ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
więcej ->

 
 

Móc liczyć na Polaka


Filantropia to słowo wyśmiane i staromodne. W potocznej świadomości wepchnięto filantropów do worka nieprzyjemnych i zakłamanych darmozjadów, którzy wywołane nienależnym bogactwem wyrzuty sumienia usiłują zagłuszyć przy pomocy rozdawania darmowych zupek i kaftaników.

 W czasach niesławnej pamięci peerelu filantropia istniała tylko w fabule filmów historycznych o "strasznych" latach prekomunizmu. Państwo socjalistyczne było tak "doskonale" zorganizowane, że nikomu indywidualnie nie trzeba było pomagać - co najwyżej w czasie oficjalnych spędów "pomagało się" partii w realizacji planu czy wykopkach w państwowych zakładach rolnych. Ludzie żałośnie biedni, według oficjalnej propagandy, musieli być bumelantami o dwóch lewych rękach...

 Zresztą teoretycznie ich nie było, bo ustrój nie przewidywał dla nich miejsca, praktycznie zaś zajmowały się nimi jedynie organizacje kościelne.
 Dziś w Polsce jest nawet gorzej.
Stare przyzwyczajenia pozostały. (Niewielu Polaków decyduje się  na systematyczne wspieranie organizacji charytatywnych.
Rzadko też poświęcamy czas, by pracować jako wolontariusze - pisała niedawno "Rzeczpospolita".)
Tych zaś, którym od czasu do czasu coś piknie w serduszku, aby pomóc bli?niemu, od razu zniechęca otoczenie. Czasem zniechęcają nawet najbliżsi. Powszechne przekonanie, że pomoc jest ?le wykorzystywana, rozkradana, czy przeznaczana dla "krewnych i znajomych królika", każe zawahać się nad portmonetką.
 Morze polskiej biedy rozlewa się szeroko. Być może szerzej niż kiedykolwiek przedtem (nie licząc katastrofalnych czasów wojennego tumultu). By się o tym przekonać wystarczy pojechać w Polskę, w rejony objęte 40-procentowym bezrobociem, pochodzić po wielkopłytowych osiedlach w miastach, gdzie zamknięto jedyne zakłady, popytać na wsi...
 Dlaczego jest bieda to osobny temat. Jego zajawieniem niech będzie fragment listu z Polski:  "Oczywiście, za komuny była niszczona prywatna przedsiębiorczość, np. poprzez  sławne domiary, lecz gdy kilka lat temu uruchomiłem własną firmę, to zbankrutowałem dzięki działaniom rządu "Solidarności". (...) za czasów AWS-u wszyscy prywatni przedsiębiorcy musieli zaakceptować wprowadzenie przez rząd "epokowej" reformy ZUS-u i wielu nowych obciążeń. Dzięki tej reformie zostałem rozwalony przez ZUS. Tak samo wiele spółdzielni zostało zlikwidowanych za czasów tzw. prawicy. Kto wie, może to było spowodowane tym, że do dnia dzisiejszego nie było lustracji, lecz nie tej lustracji, jakiej domaga się część prawicy, lecz tej lustracji, o jakiej można było wnioskować po przeczytaniu kazania Księdza Bartnika ?Solidarność, tryumf czy klęska?=. Tam była prawda o kulisach powstania ?Solidarności=".

 Niezależnie od tego, kto winien i dlaczego, pomoc jest konieczna. Trudno jest "dobrze" pomóc. Nie chodzi wszak o tworzenie "kultury cargo" i uzależnianie od paczek, chodzi o okazanie narodowej solidarności na wszelkie możliwe sposoby i wobec konkretnych osób. Może to być dofinansowanie polskich "biduli", ufundowanie stypendium, a może wysłanie czasopism i książek. Idzie o to, aby dzisiejsza polska bieda, w jak najmniejszym stopniu ograniczyła szanse przyszłych pokoleń, aby pomimo niej coraz więcej Polaków wyrastało na światłych i "pozbieranych do kupy ludzi".

 W pewnych religiach istnieje nakaz przekazywania 10 procent  dochodów na zbożne cele. Spróbujmy zastosować to u siebie, spróbujmy namówić innych. I nie wstyd?my się pomagać, nie patrzmy na to, że znajomi pukają się po czole, albo sentencjonalnie stwierdzają, "no, tym to musi się powodzić, skoro pieniądze rozdają".

