ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
więcej ->

 
 

W końcu Niemcy płacą za krew Polaków - płaćmy i my!

Gorzki chichot historii? Od wieków mawiano o konieczności zapłaty przez naje?d?ców za polską krew i... spełniają się odwieczne polskie postulaty. Pewnie jednak nie w oczekiwanym stylu - nie o takiej formie zadośćuczynienia myślano. Od miesiąca jest dość głośno, że tuż za Odrą Niemcy skupują polskie osocze i... krew. Od Polaków, którym brakuje na ciuchy czy piwo i pewnie na setki innych spraw. U nas mogliby liczyć na kilka tabliczek czekolady.
Polki i Polacy od wielu lat wyjeżdżają do Niemiec (mimo doznanych licznych krzywd przez nasz Naród) sprzedawać swoją pracę, rozum, ciało i teraz... krew. Zapewne wielu naszych rodaków jest zniesmaczonych (a nawet oburzonych) tą sytuacją. Na bodaj każdej płaszczy?nie Niemcy są lepsi i nawet nie muszą się z tym specjalnie obnosić - to widać. No, może w jakiejś rękodzielniczej dziedzinie by coś się znalazło na naszą korzyść (jak na styku Indianie - przybysze zza wielkiej wody). Również w tematach zdrowa żywność oraz ciężka fizyczna praca lub praca uchodząca za niegodną dla Niemca. O, w tych dziedzinach jesteśmy w stanie być lepszymi od naszych zachodnich przyjaciół i sojuszników... A technika to nie wszystko; nawet w rozwiązaniach socjalnych (także opieka zdrowotna, szkolnictwo, kultura) są lepsi od nas, bo i kasa większa i umiejętności organizacyjne na wyższym poziomie. Specjalnością, która może przynieść nam chwałę, choć raczej niewielkie pieniądze, to nasza muzyka. Jest bardziej melodyjna od niemieckiej i z niej istotnie możemy być dumni.
Oczywiście, sami poszczególni Niemcy są w większości przyja?ni i "do rany przyłóż", jednak jeśli nasi przodkowie patrzą na nas z nieba, to co czują? Ale taki jest los każdej biedniejszej nacji marzącej o lepszym życiu, a graniczącej z innym a bogatszym narodem. Nie wojną zostali rodacy złamani, ale kuszeniem dobrobytem. Wczujmy się w sytuację, kiedy to my bylibyśmy na miejscu Niemców. A przecież taka sytuacja istnieje na styku Polacy - wschodni Słowianie. Lepiej czuje się naród wiedzący, że jest ważniejszy od innego... Z pewnością żaden znany Polak czy Niemiec nie przyzna się do takich spostrzeżeń - ma usta pełne sympatycznych frazesów typu "wszyscy są równi", "każdy naród ma coś do zaoferowania"...
Podczas okupacji wyzyskiwano ekonomicznie naszych rodaków, po wojnie sami starali się o wyjazd do Niemiec Zachodnich (a teraz po prostu - do Niemiec). Eksport żywego towaru sprowadzającego się do roli przedmiotu jest charakterystyczny na styku państw o znacznej różnicy w zamożności i o sporych różnicach płacowych. Listę eksportową obejmującą rozum, ręce i ciała poszerzyliśmy o krew. Z powodu znacznych różnic cenowych towarów i usług w Polsce i na Zachodzie, wywozimy już niemal wszystko - papierosy, narkotyki, alkohole oraz cenne historyczne pamiątki, które ocalały przez wieki zawirowań wojennych. Do nas przyjeżdżają oszczędni ludzie Zachodu do lekarzy, zwłaszcza stomatologów, fryzjerów i warsztatów samochodowych oraz po zdrową żywność polską.
Może należy płacić w Polsce i w innych krajach za krew, osocze, czy organy pobierane do przeszczepów? Może skończyć z idealizmem, skoro obaliliśmy system podobno bardziej ludzki (tak nam wmawiano) niż kapitalizm, a tenże wymaga płacenia za wszystko? Skoro pieniądz wymyślono dawno i wszystko można wymieniać na brzęczącą (a nawet na szeleszczącą) mamonę, to dlaczego nie krew? Poszanowanie kupionych towarów i usług jest większe niż szacunek dla darowanych albo przekazanych za pół ceny. Niech każdy wspomni choćby leki przekazywane w darach w stanie wojennym albo otrzymywane bezpłatnie w ramach przywilejów (kombatanci, kolejarze...). A jak szanowano leki wystane godzinami w aptekach albo kupione na rynku za socjalistyczne złotówki przeliczone po czarnorynkowym kursie wraz z koszmarną marżą? I z pewnością marnotrawstwo krwi (już będącej w gestii szpitali) się zmniejszy.
Kiedyś sport (w tym olimpiady) miał być ideowy, czyli wolny od pokus finansowych. Couberten sobie wymyślił i przez jakiś czas nawet ta idea jakoś funkcjonowała (jak socjalizm przy kapitalizmie). Ale kiedy amatorstwo zaczęło przegrywać z zawodowstwem, to nastąpił upadek szczytnych zasad. I powrócono do zamierzchłej konstatacji - wszystko opiera się na pieniądzu. Klęskę poniosły ideały owego Francuza, który nie tylko uważany jest za odnowiciela igrzysk olimpijskich po kilkunastu wiekach przerwy, ale także za etyka domagającego się stuprocentowego amatorstwa w sporcie. Pod koniec lat 80. XX wieku zerwano z dotychczasową doktryną amatorstwa, zapraszając szerokim strumieniem płynące do sportu pieniądze sponsorów i podpisując wielomilionowe kontrakty na transmisje telewizyjne. Po upadku bloku socjalistycznego upadł także ostatni bastion coraz bardziej fikcyjnego amatorskiego sportu. Sportowcy zarabiają nawet setki milionów dolarów.
