ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Najgorsi prezydenci od 1989 r. 
2 lipiec 2017      real
Tyrania przed nami 
9 luty 2022     
Zaginiony 
18 październik 2010      Goska
Jack Bernstein: Życie amerykańskiego Żyda w rasistowskim, marksistowskim Izraelu  
7 luty 2015      Jack Bernstein
Ekoterroryzm ma uchronić prawdziwych sprawców 
25 październik 2024     
"Przyuczka" dla Berlusconiego i Jaworowski o "Targowisku Próżności" w Kopenhadze 
14 grudzień 2009      MG
JAK NISZCZONO GÓRNICTWO WĘGLA KAMIENNEGO W III RZECZPOSPOLITEJ - CZĘŚĆ V 
16 sierpień 2011      dr Wojciech Błasiak
Nie chciałem sobie tego wyobrazić 
14 kwiecień 2021     
Kujawiak z Oberkiem 
1 czerwiec 2012      Artur Łoboda
Trump i Netanjahu naciskają na czystkę etniczną w Strefie Gazy podczas spotkania w Białym Domu, podwajając politykę ludobójczą 
15 kwiecień 2025      Cassie B.
W wieku 95 lat zmarł 27 marca 2019 roku Jan Kobylański – polonijny biznesmen, sponsor Radia Maryja, były konsul honorowy Polski w Urugwaju. 
29 marzec 2019      Alina
Zdobywanie serc i umysłów Afganów mimo nocnych włamań? 
21 marzec 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
W KRAJU MOIM UPODLONYM - wiersz - Wiesław Sokołowski 
2 grudzień 2013      www.trwanie.com
Jakie są prawdziwe cele Rządu Donalda Tuska? 
7 styczeń 2014      Artur Łoboda
Nieprawidłowo wystawione akty zgonu: tysiące lekarzy z jedną nogą w więzieniu?  
10 luty 2021     
Milion funtów i wojna bez końca 
20 październik 2025      J. RICARDO MARTINS
Czy Hitler wywodził się z Rotszyldów? 
4 listopad 2021     
Kto tak naprawdę Wami rządzi? 
21 grudzień 2023     
Wenecka baśń I 
13 marzec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Do młodzieży polskiej  
24 kwiecień 2012      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 2 - autor Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

I niby wszystko się kręci minuty mijają dość sprawnie, stroję gitarę by zaśpiewać „Dom skruszony nadzieją” - i tak płynie moja rzeka nadzieja - właściwie donikąd...

Koniki polne tańczą na łąkach, skrzypi wiatr między drzewami.

W większości to cyganie, kobiety w spódnicach i koralach tańczą tak jakby nigdy stopami swymi nie dotykały ziemi.

Zebrana grupa szykuje się by zagrać komedię o żebrakach, ubierają łachmany jak z okresu nędzników we Francji.

Nie wiedziałem że to bajka o miłości startej o kamień - wiatry przychodzą i odchodzą, mam tylko morze a nie mam statku by w dal wypłynąć obojętnie w którą stronę.

Dokąd mam się udać, wystygły wszystkie plany, taki byłem szczęśliwy pisząc wiersze radości dla kobiety jakby z innej bajki...

Grudniowa opowieść płonie, usuwa się mgła myśli, ciepleje łuk na zakręcie - jest zwodziste, karmię fragment ciszy.

Nie wiem - jestem w rozsypce, nie wiem czy w ogóle coś było - ta zagadka życia jest hasłem kiedy kładę się spać i kiedy rano wstaję.

Gitara i blues, to moje życie, niedużo napisałem piosenek w metrum cztery czwarte, więcej lirycznych ballad i rockowych więcej - to było tak dawno, szyszki je ocieplają w gaju.

Ten gitarowy blues w uszach mi brzmi soczyście, muszle otwierają się w tej chóralnej pokucie.

Wiedeń był dla mnie urodzajem - śpiewałem w Monachium, Hamburgu, Londynie, Barcelonie - jakaż różnica teraz, zakopany po uszy w literaturze.

Kuszenie dźwięku - jest w tym sens całkowity że brzmisz akordem czystym, rozlewa się chór głosami, gdzieś dodaję synkopę...

Dotykam nut z gwiazdami, rzeka nie milczy nocą - układam balladę ciała w rytmicznych odstępach.

Wyrusza wirtuoz w przestrzeń, rozdaje nuty a niebo dziękuje - wystarczy posłuchać jego muzyki.

Okno na rozcież - na parapecie słodzi słońce jabłka.

Trochę podobny do Fryderyka Szopena, nos długi i oczy jakby wpadnięte - panienki z dobrych domów liściki wrzucały przez otwarte okno, a on tylko grał jakże bajecznie.

Rozjaśnienie i połysk, tam przywołuję ponownie kolory, byś czuła nieodzowny blask ciepła do następnych słów i snów miłości.

Całuję koleiny metafor – całkowicie w bezwzględnym ruchu skrzydeł - niosę cię do Krainy Intymności...

Rozkładam je po części układając radość i jęk w wilgotnych dźwiękach, żeby tylko się nie kruszyło i nie znikło.

Twoje białe ciało niesie słowo, rozumiem ją - jest taka przejrzysta i w moich słowach szuka miejsca.

Moja opatrzność ma imię, w kolorach przejrzystej woalki, zmienia się pastelowo.

_____________________________________
19 czerwiec 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kiedy Polacy zaczną mówić prawdę?
lipiec 29, 2008
Artur Łoboda
OŚWIADCZENIE W SPRAWIE WOJNY
luty 13, 2003
Wierność Ojczy?nie
czerwiec 17, 2005
przesłała Elżbieta
"Jesteśmy w Unii"
maj 4, 2004
Piotr Mączyński
Imperium Mundi - polityczna forma globalizacji
listopad 14, 2006
Tomasz Gabiś
APEL O UCZCZENIE PAMIECI OFIAR STALINZMU
marzec 17, 2003
Orkiestra gra do końca. Przemeblowanie w rządzie
styczeń 6, 2003
PAP
Tak się manipuluje społeczeństwem
sierpień 11, 2004
PAP
Lipcowa deflacja wyniosła 0,5%
sierpień 19, 2002
PAP
Judeochrześcijański Marek Jurek
lipiec 1, 2006
Adam Wielomski
Konwój do Betlejem
październik 27, 2003
Israel Shamir
Medialny lincz przed osądzeniem?
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
TRYBUNAŁ STANU
wrzesień 9, 2003
www.dziennik.krakow.pl
Możemy kupić 4 razy mniej paliwa...
listopad 3, 2005
INTERIA.PL
Przyszlosc Europy
grudzień 31, 2006
przeslala Elzbieta
"Ostatnie 2 lata to czas stracony dla gospodarki..."
wrzesień 8, 2007
Vademecum "Jajcarza"
grudzień 7, 2003
Gówno wciska gówno
wrzesień 27, 2004
Skorzysta z rady ekspertów.
grudzień 21, 2002
Artur Łoboda
Kaczynski gospodarzem Chanukach
grudzień 19, 2006
JTA- Global Jewish News
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media