ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
więcej ->

 
 

Pchła na nied?wiedziu

Do czego Rosji potrzebna jest Polska.

Połowa marca. Ateny. Prezydent Rosji Putin, premier Grecji Karamanlis i premier Bułgarii Staniszew podpisują umowę o nowym ropociągu przez Bałkany. Jego budowa zaprzecza sensowi przedłużania ukraińskiego ropociągu Odessa–Brody do Płocka, skoro z Noworosyjska ropa popłynie przez Morze Czarne na Bałkany.

Koniec marca. Prezydent Kaczyński słyszy w Astanie od prezydenta Nazarbajewa, że nie ma mowy o przyłączeniu się Kazachstanu do antyrosyjskiego polsko-ukraińskiego energetycznego przedsięwzięcia.

Początek kwietnia. Rosja potwierdza raz jeszcze brak zainteresowania budową nowego rurociągu przez Polskę, a oprócz budowy podbałtyckiego gazociągu Północnego deklaruje wolę szybkiej rozbudowy floty tankowców.

Rurociąg bez przyja?ni

Łączy nas jeszcze postradziecki ropociąg Przyja?ń. Stary, wyeksploatowany, dekapitalizujący się. Nowa Rosja omija Polskę jako kraj tranzytu surowców energetycznych. Polska jako pomost tranzytowy do Europy przestaje być Rosjanom potrzebna.

Za czasów ZSRR byliśmy „najweselszym barakiem” w obozie socjalistycznym. Krajem najbardziej zwesternizowanym, o najsłabszej cenzurze politycznej i obyczajowej, o najswobodniejszej kulturze. Zachodnioeuropejskie i amerykańskie nowinki szły do ZSRR przez Warszawę, Kraków, Gdańsk. Polskie filmy, zespoły muzyczne, plastyka, czasopisma były tam erzacem zakazanego Zachodu. Polskie obyczaje i maniery – wzorem dobrego wychowania, alternatywą wobec radzieckiego schamienia.

Teraz bogata, nacjonalistyczna Putinowska Rosja nie potrzebuje już polskiego pomostu. Dni rosyjskiej kul-tury w Berlinie, Paryżu czy Londynie budzą medialne zachwyty i przynoszą równie wystawne rewizyty. Gołodupcy z Polski mogą o takich imprezach jedynie marzyć.

Kiedyś paszport radziecki budził podejrzenie, a stan kieszeni jego właściciela nierzadko politowanie. Dziś Ruski to panisko, porządny klient na Zachodzie i Wschodzie. Zwłaszcza że daje sute napiwki. Rosja nie jest jeszcze w Światowej Organizacji Handlu (WTO), nie pretenduje do Unii Europejskiej. Ale nie ma szczytu G8 bez udziału Rosji. W Radzie
Europy zaś Rosja jako jeden z pięciu głównych donatorów tej instytucji (ponad 20 mln euro rocznie) pełni mocarstwową rolę. Wobec wzrostu zapotrzebowania na surowce energetyczne, zwłaszcza w Azji, rola Rosji w świecie znów jest niepodważalna.

Zoologiczna antyrosyjskość

Wiktor Łoszak, redaktor naczelny tygodnika „Ogoniok”, organizator polsko-rosyjskich dyskusji okrągłego stołu, zauważa w „Dzienniku”: Najbardziej martwi to, że Polska w ogóle nie istnieje w rosyjskiej świadomości społecznej. Mijają całe dnie, tygodnie, miesiące, a w naszych mediach nie ma najmniejszej wzmianki o Polsce. Rosyjskie środki przekazu nie widzą sensu,
by utrzymywać w Warszawie swoje placówki korespondenckie.

Polski w Rosji nie ma. A jeśli już jest, to jako kraj złośliwie, zoologicznie antyrosyjski.

Gleb Pawłowski, czołowy strateg Kremla, zauważa w „Europie”, że to głównie w Polsce kwestionuje się europejskość Rosji.

Siergiej Markow, doradca prezydenta Putina, uważa, że Polska, obecnie największy satelita USA w Europie, przeszkadza Unii Europejskiej w tworzeniu jednolitej polityki wewnętrznej i obronnej. W „Europie” złośliwie komentuje, że Polska i kraje bałtyckie, też proamerykańskie, jedynie hamują rozwój UE. Dla UE problem to Polska, a nie Rosja. Pawłowski i Markow byli za czasów ZSRR opozycjonistami, antykomunistami.

