i USA?

Kryzys tożsamości

Jak Szwed Folke Bernardotte w 1948 roku, podobnie w 2003 roku zginął Brazylijczyk Sergio Vieira de Mello. Obaj zostali zamordowani w chwili, gdy mieli odegrać ważną rolę jako przedstawiciele ONZ na Bliskim Wschodzie. Obaj mieli wyra?ny pomysł kompromisu, który przeszkadzał agresorom spodziewającym się zdobyczy w czasie terroru i rozlewu krwi. Obaj byli specjalnymi wysłannikami sekretarza generalnego ONZ. Bernardotte racjonalnie sformułował warunki pokoju między Żydami i Arabami w Palestynie, podczas gdy de Mello miał dopiąć rozsądnego porozumienia miedzy ONZ i USA w Iraku i doprowadzić do równomiernego udziału obu tych sił w rozwiązywaniu problemów spowodowanych najazdem USA na Irak. Większość członków ONZ potępiła go, mimo ich słabości militarnej i ekonomicznej w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi. De Mello miał powiedzieć, że trudno jest działać w warunkach chwiejnej równowagi.
Jak naprawdę zginął de Mello
W "The Wall Street Journal" (z 21 sierpnia) ukazał się artykuł Billa Spindle'a pod tytułem Kryzys tożsamości; ONZ próbuje wyjaśnić swoją rolę w świecie zdominowanym przez jedną super-potęgę (a w podtytule: Oto zadanie Vieira de Mello w Bagdadzie). De Mello przeżył wielką eksplozję, która zniszczyła kwaterę ONZ i jeszcze rozmawiał po wybuchu przez telefon. Losy jego nie są wyra?nie ustalone od chwili, gdy był wieziony ambulansem do szpitala. Nie wiadomo, czy dojechał żywy - są wątpliwości co do tego, jak naprawdę zakończył życie.
Niebezpieczna gra, czyli oddajmy władzę Irakijczykom
Od wojny 1967 roku w Palestynie, przez lata zimnej wojny, ONZ przeżywała wiele kryzysów. Ale wtedy świat był dwubiegunowy, a dziś w USA wierzą, że świat zmienił się w jednobiegunowy. Fortuna kołem się toczy i pozycja ONZ zaczęła być silniejsza, odkąd okupacja Iraku staje się trudniejsza niż obiecywali to neokonserwatyści - syjoniści, którzy zdominowali planowanie strategii USA. Tak więc działalność ONZ nieco wzrasta w Iraku, począwszy od pomocy humanitarnej dla ludności cierpiącej z powodu zniszczeń wojennych oraz w czasie obecnej wojny partyzanckiej przeciw amerykańskiej i brytyjskiej okupacji. De Mello wszedł na niebezpieczną drogę, gdy zaczął działać w sprawie stworzenia rządu tymczasowego złożonego z Irakijczyków, w przygotowaniach zmierzających do ustaleniu konstytucji Iraku, jak i planowaniu wyborów powszechnych.
Luki w wyjaśnianiu tragedii z 11 września
Spandle pisze też, że ostre starcia ideologiczne zasłaniają podstawowe problemy, jak ONZ ma się przystosować do nowego porządku świata zdominowanego przez USA. Pyta on: Czym właściwie jest ONZ? Czego potrafi dokonać, a czego nie? W jakim kierunku zmierza? Będzie o tym mowa w przygotowaniu do 58. sesji ONZ we wrześniu br. Trzeba się zastanowić, jak to się stało, że USA poczuły się nagle zagrożone, mimo swej przewagi wojskowej oraz ekonomicznej. Dlaczego zmieniły kurs polityki - od obrony globalnego status quo ante (obrony dotąd istniejącego stanu rzeczy na świecie) w latach 90., do prób zmian rządów i reżimów na świecie, jak też rozpoczęły permanentną wojnę o "demokrację", co proponują neokonserwatyści. A są oni w trakcie dziwnej metamorfozy, działając przecież w trockistowskiej tradycji permanentnej wojny o komunizm.
Tragedia w Nowym Jorku, gdy dwa lata temu terroryści zniszczyli World Trade Center, została wyjaśniona tylko częściowo. Nie ma dotąd dokładnego sprawozdania, ale wiadomo, że wśród ofiar było nieproporcjonalnie mało Żydów i że byli oni wcześniej ostrzegani drogą internetową z Izraela. Tak więc była w Izraelu wiedza wcześniejsza, a jeśli tak, to tymi samymi kanałami można było całą tę tragedię uruchomić. Dlatego Zaslow pisał w "The Wall Street Journal", że są ludzie w Ameryce, który wierzą, iż tym atakiem pokierowali ekstremiści żydowscy, jako że to oni skorzystali najwięcej na tym nieszczęściu. Tak więc na nich skupia się uwaga, gdy w tej sprawie postawi się pytanie: cui bono?
Tymczasem ONZ dostosowuje się do zaistniałej sytuacji w Radzie Bezpieczeństwa, w Sekretariacie i jego akcjach humanitarnych, jak również w wysiłkach utrzymania pokoju. Właściwie jaką funkcję ONZ może spełniać, gdy jedno z założycielskich państw zdominowało świat albo przynajmniej tak postępuje, jak gdyby mogło zaspokajać wszystkie swoje kaprysy? Jaką funkcję USA chcą dać ONZ-owi? Czy zechcą uznać ONZ za pożyteczny instrument w podporządkowaniu świata swej dominacji, czy też USA uznają ONZ za przeszkodę we wprowadzaniu "nowego porządku"?
Problemy ONZ są coraz większe

