ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Sąd wydał wyrok dla Owsiaka – wszystkie publikacje Matki Kurki oparte na FAKTACH 
29 wrzesień 2014      MatkaKurka
W co gra Putin? 
22 luty 2022      Artur Łoboda
Jeśli dziś jest marzec 2019 to jesteśmy w stanie wojny z Izraelem 
28 marzec 2019     
Roszczenie odszkodowawcze za lockdown 
31 październik 2020     
Gdyby nie spółdzielczość to cała Polska byłaby kołchozem 
2 czerwiec 2020     
"Orkiestra" Owsiaka 
24 styczeń 2025      Artur Łoboda
O rozsądek w temacie "żołnierzy wyklętych" 
4 lipiec 2013      Artur Łoboda
Michalkiewicz ogłasza alarm!  
14 grudzień 2017     
Rządzą nami mordeczki 
19 grudzień 2009      Artur Łoboda
Czym jest "Rada na rzecz kapitalizmu inkluzywnego"? To Nowy Porządek Świata 
23 lipiec 2022      Brandon Smith
Dajcie sobie siana z Pruchnikiem 
23 kwiecień 2019     
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
10 sierpień 2020     
Nie wystarczy być. Rozważania o polskojęzycznej pseudokulturze 
25 luty 2011      Artur Łoboda
Morderczy grudzień  
3 styczeń 2011      Bogusław
Cyfrowa waluta banku centralnego to gra końcowa – część 2 
15 marzec 2023     
"Nowoczesny patriotyzm" 
20 grudzień 2012      Artur Łoboda
Amerykańska Armia dostarcza dowód na istnienie kowida 
2 maj 2021     
Zanim obejrzę film Pasikowskiego 
7 grudzień 2012      Artur Łoboda
5G mobilne unieważnimy Aktem Woli Narodu nr 3! 
19 czerwiec 2020      Teresa Garland
Pisowska robota  
2 luty 2022      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 2 - autor Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

I niby wszystko się kręci minuty mijają dość sprawnie, stroję gitarę by zaśpiewać „Dom skruszony nadzieją” - i tak płynie moja rzeka nadzieja - właściwie donikąd...

Koniki polne tańczą na łąkach, skrzypi wiatr między drzewami.

W większości to cyganie, kobiety w spódnicach i koralach tańczą tak jakby nigdy stopami swymi nie dotykały ziemi.

Zebrana grupa szykuje się by zagrać komedię o żebrakach, ubierają łachmany jak z okresu nędzników we Francji.

Nie wiedziałem że to bajka o miłości startej o kamień - wiatry przychodzą i odchodzą, mam tylko morze a nie mam statku by w dal wypłynąć obojętnie w którą stronę.

Dokąd mam się udać, wystygły wszystkie plany, taki byłem szczęśliwy pisząc wiersze radości dla kobiety jakby z innej bajki...

Grudniowa opowieść płonie, usuwa się mgła myśli, ciepleje łuk na zakręcie - jest zwodziste, karmię fragment ciszy.

Nie wiem - jestem w rozsypce, nie wiem czy w ogóle coś było - ta zagadka życia jest hasłem kiedy kładę się spać i kiedy rano wstaję.

Gitara i blues, to moje życie, niedużo napisałem piosenek w metrum cztery czwarte, więcej lirycznych ballad i rockowych więcej - to było tak dawno, szyszki je ocieplają w gaju.

Ten gitarowy blues w uszach mi brzmi soczyście, muszle otwierają się w tej chóralnej pokucie.

Wiedeń był dla mnie urodzajem - śpiewałem w Monachium, Hamburgu, Londynie, Barcelonie - jakaż różnica teraz, zakopany po uszy w literaturze.

Kuszenie dźwięku - jest w tym sens całkowity że brzmisz akordem czystym, rozlewa się chór głosami, gdzieś dodaję synkopę...

Dotykam nut z gwiazdami, rzeka nie milczy nocą - układam balladę ciała w rytmicznych odstępach.

Wyrusza wirtuoz w przestrzeń, rozdaje nuty a niebo dziękuje - wystarczy posłuchać jego muzyki.

Okno na rozcież - na parapecie słodzi słońce jabłka.

Trochę podobny do Fryderyka Szopena, nos długi i oczy jakby wpadnięte - panienki z dobrych domów liściki wrzucały przez otwarte okno, a on tylko grał jakże bajecznie.

Rozjaśnienie i połysk, tam przywołuję ponownie kolory, byś czuła nieodzowny blask ciepła do następnych słów i snów miłości.

Całuję koleiny metafor – całkowicie w bezwzględnym ruchu skrzydeł - niosę cię do Krainy Intymności...

Rozkładam je po części układając radość i jęk w wilgotnych dźwiękach, żeby tylko się nie kruszyło i nie znikło.

Twoje białe ciało niesie słowo, rozumiem ją - jest taka przejrzysta i w moich słowach szuka miejsca.

Moja opatrzność ma imię, w kolorach przejrzystej woalki, zmienia się pastelowo.

_____________________________________
19 czerwiec 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

PO kładzie łapę na OFE
sierpień 27, 2008
interia.pl
Międzynarodowy Fundusz Walutowy znów ma dużo do powiedzenia na tematy wewnętrzne Polski
czerwiec 26, 2002
PAP
Internowani
marzec 1, 2006
przesłała Elżbieta
POLSKA - UNIA 1
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Tarcza antyrakietowa
czerwiec 9, 2007
przesłała Elzbieta
Po Jagarze (1)
maj 14, 2005
Antiglobalist
Kryzys w Gruzji sprzyja Chinom
sierpień 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Bankierzy, gangsterzy i bolszewizm
wrzesień 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Posiada on akceptację środowiska politycznego, społecznego i przedstawicieli Kościoła.
marzec 6, 2006
PAP
Granica prostactwa
marzec 8, 2006
Artur Łoboda
Stanie pomnik Bolesława Wstydliwego
marzec 30, 2006
gazeta.pl
Tabu polityczne
sierpień 8, 2006
Stanisław Michalkiewicz
PiS: Pitera chwali Hitlera
wrzesień 18, 2007
Ukrywana Czy USA jest w pełni niepodległym państwem?
lipiec 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Miłość i Śmierć"
marzec 30, 2005
Jan Klass
Jak to się robi przewałki w Krakowie
luty 28, 2008
"Motyw zysku na polu bitwy w kolebce cywilizacji"
listopad 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
HASŁO ANDRZEJA GWIAZDY
lipiec 30, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Wskazania Komisji Episkopatu Polski do Spraw Liturgii
wrzesień 17, 2004
http://www.pascha.org.pl/
Krzyżem leżeć!
styczeń 6, 2004
http://angora.pl
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media