ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Weryfikator  
22 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Zmurszałe filary państwa 
5 październik 2009      mifin@wp.pl
Wyspa na ulicy Ptasiej 
2 luty 2018     
Zanim opiszę na czym polega OSZUSTWO Uchwały o tak zwanej "Strefie Czystego Transportu" 
23 luty 2026     
List otwarty do konstytucyjnych organów władzy RP 
15 luty 2013      Tadeusz Cichocki
"Obrońcy demokracji" 
14 sierpień 2017     
Ku Pamięci księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego 
9 styczeń 2024      Artur Łoboda
ROZRUCHY I BROŃ W USA 
10 czerwiec 2020      Alina
To zawdzięczamy Lechowi Kaczyńskiemu 
18 luty 2019     
Najbardziej ukrywana data w historii Polski:  
30 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Konwój wolności w USA 
14 marzec 2022      Artur Łoboda
Chiny, Rosja i USA wobec radykalizacji Islamu 
21 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Polak z Twarzą Żyda w Czasie Wojny 
12 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Komu potrzebny jest Omikron?  
28 listopad 2021      Leszek Śmieszek
Czy Prezydent Tanzanii został zamordowany? 
18 marzec 2021     
Uran 
15 październik 2010      Goska
Udawana świętość 
30 lipiec 2016      Artur Łoboda
Bezczelna litwaczka dalej opluwa Polaków 
8 marzec 2018     
Na ile to robota Kurskiego?  
13 lipiec 2020     
Naród Mutantów... 
7 lipiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Aforyzmy 2 - autor Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

I niby wszystko się kręci minuty mijają dość sprawnie, stroję gitarę by zaśpiewać „Dom skruszony nadzieją” - i tak płynie moja rzeka nadzieja - właściwie donikąd...

Koniki polne tańczą na łąkach, skrzypi wiatr między drzewami.

W większości to cyganie, kobiety w spódnicach i koralach tańczą tak jakby nigdy stopami swymi nie dotykały ziemi.

Zebrana grupa szykuje się by zagrać komedię o żebrakach, ubierają łachmany jak z okresu nędzników we Francji.

Nie wiedziałem że to bajka o miłości startej o kamień - wiatry przychodzą i odchodzą, mam tylko morze a nie mam statku by w dal wypłynąć obojętnie w którą stronę.

Dokąd mam się udać, wystygły wszystkie plany, taki byłem szczęśliwy pisząc wiersze radości dla kobiety jakby z innej bajki...

Grudniowa opowieść płonie, usuwa się mgła myśli, ciepleje łuk na zakręcie - jest zwodziste, karmię fragment ciszy.

Nie wiem - jestem w rozsypce, nie wiem czy w ogóle coś było - ta zagadka życia jest hasłem kiedy kładę się spać i kiedy rano wstaję.

Gitara i blues, to moje życie, niedużo napisałem piosenek w metrum cztery czwarte, więcej lirycznych ballad i rockowych więcej - to było tak dawno, szyszki je ocieplają w gaju.

Ten gitarowy blues w uszach mi brzmi soczyście, muszle otwierają się w tej chóralnej pokucie.

Wiedeń był dla mnie urodzajem - śpiewałem w Monachium, Hamburgu, Londynie, Barcelonie - jakaż różnica teraz, zakopany po uszy w literaturze.

Kuszenie dźwięku - jest w tym sens całkowity że brzmisz akordem czystym, rozlewa się chór głosami, gdzieś dodaję synkopę...

Dotykam nut z gwiazdami, rzeka nie milczy nocą - układam balladę ciała w rytmicznych odstępach.

Wyrusza wirtuoz w przestrzeń, rozdaje nuty a niebo dziękuje - wystarczy posłuchać jego muzyki.

Okno na rozcież - na parapecie słodzi słońce jabłka.

Trochę podobny do Fryderyka Szopena, nos długi i oczy jakby wpadnięte - panienki z dobrych domów liściki wrzucały przez otwarte okno, a on tylko grał jakże bajecznie.

Rozjaśnienie i połysk, tam przywołuję ponownie kolory, byś czuła nieodzowny blask ciepła do następnych słów i snów miłości.

Całuję koleiny metafor – całkowicie w bezwzględnym ruchu skrzydeł - niosę cię do Krainy Intymności...

Rozkładam je po części układając radość i jęk w wilgotnych dźwiękach, żeby tylko się nie kruszyło i nie znikło.

Twoje białe ciało niesie słowo, rozumiem ją - jest taka przejrzysta i w moich słowach szuka miejsca.

Moja opatrzność ma imię, w kolorach przejrzystej woalki, zmienia się pastelowo.

_____________________________________
19 czerwiec 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Centrum kultury w fabryce Schindlera
czerwiec 3, 2004
Podpis idioty
marzec 11, 2004
Oblicze mediów
SOBCZAK i SZPAK

grudzień 4, 2003
SOBCZAK i SZPAK
Jak na klawikordzie
czerwiec 1, 2003
Andrzj Kumor
Próba symulacji
lipiec 11, 2008
Artur Łoboda
Parada błaznów dalej trwa
grudzień 1, 2006
¬ródło informacji: INTERIA.PL/PAP
będzie ich w Krakowie 80. Jeden kosztuje 100 tys. zł.
marzec 3, 2005
Polski przemysł
kwiecień 16, 2003
przesłała Elzbieta
Jaki będzie los polskiej nauki ?
sierpień 2, 2003
Cezary Wójcik
Instytut Analiz Bezpieczeństwa Narodowego ProPolonia.pl
marzec 4, 2009
Dariusz Kosiur
Ustawa a dziennikarze
styczeń 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
To co najważniejsze
grudzień 23, 2005
Artur Łoboda
Czy Przyszedł Czas na Rokownia Między USA i Iranem?
styczeń 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Europejczycy" ? Kolejne oszustwo
sierpień 13, 2003
Dariusz Hybel
Marnowanie szansy
październik 17, 2003
Artur Łoboda
Agitacja na rzecz tarczy w Radiu Maryja i TV Trwam
styczeń 30, 2007
Gracjan Cimek, www.pnlp.org.pl
Czy będziemy społeczeństwem parobków?
grudzień 27, 2002
zaprasza.net
Uczcie się czytać między wierszami
marzec 3, 2009
PAP
Gdy inteligenci maszerują
maj 24, 2007
RAZ
MSP czeka na ocenę ryzyka politycznego sprzedaży akcji RG
lipiec 26, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media