|
Granice obelgi koniecznej
|
|
Jednak kiedy obserwuję toczącą się dyskusję i zachowania osób, które mają być ikoną prawości, księgą mądrości, studnią wiary i prawdy oraz wzoru naśladowania, to nieuchronnie zmierzam do zadania (sobie) pytania, czemu „to” ma służyć? Kto za tym stoi? Jaki ma interes? Czy nie jest to (kolejna) prowokacja?
Jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności w momencie (zawsze) kiedy ważą się losy obywateli "coś" wyskakuje jak filip z konopi.
Można i nawet trzeba bronić tego co naprawdę ma dla nas wartość historyczną, kulturową, albowiem w tych wartościach tkwią korzenie prawdy i wiary. Ale nie można dać się sprowokować, dać wpuścić się w przysłowiowe maliny, kanał, dać się zmanipulować.
„Podobna afera jak ta, z którą mamy do czynienia dzisiaj z ojcem dyrektorem obsadzonym w roli głównej.”
Nie jest żadną „aferą” - jest dowodem ignorancji dla wspomnianych przeze mnie wyżej wartości jaką okazuje ów (wynoszony przez nic nie rozumiejący tłum rozkrzyczanych fanów ojca dyrektora) głosiciel „prawdy” największej.
Media, różne muszą zająć się tematem. Rzeczą zrozumiałą jest, że dla jednych jest to wyśmienita okazja aby temat podkręcić, gdy tym czasem inne zachowają się (nad wyraz) powściągliwie. Dla większości fanów ojca Tadeusza „taśmy Rydzyka” są tym, czym dla narkomana będącego na głodzie jest narkotyk. Nie zauważają, że obelgi nie mają nic wspólnego z prawdą, że istnieje granica przyzwoitości, której przekraczać nie wolno nikomu, że przywódców - w tym duchowych - obowiązuje stosowna etyka.
Jak znam życie, już niebawem z wielką zaciekłością pospólstwo rzuci się do obrony swojego „fana”. Powodem będzie (być może) próba odwołania ojca Rydzyka z funkcji dyrektota. Przełożony o. Rydzyka rozwiąże sprawę raz na zawsze.
Tak „maluje” się obraz podsycanego w Polsce antysemityzmu. Czy to przypadek sprawia, że „żydowski” temat pojawia się z pewną regularnością, nad którą ktoś ma zadanie czuwać? Po co? Ano po to aby dysputy trwały, aby na dowód istnienia antysemityzmu w Polsce przywoływać komentarze gorących głów (osobników, którzy dają się manipulować, wpuścić w kanał) na rozmaitych forach dyskusyjnych, w tym PN.
Człowiek ociemniały zawsze pyta o drogę i choć nie widzi zazwyczaj dociera do celu: człowiek zaślepiony niewiadomego pochodzenia nienawiścią – błądzi, a na dodatek innym wskazuje właściwą drogę...
Czy zatem istnieją jakieś granice obelgi koniecznej, która to (obelga) byłaby w imię czegoś(np. wyższych racji) uzasadniona?
|
|
18 lipiec 2007
|
|
Marek Olzyński
|
|
|
|
Nosił wilk...
marzec 18, 2008
jednodniówka narodowa
|
Prokuratura czy agencja ochrony?
czerwiec 24, 2004
|
Już "po ptokach"
Tylko polski Rząd udaje że jest inaczej.
grudzień 11, 2002
PAP
|
Tragedia Narodu Polskiego
marzec 20, 2007
przeslala Elzbieta
|
"Wypełniali przykazanie miłosierdzia"
styczeń 20, 2003
www.vb.com.pl
|
Rosyjska dusza żąda pokrzepienia.
wrzesień 19, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
|
Lech Kaczyński zachował się godnie
maj 14, 2006
StefanDetko
|
Oświecony "zdrowy" terror
maj 19, 2007
Remigiusz Okraska
|
Teoria spisku
czerwiec 10, 2005
Artur Łoboda
|
Czy na pewno bez komentarza ........?
styczeń 21, 2009
Artur Łoboda
|
Meldunek z podróży do "czarnej dziury" Europy
sierpień 30, 2006
Marek Głogoczowski
|
Polityka na Kaukazie
listopad 25, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Piekło istnieje dla tych, którzy odrzucają Boga"
marzec 25, 2007
|
Kupne studia
maj 11, 2006
|
bezrobotny
wrzesień 5, 2006
michal
|
"Polacy potrzebują ekumenizmu"
październik 24, 2004
PAP
|
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" Rozdział 8
kwiecień 5, 2006
Israel Adam Shamir
|
NOWA DEMOKRACJA. Jak rządzić w XXI wieku?
styczeń 15, 2003
PHILIP GOULD The Spectator
|
Inz. Weronika Falikowska - Wroclaw - Solidarnosc
maj 5, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
Eqwador idzie na lewo
kwiecień 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|