ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
więcej ->

 
 

Dziad, czyli polski inżynier

***Inżynierowie odpowiedzą za kradzież projektów. Dziewięciu śląskich inżynierów, którzy przechodząc do konkurencyjnej firmy zabrali ze sobą projekty i programy komputerowe warte kilka milionów złotych, odpowie przed sądem m.in. za kradzież i paserstwo. Może im grozić nawet pięć lat więzienia. To największa ze spraw dotyczących kradzieży własności intelektualnej i myśli technicznej, rozpracowanych w ostatnich latach przez śląską policję i prokuraturę.*** - Wirtualna Polska (6 maja 2006).

Przeciętny Polak nie wymieni nazwiska choćby jednego polskiego inżyniera, który coś zrobił dla naszego kraju, mieszkał w nim, a jednocześnie uczciwie się dorobił. Owszem, bywają inżynierowie, którzy czegoś dokonali za granicą. Albo nawet zrobili to i owo w kraju, ale swym stanem majątkowym przypominają radzieckiego geniusza od broni maszynowej - Kałasznikowa. Polski inżynier, jeśli pracuje w swoim zawodzie, ale nie został prezesem lub głównym projektantem to po 30 latach pracy jest zwykłym dziadem. A kapitalistyczne społeczeństwo ocenia ludzi według stanu majątkowego albo według wpływów politycznych (co zresztą często idzie w parze). Ceny na projekty, a zwłaszcza oprogramowanie, osiągają poziom światowy, jednak płace są żenujące. Kilkanaście lat transformacji nic nie dało - Polskę rozkradziono, a moralność inteligencji (w tym także inżynierów) schodzi na psy. Mamy też krezusowych inżynierów. Tacy "pracują" w branżach typu rafineria, energetyka, chemia i "wymyślają" rozmaite "wynalazki". Znane są sprawy wniosków racjonalizatorskich dotyczących produkcji lepszego oleju do silników, za co "wynalazca" a prezes wziął kilkaset tysięcy złotych. Słyszano o "modernizacjach" w branży miedzianej. Inżynierowie (prezesi a kumple) rozpisują swoje pomysły na formularzach, wzajemnie się popierają i ciągną szmalec z oślego skubanego narodu. Zwykle zresztą zgodnie z prawem.
Dlaczego polski inżynier (robotnik, nauczyciel, lekarz) jest dziadem w porównaniu z zachodnim odpowiednikiem? Ponieważ w swej płacy zawarty jest jakiś ukryty podatek związany z zadłużeniem naszego kraju. W każdej płacy (zgodnie z zasadą zachowania materii) musi być ten podatek, bowiem ileś miliardów dolarów rocznie spłacamy długów powiększonych o odsetki. I sytuacja się pogarsza z co najmniej trzech powodów - coraz więcej Polaków przechodzi na emeryturę i rentę (tu bijemy rekordy światowe), coraz więcej młodych i energicznych rodaków wyjeżdża za granicę oraz coraz więcej cwaniaków stosunkowo bezkarnie okrada wszystkie sektory, które można jeszcze oskubać, a demokratyczne prawo (cwani adwokaci, mierne sądy, przepełnienie więzień, rozmaite komitety helsińskie) sprzyja owemu szabrownictwu. Mało tego - im więcej wyjeżdżą rozgarniętych rodaków i swoje najlepsze lata pracy i pomysły wtłaczają w już ucywilizowaną gospodarkę krajów zachodnich, tym trudniej będzie - mało walecznym, a pozostałym w Ojczy?nie - rodakom dogonić uciekający peleton.
Spójrzmy na autobus, czyli na taki sobie wytwór robotnika i inżyniera. Firmy przewozowe podają koszty nabycia - od 800 tys. zł do miliona złotych. Zwykły, miejski autobus. No, te droższe to z bajerami typu przegub lub przyklęk. Ale ich cena dochodzi do 1,3 mln zł!
Tydzień temu podano, że autobusy, które będą wozić piłkarskie kadry narodowe podczas mistrzostw świata w Niemczech, kosztują po 300 tys. europów, czyli poniżej 1,2 mln zł. Polski autobus jest seryjnym niewyuzdanym wozem, przy czym polskiemu pracownikowi płaci się parę razy mniej niż niemieckiemu. A ten niemiecki autobus to jednak małoseryjny, specjalnie malowany w barwy narodowe i ma WC oraz małą kuchnię. I pewnie sporo innych bajerów. To kto kogo nabiera z tymi cenami autobusów? Czy ktoś to wyjaśni? W końcu takim niemieckim autobusem nie jeżdża polscy inżynierowie, czy inne dziady, ale piłkarze, którzy na co dzień mają takie bryki, o których przecietnemu Polakowi to nawet się nie śniło.
I porównajmy - nasz robotnik i inżynier za pracę ma kilka razy mniej niż niemieccy koledzy po fachu, a ceny autobusów są mniej więcej podobne. Kwadratura koła (autobusowego)?
Polski inżynier może przez całe swoje zawodowe życie kupić jeden taki autobus. A dokładniej - nie przez, ale po, czyli przechodząc na emeryturę. Oczywiście - nic nie wydawać i lokować na koncie gwarantującym zachowanie mocy nabywczej zbieranych biletów NBP. I jeśli trafi mu się okazja zakombinowania, to kilka milionów złotych (nawet do spółki) to niezła gratka, zwłaszcza że nie jest to bandycki napad rabunkowy, czy oskubanie lokatorów domu starców, a szansa niewyjścia sprawy na jaw - znaczna. Zwłaszcza, że polski inżynier codziennie czyta prasę i wie, że w Polsce w parę lat nie dorobi się na uczciwej pracy, ale na kombinacjach wszelakich - widzi kariery polityków, którzy ze zwykłych ludzi za komuny, w parę lat zostali krezusami finansjery; przecież nie z normalnej, chrześcijańskiej pracy, jak Pan Bóg przykazał.
Niemiecki inżynier musiałby być niespełna rozumu, aby połaszczyć się na programy, które dla niego są relatywnie kilkunastokrotnie tańsze. Tam inżyniera, lekarza i nauczyciela szanuje się i odpowiednio wynagradza. I pewnie nie jest to tylko sprawa godniejszego życia i ekonomii - to także sprawa prestiżu. Ten ostatni aspekt został dostrzeżony przez nowego ministra edukacji, który będzie walczyć o wyższe płace dla nauczycieli nie pod sztandarem wzrostu stopy życiowej w aspekcie pustawych żołądków, ale pod hasłem podniesienia prestiżu tej grupy zawodowej.
Porządne firmy płacą swoim pracownikom godnie, to znaczy, aby społeczeństwo widziało, że praca w danej firmie to sprawa także prestiżu. Jak kolejarzom w II RP. A polski inżynier to zwykle autentyczny dziad, i jeśli mu się coś nie podoba, to usłyszy niemal salonowe spie***aj lub mało przyjacielskie spie****aj dziadu i będzie to właściwa odzywka pracodawcy, zresztą najczęściej też... dziadowskiej firmy.
14 maj 2006