Jeśli idea bezinteresowności w sporcie upadła z hukiem, to w imię czego utrzymywać tę fikcje w handlu organami i tkankami (w tym krwi)? Aby etycy czuli się lepiej? Lepiej poczuje się honorowy krwiodawca, który po spełnieniu swojej szlachetnej misji zapłaci kilkaset złotych za bilet wstępu na mecz, którego bohaterowie otrzymują kolosalne pieniądze za bieganie za piłką i z reklam, na które przecież zrzucają się wszyscy nabywcy towarów, w tym krwiodawcy? A może lepiej czuje się zamożny sportowiec, któremu uratowano życie bezpłatnie przekazując organy, za co nawet chciałby zapłacić, jednak etyka mu tego zabrania? Świat już tak dalece zabrnął w materializm, że idea bezinteresowności w udostępnianiu ludzkich części jest coraz bardziej iluzoryczna i... bezsensowna. To tylko kwestia czasu, kiedy oficjalne ideały dotyczące handlu ludzkimi częściami runą niczym mur berliński (a nawet Mur Berliński, gdyż to nie tylko zbiorowisko poustawianych zasieków, cegieł i betonowych płyt).
Należy w sposób rozsądny i godny opracować system płacenia za pozyskiwane organy, co ukróci koszmarnie drogi a nielegalny proceder handlu narządami. Jeśli studentka może w internecie legalnie wystawić na licytację coraz mniej cenioną niewinność, aby mieć środki na studia, to dlaczego nie można legalnie zamieścić oferty sprzedaży swego narządu, aby uratować komuś życie? Ilu ludzi umiera w Polsce (i na świecie!) tylko dlatego, że wmawia się nam szczytne ideały? A zwiększenie liczby ofert spowoduje spadek ceny narządów do przeszczepów, czyli po ustabilizowaniu się rynku (po paru latach) przekazywanie organów będzie ponownie przypominało szlachetną ofiarę a nie handel. Prawdopodobnie ceny mogą wówczas spaść poniżej "przyzwoitej ceny" i państwo wprowadzi minimalne ceny na pozyskiwane organy. Jeśli jednak etycy nie mogą pogodzić się z jawnie ustalanymi cenami, to "na początek" (przejściowo) może zastosować niemiecki pomysł - za Odrą nie płacą wprost za krew i osocze, ale przekazują ekwiwalent za dojazd i fatygę (tak twierdzą). Zatem płaćmy za lekki uszczerbek na zdrowiu, za ryzyko, za zainteresowanie się losem bli?niego, za znoszenie specjalnych badań i w podzięce za odwiedzenie chirurga (celem uszczuplenia swego stanu tkanek). Może przekazywać talon na atrakcyjny towar? Państwo uznające, że dobrem najwyższym jest życie swego obywatela, zaproponuje auto dla osoby chcącej zaoferować podopiecznemu Państwa swój narząd. A jeśli taki materialny luksus mógłby uwierać etyka, to Państwo może wpłacić pewną kwotę na książeczkę mieszkaniową albo przejąć spłatę czynszu na szereg lat. Bliska rodzina będzie mieć pierwszeństwo w ratowaniu życia (można to nazwać prawem pierwokupu). Ministerstwo Zdrowia powinno podać szacunkowy poziom podatku przekazywanego przy rozliczaniu formularzy PIT, aby poziom opieki zdrowotnej był istotnie godny cywilizacji trzeciego tysiąclecia. I o ile byłby on wyższy, gdyby za wszystkie tkanki i organy miałoby nasze Państwo (czyli my) płacić.
Powyższe zapisał zazdrośnik i ceniciel (bo wielbiciel to jednak przesada) wszelakich osiągnięć niemieckich czasu pokoju. I zwolennik płacenia (już niemal) za wszystko.
5 październik 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Rozmowa z 21-VII-2006 z Dr.Lorraine Day
sierpień 7, 2006
tatar
Do trzech razy sztuka?
marzec 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ksiazka, ktora warto przeczytac
czerwiec 13, 2007
Wieslaw Kwasniewski
Ekologia a prawda
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
UPA
październik 18, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
Opus Diaboli
grudzień 26, 2005
Mirosław Sieja
Jak Amerykanie Tracą Wolność
styczeń 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Sto lat za murzynami
marzec 13, 2007
Artur Łoboda
Referat wygloszony 16 maja 2003 w Kanadzie
Unia Europejska

maj 23, 2003
przesłała Elżbieta
Kolos ma gliniane nogi
czerwiec 22, 2006
Marek Olżyński
Kryzys w Rosji sprzyja Chinom. Ale w jaki sposób?
sierpień 19, 2008
tłumacz
To buntowniki
maj 21, 2003
Cyprian Kamil Norwid
"Afera starachowicka" - Okupacja budynku Sądu Rejonowego w Starachowicach przez KPN
sierpień 25, 2003
Paweł Czyż
SOBCZAK i SZPAK - Protest
czerwiec 6, 2004
angora.pl
Od gazowej maski
maj 15, 2003
Traktat Konstytucyjny za trudny na referendum
wrzesień 12, 2003
Siemens Łód?
wrzesień 14, 2004
Dwie Części Tego Samego Lańcucha
czerwiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Na miejsce jednego kłamcy, wybrali drugiego...
marzec 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Atimes: Putin na prezydenta USA!Ratować USA!
luty 15, 2008
marduk
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media