ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
więcej ->

 
 

Punkt widzenia a miejsce siedzenia

W Polsce, popełnia się co najmniej 20 tys. błędów lekarskich rocznie. Nie widząc szans na wygranie sprawy, obawiając się wrogości środowiska lekarskiego nie całe 2 tys. osób wnosi pozwy sądowe, zawiadamia prokuratury, lub wnosi skargi do Izb Lekarskich.

Wygrana często bywa jedyną drogą by zmusić władze publiczne do podjęcia leczenia, by uzyskać zabezpieczenie socjalne. Nie leczeni nie mogąc racować chorzy okaleczeni ludzie nie mają środków na życie.
Prokuratury i Izby Lekarskie, postępowania zazwyczaj umarzają. Sprawy cywilne pociągają za sobą wydatki na które wielu okaleczonych ludzi nie jest po prostu stać.
Mimo to kilkuset poszkodowanych po wielu latach procesów, jeśli dożyje,uzyskuje korzystny wyrok. Jest ich mniej niż 2 % z pośród tych których spotkało nieszczęście - błąd medyczny. Reszta poszkodowanych, jeśli odważyła się złożyć skargę lub wnieść pozew, otrzymuje etykietkę "pacjenta roszczeniowego" a czasem kłopoty z pózniejszym leczeniem.
Te 3% wygrywanych obecnie spraw jest i tak naszym sporym sukcesem. Zanim nie zaczęło działać nasze stowarzyszenie ( 1998 r. ), wska?nik był jeszcze mniejszy i wynosił ok 0.3%.

Minister sprawiedliwości G. Kurczuk, w poprzedniej kadencji, gdy jako poseł SLD był w opozycji, widział ten haniebny problem
http://www.sppnn.org.pl/min_spr/Kurczuk/1.htm ,
pisał interpelacje w tej sprawie:
http://www.sppnn.org.pl/min_spr/Kurczuk/2.htm
Dziś dla G.Kurczuka ministra sprawiedliwości problem nie istnieje, nie odpowiada na nasze pisma
http://www.sppnn.org.pl/min_spr/Kurczuk/4.htm
http://www.sppnn.org.pl/min_spr/Kurczuk/5.htm
http://www.sppnn.org.pl/min_spr/Kurczuk/6.htm
nie chce się spotkać z przedstawicielami stowarzyszenia. Władze znają problem, lecz chorzy, okaleczeni, biedni ludzie, nie mają na tyle siły by liczono się z nimi:
http://www.sppnn.org.pl/arch2/protesty.htm
Manifestacje kilkudziesięciu czy kilkuset osób zawsze kończą się obietnicami które nie są dotrzymywane:
http://www.sppnn.org.pl/niedot/niedot.html
Zamiast zmienić prawo tłumaczy się ofiarom błędów lekarskich iż powinny zacząć się procesować ( w naszym systemie prawa należy tu użyć raczej terminu bezskutecznie pieniaczyć ).
O poczuciu przyzwoitości należy zapomnieć w państwie w którym pod sztandarami solidarności zlikwidowano solidarność społeczną, a rządząca post PZPR -owska "lewica" likwiduje zabezpieczenia socjalne, uczestniczy w zabawach w żandarma narodów czy wojnie o ropę.
Zgłaszają się do nas tysiące osób z prośbą o porady prawne. Nie chcemy tworzyć iluzji iż w naszym systemie, w państwie korupcji i bezprawia, są dobre drogi postępowania by uzyskać sprawiedliwy wyrok, że tylko brak jest specjalistów. Błędy tkwią w przepisach prawa których świadomie się nie zmienia.

