ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
więcej ->

 
 

Dziad, czyli polski inżynier

***Inżynierowie odpowiedzą za kradzież projektów. Dziewięciu śląskich inżynierów, którzy przechodząc do konkurencyjnej firmy zabrali ze sobą projekty i programy komputerowe warte kilka milionów złotych, odpowie przed sądem m.in. za kradzież i paserstwo. Może im grozić nawet pięć lat więzienia. To największa ze spraw dotyczących kradzieży własności intelektualnej i myśli technicznej, rozpracowanych w ostatnich latach przez śląską policję i prokuraturę.*** - Wirtualna Polska (6 maja 2006).

Przeciętny Polak nie wymieni nazwiska choćby jednego polskiego inżyniera, który coś zrobił dla naszego kraju, mieszkał w nim, a jednocześnie uczciwie się dorobił. Owszem, bywają inżynierowie, którzy czegoś dokonali za granicą. Albo nawet zrobili to i owo w kraju, ale swym stanem majątkowym przypominają radzieckiego geniusza od broni maszynowej - Kałasznikowa. Polski inżynier, jeśli pracuje w swoim zawodzie, ale nie został prezesem lub głównym projektantem to po 30 latach pracy jest zwykłym dziadem. A kapitalistyczne społeczeństwo ocenia ludzi według stanu majątkowego albo według wpływów politycznych (co zresztą często idzie w parze). Ceny na projekty, a zwłaszcza oprogramowanie, osiągają poziom światowy, jednak płace są żenujące. Kilkanaście lat transformacji nic nie dało - Polskę rozkradziono, a moralność inteligencji (w tym także inżynierów) schodzi na psy. Mamy też krezusowych inżynierów. Tacy "pracują" w branżach typu rafineria, energetyka, chemia i "wymyślają" rozmaite "wynalazki". Znane są sprawy wniosków racjonalizatorskich dotyczących produkcji lepszego oleju do silników, za co "wynalazca" a prezes wziął kilkaset tysięcy złotych. Słyszano o "modernizacjach" w branży miedzianej. Inżynierowie (prezesi a kumple) rozpisują swoje pomysły na formularzach, wzajemnie się popierają i ciągną szmalec z oślego skubanego narodu. Zwykle zresztą zgodnie z prawem.
Dlaczego polski inżynier (robotnik, nauczyciel, lekarz) jest dziadem w porównaniu z zachodnim odpowiednikiem? Ponieważ w swej płacy zawarty jest jakiś ukryty podatek związany z zadłużeniem naszego kraju. W każdej płacy (zgodnie z zasadą zachowania materii) musi być ten podatek, bowiem ileś miliardów dolarów rocznie spłacamy długów powiększonych o odsetki. I sytuacja się pogarsza z co najmniej trzech powodów - coraz więcej Polaków przechodzi na emeryturę i rentę (tu bijemy rekordy światowe), coraz więcej młodych i energicznych rodaków wyjeżdża za granicę oraz coraz więcej cwaniaków stosunkowo bezkarnie okrada wszystkie sektory, które można jeszcze oskubać, a demokratyczne prawo (cwani adwokaci, mierne sądy, przepełnienie więzień, rozmaite komitety helsińskie) sprzyja owemu szabrownictwu. Mało tego - im więcej wyjeżdżą rozgarniętych rodaków i swoje najlepsze lata pracy i pomysły wtłaczają w już ucywilizowaną gospodarkę krajów zachodnich, tym trudniej będzie - mało walecznym, a pozostałym w Ojczy?nie - rodakom dogonić uciekający peleton.
Spójrzmy na autobus, czyli na taki sobie wytwór robotnika i inżyniera. Firmy przewozowe podają koszty nabycia - od 800 tys. zł do miliona złotych. Zwykły, miejski autobus. No, te droższe to z bajerami typu przegub lub przyklęk. Ale ich cena dochodzi do 1,3 mln zł!
Tydzień temu podano, że autobusy, które będą wozić piłkarskie kadry narodowe podczas mistrzostw świata w Niemczech, kosztują po 300 tys. europów, czyli poniżej 1,2 mln zł. Polski autobus jest seryjnym niewyuzdanym wozem, przy czym polskiemu pracownikowi płaci się parę razy mniej niż niemieckiemu. A ten niemiecki autobus to jednak małoseryjny, specjalnie malowany w barwy narodowe i ma WC oraz małą kuchnię. I pewnie sporo innych bajerów. To kto kogo nabiera z tymi cenami autobusów? Czy ktoś to wyjaśni? W końcu takim niemieckim autobusem nie jeżdża polscy inżynierowie, czy inne dziady, ale piłkarze, którzy na co dzień mają takie bryki, o których przecietnemu Polakowi to nawet się nie śniło.
I porównajmy - nasz robotnik i inżynier za pracę ma kilka razy mniej niż niemieccy koledzy po fachu, a ceny autobusów są mniej więcej podobne. Kwadratura koła (autobusowego)?
Polski inżynier może przez całe swoje zawodowe życie kupić jeden taki autobus. A dokładniej - nie przez, ale po, czyli przechodząc na emeryturę. Oczywiście - nic nie wydawać i lokować na koncie gwarantującym zachowanie mocy nabywczej zbieranych biletów NBP. I jeśli trafi mu się okazja zakombinowania, to kilka milionów złotych (nawet do spółki) to niezła gratka, zwłaszcza że nie jest to bandycki napad rabunkowy, czy oskubanie lokatorów domu starców, a szansa niewyjścia sprawy na jaw - znaczna. Zwłaszcza, że polski inżynier codziennie czyta prasę i wie, że w Polsce w parę lat nie dorobi się na uczciwej pracy, ale na kombinacjach wszelakich - widzi kariery polityków, którzy ze zwykłych ludzi za komuny, w parę lat zostali krezusami finansjery; przecież nie z normalnej, chrześcijańskiej pracy, jak Pan Bóg przykazał.
Niemiecki inżynier musiałby być niespełna rozumu, aby połaszczyć się na programy, które dla niego są relatywnie kilkunastokrotnie tańsze. Tam inżyniera, lekarza i nauczyciela szanuje się i odpowiednio wynagradza. I pewnie nie jest to tylko sprawa godniejszego życia i ekonomii - to także sprawa prestiżu. Ten ostatni aspekt został dostrzeżony przez nowego ministra edukacji, który będzie walczyć o wyższe płace dla nauczycieli nie pod sztandarem wzrostu stopy życiowej w aspekcie pustawych żołądków, ale pod hasłem podniesienia prestiżu tej grupy zawodowej.
Porządne firmy płacą swoim pracownikom godnie, to znaczy, aby społeczeństwo widziało, że praca w danej firmie to sprawa także prestiżu. Jak kolejarzom w II RP. A polski inżynier to zwykle autentyczny dziad, i jeśli mu się coś nie podoba, to usłyszy niemal salonowe spie***aj lub mało przyjacielskie spie****aj dziadu i będzie to właściwa odzywka pracodawcy, zresztą najczęściej też... dziadowskiej firmy.
14 maj 2006

