|
Czym jest pieniądz - prolog
|
|
Jeden z czytelników mojego - bardzo przejrzystego tekstu napisał: "nie znam się na ekonomii, ale ...."
W 2012 roku żaden Polak nie może powiedzieć, że nie zna się na ekonomii - bo skazuje się na zagładę.
Dwadzieścia lat temu prowadzono w Polsce bardzo agresywną kampanię medialną promującą działania Balcerowicza i jego szajki.
Ale ani razu nie wyjaśniono metod jego postępowania. Za to tworzono mit jakiegoś geniusza, który rzekomo "uratował polską gospodarkę".
A przecież 50 lat temu Marian Hemar napisał w wierszu "Kto rządzi światem":
(...)
Światem rządzi sekretna
międzynarodówka
agresywnego durnia
i nadętego półgłówka.
(...)
Ekonomista, który
kosztem ogólnej nędzy
uzdrowi "wymianę dewiz"
i "pokrycie pieniędzy".
(...)
Dla argumentacji polityki kolonizacji polskiej gospodarki - a w konsekwencji kolonizacji Polski - podpierano się nazwiskami ideologów liberalizmu.
Przy czym same nazwiska, a nie wyrażane teorie miały wystarczyć w tej agresywnej agitacji.
Po wielu latach doświadczeń doszedłem do wniosku, że skończone teorie stawiane przy wielu niewiadomych - są najzwyklejszą brednią.
I bredniami są teorie ekonomicznych liberałów omijających podstawową niewiadomą "czynnik ludzki".
W swojej teorii "niewidzialnej ręki rynku" dopuścili się zarówno oszustw - jak też dowiedli, że nie rozumieją zasad panujących w gospodarce.
Ja doskonale widzę - co dzieje się w gospodarce, a tą "niewidzialną rękę" zdefiniuję jako zakulisowe matactwa finansowe.
Rynki finansowe to pola bitew bardziej skuteczne niż jakiekolwiek wojny.
Na tak zwanych "rynkach finansowych" przejmuje się bogactwa wielu krajów świata, a narody czyni niewolnikami - podobnie jak zrobiono to z Polakami.
Rozwój informatyki pomógł mi znaleźć uzasadnienie dla wielu teorii, które wynikały wcześniej z intuicyjnego przeświadczenia.
25 lat temu robiłem badania na kierowcę zawodowego i wykazałem dużą szybkość reakcji 8 setnych sekundy.
Wcześniej zdarzało mi sie podjąć w ułamku sekundy - z pozoru irracjonalne decyzje, które po dłuższej - wielominutowej analizie okazały się wyjątkowo trafne.
Kiedy piszemy na komputerach najprostszy tekst - to nie zastanawiamy się - ile bardo ważnych operacji dokonuje się "w tle" procesu obliczeniowego.
Podobnie jest z ludzkim umysłem. Nasza podświadomość to bardzo ważne zaplecze intelektualne.
I właśnie korzystając z intuicji doszedłem w dzieciństwie do przemyśleń, które dopiero najnowsza wiedza pozwala racjonalnie udokumentować.
Jako dziecko stworzyłem najlepszą teorię pieniądza, której nie wymyślił żaden utytułowany "autorytet" ekonomii.
Wyjaśnię ją już w następnym tekście z racji tego, że staram się pisać bardzo zwięzłe artykuły - pozbawione zbędnych treści.
|
|
5 grudzień 2012
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Rasowy analfabeta
luty 20, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
|
Monarchia
kwiecień 27, 2003
przesłała Elżbieta
|
Ruch, to zdrowie
luty 22, 2008
Marek Jastrząb
|
Przekrzywiona opaska Temidy
październik 8, 2005
Witold Filipowicz
|
Czyja wojna?
kwiecień 5, 2003
http://www.naszdziennik.pl/
|
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" Rozdział 8
kwiecień 5, 2006
Israel Adam Shamir
|
W bagnistym moim świecie, ptaszki maluje się na czerwono
luty 23, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
niestrudzeni - z kart historii
marzec 4, 2003
Miroslaw M. Krupinski (maj 1998)
|
Dorzynki w Bagdadzie
listopad 17, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Fiasko Globalizacji?
styczeń 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Gnidy III Rzeczypospolitej
marzec 29, 2003
Dr Marek Głogoczowski
|
Kawały o końcu świata
maj 18, 2007
Olaf Swolkień
|
Podręczny słownik polsko-polski
listopad 28, 2002
Piotr
|
Niepokojący wzrost poparcia społeczeństwa polskiego dla idiotycznych pomysłów - konfiskata samochodów.
maj 17, 2007
tłumacz
|
Wolność słowa, czyli minister Sikorski, żandarmeria i pobicie lewaków
styczeń 27, 2007
Michał Nowicki
|
POLSKA GIERKA - BILANS "ZŁOTEJ DEKADY"
luty 28, 2003
Andrzej Krajewski
|
Katarzyno, Katarzyno
wrzesień 19, 2006
F.CIERSZYNSKI.
|
Wyszedł nie wyjedzie
sierpień 26, 2002
|
Czego nie wiemy ?
lipiec 16, 2003
przesłala Elżbieta
|
Testament rotmistrza Pileckiego
maj 7, 2005
Wojciech Kozlowski
|
|
|