ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Skandaliczne premie dla nadzorców budowlanych zostaną kiedyś osądzone 
28 luty 2012      Artur Łoboda
Teresa Garland - ostrzega przed wypędzeniem Polaków z domostw 
13 kwiecień 2022      Iwona
Ponad 300 stron dowodów z CDC pokazuje, że szczepionki powodują autyzm 
2 grudzień 2024     
Na czym polega OSZUSTWO tak zwanej "Strefy Czystego Transportu" (3 - TLENEK AZOTU) 
27 luty 2026     
Nic się nie stało, Polacy idźcie do domu 
15 kwiecień 2016      Artur Łoboda
Globalny świat walczy z państwami narodowymi 
30 październik 2020      krakus
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część pierwsza 
29 listopad 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Krzywoprzysiężny minister 
16 lipiec 2020      Bogdan Goczyński
Robert Bąkiewicz o odkryciu dr Anny Mandreli dotyczącym działaczy ONR 
4 luty 2019      Alina
Foliarstwo 
5 lipiec 2021     
Dla nich jesteście idiotami 
10 lipiec 2015      Artur Łoboda
W razie potencjalnej wojny - Polska Armia przestanie istnieć w ciągu jednego dnia 
7 luty 2017      Artur Łoboda
Wnioski wypływające z aresztowania Polańskiego 
5 październik 2009      Artur Łoboda
Kongres wprowadził kluczową zmianę w definicji szczepionki na kilka tygodni przed COVID-19 
6 listopad 2021     
Doświadczalne króliki 
17 czerwiec 2011      Bogusław
Żydohołota wypróbowuje trockistowskie metody walki 
19 grudzień 2015      Artur Łoboda
Dwie truskawki 
15 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
"Jacek Poniedziałek: Wyjście z cienia". Tylko po co? Z czym do ludzi?  
6 sierpień 2020      Alina
Piąte wezwanie o uzasadnienie wysłania Yael Bartana - jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji  
31 październik 2013      Artur Łoboda
Kolejna książka najbardziej inwigilowanego oraz prześladowanego przez III RP dziennikarza 
17 maj 2016      Marcin Dybowski

 
 

Widziane z Budapesztu

Podróże kształcą - głosi powiedzenie.
Ale by tak się stało, trzeba znaleźć czas i zapas energii - by wyciągnąć z podróży przydatne nauki.
Tak się stało ze mną w ostatnich dniach.
W Budapeszcie byłem pierwszy raz w 1972 roku. Ale nie dysponowałem wtedy ani czasem - ani możliwościami technicznymi, by zwiedzać to miasto. Rok później zwiedziłem Muzeum sztuk pięknych przedzielone "Pomnikiem tysiąclecia" - powodem dumy Węgrów i symbolem ich państwowości.
Mój ś.p. Dziadek - od strony Mamy, miał złe zdanie o Węgrach. Wynikało ono z doświadczeń I wojny światowej. O jednym z nich opowiadał - jak węgierski żołnierz strzelił do zbłąkanego oficera rosyjskiego, który pałętał się na linii frontu. Front był wtedy przełamany, a Rosjanie pobici. Dziadek mówił, że na tego żołnierza czekała na pewno matka, a może i żona. Nie było potrzeby go zabijać.
Pewnie trudno sobie Państwu wyobrazić podobny humanitaryzm w obliczu wojny, ale tak zostałem wychowany.
Przypomnę więc, że Dziadek doskonale wiedział, iż nasi przodkowie wywodzili się z wielkiego, węgierskiego rodu - co powtarzano w rodzinie przez pokolenia. Choć z racji wielowiekowej polonizacji nazwiska, nie rozpoznawał już - jakiego rodu.

Patrzyłem na Budapeszt i zastanawiałem się: ile Węgrzy zawdzięczają cesarzowi Franciszkowi Józefowi?
Najpierw - przy pomocy Rosjan zdławił powstanie węgierskie 1848 roku, a potem nadał im wiele praw, które doprowadziły do znacznego rozwoju Węgier.

I - kiedy my obchodzimy setną rocznicę wymarszu Pierwszej Kadrowej Legionów - to dla Węgrów jest to data początku wielkiej tragedii.
Kiedyś Królestwo Węgier zajmowało teren dzisiejszej Słowacji, Chorwacji, znacznej części Rumunii, Śląsk, Łużyce, a nawet teren Czorsztyna i część polskich Oraw.
I - chociaż w czasie I wojny światowej - Węgrzy byli bezwolnymi koalicjantami Cesarstwa Niemieckiego - to ponieśli konsekwencje większe od Niemców.
W wyniku układów wersalskich - z dawnego Królestwa Węgier pozostał tylko ułamek, a trzecia część populacji Węgrów - znalazła się poza granicami okrojonych Węgier.
Po pierwszej wojnie światowej doszło na Węgrzech do rewolucji i utworzenia państwa probolszewickiego, ale zostało ono zdławione przez wojska podporządkowane admirałowi Miklósowi Horthy'emu.
Skąd u Węgrów admirał?
Otóż służył on w podległych Królestwu Węgier - portach Chorwacji.

