ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Struktura mafijna w Krakowie (2) 
2 maj 2023     
Komu na tym zależy? 
25 marzec 2018      Artur Łoboda
Ponowne wezwanie o podanie jakimi testami straszeni są Polacy 
29 czerwiec 2020     
Mgła niepewności”: szansa dla obywatela w każdej wojnie 
15 lipiec 2021     
Epidemia Covid: „Największe oszustwo zdrowotne XXI wieku”.
Raport 1500 pracowników służby zdrowia
 
27 luty 2021     
Kto zrozumiał magię życia: Antoine Bechamp czy Louis Pasteur? 
31 sierpień 2021     
W komitecie poparcia Komorowskiego 
22 maj 2015      Artur Łoboda
Wyciekł niemiecki oficjalny raport opisujący Coronę jako „globalny fałszywy alarm” 
3 czerwiec 2020     
Najważniejsze wydarzenia 2016 roku.  
23 luty 2016      Artur Łoboda
Nie można dwóm panom służyć: eskimosom i Polakom 
8 grudzień 2023      Artur Łoboda
Renta neokolonialna, czyli ile jeszcze Polak zapłaci 
21 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Manifestacja Rubinsteina w ONZ w 1945 roku 
6 maj 2020      Alina
Szwindel 
20 kwiecień 2020     
Ivan Komarenko - Kity i mity 
31 sierpień 2020     
Max Kolonko o TVP - Telewizja to jest business  
6 luty 2016     
Plan gospodarczy Trumpa 
9 kwiecień 2025     
Polski koszmar trwa dalej 
27 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Chiny zwiększają udział swojej waluty na rynku światowym 
21 kwiecień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Rodzinny bohater 
13 marzec 2011      Elzbieta Gawlas
Kto dzisiaj nami kręci 
27 listopad 2014      Artur Łoboda

 
 

Śledztwo w sprawie zbrodni w Koniuchach zostanie umorzone

http://i.imgur.com/B5MeOov.jpg[/IMG]

Śledztwo w sprawie zbrodni w Koniuchach zostanie umorzone

– Czynności w śledztwie zostały zakończone w zeszłym roku, a w tej chwili jest sporządzana decyzja końcowa, będzie to umorzenie postępowania wobec śmierci części sprawców i niewykrycia pozostałych – powiedziała „Naszemu Dziennikowi” prok. Anna Gałkiewicz, naczelnik pionu śledczego łódzkiego oddziału IPN.

Zbrodni w Koniuchach na Wileńszczyźnie dokonała partyzantka sowiecka nad ranem 29 stycznia 1944 roku. Sowieci zabili 38 osób, kilkanaście zostało rannych.

Śledztwo w sprawie mordu trwa od kilku lat. Pion śledczy IPN zebrał pokaźną ilość materiałów w tym m.in. zeznania mieszkańców Koniuch. Pomocy prawnej śledczym udzielili: Rosja, Białoruś, Izrael. Przesłuchano aż 63 świadków. Zebrany materiał nie zmienił założeń śledztwa.

Polscy świadkowie zwracają uwagę, że całością akcji dowodził Genrikas Zimanas (Henoch Ziman), który po wojnie został odznaczony przez władze PRL Orderem Virtuti Militari. Do dzisiaj nikt mu go nie odebrał.



Read more: http://www.pch24.pl/sledztwo-w-sprawie-zbrodni-w-koniuchach-zostanie-umorzone,20806,i.html#ixzz2roIgOwxV



----------------------------------------------------------------------------

[IMG]http://i.imgur.com/U4HJ6BW.jpg[/IMG]

----------------------------------------------------------------------------


Niechciane śledztwo

Środa, 29 stycznia 2014 (02:00)

Przed siedemdziesięciu laty, 29 stycznia 1944 r., „partyzanci” sowieccy stacjonujący w Puszczy Rudnickiej otoczyli niewielką polską wieś Koniuchy na Wileńszczyźnie. Pod zarzutem kolaboracji z okupantem niemieckim dokonali na mieszkańcach strasznego mordu i puścili z dymem wszystkie zabudowania.

W rzeczywistości owa „kolaboracja” polegała na mało skutecznej próbie przeciwdziałania nieustannym rabunkom dokonywanym przez sowieckich „partyzantów”.