Sytuacja wygląda tak że to na poszkodowanym ciąży obowiązek przeprowadzenia dowodu że wyrządzono mu krzywdę, że popełniono błąd. Nie wystarczy iż jest chory i okaleczony. Nie wystarczy że pogorszenie stanu
zdrowia nastąpiło po leczeniu, że np. szmata w brzuchu znalazła się po operacji. Nikt przecież nie dawał gwarancji iż będzie zdrowy, a szmata mogła być tam od bardzo dawna. Poszkodowany ma przeprowadzać dowód na podstawie dokumentacji medycznej. Dokumentacji, która jest przechowywana w archiwum, która jest dostępna dla
pracowników szpitala i która nie posiada zabezpieczeń przed przeróbkami czy fałszerstwami:
http://www.sppnn.org.pl/listy/130999.html
Zaczyna się wtedy wyścig: "byle zdążyć przed sądem czy prokuratorem....."
Sąd powołuje biegłych. Zazwyczaj, jeśli nie są to znajomi, to są to przynajmniej koledzy po fachu sprawcy nieszczęścia: "Dziś ty jesteś pozwany czy oskarżony jutro nie daj Boże ja..."
Powołani mają wyjaśnić co się stało, by dojść prawdy piszą opinie. Jak często dokumenty te są objawem ?le rozumianej solidarności zawodowej, wiedzą wszyscy z licznych doniesień prasowych.

Reasumując: W polskim systemie prawa na poszkodowanym, chorym, nie mającym wiedzy medycznej człowieku, który spał lub był nieprzytomny w czasie operacji, spoczywa obowiązek przeprowadzenia dowodu iż wyrządzono mu krzywdę. Ma to uczynić na podstawie dokumentacji medycznej która często bywa fałszowana. Korzystając z opinii biegłych solidaryzujących się zawodowo ze sprawcami nieszczęścia.

Z tej przyczyny mniej niż 2% poszkodowanych wygrywa sprawy sądowe. Nie mamy zamiaru uczestniczyć w fikcji że wystarczy dobry prawnik czy znajomość medycyny.
Dla sądu dowodem jest opinia biegłych powołanych przez sąd, a nie opinia innych lekarzy. Najlepszy prawnik jest bezsilny wobec przerobionej dokumentacji.
Zastąpienie walki o zmianę prawa, próbami nakłaniania chorych do prowadzenia latami postępowań sądowych w naszym systemie prawa, jest najprostszą drogą by, ofiara straciła siły i wolę walki o własne życie i zdrowie.
I ten cel przyświeca chyba władzy.

Dla nas mniej ważny jest los tych 2% ludzi którym udało się wygrać. Tu sprawa zyskała jakiś
pozytywny epilog. Ważniejsze jest to co dzieje się z 97% ofiar błedów lekarskich, żyjących na skraju nędzy często nie leczonych, których nie stać na wniesienie pozwu, którzy nie odważą się wnieść skargi do prokuratury czy Izby Lekarskiej lub przegrali już postępowania sądowe.


Stowarzyszenie
Primum Non Nocere


21 kwiecień 2003

dr Adam Sandauer 

  

Archiwum

Nicea to pomyłka
luty 4, 2004
PAP
Apel Organizacji Vox Populi S.O.S.
sierpień 11, 2007
Fundacja urzędnika NFZ reprezentuje polskich pacjentów w organizacjach międzynarodowych
listopad 26, 2007
Adam Sandauer
Apel do papieża o odwołanie Rydzyka
lipiec 10, 2007
Globalny Mit Holokaustu
sierpień 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"łapaj złodzieja"
grudzień 1, 2003
PAP
Pamięć Narodu
kwiecień 19, 2003
przesłała Elżbieta
11 listopada 2004
listopad 12, 2004
Artur Łoboda
Konkurs dla przewodników
lipiec 1, 2004
Medialny katafalk
styczeń 31, 2006
Marek Olżyński
Cel Uświęca Środki Podczas Rządów Bush’a w USA
grudzień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Pod maską zabójczych słów
kwiecień 4, 2004
Artur Łoboda
Smrodliwa intryżka z udziałem elegantów?
lipiec 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Monolog niemowy
lipiec 21, 2008
Marek Jastrząb
Przygotowanie do polowania na prokuraturę, CBA, służby i paru chłopców z PiS...
kwiecień 1, 2008
tłumacz
MSZ będzie zabiegać o wsparcie Polonii dla integracji
grudzień 20, 2002
Adam Zieliński
Tragedia Polski bezrobotnej
listopad 22, 2003
Nasz Dziennik
Władze w Iraku zatrudnią funkcjonariuszy reżimu Saddama
kwiecień 25, 2004
PAP
Na czyje zamówienie
listopad 28, 2008
Artur Łoboda
Dlaczego nacjonalizm?
lipiec 5, 2008
Dariusz Kosiur
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media