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

CZY ZNOWU ARBEIT MACHT FREI ???
maj 15, 2008
Helga
Topless
luty 3, 2009
PAP
UE w Wąchocku
grudzień 27, 2003
przesłała Elżbieta
Demokraci atakują Busha za interwencję w Iraku PAP 02:00
listopad 15, 2005
PAP
Polskojęzyczny wymiar bezprawia
maj 25, 2004
PAP
Czy grozi nam światowe załamanie gospodarcze?
maj 15, 2007
przyslał: marduk
I am a Zionist
kwiecień 19, 2007
2007 Mark Glenn
Dlaczego bez rozumu - nie ruszysz?
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
Polityka Wschodnia RP
marzec 31, 2006
Adam Wielomski
Szykany, prześladowania, znęcania, intrygi, kłamstwa, poniżanie,...
luty 17, 2006
Stefan B. Wiacek
Jan Paweł II chce współpracy Kościołów wschodnich i zachodnich
luty 6, 2003
PAP
Syndrom Olewnika
styczeń 26, 2009
Witold Filipowicz
NBP: Rząd broni złotego do upadłego
marzec 16, 2006
Bp Pieronek: pielgrzymka papieża obaliła kilka mitów
sierpień 20, 2002
PAP
"Dwuznaczne Umowy" o Eksploatacji Paliwa w Iraku
marzec 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Pan z Wami, Pan z nami
styczeń 13, 2005
Artur Łoboda
Kanadyjskie dyskusje 2006
styczeń 8, 2006
Wojciech Gryc
POLSKO - POLONIJNA ORGANIZACJA NARODU POLSKIEGO
listopad 14, 2004
Kolejne buble i robota dla Trybunału
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Dla jego bolesnej męki
październik 21, 2008
wikipedia.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2024 Polskie Niezależne Media