Na temat polityki Horthy'ego jest wiele opinii, ale Polacy mogą go tylko chwalić - za przyjazną wobec nas postawę. Po wrześniu 1939 roku - w pełni świadomie tolerował polską reprezentację na terenie Węgier i to mimo oficjalnego sojuszu z Hitlerem. Powodem tego sojuszu była chęć odzyskania choć części ziem zamieszkałych przez Węgrów, co popchnęło admirała do tragicznej decyzji wsparcia niemieckiej wojny przeciwko ZSRR.
Widząc zbliżający się upadek Niemiec - wszyscy sojusznicy Hitlera zmieniali front. I zdając sobie z tego sprawę - Hitler uwięził Horthyego, a władzę na Węgrzech przejęli węgierscy faszyści, którzy do końca stali po stronie Niemców.
Toczona przez cały grudzień 1944 roku i styczeń 1945 roku - walka o Budapeszt, była wedle historyków równie krwawa - jak walka o Berlin.
Po zdobyciu miasta Rosjanie dopuścili się wielu morderstw i gwałtów na masową skalę. Zgwałcono wtedy blisko 200 tysięcy Węgierek, splądrowano i obrabowano całe miasto.
I dlatego szokiem było dla mnie ujrzenie dziś odrestaurowanego pomnika chwały żołnierzy radzieckich "wyzwolicieli", który świeci złotym godłem ZSRR na Placu wolności - dwieście metrów od Węgierskiego Parlamentu.
A na samym Parlamencie powiewają flagi Unii Europejskiej.

Viktor Orban doskonale wie - co czyni. Czeka aż szakale same skoczą sobie do gardeł. Nie popełnia błędów przeszłości.
W wyniku wewnętrznych waśni - przez 150 lat Węgry były pod panowaniem Tureckim. Okres ten zakończyło zwycięstwo Sobieskiego pod Wiedniem.

W 1956 roku - manifestując poparcie dla polskich robotników z Poznania - rozpoczęli antyrosyjskie powstanie, które znów pochłonęło masę ofiar.

Dla Węgrów historia stała się nauczycielką życia.
Kiedy stanie się nią - dla Polaków?

Foto: "Pomnik chwały żołnierzy sowieckich - wyzwolicieli" - na Placu wolności, w Budapeszcie - 200 metrów od Parlamentu.
6 sierpień 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Reymont i Kociubińska
październik 25, 2006
Tadeusz Rejtan
czerwiec 7, 2003
Stanisław Tubek
Dehumanizacja pieniądzem
luty 14, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Łódzkie pogotowie nie zabijało
sierpień 13, 2002
Dziennik Łódzki
Żydom i Izraelowi wszystko wolno!
październik 24, 2006
tatar
Odezwa do upiększaczy oraz do nieprzemakalnych racjonalizatorów
marzec 8, 2006
Wiesław Sokołowski
CI, KTÓRZY ZDRADZILI POLSKĘ !
czerwiec 26, 2008
Neandertalczycy są wśród nas ...
październik 23, 2006
INTERIA.PL
Mełła dwa dolce na sekundę
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Giertych
sierpień 19, 2004
ddd
Nowy twór polonofoba
czerwiec 28, 2006
Michał Likowski
Dobrowolne przyznanie się do przestępstwa
kwiecień 16, 2005
Ukarali go za darmowy chleb
wrzesień 8, 2006
PAP
Kołodko zostaje
Miller też

grudzień 19, 2002
Adam Zieliński
Spadkobiercy Trockiego
kwiecień 17, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Polacy nie umieją i nie chcą rządzić się w własnym kraju
styczeń 16, 2003
PAP
Tortury dyplomaty a zagrożenie Iranu
kwiecień 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Moralność a la moralność
październik 27, 2005
Piotr
Własność rzecz święta cz.2/2
maj 14, 2008
Dariusz Kosiur
Co nas czeka w 2003?. Rozmowa z Jadwigą Staniszkis i Tomaszem Żukowskim Nowy rok, nowy rząd, nowy premier
styczeń 2, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media