|
| Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii |
|
| |
|
| Kto mordował w Katyniu |
|
| Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. |
|
| Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda |
|
| Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj |
|
| Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 |
|
| |
|
| Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem |
|
| Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. |
|
| Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień |
|
| |
|
| Zakrzyczana prawda |
|
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
|
|
| Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! |
|
| |
|
| Bankructwo Ukrainy |
|
| |
|
| Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? |
|
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. |
|
| Aresztować Netanjahu |
|
| Protest w Warszawie po decyzji Rządu. |
|
| Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi |
|
|
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Nazwisko Horban na mapie świata |
|
| |
|
| Podobno to ten psychol Klaus Schwab |
|
| To ten od "wielkiego resetu". |
|
| Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara |
|
| Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. |
|
| Awantura w Sejmie o maseczki! |
|
| Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun. |
|
| To tylko... / It's just... |
|
| Jak Nas wganiają w kajdany |
|
| Światowy dług |
|
| Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? |
|
| Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 |
|
| |
więcej -> |
|
W końcu Niemcy płacą za krew Polaków - płaćmy i my!
|
|
Gorzki chichot historii? Od wieków mawiano o konieczności zapłaty przez naje?d?ców za polską krew i... spełniają się odwieczne polskie postulaty. Pewnie jednak nie w oczekiwanym stylu - nie o takiej formie zadośćuczynienia myślano. Od miesiąca jest dość głośno, że tuż za Odrą Niemcy skupują polskie osocze i... krew. Od Polaków, którym brakuje na ciuchy czy piwo i pewnie na setki innych spraw. U nas mogliby liczyć na kilka tabliczek czekolady.
Polki i Polacy od wielu lat wyjeżdżają do Niemiec (mimo doznanych licznych krzywd przez nasz Naród) sprzedawać swoją pracę, rozum, ciało i teraz... krew. Zapewne wielu naszych rodaków jest zniesmaczonych (a nawet oburzonych) tą sytuacją. Na bodaj każdej płaszczy?nie Niemcy są lepsi i nawet nie muszą się z tym specjalnie obnosić - to widać. No, może w jakiejś rękodzielniczej dziedzinie by coś się znalazło na naszą korzyść (jak na styku Indianie - przybysze zza wielkiej wody). Również w tematach zdrowa żywność oraz ciężka fizyczna praca lub praca uchodząca za niegodną dla Niemca. O, w tych dziedzinach jesteśmy w stanie być lepszymi od naszych zachodnich przyjaciół i sojuszników... A technika to nie wszystko; nawet w rozwiązaniach socjalnych (także opieka zdrowotna, szkolnictwo, kultura) są lepsi od nas, bo i kasa większa i umiejętności organizacyjne na wyższym poziomie. Specjalnością, która może przynieść nam chwałę, choć raczej niewielkie pieniądze, to nasza muzyka. Jest bardziej melodyjna od niemieckiej i z niej istotnie możemy być dumni.
Oczywiście, sami poszczególni Niemcy są w większości przyja?ni i "do rany przyłóż", jednak jeśli nasi przodkowie patrzą na nas z nieba, to co czują? Ale taki jest los każdej biedniejszej nacji marzącej o lepszym życiu, a graniczącej z innym a bogatszym narodem. Nie wojną zostali rodacy złamani, ale kuszeniem dobrobytem. Wczujmy się w sytuację, kiedy to my bylibyśmy na miejscu Niemców. A przecież taka sytuacja istnieje na styku Polacy - wschodni Słowianie. Lepiej czuje się naród wiedzący, że jest ważniejszy od innego... Z pewnością żaden znany Polak czy Niemiec nie przyzna się do takich spostrzeżeń - ma usta pełne sympatycznych frazesów typu "wszyscy są równi", "każdy naród ma coś do zaoferowania"...
