|
Dlaczego w Polsce jest problem z lekarzami?
|
|
"Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy" - miał powiedzieć Gomułka w 1945 roku.
I dlatego opanowali wszystkie dziedziny życia - nawet całkowicie obcego polityce - bo opanowali Cechy.
Czym były Cechy?
To pozostałość średniowiecznej struktury miejskiej, w której stworzono administracyjny mechanizm kontroli jakości wykonywanych usług.
Każdy przyszły rzemieślnik musiał zaczynać od pracy jako "Czeladnik", potem jako "Uczeń", by na koniec zdobyć tytuł "Mistrza".
I o tym decydowały "Cechy", które miały swoje rozgałęzione struktury w całej Europie.
Na przykład Wit Stwosz przybył do Krakowa jako "Uczeń" i "Ołtarz Mariacki" był jego "pracą dyplomową". (*)
No wiec mamy czasy komuny i średniowieczny status cechowy funkcjonuje w kraju - rzekomo komunistycznym - w najlepsze.
Dzieje się tak dlatego, że praca rzemieślnika dawała możliwość lepszych dochodów - niż praca "na etacie" w zakładach przemysłowych.
Zarządzanie Cechami było w latach PRL-u bardzo dochodowym biznesem.
I dlatego zarządy wszystkich Cechów opanowane były przez byłych Ubeków!
To dawało komunistom również dodatkową kontrolę nad Polakami, bo podstawowym filarem władzy jest kontrola dochodów.
Więc byli Ubecy byli aktualnymi agentami Służby Bezpieczeństwa.
Dzisiaj Młodzieży trudno sobie wyobrazić, że kiedyś nie było najmniejszych szans na założenie własnej działalności gospodarczej.
Jedyną możliwością było zdobycie papierów cechowych, by dopiero móc zgłosić działalność gospodarczą.
Kto nie miał takich "papierów cechowych" - nie mógł wykonywać usług, ani sprzedawać w sklepach, które w 99 procentach były "państwowe".
Niezależnie od tego - nie miał szans na zakup surowców, które były wtedy limitowane przez kontrolerów systemu.
Dokładnie taki sam układ cechowy funkcjonuje dzisiaj w Służbie Zdrowia!
Obstawione przez byłych komunistów, a raczej dzisiaj potomków komunistów - władze tak zwanego "Samorządu Lekarskiego" pilnują, by młodzi lekarze nie stwarzali im konkurencji, bo stawką są bardzo wysokie dochody.
Mamy tego najlepsze dowody w aferach z niewyobrażalnymi dochodami tak zwanych "specjalistów" zatrudnionych w publicznej Służbie Zdrowia.
Te afery wygenerował Donald Tusk w 2008 roku - podczas swoich pierwszych rządów, - gdy stworzył system "kontraktów" lekarskich.
A wtedy ludzie z "odpowiednimi papierami" uzyskali "eldorado" finansowe.
Co więc zrobić - by naprawić Służbę Zdrowia?
Należy bezwzględnie skończyć z układem cechowym w Służbie Zdrowia!
Stworzyć mechanizm "wolnego rynku" w lecznictwie poprzez umożliwienie absolwentom Wydziałów medycznych automatycznego zdobycia specjalizacji w posiadanym zawodzie!
Dzisiaj młodzi lekarze wyjeżdżają za granicę, bo w układzie mafijnym "Samorządu Lekarskiego" nie mają szans na zdobycie specjalizacji.
I to jest podstawową przyczyną problemów kadrowych w Służbie Zdrowia - dzięki czemu różnoracy oszuści żerują na finansach szpitali.
*
Wyjątkiem w średniowiecznej produkcji cechowej byli "partacze", którzy ukrywali swoją działalność poza obszarami miast.
A do miast potajemnie wwozili swoje towary, by sprzedawać na placach targowych.
W Służbie Zdrowia też mamy takich partaczy w Szpitalu południowym.
|
|
10 lipiec 2026
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Władza globalizacji - Jadwiga Staniszkis
styczeń 4, 2007
Goska
|
Jak to jest z tymi zydami?
luty 3, 2007
PS
|
Pulapka w Iraku
grudzień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Profesor Poznański w Toronto
luty 6, 2005
|
Redaktor "kadyceusz" czyli Bubel w Samoobronie
wrzesień 16, 2002
PAP
|
Niemiecki szajs (scheise)
grudzień 17, 2002
Artur Łoboda
|
„Cud nad Wisłą” trzeba powtórzyć
sierpień 15, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło
czerwiec 27, 2002
PAP
|
Serwis wiadomości w 2 językach o wydarzeniach na terenie byłego ZSRR
marzec 8, 2008
tłumacz
|
Wspomnienie o Janku Samsonowiczu
październik 4, 2005
przeslala Elzbieta
|
Drugiej "nocnej zmiany" nie będzie!
lipiec 24, 2006
Wojciech Wybranowski
|
Protegowanie ekstremistow i gnębienie działaczy pokojowych w Izraelu
maj 6, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Rekordowy Picasso
grudzień 1, 2004
Mirosław Naleziński
|
Dialog Argentyńczyka z sjonistami
sierpień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dziad, czyli polski inżynier
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Czy Dostojewski wybił się plagiatem pamietnika Tokarzewskiego?
kwiecień 13, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Rok 1612
grudzień 24, 2007
.
|
Kwaśniewski
maj 1, 2005
bvb
|
"Prawo" według olsztyńskich sędziów
wrzesień 2, 2006
PAP
|
Jacek Kaczmarski otrzymał fortepian
lipiec 10, 2002
PAP
|
|
|