Można jeszcze dodać spostrzeżenie znanej politolożki Iriny Kobrańskiej w „Dzienniku”, że Rosjanie zwyczajnie coraz mniej lubią Polaków.

Katyń pomścimy

Międzypaństwowej regionalnej wymiany kulturalnej nie ma. Festiwali filmów, muzyki, retrospekcji plastycznych jest jak na lekarstwo. Rosyjska kultura jest w Polsce niepokupna. Rosja potrzebna jest Polsce jako ?ródło energetycznych surowców. Ale zarazem ruski gaz i ropa naftowa traktowane są niczym zadżumione.

W Polsce elity polityczne i wtórujące im media traktują Putinowską Rosję jako kontynuatorkę ZSRR i carskiej Rosji. Cały czas podtrzymuje się, nieraz podgrzewa aurę rosyjskiego zagrożenia, potencjalnej agresji na Polskę.

Przeprowadzone pod koniec 2005 r. przez CBOS badania wykazały narastający strach Polaków przed Rosją.

W 1990 r. na pytanie „Których państw Polska powinna się najbardziej obawiać?” na Rosję (wtedy jeszcze ZSRR) wskazało 25 proc. ankietowanych. W 2005 r. aż 67 proc.!

Jako sojusznika Polski w 1990 r. Rosję (ZSRR) wskazało 18 proc., a w 2005 – tylko 4 proc. A przecież obecna Rosja nie wysuwa żadnych roszczeń wobec Polski. A tak się nadal zdarza na Ukrainie, Litwie czy w Niemczech. Również do tej pory Rosja nie użyła „straszaka energetycznego” wobec Polski, czego tak bardzo boją się obecne elity władzy. Polska traktuje Putinowską Rosję jak kraj postradziecki, kontynuatorkę ZSRR. Polska żąda od Moskwy, by nie tylko przeprosiła za Katyń, ale uznała go za „zbrodnię ludobójstwa”. Czyli otworzyła furtkę do odszkodowań. Tymczasem Rosja robi wszystko, by się od ZSRR odciąć, wymazać ten epizod z historii.

Rosja Putinowska jest obecnie mniej „radziecka” niż np. Kazachstan, Turkmenistan, Azerbejdżan czy nawet Gruzja. Ale prezydent Lech Aleksander Kaczyński nie zgłasza pretensji o Katyń do tych krajów, chociaż wchodziły wtedy z Rosją w skład jednego organizmu państwowego. A Stalin z pochodzenia był Gruzinem. Skoro Rosja ma odpowiadać za ZSRR, to dlaczego Ukraina, Łotwa, gdzie leży Katyń, albo Gruzja – już nie? Tylko dlatego, że Rosja wzięła na siebie następstwa prawne ZSRR?

Rosja widzi polską samomarginalizację, zauważył celnie w „Europie” Zdzisław Najder. Jego zdaniem taki stan Moskwie odpowiada i będzie go utrwalać. Znakomicie za to Moskwa dogaduje się z Pragą i Budapesztem. Jelcyn wyraził żal za stłumienie węgierskiego powstania w 1956 r. i to tam wystarczyło. Za tym poszły korzystne dla Węgrów umowy gospodarcze. Putin wyraził smutek za stłumienie Praskiej Wiosny w 1968 r., i to też wystarczyło. I też były korzystne dla Czechów umowy. Polska zaś upiera się przy ludobójstwie w Katyniu stawiając Rosję w jednym szeregu z państwami faszystowskimi. Czego Moskwa nigdy nie zniesie.

Siła naszej polityki wschodniej zależy od naszej pozycji w Unii Europejskiej – mówił w „Rzeczpospolitej” niedawny strateg dyplomacji Lecha Aleksandra Kaczyńskiego prof. Andrzej Krawczyk. Jaka jest nasza pozycja w UE, nawet koń już widzi. W naszym regionie Europy nie ma innych ?ródeł gazu i ropy, które mogłyby zrównoważyć dostawy rosyjskie. Można jedynie częściowo dywersyfikować ?ródła. Ale po co z dywersyfikacji tworzyć podstawę polskiej polityki zagranicznej? Po co tworzyć aurę rosyjskiej agresji surowcowej? Nic dziwnego, że kraje UE wolą same dogadywać się z Rosją, niż uznawać polskie przywództwo w tej sprawie i na Rosję naciskać wspólnie. Miesiąc temu szwedzki minister spraw zagranicznych Carl Bildt, konserwatysta, odrzucił polską propozycję minister Fotygi, by zablokować rurociąg podbałtycki.