Chaim Lazar, jeden z licznych „partyzantów” żydowskich biorących udział w tej „akcji”, wspominał: „Nasz oddział otrzymał rozkaz, aby zniszczyć wszystko, co się rusza, i zamienić wieś w popioły”. Tak się też stało. W ciągu jednej nocy życie straciło 36 osób, a 14 zostało ciężko rannych. Prawdopodobnie były dalsze zgony. Zginęło co najmniej 40 Polaków, w tym kobiety i dzieci.

Rozmiary tej tragedii dorównują więc pogromowi kieleckiemu. Ale w odróżnieniu od jego sprawców Genrikas Zimanas vel Gienrich (Henoch) Ziman ps. „Jurgis”, który dowodził całością „akcji”, został po wojnie odznaczony w PRL Orderem Virtuti Militari! „Partyzanci”, którzy popełnili tę zbrodnię – przeważnie uciekinierzy z getta wileńskiego – po wojnie przenieśli się do Polski Ludowej, gdzie byli bezkarni.

Gdy w lutym 2001 r. Kongres Polonii Kanadyjskiej zwrócił się do Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu – Instytut Pamięci Narodowej o podjęcie śledztwa w sprawie okrutnego mordu w Koniuchach, nie mogliśmy przewidzieć, że potrwa ono aż do dzisiaj – czyli 13 lat. Nic nie wskazuje na to, by faktycznie miało się ono ku końcowi.

Zaznaczyć należy, iż od samego początku nie brakowało dowodów w tej sprawie. Powstały liczne relacje sprawców opisujące przebieg „akcji” i dokonanej rzezi. Część sprawców jest znana z imienia i nazwiska. Dostarczono z archiwów wileńskich obszerną dokumentację sowiecką dotyczącą tej „akcji” oraz kartoteki „partyzantów” sowieckich. Obszerny pakiet informacyjny umieściliśmy na portalu internetowym Kongresu Polonii Kanadyjskiej: oraz na portalu krajowym.

Zanosi się na to, że 70. rocznica masakry w Koniuchach minie bez większego echa i bez zainteresowania ze strony IPN oraz władz polskich. Od ujawnienia masakry w 2001 roku nie ukazała się ani jedna publikacja poświęcona tej zbrodni, nie odbyła się żadna konferencja naukowa, nie podano do wiadomości informacji o oficjalnych obchodach 70. rocznicy.

Nie pozostało nam więc – w tym naszym ostatnim wystąpieniu w tej sprawie – nic oprócz przypomnienia niektórych wymownych świadectw niedoszłych ofiar i samych sprawców.

Antoni Gikiewicz: „…okrążyli całą wieś i wszystkich po kolei mordowali”.

Stanisława Woronis: „…kogo tylko Sowieci znaleźli w krzakach czy w jamie – zabijali”.

Stanisław Wojtkiewicz: „…nie oszczędzali nawet kobiet w ciąży”.

Edward Tubin, wówczas 13-letni mieszkaniec wsi, tak to zapamiętał: „Nie było różnicy, kogo złapali, to wszystkich bili. Nawet kobietę jedną, uciekała tam w las ku cmentarzu, to nie strzelali, ale kamieniem zabili, kamieniem w głowę. Jak mamę zabili, to może z 8 kul po piersiach puścili (…). Wojtkiewicza żona była w ciąży i chłopak był, nie miał nawet 2 latka. Zabili ją, a chłopak został żywy. Przynieśli słomę, na nią rzucili, zapalili. Temu chłopaczkowi nogi poopalało – paluszki jemu odpadły. Przeżył pod tą matką. Jak zapalili, to tylko nogi mu się spaliły. Było strasznie, było strasznie, nie przepuścili nikomu”.

Chaim Lazar, „partyzant”: „Sztab Brygady zdecydował zrównać Koniuchy z ziemią, aby dać przykład innym. Pewnego wieczoru 120 najlepszych partyzantów ze wszystkich obozów, uzbrojonych w najlepszą broń, wyruszyło w stronę tej wsi. Między nimi było około 50 Żydów [z tzw. Brygady Wileńskiej – oprócz tego Żydzi z tzw. Brygady Litewskiej także uczestniczyli w tej akcji], którymi dowodził Jaakow (Jakub) Prenner. O północy dotarli w okolicę wioski i zajęli pozycje wyjściowe. Mieli rozkaz, aby nie darować nikomu życia. Nawet bydło i nierogacizna miały być wybite (…). Przygotowanymi zawczasu pochodniami partyzanci palili domy, stajnie, magazyny, gęsto ostrzeliwując siedliska ludzkie. (…) Półnadzy chłopi wyskakiwali przez okna i usiłowali uciekać. Ale zewsząd czekały ich śmiertelne pociski. Wielu z nich wskoczyło do rzeki, aby przepłynąć na drugą stronę, ale tam też spotkał ich taki sam los. Zadanie wykonano w krótkim czasie. Sześćdziesiąt gospodarstw chłopskich, w których mieszkało około 300 osób, zniszczono. Nie uratował się nikt”.