 Nie muszą to być pieniądze, może zdobędziemy się aby zafundowanie komuś z rodziny w Polsce kurs językowy, może postanowimy wysłać do sierocińca ze trzy komputery, może opłacimy wycieczkę dzieciom z wielodzietnej rodziny zastępczej. Każdy z nas ociera się w życiu o różne polskie potrzeby, słyszy o nich z drugich czy trzecich ust,  tu w Kanadzie i w Polsce. Każdy z nas może pomóc na swoją miarę.
 Jeśli zaś naprawdę nie wiemy komu, to pozostają organizacje charytatywne, fundacje i społeczne zbiórki. Zgoda, większość z nich wygląda dość rachitycznie, i na dobrą sprawę, oprócz Fundacji Charytatywnej KPK, nie mamy tu polskich organizacji o podobnym statusie, uprawnionych do wydawania zaświadczenia do podatków (A czemu nie? W ostatecznym popodatkowym rozrachunku mniej nas taka pomoc kosztuje, czyli możemy dać więcej), ale lepszy rydz niż nic.
 Samopomoc to krok na drodze do zabli?niania rozerwanej polskiej tkanki, do odnowienia poczucia narodowej wspólnoty, przełamania zgorzknienia. Jest to jeden z wymiarów aspektów odrodzenia.
 W dawnych czasach solidarność narodowa była naturalnym przedłużeniem rodziny, ziomkostwa (Państwo wybaczą słowo). Rzeczą normalną było to, że krajanie sobie pomagają. Gdy budowało się dom, przychodzili pracować sąsiedzi, kuzyni, daleka rodzina.
 Potem przyszła wojna, migracja, wymieszanie ludzi, terror, donoszenie i wzajemna podejrzliwość. Porozbijane pokomunistyczne i postkomunistyczne społeczeństwo trzeba pozbierać do kupy. I to niezależnie od tego czy w Kanadzie, czy w Polsce czy gdziekolwiek na świecie. Polak na Polaka powinien móc liczyć.

 Nie jest to łatwe, bo po rozmrożeniu z komunizmu, jako naród doświadczyliśmy kolejnego bezhołowia i kolejnej zdrady - tym razem własnych elit. W Polsce lat 90. przekonywano, że "w kapitalizmie" obowiązuje zasada kiwania wszystkich i wszystkiego - zaś przedsiębiorczość tożsama jest z gangsteryzmem i złodziejstwem. Tłumaczono, że człowiek człowiekowi wilkiem, a gdy dziś  ktoś ciebie wykiwał, to jeśli masz głowę na karku, jutro ty go wykiwasz. Takie było polskie wyobrażenie o kapitalizmie. Znajomy przedsiębiorca, który w latach 90. pojechał z sentymentu do Polski, bo od 46 roku nie mógł, opowiadał, że przez kilkadziesiąt lat prowadzenia firmy i zawierania kontraktów "na twarz", nikt go nie oszukał. W Polsce stało się to "na dzień dobry".

 Pomóc potrzebującym to nie tylko dać pieniądze, gdy trzeba, ale również "pokazać drogę", czyli udzielić informacji, poradzić, podać rękę młodym ludziom, pomóc w karierze.  Od pomocy nikogo jeszcze "nie ubyło", przeciwnie, ona owocuje również w nas samych, tych pomagających, ona buduje wię?, dając poczucie bezpieczeństwa.

 Pomyślmy, o ile więcej, byśmy mieli gdyby każda polska firma, i każdy z nas, 10 proc. przeznaczali na pomoc dla innych Polaków. Nie, nie pod przymusem, nie w postaci podatku, nie na żaden z góry wskazany i zaklepany cel, nie na zbiurokratyzowaną nikomu nieprzydatną organizację, lecz z serca, na cel, w którym sami widzimy głęboki sens. Być może każdy z nas dawałby na co innego, ale razem budowalibyśmy jedną siłę. Polską siłę.

10 styczeń 2004

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Jak nie białe, to brunatne
lipiec 7, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Szantażyści z Wiejskiej
październik 19, 2004
Marcin Król / 2004-10-24
Polskie Prawo: instytucje finansowe ....nie płacą podatku dochodowego od działalności statutowej
listopad 8, 2005
PAP
Wiceprezydent USA oszustem
lipiec 15, 2002
PAP
Giertych mial w pierwszym planie objac teke ministra transportu. Dzieki Bogu za to ze tak sie nie stalo.
listopad 11, 2006
Polityka
UE rozumie sytuację na rynku rolnym (?)
czerwiec 26, 2002
PAP
Iracki ambasador apeluje do Polaków : świat stał się dżunglą, w której nie rządzi sprawiedliwość, ale wola silniejszego.
wrzesień 13, 2002
zaprasza.net
Plan Kołodki
kwiecień 13, 2003
Izrael ma bron atomowa
grudzień 5, 2007
Goska
Gdzie są te standarty? - pyta Ryszart Kaliż
marzec 17, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
Szyici jednoczą się w Iraku ale wojna domowa nadal tam trwa
kwiecień 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Wizyta i tak z opó?nioną tarczą
marzec 12, 2008
Gregory Akko
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (9)
KTO ROZLICZY WAŁĘSĘ I "SOLIDARNOŚĆ ?

listopad 14, 2003
Leszek Skonka
"Polska zagrożona w przyszłości"
marzec 29, 2003
jag
List Otwarty Obywatela Amerykańskiego do Pana Perzydenta R.P. Lecha Kaczyńskiego
sierpień 31, 2006
Zdzisław Raczkowski
Mundial i cykliści
czerwiec 15, 2006
StefanDetko
"Krwiożerczy Kapitalizm?"
październik 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowa Strategia Izraela
styczeń 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Wilhelm Gustloff" zatopiony przez niemiecką torpedę
luty 2, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Niemanie
listopad 8, 2008
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media