ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Mięso 
27 czerwiec 2020      Artur Łoboda
Na tej ziemi jest tylko Słowo 
21 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Podróż za żelazną kurtynę 
15 sierpień 2020     
Lepper jak mesjasz 
11 maj 2010      Artur Łoboda
Uwagi na marginesie "Europejskiego Kongresu Kultury" 
12 wrzesień 2011      Artur Łoboda
Epikureizm na dnie potoku 
7 lipiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Angole w Australii i holokaust kangurów 
6 styczeń 2020      Alina
Głupi spot, ale ważna sprawa 
9 wrzesień 2017     
W dobie globalnego internetu cenzura niemiecka działa w polskojęzycznych portalach! 
15 wrzesień 2017      Akna
Unia Europejska dziarsko walczy z problemami, które sama stwarza 
26 wrzesień 2019     
Justin Trudeau ukrył się przed Kanadyjczykami.
Kiedy ruszycie po polskojęzycznych eskiomosów?
 
29 styczeń 2022      Artur Łoboda
Afgańczycy popierają okupację USA 
12 styczeń 2010      tłumacz
Covid-Gate, The Political Virus  
28 wrzesień 2020     
O żydowskich guwernantkach i lokajach. G. Braun w Polskim Radiu Rzeszów 
9 maj 2019      Alina
Korona - wirus 
17 kwiecień 2020      Jolanta Michna
Nie ma czasu na miłość, jest czas na walkę 
17 wrzesień 2024      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Św. Jan Paweł II i krzyż  
2 kwiecień 2019      Paweł Ziółkowski
Idea wolnego rynku jest utopią większą od komunizmu 
4 listopad 2012      Artur Łoboda
Kto ma władzę nad przeszłością 
20 luty 2019     
Liryka i rytm boży 
22 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Aforyzmy 2 - autor Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

I niby wszystko się kręci minuty mijają dość sprawnie, stroję gitarę by zaśpiewać „Dom skruszony nadzieją” - i tak płynie moja rzeka nadzieja - właściwie donikąd...

Koniki polne tańczą na łąkach, skrzypi wiatr między drzewami.

W większości to cyganie, kobiety w spódnicach i koralach tańczą tak jakby nigdy stopami swymi nie dotykały ziemi.

Zebrana grupa szykuje się by zagrać komedię o żebrakach, ubierają łachmany jak z okresu nędzników we Francji.

Nie wiedziałem że to bajka o miłości startej o kamień - wiatry przychodzą i odchodzą, mam tylko morze a nie mam statku by w dal wypłynąć obojętnie w którą stronę.

Dokąd mam się udać, wystygły wszystkie plany, taki byłem szczęśliwy pisząc wiersze radości dla kobiety jakby z innej bajki...

Grudniowa opowieść płonie, usuwa się mgła myśli, ciepleje łuk na zakręcie - jest zwodziste, karmię fragment ciszy.

Nie wiem - jestem w rozsypce, nie wiem czy w ogóle coś było - ta zagadka życia jest hasłem kiedy kładę się spać i kiedy rano wstaję.

Gitara i blues, to moje życie, niedużo napisałem piosenek w metrum cztery czwarte, więcej lirycznych ballad i rockowych więcej - to było tak dawno, szyszki je ocieplają w gaju.

Ten gitarowy blues w uszach mi brzmi soczyście, muszle otwierają się w tej chóralnej pokucie.

Wiedeń był dla mnie urodzajem - śpiewałem w Monachium, Hamburgu, Londynie, Barcelonie - jakaż różnica teraz, zakopany po uszy w literaturze.

Kuszenie dźwięku - jest w tym sens całkowity że brzmisz akordem czystym, rozlewa się chór głosami, gdzieś dodaję synkopę...

Dotykam nut z gwiazdami, rzeka nie milczy nocą - układam balladę ciała w rytmicznych odstępach.

Wyrusza wirtuoz w przestrzeń, rozdaje nuty a niebo dziękuje - wystarczy posłuchać jego muzyki.

Okno na rozcież - na parapecie słodzi słońce jabłka.

Trochę podobny do Fryderyka Szopena, nos długi i oczy jakby wpadnięte - panienki z dobrych domów liściki wrzucały przez otwarte okno, a on tylko grał jakże bajecznie.

Rozjaśnienie i połysk, tam przywołuję ponownie kolory, byś czuła nieodzowny blask ciepła do następnych słów i snów miłości.

Całuję koleiny metafor – całkowicie w bezwzględnym ruchu skrzydeł - niosę cię do Krainy Intymności...

Rozkładam je po części układając radość i jęk w wilgotnych dźwiękach, żeby tylko się nie kruszyło i nie znikło.

Twoje białe ciało niesie słowo, rozumiem ją - jest taka przejrzysta i w moich słowach szuka miejsca.

Moja opatrzność ma imię, w kolorach przejrzystej woalki, zmienia się pastelowo.

_____________________________________
19 czerwiec 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Liban- Zagłodzenie narodu
sierpień 9, 2006
Michał Likowski
2009.03.06. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 6, 2009
tłumacz
Mowić łagodnie ale Grozić maczugą?
marzec 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Jubilatka a imaż przyjaznej firmy
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Długa czerwona linia - 2
styczeń 20, 2003
Artur Łoboda
Kolejne naciąganie frajerów, czy pranie brudnych pieniędzy?
listopad 7, 2003
Dlaczego Kwaśniewski musi stanąć przed Trybunałem Stanu
czerwiec 1, 2004
Artur Łoboda
Do pracy organicznej zaprasza.net
grudzień 19, 2006
luzak
Balcerowicz musi zostać
kwiecień 6, 2006
Unia Europejska odrzuca większość polskich postulatów
grudzień 10, 2002
PAP
Cyfry numeru PESEL:
październik 17, 2007
Grażyna
Geszefciarze w sutannach i inni
styczeń 14, 2007
Artur Łoboda
Izrael Szamir "PaRDeS - studium Kabały" Rozdział 7
marzec 27, 2006
Roman Łukasiak (poprawki M.G.)
Jokes?? O komentarzach do karzelka,Blerka i o M.D. ciut.
maj 18, 2007
Pacyfista.R.C.O.
JÓZEF PIłSUDSKI i ROMAN DMOWSKI - lekcja historii
listopad 21, 2008
Miroslawa Kruszewska, Seattle, USA
PL.Jokes ..A + B = B + B..???? ??? ??? Z WORLDNETDAILY.COM przekład lu?ny....
czerwiec 26, 2007
o.p
Dlaczego Putin wygrywa?
listopad 15, 2007
Iwo Cyprian Poonowski
Łapówki w marynarce wojennej
lipiec 18, 2002
PAP
...und morgen die ganze Welt
grudzień 9, 2003
Andrzej Kumor
CALL FOR MAY 23RD PROTEST OF AIPAC ANNUAL CONFERENCE
maj 23, 2005
piśmienny
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media