ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Obowiązkowe szczepienia anty ochronne 
6 październik 2018      Artur Łoboda
To szykowano Polakom 
21 styczeń 2026      Artur Łoboda
Póki sądzi ostatni - neostalinowski sędzia 
18 grudzień 2014      Artur Łoboda
On The First Polish Republic 
27 luty 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Sto kilkadziesiąt pytań do p. prezydenta A. Dudy, p. premier B.Szydło oraz do władz PiS (VI)  
15 październik 2016      Jerzy Robert Nowak
Początek Drugiej wojny Swiatowej - 2 różne spojrzenia 
7 wrzesień 2009      tłumacz
Osama czy Obama 
3 maj 2011      Artur Łoboda
Nie lada sensacja w TVP-Info! TVP Info pokaże film Sylwestra Latkowskiego „Pedofile” z 2005 r. w sobotę o godz. 21.50. 
17 maj 2019      Alina
Seniorzy zyskają nową, darmową szczepionkę na RSV od 1 października. "Normalnie kosztuje 800 zł"  
25 wrzesień 2025      Artur Łoboda
Tego jesteśmy wszyscy świadomi 
30 czerwiec 2015     
Kto stoi za ISIS 
10 kwiecień 2016     
Kto naprawdę Nami rządzi?  
16 sierpień 2020     
Dlaczego szczepionki są zabójcze? 
28 sierpień 2021     
Dr Bassetti o maskach w szkole: „Szalony pomysł” i wspomina o konsekwencjach 
1 wrzesień 2020      Denise Baldi
Holokaust chrześcijan 
12 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Lepiej zlekceważyć 
11 marzec 2019      Artur Łoboda
Donald Tusk przyjmie ludobójców z otwartymi ramionami 
10 styczeń 2025     
Naród Mutantów... 
7 lipiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Oddać Bogu to, co Boskie 
5 lipiec 2017      Paweł Ziółkowski
38 milionów Polaków na to nie stać? 
13 maj 2020      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 2 - autor Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

I niby wszystko się kręci minuty mijają dość sprawnie, stroję gitarę by zaśpiewać „Dom skruszony nadzieją” - i tak płynie moja rzeka nadzieja - właściwie donikąd...

Koniki polne tańczą na łąkach, skrzypi wiatr między drzewami.

W większości to cyganie, kobiety w spódnicach i koralach tańczą tak jakby nigdy stopami swymi nie dotykały ziemi.

Zebrana grupa szykuje się by zagrać komedię o żebrakach, ubierają łachmany jak z okresu nędzników we Francji.

Nie wiedziałem że to bajka o miłości startej o kamień - wiatry przychodzą i odchodzą, mam tylko morze a nie mam statku by w dal wypłynąć obojętnie w którą stronę.

Dokąd mam się udać, wystygły wszystkie plany, taki byłem szczęśliwy pisząc wiersze radości dla kobiety jakby z innej bajki...

Grudniowa opowieść płonie, usuwa się mgła myśli, ciepleje łuk na zakręcie - jest zwodziste, karmię fragment ciszy.

Nie wiem - jestem w rozsypce, nie wiem czy w ogóle coś było - ta zagadka życia jest hasłem kiedy kładę się spać i kiedy rano wstaję.

Gitara i blues, to moje życie, niedużo napisałem piosenek w metrum cztery czwarte, więcej lirycznych ballad i rockowych więcej - to było tak dawno, szyszki je ocieplają w gaju.

Ten gitarowy blues w uszach mi brzmi soczyście, muszle otwierają się w tej chóralnej pokucie.

Wiedeń był dla mnie urodzajem - śpiewałem w Monachium, Hamburgu, Londynie, Barcelonie - jakaż różnica teraz, zakopany po uszy w literaturze.

Kuszenie dźwięku - jest w tym sens całkowity że brzmisz akordem czystym, rozlewa się chór głosami, gdzieś dodaję synkopę...

Dotykam nut z gwiazdami, rzeka nie milczy nocą - układam balladę ciała w rytmicznych odstępach.

Wyrusza wirtuoz w przestrzeń, rozdaje nuty a niebo dziękuje - wystarczy posłuchać jego muzyki.

Okno na rozcież - na parapecie słodzi słońce jabłka.

Trochę podobny do Fryderyka Szopena, nos długi i oczy jakby wpadnięte - panienki z dobrych domów liściki wrzucały przez otwarte okno, a on tylko grał jakże bajecznie.

Rozjaśnienie i połysk, tam przywołuję ponownie kolory, byś czuła nieodzowny blask ciepła do następnych słów i snów miłości.

Całuję koleiny metafor – całkowicie w bezwzględnym ruchu skrzydeł - niosę cię do Krainy Intymności...

Rozkładam je po części układając radość i jęk w wilgotnych dźwiękach, żeby tylko się nie kruszyło i nie znikło.

Twoje białe ciało niesie słowo, rozumiem ją - jest taka przejrzysta i w moich słowach szuka miejsca.

Moja opatrzność ma imię, w kolorach przejrzystej woalki, zmienia się pastelowo.

_____________________________________
19 czerwiec 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Jestem pewny że Miller nie poda się do dymisji
kwiecień 27, 2004
J. Rzeszewski
Potomkowie Jakuba Szeli
luty 27, 2007
Artur Łoboda
Drastyczne sankcje USA wobec Korei Północnej
grudzień 10, 2006
Mirosław Naleziński
Jaka jest subwersja Izraela w USA?
kwiecień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Eksport durak-kracji
czerwiec 18, 2006
PAP
Kolejny niemiecki koncern zbankrutował
lipiec 8, 2002
PAP
Buchanan's pro-German and anti-Polish book "The Unnecessary War"
marzec 10, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Analfabetyzm prawny w sądach
marzec 26, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
"Niemiecko-polski spór jest bezprzedmiotowy"
czerwiec 26, 2002
PAP
Fotografowanie na granicy
październik 1, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Stworzmy wspolnie partie!
grudzień 15, 2006
Marzyciel
Fachowcy od kreciej roboty
październik 2, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Hipokryzja i zakłamanie, czyli dopaść Farfała
czerwiec 27, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
Recepta Radka Sikorskiego na ponizenie Polski
październik 7, 2006
dr Marek Glogoczowski
O wojnach nowych
grudzień 13, 2006
antyglobalista
Świat unijnych iluzji
kwiecień 15, 2003
Jerzy Robert Nowak
Artyści wybierają Unię Europejską
grudzień 12, 2005
Historie zniewalania. Dość szeroki poglad na Michnika i Millera wraz z Olechowskim et consortes
grudzień 28, 2002
Adolf Mayer 0653
Nadzieja Kwaśniewskiego
grudzień 12, 2002
Artur Łoboda
Światowy Dzień Chorego 2005 r.
luty 11, 2005
Adam Sandauer
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media