ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
więcej ->

 
 

"Pro-Rosyjskie" Stronnictwo w Polsce (PRoS-PL)?



1. Kilka dni temu, w trakcie dość burzliwej wymiany zdań w Sejmie RP, szef PIS-u Jarosław Kaczyński zarzucił marszałkowi Sejmu, Bronisławowi Komorowskiemu, że ma poglądy ‘pro-rosyjskie’, jako iż publicznie ocenił listopadową „przygodę” prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego na Kaukazie jako ‘gruzińska prowokację’. Według zgodnej opinii braci Kaczyńskich była to prowokacja rosyjska. Nie byłem obecny przy tym, pokazanym w telewizji, wieczornym „strzelaniu na wiwat”, służb granicznych Osetii Płd., na widok kolumny samochodów wizytujących po nocy granicę „Nowej Gruzji”. Ponieważ wersja „rosyjska” tego incydentu wydaje mi się być dość przekonywująca, więc i mnie tandem K&K zaliczyłby to „stronników Rosji”, czyli do osób w miarę rozumnych, próbujących wiązać ze sobą logicznie dostrzegane fakty.



2. Agencje opisujące przebieg krótkiego spotkania ministrów NATO w dniu 1 grudnia doniosły, że i w tym Pakcie coś pękło, bardzo wyra?nie zaczyna się tam formować blok „pro-rosyjski”, którego najgorętszym orędownikiem są rządzone przez Berlusconiego Włochy, za których przykładem zaczynają podążać byłe europejskie mocarstwa, w kolejności historycznej Francja, Niemcy, Hiszpania a nawet i Grecja, jeśli oczywiście uwzględnimy tego kraju zmierzchłe, mocarstwowe czasy Konstantyna – a wcześniej Aleksandra – Wielkiego. Natomiast w konkurencyjnym obozie „Wielkiego Syjonu” (istnieje ponoć taki tajny Zakon – patrz załącznik „Synarchia”), pod kontrolą elit krajów żydo-anglosaskich, znalazły się dawne rubieże ZSRR, głównie Polska, republiki nadbałtyckie, Gruzja, Mołdawia, oraz Ukraina, którą najzwyklej zżera pomarańczowy „rak” popieranych przez CIA, Freedom House i Watykan, pogrobowców banderowskich rezunów (w ciągu ostatnich 15 lat na Ukrainie po prostu wymarło ok. 5 mln osób, czyli prawie dwa razy więcej niż w czasie „Głodomoru” lat 1930).



Mając zatem na względzie zeszłotygodniową „rozróbę” zarówno w polskim Sejmie (1) jak i w Kwaterze Głównej NATO (2), przyszło mi – tak, ot sobie – do głowy, że aby oszczędzić mej ojczy?nie losu Gruzji, Ukrainy oraz Mołdawii (z której albańska mafia rekrutuje do euro-burdelów luksusowe prostytutki), należałoby po prostu zmienić „front odnowy”, tak jak to zrobili w trakcie II Wojny Światowej bankierzy z Londynu oraz Nowego Jorku: najpierw przez całe 24 lata spiskowali przeciw Sowieckiej Rosji, a gdy hitlerowskie Niemcy zaczęły im dobierać się do d..., to zmienili front i wykorzystali Stalina, by przy pomocy Armii Czerwonej zagrabić dla Anglosasów pół Europy.



A oto krótki wykaz namacalnych zysków, jakich z takiego „odwrócenia frontów” na Kontynencie Europejskim moglibyśmy się spodziewać:



1. Oczywiście rząd RP zrezygnowałby z budowy Super-Gniota w postaci „tarczy przeciwirańskiej” zaplanowanej zaledwie 2 km od mojego do niedawna miejsca pracy w liczącym 100 tysięcy dusz Słupsku. I wszyscy – zarówno na Zachodzie jak i na Wschodzie Europy – by z tego powodu z ulgą odetchnęli, a to z tej głownie przyczyny, że głupi jak „Solidarność” Polacy przestali by nareszcie trzymać „sztamę” z super tchórzowskim USA: centra witalne Rosji znajdują się przecież zaledwie kilka tysięcy kilometrów od Iranu i pomimo tego nikt w bogatej Moskwie irańskich rakiet się nie lęka, natomiast Waszyngton i Los Angeles są odległe od tych, nie istniejących jeszcze rakiet, o kilometrów prawie 20 tysięcy i już na zapas Wuj Sam trzęsie swymi, w biało-czerwone paski wymalowanymi (jak krawaty Leppera) portkami. A przecież to już Sokrates w dialogu „Fajdros” celnie zauważył, że w przypadku wojny, tchórzliwego sojusznika należy się bać bardziej niż otwartego wroga.



