Wielokrotnie w przeszłości zarzucono mi, że wspieram PO, bo krytykuję PiS.
Niedawno nazwano mnie nawet "kodowcem".
Nie ma dla mnie ŻADNEJ wątpliwości W WYBORZE POMIĘDZY PiS a PO.
NIE MA MOWY BY PLATFORMA OBYWATELSKA POWRÓCIŁA DO WŁADZY!
Na PO zawsze mówiłem "hołota".
Ale z PiSem niektórzy Polacy żywili nadzieje. I te nadzieje podsycała Beata Szydło w swoich wypowiedziach.
Za wyjątkiem jednej osoby - Piotra Glińskiego - wszystkie inne moje krytyczne uwagi wywołują pozytywne zapowiedzi zmian przez Rząd Beaty Szydło.
Czuję się trochę - jakbym im deptał po piętach - by szli szybciej do przodu.
A może akurat zderzam się z wolniejszym w ich wypadku - tokiem działania.
W każdym razie - jest dużo pozytywów w działaniu obecnego Rządu.
A negatywy ukazujmy w spokoju, póki "jest tak - jak jest".
Wszystko po to, by nie wróciło to - co "było tak - jak było".