Niestety działania de Mello, żeby stworzyć sytuację, w której los ludności Iraku byłby lepszy i mógłby udowodnić pozytywne znaczenie ONZ, zostały przerwane jego tragiczną śmiercią. Rola ONZ jako niezależnego czynnika nie jest pewna. Teraz kwestia jest otwarta - czy ONZ poradzi sobie z trudnościami w Iraku i wynik tych starań na następne lata ustali rolę ONZ w świecie, zwłaszcza że USA ignoruje traktaty międzynarodowe dotyczące ograniczania zbrojeń atomowych, jak i ochrony środowiska? Już prezydent Clinton bombardował Jugosławię i Afganistan bez zgody Rady Bezpieczeństwa ONZ. Bush odmówił w Kyoto podpisania traktatu o ochronie środowiska i zignorował założony przez ONZ Międzynarodowy Trybunał Karny.
ONZ nie wie, jak reagować na obecną doktrynę USA o wojnach prewencyjnych, sformułowaną przez neokonserwatystów-syjonistów, która przewiduje ataki wojsk amerykańskich wcześniej, nim bezpośrednie zagrożenie faktycznie zaistnieje. Takie postępowanie USA jest sprzeczne z podstawową zasadą istnienia ONZ, czyli braterską współpracą międzynarodową. Bush nie chce wielostronnego podejścia do problemów świata i nie obchodzi go, jaka jest w świecie opinia o postępowaniu USA. Były przecież na przykład bardzo mocne protesty Francji, Niemiec i Rosji przeciw amerykańsko-brytyjskiemu atakowi na Irak. W znacznej mierze sparaliżował on ONZ, tak jak to się często zdarzało w czasie zimnej wojny.
Przedstawiciele ONZ po cichu uciekli z Iraku przed amerykańskim atakiem, na który Rada Bezpieczeństwa się nie zgodziła. Tak więc sprawa roli ONZ na świecie coraz bardziej się komplikuje. Jak dotąd w Iraku jest ona nadal ograniczona do pomocy humanitarnej. ONZ powoli przystosowuje się do nowej sytuacji spowodowanej siłą USA, która jest całkowicie poza kontrolą tej organizacji. ONZ-owi pozostaje pole do popisu w takich sprawach, jak organizacja wyborów po przewrotach czy też po działaniach wojennych, ściganie pokonanych zbrodniarzy wojennych (jako takich zdefiniowanych przez USA) oraz organizowanie miejscowej policji na terenach okupowanych, które wymagają odbudowy, jak na przykład w Afganistanie czy Jugosławii. Podobnie jest ze sprawą doręczania listów rodzin do krewnych jeńców afgańskich trzymanych w klatkach w bazie amerykańskiej w Guantanamo na Kubie.
Mimo doświadczeń ostatnich lat w ONZ nadal jest nadzieja, że USA będą zmuszone wrócić do swojej polityki międzynarodowej z lat 90. i opowiedzieć się za obroną status quo. Stany Zjednoczone łatwo mogą stanąć wobec konieczności podstawowych zmian swej strategii z powodu niesłychanych kosztów, jak i strat ponoszonych w działaniach prewencyjnych, stosowanych według planów neokonserwatystów w Ministerstwie Obrony w Waszyngtonie.
Na modłę Machiavellego
Tymczasem w Waszyngtonie zapanowała moda na książkę The Modern Prince Carnesa Lorda (recenzowaną w "The Wall Street Journal" z 21 sierpnia). Ma to być podręcznik rządzenia na modłę Machiavellego. Dziwne jest jednak rozpowszechnianie wśród amerykańskich przywódców demokratycznych nauk człowieka, którego nazwisko jest synonimem cynicznego i amoralnego podejścia do rządzenia lud?mi. Książka ma dostarczać narzędzi do rządzenia w świecie ciężkiego zagrożenia, w zdradliwych, niebezpiecznych czasach na użytek dyplomacji, wywiadu, wypowiedzi publicznych, które dziś mają być potrzebne w sztuce wojennej. Te zaś opierają się na tajnych operacjach i bezwzględnym zdobywaniu informacji o dzisiejszych oraz potencjalnych wrogach "demokracji".

18 wrzesień 2003

Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Archiwum

Polsko! Twoja zguba w Rzymie!
grudzień 1, 2006
PNLP
Unikam
marzec 7, 2006
Julian Tuwim
Globalna Walka o Paliwo przy Postępie Globalozacji
styczeń 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
UE kością niezgody między LPR a rządem
sierpień 12, 2002
IAR
Amerykańska Krajowa Fundacja Naukowa finansuje projekty inwigilacji obywateli
czerwiec 23, 2007
BIBULA
Milcząca pracownia od prezydenta
październik 8, 2004
Czwartego lutego 2006
luty 4, 2006
Artur Łoboda
Skutki Teokratycznej Wiekszości Wyborców w USA
marzec 23, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Superprzetarg dla rządu
luty 6, 2003
Piotr Śmiłowicz http://www.rzeczpospolita.pl/
Mieć czy być?
grudzień 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Dyskusja o lichwie
styczeń 27, 2006
Ojczyzna
sierpień 11, 2003
Zbigniew Łabędzki
Immunitety w innych krajach
październik 20, 2004
cywilizowany
Prawda i kłamstwa o marcu 68
maj 8, 2003
Izrael ma bron atomowa
grudzień 5, 2007
Goska
Gruszki na wierzbie, czyli Unijne dotacje
listopad 27, 2003
http://www.parp.gov.pl/
Twórcy Pierwszego Globalnego Imperium
marzec 20, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Coś dla ducha - Boże Narodzenie 2005
grudzień 27, 2005
zaprasza.net
Patriotyzm - duma narodowa
grudzień 12, 2002
Patriota
"Nowy Dzień", stare zwyczaje
grudzień 14, 2005
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media