Podczas okupacji wyzyskiwano ekonomicznie naszych rodaków, po wojnie sami starali się o wyjazd do Niemiec Zachodnich (a teraz po prostu - do Niemiec). Eksport żywego towaru sprowadzającego się do roli przedmiotu jest charakterystyczny na styku państw o znacznej różnicy w zamożności i o sporych różnicach płacowych. Listę eksportową obejmującą rozum, ręce i ciała poszerzyliśmy o krew. Z powodu znacznych różnic cenowych towarów i usług w Polsce i na Zachodzie, wywozimy już niemal wszystko - papierosy, narkotyki, alkohole oraz cenne historyczne pamiątki, które ocalały przez wieki zawirowań wojennych. Do nas przyjeżdżają oszczędni ludzie Zachodu do lekarzy, zwłaszcza stomatologów, fryzjerów i warsztatów samochodowych oraz po zdrową żywność polską.
Może należy płacić w Polsce i w innych krajach za krew, osocze, czy organy pobierane do przeszczepów? Może skończyć z idealizmem, skoro obaliliśmy system podobno bardziej ludzki (tak nam wmawiano) niż kapitalizm, a tenże wymaga płacenia za wszystko? Skoro pieniądz wymyślono dawno i wszystko można wymieniać na brzęczącą (a nawet na szeleszczącą) mamonę, to dlaczego nie krew? Poszanowanie kupionych towarów i usług jest większe niż szacunek dla darowanych albo przekazanych za pół ceny. Niech każdy wspomni choćby leki przekazywane w darach w stanie wojennym albo otrzymywane bezpłatnie w ramach przywilejów (kombatanci, kolejarze...). A jak szanowano leki wystane godzinami w aptekach albo kupione na rynku za socjalistyczne złotówki przeliczone po czarnorynkowym kursie wraz z koszmarną marżą? I z pewnością marnotrawstwo krwi (już będącej w gestii szpitali) się zmniejszy.
Kiedyś sport (w tym olimpiady) miał być ideowy, czyli wolny od pokus finansowych. Couberten sobie wymyślił i przez jakiś czas nawet ta idea jakoś funkcjonowała (jak socjalizm przy kapitalizmie). Ale kiedy amatorstwo zaczęło przegrywać z zawodowstwem, to nastąpił upadek szczytnych zasad. I powrócono do zamierzchłej konstatacji - wszystko opiera się na pieniądzu. Klęskę poniosły ideały owego Francuza, który nie tylko uważany jest za odnowiciela igrzysk olimpijskich po kilkunastu wiekach przerwy, ale także za etyka domagającego się stuprocentowego amatorstwa w sporcie. Pod koniec lat 80. XX wieku zerwano z dotychczasową doktryną amatorstwa, zapraszając szerokim strumieniem płynące do sportu pieniądze sponsorów i podpisując wielomilionowe kontrakty na transmisje telewizyjne. Po upadku bloku socjalistycznego upadł także ostatni bastion coraz bardziej fikcyjnego amatorskiego sportu. Sportowcy zarabiają nawet setki milionów dolarów.
Jeśli idea bezinteresowności w sporcie upadła z hukiem, to w imię czego utrzymywać tę fikcje w handlu organami i tkankami (w tym krwi)? Aby etycy czuli się lepiej? Lepiej poczuje się honorowy krwiodawca, który po spełnieniu swojej szlachetnej misji zapłaci kilkaset złotych za bilet wstępu na mecz, którego bohaterowie otrzymują kolosalne pieniądze za bieganie za piłką i z reklam, na które przecież zrzucają się wszyscy nabywcy towarów, w tym krwiodawcy? A może lepiej czuje się zamożny sportowiec, któremu uratowano życie bezpłatnie przekazując organy, za co nawet chciałby zapłacić, jednak etyka mu tego zabrania? Świat już tak dalece zabrnął w materializm, że idea bezinteresowności w udostępnianiu ludzkich części jest coraz bardziej iluzoryczna i... bezsensowna. To tylko kwestia czasu, kiedy oficjalne ideały dotyczące handlu ludzkimi częściami runą niczym mur berliński (a nawet Mur Berliński, gdyż to nie tylko zbiorowisko poustawianych zasieków, cegieł i betonowych płyt).
