ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Depopulacja Polski 
4 luty 2026      Artur Łoboda
Jak odżywianie może pomóc w walce z chorobami? 
14 maj 2021     
W Krakowie zaczyna być ciekawie 
25 maj 2015      Artur Łoboda
Zło zawsze będzie rządzić 
5 czerwiec 2021     
Czy istnienie wirusów i infekcji nie zostało udowodnione? Wywiad z Marvinem Haberlandem z Next Level 
21 kwiecień 2025      www.kla.tv
Open letter to The New York Review – “My Europe” by Louis Begley On Brutality and Degradation in Poland ? 
26 marzec 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Zamiast zmienić instruktorów - chcą rozwiązać Policję  
12 czerwiec 2020      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część pierwsza 
20 wrzesień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Alkoholowa patologia 
18 czerwiec 2009      Artur Łoboda
Gospodarka na głowie! 
12 marzec 2017     
Dyktatura w demokracji 
21 sierpień 2017      Artur Łoboda
Moi Czytelnicy Protestują ! 
25 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Zimowe wiersze spod poduszki... 
26 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
PiS niechybnie dąży do dyktatury 
19 listopad 2015      Artur Łoboda
W Niemczech wychodzi na jaw zmowa: Rząd niemiecki opłacił naukowców, aby móc uzasadnić wprowadzenie twardego lockdownu 
8 luty 2021     
W 35. rocznicę Stanu Wojennego oskarżam PiS! 
13 grudzień 2016     
Pozwól mi to wyrazić jasno 
15 październik 2024      Karen Kwiatkowski
Opluwani za nasze - własne pieniądze 
24 marzec 2016      Artur Łoboda
Coś do śmiechu. Człowiek, który chce być premierem 
28 październik 2016     
Zmiana retoryki i propagandy PO 
5 listopad 2014      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 2 - autor Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

I niby wszystko się kręci minuty mijają dość sprawnie, stroję gitarę by zaśpiewać „Dom skruszony nadzieją” - i tak płynie moja rzeka nadzieja - właściwie donikąd...

Koniki polne tańczą na łąkach, skrzypi wiatr między drzewami.

W większości to cyganie, kobiety w spódnicach i koralach tańczą tak jakby nigdy stopami swymi nie dotykały ziemi.

Zebrana grupa szykuje się by zagrać komedię o żebrakach, ubierają łachmany jak z okresu nędzników we Francji.

Nie wiedziałem że to bajka o miłości startej o kamień - wiatry przychodzą i odchodzą, mam tylko morze a nie mam statku by w dal wypłynąć obojętnie w którą stronę.

Dokąd mam się udać, wystygły wszystkie plany, taki byłem szczęśliwy pisząc wiersze radości dla kobiety jakby z innej bajki...

Grudniowa opowieść płonie, usuwa się mgła myśli, ciepleje łuk na zakręcie - jest zwodziste, karmię fragment ciszy.

Nie wiem - jestem w rozsypce, nie wiem czy w ogóle coś było - ta zagadka życia jest hasłem kiedy kładę się spać i kiedy rano wstaję.

Gitara i blues, to moje życie, niedużo napisałem piosenek w metrum cztery czwarte, więcej lirycznych ballad i rockowych więcej - to było tak dawno, szyszki je ocieplają w gaju.

Ten gitarowy blues w uszach mi brzmi soczyście, muszle otwierają się w tej chóralnej pokucie.

Wiedeń był dla mnie urodzajem - śpiewałem w Monachium, Hamburgu, Londynie, Barcelonie - jakaż różnica teraz, zakopany po uszy w literaturze.

Kuszenie dźwięku - jest w tym sens całkowity że brzmisz akordem czystym, rozlewa się chór głosami, gdzieś dodaję synkopę...

Dotykam nut z gwiazdami, rzeka nie milczy nocą - układam balladę ciała w rytmicznych odstępach.

Wyrusza wirtuoz w przestrzeń, rozdaje nuty a niebo dziękuje - wystarczy posłuchać jego muzyki.

Okno na rozcież - na parapecie słodzi słońce jabłka.

Trochę podobny do Fryderyka Szopena, nos długi i oczy jakby wpadnięte - panienki z dobrych domów liściki wrzucały przez otwarte okno, a on tylko grał jakże bajecznie.

Rozjaśnienie i połysk, tam przywołuję ponownie kolory, byś czuła nieodzowny blask ciepła do następnych słów i snów miłości.

Całuję koleiny metafor – całkowicie w bezwzględnym ruchu skrzydeł - niosę cię do Krainy Intymności...

Rozkładam je po części układając radość i jęk w wilgotnych dźwiękach, żeby tylko się nie kruszyło i nie znikło.

Twoje białe ciało niesie słowo, rozumiem ją - jest taka przejrzysta i w moich słowach szuka miejsca.

Moja opatrzność ma imię, w kolorach przejrzystej woalki, zmienia się pastelowo.

_____________________________________
19 czerwiec 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

MF:Rosną nasz długi!
czerwiec 20, 2008
EBOR dalej inwestuje w Polsce
sierpień 12, 2004
IAR
Reformy bez głowy
grudzień 21, 2003
przesłała Elżbieta
"Halloween" - już nie tylko amerykański idiotyzm...
październik 31, 2005
Zdzisław Raczkowski
Wyjazd - rządowe rozwiązanie dla posła Giertycha?
lipiec 31, 2002
PAP
O naszym obecnym Wielkim Bracie, przez poprzedniego. About our Big Brother, by the previous one (3) (2007-09-26)
wrzesień 26, 2007
tłumacz
Wydajcie im Kwaśniewskiego
marzec 22, 2004
Warmuz
ABW zatrzymała Dochnala
wrzesień 27, 2004
PAP
Zadymy sejmowe a sprawa odszkodowań dla Żydów
październik 8, 2006
Józef Bizoń
PiS wybrał kandydata na prezydenta Krakowa
wrzesień 17, 2006
Kampania wyborcza - jak reklamy proszku do prania...
październik 2, 2005
Adam Sandauer
Podaj dalej, możesz powstrzymać III wojnę światową.
marzec 15, 2003
Miroslaw Zabierowski
Opowieść wigilijna 2005
grudzień 23, 2005
Marek Olżyński
Polska Pamięć Narodowa
styczeń 2, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
"Narod wybrany" i konsekwencje "wybrania"
lipiec 23, 2006
M.K.
Singer to stand down as President of Claims Conference
czerwiec 17, 2007
przysłał ICP
The Iraq War: Worse than a Mistake
marzec 25, 2003
Cytat dnia :
"przejrzysty offset"

grudzień 4, 2002
Jabłoko
Cuda, cuda ogłaszają...
styczeń 6, 2006
Waldemar Łysiak
Instytutowi Polskiemu w Paryżu grozi likwidacja !
marzec 17, 2008
Grzegorz G.Worwa
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media