Szczyt o niczym

Gdy w lutym umiarkowanie opozycyjny wobec Putina dziennik „Kommiersant” napisał, że Kreml zamierza ograniczyć import z Polski nawet o 2 mld dolarów, największe przerażenie wzbudziła ta publikacja w rosyjskich kołach gospodarczych i u ostatnich propolskich polityków rosyjskich. Artykuł miał formę przecieku, ale Rosja nie jest członkiem WTO, a wpływ władzy politycznej na gospodarkę nadal pozostaje wielki. „Kommiersant” zapowiadał decyzję o takich restrykcjach do końca kwietnia. Na razie od ubiegłego roku obroty handlowe wzrosły o 30 proc., pomimo rosyjskiego embarga na mięso. Nie będzie za to drugiej nitki rurociągu jamalskiego, bo Polska nie jest obecnie zainteresowana większymi dostawami gazu z Rosji. Bo buduje swój gazoport i marzy o flocie tankowców. Wzrost obrotów handlowych robią biznesmeni, decyzje o rurociągach podejmują politycy.

Istnieje pogląd, że Polska i Rosja nigdy się nie dogadały i nigdy się nie dogadają. Władimir Grinin, ambasador Rosji w Warszawie, polemizował niedawno z takimi poglądami w „Przekroju”. Przypominał, że wzrost obrotów handlowych Rosja–Polska jest odwrotnie proporcjonalny do wymiany kulturalnej, dobrej atmosfery i spotkań na najwyższym szczeblu.

Ale dodajmy, cóż z tego, że obaj prezydenci Putin i Kaczyński się spotkają, skoro nie będą mieli o czym rozmawiać.

Polscy politycy muszą wyzwolić się z powszechnych w Polsce obaw o zarzut „bycia pod wpływem Moskwy”. Prorosyjskość a bycie pod wpływem to różne stany. Ale to problem psychiki polskich elit politycznych, a nie rosyjskich. Oni problemu „wpływu Polski” dawno już nie mają.
21 kwiecień 2007

p.g. 

  

Archiwum

"Pół chłopa i Europa"
grudzień 6, 2002
zaprasza.net
Włoscy parlamentarzyści odrzucili plan wprowadzenia prawa zabraniającego "negowanie Holokaustu"
styczeń 26, 2007
bibula- pismo niezależne
Tzn, momencik, momencik...
maj 9, 2005
JurekS
Islam zwycięża w wyborach demokratycznych
wrzesień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Czego nie powiedział profesor Poznański
styczeń 23, 2005
Artur Łoboda
Sprzeciw wobec roszczen niemieckich
lipiec 4, 2006
przesłała Elzbieta
Szef rady programowej PO
styczeń 25, 2004
Rosja zbroi się
sierpień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Polski rząd wyraził dziś zgodę na podpisanie Traktatu Akcesyjnego z Unią Europejską.
kwiecień 8, 2003
Czy Państwo odpowiada za swych niepoczytalnych obywateli?
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rzecznik rządu Michał Tober zaprzeczył jakoby była rozważana dymisja ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego.
lipiec 6, 2002
PAP
ZIMOWE ALELLUJA WIELKANOCNE
marzec 20, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Posiada on akceptację środowiska politycznego, społecznego i przedstawicieli Kościoła.
marzec 6, 2006
PAP
Kto stoi za planem wojny z Iranem
sierpień 30, 2006
darek
Polowanie na "Nazi Gold"
listopad 27, 2006
Tezlav von Roya
Felieton powielkanocny
marzec 31, 2008
Dariusz Kosiur
Na stronie internetowej NIK można zamówić pracę magisterską
lipiec 27, 2002
PAP
Wykluczenia Polaków w Polsce chcą żydowscy rasiści!
listopad 17, 2007
Grażyna
Kardynał o marszu gejów
maj 9, 2004
(PAP)
Upadek polskich mediów
marzec 23, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media