2. Rząd RP przestały by nareszcie sprowadzać wyprodukowane za Oceanem tzw. „nieloty F 16” i z powrotem zezwolono by naszym lotnikom latać na ponoć dość niezawodnych MIG-ach, a może nawet i na francuskich Mirage’ach.



3. Dzieci nie musiałyby się uczyć w szkołach, już od pierwszej klasy, języka angielskiego, przez co udałoby się opó?nić nieco nasz polski „awans społeczny” do tzw. „lumpenburżuazyjnej” amerykańskiej pop-kultury, polegającej na praniu mózgów przez „wolne media”, kościoły wierzące w trupów zmartwychwstanie i inne agencje reklamowe kontrolowane przez banki. (A w Rosji kultura tzw. „wyższa” się całkiem nie?le, pomimo pierestrojki, zachowała, czego byłem świadkiem uczestnicząc w ostatnim pięcioleciu dwa razy w „spędach” polityczno-kulturalnych, organizowanych przez rosyjską Fundację Św. Andrzeja na wyspie Rodos – patrz załącznik nt. „prawicy” w Europie.)



4. Może i dziennikarze w Polsce stali by się nieco odważniejsi niż obecnie, gdy tylko powtarzają w kółko to, co im do międlenia podają światowe, żydo-anglosaskie agencje prasowe: z tej „zmowy milczenia” wyrwali się całkiem niedawno Rosjanie i w dniu 14 września br. na głównym kanale rosyjskiej TV wyświetlono film „0”, zrobiony przez Giulietto Chiesa, włoskiego socjalistycznego eurodeputowanego, którego to filmu o „9-11” ze strachu przed USA prawie nikt w Europarlamencie nie ważył się oglądnąć: sugeruje on bowiem iż Rząd Stanów Zjednoczonych był na głównym scenarzystą super-kryminalnego wyburzenia trzech wież WTC w Nowym Yorku, 7 lat temu.



5. Kiedyś Turcy zabierali ze słowiańskich, opanowanych przez nich wsi, młodych chłopców by uczynić z nich doborowe oddziały, siejących grozę w podbitych krajach, janczarów. Teraz Anglosasi w zdominowanych przez nich krajach podbierają wykształconą w nich młodzież, by z niej uczynić „janczarów” ich prywatnego, światowładczego rozboju (Patrz załącznik „Synarchia” relacjonujący, w swej drugiej części, poglądy założyciela Instytutu Schillera w Niemczech, „antysynarchistycznego” Lyndona LaRuche’a).



6. Jeden z takich „młodych polskich wilków interesu” nazwiskiem Michał Węgrzynowski, który się dorwał do żłoba w hrabstwie Kent w Anglii, to mi nawet rok temu spalił mieszkanie po matce w Krakowie, ratując w nim – dla siebie – cenne, jeszcze XIX wieczne doktorskie dyplomy UJ (którymi to zabytkami zapewne ktoś się gdzieś za Kanałem La Manche zacznie wkrótce chwalić wśród znajomych). Ja zaś jak głupi próbuję coś uwskórać, w najwyra?niej podpłaconej przez rzeczonego „biznesmena z Anglii”, Prokuraturze oraz Sądzie Kraków-Krowodrza, a on się w Londynie śmieje w kułak z głupiego doktora UŚ, którego „obrobił” i zrujnował. Gdyby to się stało w Rosji, to przecież po sądach po próżnicy nikt by nie peregrynował, tylko by wysupłał z resztek rodzinnej fortuny jakieś ruble, czy inne waluty i zapłacił „Wańce”, który by biznesmenowi Węgrzynowskiemu nawet w Londynie zrobił honorowe „ziazi”.



7. No i właśnie, dochodzimy do kwestii „worów”, czyli złodziei międzynarodowych. Gdy 3 lata temu wracałem z pod Elbrusa do podkaukaskiej stolicy republiki Kabardyno-Bałkarskiej o nazwie Nalczyk, to od moskiewskiej pary lekarzy podróżującej ze mną w autobusie się dowiedziałem, że u nich rządzą „same wory”. A więc i zasobna elita „Nowej Polski” do tej Słowiańskiej Wspólnoty Worów bez trudu by się przystosowała. Nawet i nasz obecny premier Tusk nie musiałby zmieniać swych, nabytych w III RP prywyczek i nie musiał przestać tępić „dyktatora zza Buga” znanego jako Łukaszenka. „Moskwa” tępi Łukaszenkę już lat tuzin z hakiem i ma na tym polu sukcesy nie większe niż Unia Europejska, z którą jej przyjdzie się zjednoczyć w nadchodzących latach.