Należy w sposób rozsądny i godny opracować system płacenia za pozyskiwane organy, co ukróci koszmarnie drogi a nielegalny proceder handlu narządami. Jeśli studentka może w internecie legalnie wystawić na licytację coraz mniej cenioną niewinność, aby mieć środki na studia, to dlaczego nie można legalnie zamieścić oferty sprzedaży swego narządu, aby uratować komuś życie? Ilu ludzi umiera w Polsce (i na świecie!) tylko dlatego, że wmawia się nam szczytne ideały? A zwiększenie liczby ofert spowoduje spadek ceny narządów do przeszczepów, czyli po ustabilizowaniu się rynku (po paru latach) przekazywanie organów będzie ponownie przypominało szlachetną ofiarę a nie handel. Prawdopodobnie ceny mogą wówczas spaść poniżej "przyzwoitej ceny" i państwo wprowadzi minimalne ceny na pozyskiwane organy. Jeśli jednak etycy nie mogą pogodzić się z jawnie ustalanymi cenami, to "na początek" (przejściowo) może zastosować niemiecki pomysł - za Odrą nie płacą wprost za krew i osocze, ale przekazują ekwiwalent za dojazd i fatygę (tak twierdzą). Zatem płaćmy za lekki uszczerbek na zdrowiu, za ryzyko, za zainteresowanie się losem bli?niego, za znoszenie specjalnych badań i w podzięce za odwiedzenie chirurga (celem uszczuplenia swego stanu tkanek). Może przekazywać talon na atrakcyjny towar? Państwo uznające, że dobrem najwyższym jest życie swego obywatela, zaproponuje auto dla osoby chcącej zaoferować podopiecznemu Państwa swój narząd. A jeśli taki materialny luksus mógłby uwierać etyka, to Państwo może wpłacić pewną kwotę na książeczkę mieszkaniową albo przejąć spłatę czynszu na szereg lat. Bliska rodzina będzie mieć pierwszeństwo w ratowaniu życia (można to nazwać prawem pierwokupu). Ministerstwo Zdrowia powinno podać szacunkowy poziom podatku przekazywanego przy rozliczaniu formularzy PIT, aby poziom opieki zdrowotnej był istotnie godny cywilizacji trzeciego tysiąclecia. I o ile byłby on wyższy, gdyby za wszystkie tkanki i organy miałoby nasze Państwo (czyli my) płacić.
Powyższe zapisał zazdrośnik i ceniciel (bo wielbiciel to jednak przesada) wszelakich osiągnięć niemieckich czasu pokoju. I zwolennik płacenia (już niemal) za wszystko. |
|
5 październik 2007
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Ex-Mossad Chief Calls For World War After London Attack
lipiec 9, 2005
przysłał Krzysztof Cieplisz
|
Przepraszam
październik 1, 2006
mik4
|
Genialność strategii
październik 4, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Kosowo i Kurdystan
marzec 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Lech Wałęsa niczym Gomułka
marzec 13, 2005
Antoni Zambrowski
|
Kamienice już nie nasze
maj 7, 2005
Iwona Kamieńska
|
2008.07.19. godzina 1200 serwis wiadomości
lipiec 19, 2008
tłumacz
|
Aristotelian deciphering of YHWH’s "logos"
marzec 27, 2006
Marek Glogoczowski, Ph.D.
|
Polska w łapach PiS, PO – USA-Izrael-UE(Niemcy)
sierpień 23, 2008
Dariusz Kosiur
|
Fanatycy
grudzień 8, 2008
Artur Łoboda
|
JESZYWAS CHACHMEJ
luty 13, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
|
Drugiej "nocnej zmiany" nie będzie!
lipiec 24, 2006
Wojciech Wybranowski
|
Nieznane w Polsce sondaże dotyczące Iraku...
czerwiec 17, 2004
statystyk
|
Pierwszych 15 niemieckich czołgów Leopard 2A4 przejęła w poniedziałek 10. Brygada Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa w woj. d
wrzesień 16, 2002
AFP
|
The Iraqi National Resistance
styczeń 22, 2008
nadesłał Marduk
|
P.J.EMIGRACJA NIE JEDEN MA SMAK...
kwiecień 3, 2007
KLICKER
|
2009.03.17. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 17, 2009
tłumacz
|
Dokąd zmierza prawo
luty 23, 2007
Marek Olżyński .
|
Wywiad z Nasrallachem: żegnaj jednobiegunowy świecie !
sierpień 28, 2006
Şeyh Bedreddin Film Kollektifi
|
Smrodliwa intryżka z udziałem elegantów?
lipiec 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
więcej -> |
|