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Westchnąć tylko, och!
maj 1, 2007
Marek Olżyński
Czy Osama pomoże?
październik 29, 2006
Dziennik zwiazkowy
Katyń
luty 15, 2005
Marian Hemar
Opuszczeni przez Boga i ludzi
styczeń 17, 2005
Mirosław Naleziński
Zbiórka na *Varius Manx*
lipiec 19, 2006
MirNal
Państwo narodowe
listopad 22, 2003
Dr Adam Wielomski
Nowy Minister Obrony USA i Fakty Dokonane?
grudzień 17, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
"Kazanie" na temat wartosci prawnej Deutero-Testamentu
lipiec 4, 2006
Marek Glogoczowski
Dariusz Benedykt Ciesielski - ZAŻALENIE
grudzień 4, 2004
Dariusz Benedykt Ciesielski
"Dwutysiącletnia mądrość Kościoła"
grudzień 8, 2006
Życie Krakowa
Wizy do Kanady
styczeń 6, 2006
Wojciech Gryc
Kwaśniewski w Davos
styczeń 26, 2003
PAP
Irael zagrożony swoją własną bronią nuklearną
kwiecień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Przegląd internetowych angielskojęzycznych ?ródeł informacji o wojnie w Iraku
kwiecień 1, 2003
analityk
Dyplom dla idioty
grudzień 22, 2008
Witold Filipowicz
Scenariusze i reżyseria, po polsku
listopad 11, 2007
Marek Olżyński
Wybory w Rosji
luty 2, 2008
. bez podpisu
Arogancja za nasze pieniądze
grudzień 15, 2003
Polska oskarżana o szowinizm
styczeń 19, 2006
PAP
Bronislaw Geremek nie zyje
lipiec 13, 2008
...
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media