7. No i właśnie. Jak UE się zjednoczy z FR, to od razu będzie weselej w naszym wspólnym, euroazjatyckim domu, z granicą już nie na Bugu, wyznaczoną sto lat temu przez nie lubiącego Polaków lorda Curzona, ale z granicą na Amurze i na Morzu Ochockim (bo Amerykę zostawimy dla Amerykanów, a Chiny dla Chińczyków). Jedna z młodych uczestniczek w naszej wyprawie na Kaukaz trzy lata temu (a dotarliśmy tam przez Lwów, Kijów oraz Nalczyk, zaś przez Krasnodar, Kercz i góry Krymu wracaliśmy z powrotem) zauważyła, że im bardziej się jedzie w Europie na wschód, tym bardziej dziewczyny wyglądają jak laski, jak ta z polsko-rosyjskiego filmu „Mała Moskwa” (a im bardziej przemieszczamy się na Zachód, to tym bardziej są one „utyte” i wręcz brzydkie, zwłaszcza w krajach anglosaskich). A przecież motyw estetyczny w naszym życiu winien być przewodni, jak to zauważył „antybrytyjski” miliarder Lyndon LaRuche, piętnowany przez profesora Bartyzela w „Synarchii”.



Gasienica



W załączeniu dwa teksty:



1. „Synarchia”. Jest to tekst autorstwa prof. J. Bartyzela, wyglądający na przygotowany do jakiejś encyklopedii. Otrzymałem go kilka dni temu z... Meksyku wraz z zapytaniem, jakiego rodzaju politykę, w stosunku do tego kraju, ta „Synarchia” proponuje. Jeśli chodzi o używany w niej często termin „ultramontanizm”, to wg. słownika francuskiego Quillet oznacza on „doktrynę tych, którzy dążą do maksymalnego rozszerzenia autorytetu duchowego oraz ‘ziemskiego’ papieża”. Czyli po prostu jest to ideologia katolickiego globalizmu, z centralą w Watykanie, który LaRouche oskarża o satanizm.



2. Tekst drugi już rozsyłałem pół roku temu, ale warto go, w kontekście „synarchii” Bartyzela przeczytać jeszcze raz. Dokumentuje on bowiem zasadniczą odmienność zachowań, w zasadzie „ultramontańskiej” polskiej prawicy, od zachowań charakteryzujących prawicę w mniej skolonizowanych przez „Brytyjczyków i Wenecjan” (wg. LaRouche) krajach Europy.

9 grudzień 2008

Marek Głogoczewski 

  

Archiwum

Paniczna wyprzedaż złotego przez zagranicę
lipiec 5, 2002
PAP
"Powszechna Encyklopedia Filozofii"
styczeń 22, 2007
przeslala Elzbieta
CZY ISTNIEJE PAŃSTWO POLSKIE?
listopad 6, 2003
Józef Darski
Chiny wykorzystują echa zimnej wojny
marzec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Merkel i niemiecka hipokryzja
sierpień 27, 2008
Jan Engelgard
Szantażyści z Wiejskiej
padziernik 19, 2004
Marcin Król / 2004-10-24
Smutne refleksje
padziernik 30, 2007
Bogusław
Katrina
sierpień 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Agenci wokół Jana Pawła II
kwiecień 21, 2005
Przesłanie Kaczyńskiego
styczeń 27, 2006
zaprasza.net
Były rosyjskie, będą amerykańskie - bazy na terenie polski !!!
luty 13, 2003
PAP
Planowa destrukcja
grudzień 12, 2003
Nasz Dziennik
To nie jest dom wariatów - to rynsztok
styczeń 8, 2004
PAP
Westchnienie do Boga
wrzesień 8, 2003
E. Kleber
Czy nastąpi zjednoczenie żydokomuny
padziernik 4, 2005
Życie
Gdy inteligenci maszerują
maj 24, 2007
RAZ
Moga wracac !
maj 27, 2003
Henryk Przemyski, Nasz Dziennik, 2002-07-20
Mec. Karol Głogowski - nie żyje
listopad 6, 2005
Leszek Skonka
Już "po ptokach"
Tylko polski Rząd udaje że jest inaczej.

grudzień 11, 2002
PAP
Walka trwa
listopad 4, 2003
Andrzej Kumor
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media