Isaac Kowalski, „partyzant”: „Dokładnie o ustalonej godzinie i minucie wszyscy partyzanci z czterech stron wsi otworzyli ogień z karabinów ręcznych i maszynowych, strzelając kulami zapalającymi w zabudowania wioski. Tym sposobem dachy gospodarstw zaczęły się palić. (…) po dwóch godzinach wioska (…) została zniszczona”.

Abraham Zeleznikow, „partyzant” z tzw. Brygady Litewskiej: „Wszystkich mieliśmy wybić. Zabroniono nam zabierać czegokolwiek z wioski. Partyzanci okrążyli wioskę, wszystko podpalono, każde zwierzę, każdego człowieka zabito. A jeden z moich kolegów, znajomych, partyzant, wziął kobietę, położył jej głowę na kamień, i zabił ją kamieniem”.

Paul Bagriansky, „partyzant” z tzw. Brygady Litewskiej: „Gdy dotarłem do oddziału, aby przekazać nowe rozkazy, zobaczyłem straszny, przerażający obraz. (…) Na małej polance w lesie leżały półkolem ciała sześciu kobiet w różnym wieku i dwóch mężczyzn. Ciała były rozebrane i położone na plecach. Padało na nie światło księżyca. Jeden po drugim partyzanci strzelali trupom między nogi. Gdy kule dosięgały nerwów, trupy reagowały jak żywe. Drgały i wykrzywiały się przez kilka sekund. Trupy kobiet reagowały w bardziej gwałtowny sposób niż mężczyzn. Wszyscy partyzanci z tego oddziału brali udział w tej okrutnej zabawie, śmiejąc się w dzikim szaleństwie. Najpierw przestraszyłem się tym przedstawieniem, ale potem zaczęło mnie ono w chory sposób interesować. (…) Im się nie spieszyło. I dopiero jak trupy przestały reagować na kule, przemieścili się na nową pozycję”.

Hanna Sokolska
http://www.naszdziennik.pl/mysl/66616,niechciane-sledztwo.html


POGROM POLAKÓW ZBRODNIE W NALIBOKACH I KONIUCHAC


[IMG]http://i.imgur.com/1HaUhC8.jpg[/IMG]

http://rebelya.pl/post/3458/pogrom-polakow-zbrodnie-w-nalibokach-i-koniucha




-
29 styczeń 2014

krzysiek4 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czy osoba skazana za morderstwo powinna mieć prawo do ułaskawienia?
luty 9, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zabójstwo ośmieszone
listopad 18, 2007
Artur Łoboda
Nadzieje i rozczarowania
marzec 22, 2008
Marek Jastrząb
Moralność a la moralność
październik 27, 2005
Piotr
Stracone lata, stracone złudzenia
listopad 11, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Samobojki
czerwiec 27, 2003
przesłała Elżbieta
Prasa a PKB
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński
Szpiclowski sabotaż
styczeń 25, 2008
Goska
HISTORIA W IMADLE POSTĘPU
grudzień 15, 2004
DARIUSZ RATAJCZAK
Moja Polsko
luty 4, 2003
Kaczyński poparł wypłacanie Żydom odszkodowań za drugą wojnę światową
marzec 1, 2007
Dorota
Testament rotmistrza Pileckiego
maj 7, 2005
Wojciech Kozlowski
Strefa ochrony
wrzesień 14, 2002
EWA ŁĘTOWSKA http://rzeczpospolita.pl
Kolejny niemiecki koncern zbankrutował
lipiec 8, 2002
PAP
Manipulacja w sprawie Kobylańskiego
sierpień 6, 2004
Jerzy Achmatowicz
Francja traci prestiż
wrzesień 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
64 rocznica Powstania Warszawskiego
sierpień 1, 2008
PAP
Czekajac na rade
styczeń 7, 2004
RMF FM - zawiadomienie o przestępstwie stacji
marzec 18, 2007
Zdzisław Raczkowski
Rosyjska dusza żąda pokrzepienia.
wrzesień 19, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media