ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zablokowany przez media
List otwarty od lekarzy i pracowników służby zdrowia do wszystkich władz belgijskich i belgijskich mediów
 
8 październik 2020     
Rzeczywiści Polakożercy 
31 styczeń 2013      Artur Łoboda
Zależne media 
18 styczeń 2018     
"Narodowi" wspólnicy zbrodniarzy  
28 marzec 2009      Artur Łoboda
Festiwal Polskiej Piosenki dla młodych ludzi i nowych piosenek 
23 maj 2017      Alina
Wielkie niemieckie oszustwo 
22 październik 2012      Artur Łoboda
Najważniejsze wydarzenia 2016 roku.  
23 luty 2016      Artur Łoboda
Będę cyniczny w sprawie śmierci, ale nie ma innego wyjścia 
20 grudzień 2016      Artur Łoboda
Widziane z Budapesztu 
6 sierpień 2014      Artur Łoboda
Nie udawaj Greka 
4 lipiec 2015      Izabela Brodacka
A diabeł się cieszy 
19 maj 2022     
Lub czasoPISma 
13 lipiec 2016      Agnieszka
Najlepszy środek antyspołeczny 
27 wrzesień 2009      Artur Łoboda
Ministerskie dożynanie watach. 
6 maj 2011      Bogusław
Jestem za, a nawet przeciw 
24 czerwiec 2019      Artur Łoboda
Sygnały aż nadto wyraźne 
9 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Casus Polańskiego 
1 październik 2009      Artur Łoboda
Tego systemu nie da się zreformować 
23 styczeń 2015      Artur Łoboda
3 podpaski w sejmie 
14 październik 2019      Alina
Adresy i ZOMO 
24 listopad 2010      Goska

 
 

Fenomen Biblioteki Prezydenckiej Bush’a

Ciekawy fenomen „biblioteki prezydenckiej” Bush’a polega na tym, że najmniej popularny prezydent w historii USA, po tygodniu zbierania datków na swoją bibliotekę, otrzymał on donacje w wysokości stu milionów dolarów. Stało się to po ośmiu latach nieudanych rządów, w których doprowadził on do zapaści prestiżu Ameryki na świecie i śmierci kredytu na skalę globalną z powodu t. zw. „szwindlu na trzy tysiące miliardów dolarów.” Same koszty rabunkowego ataku USA na Irak, są oceniane od trzech do pięciu tysięcy miliardów dolarów strat i długów skarbu państwowego w Waszyngtonie.

Dla porównania były prezydent Bill Clinton, dopiero po pierwszym roku starań o fundusze na jego bibliotekę, zdobył donacje w wysokości stu milionów dolarów, tak, więc Bush zdobył tę samą sumę pięćdziesiąt cztery razy szybciej niż Clinton. Stało się tak mimo tego, że po ośmiu latach rządów, prezydent Clinton’a spłacił zagraniczne długi państwowe USA, ale niestety unieważnił ograniczenia spekulacji giełdowej i pozwolił na handel „pochodnymi pieniądza.”

Clinton również „zasłużył się” zapobiegawczymi ułaskawieniami międzynarodowych aferzystów, zwłaszcza Żydów, takich jak Marc Rich, który otrzymał 13go kwietnia, 2001 prezydenckie ułaskawienie od wszelkich konsekwencji prawnych z powodu wszystkich jego wcześniejszych przestępstw. Mimo skandalu takich „ułaskawień zapobiegawczych,” rządy Clinton’a, nie były ani w przybliżeniu tak plutokratyczne jak rządy Bush’a.

Widziałem rozmaite oceny ośmiu lat rządów prezydenta Bush’a, oceniano je jako „oligarchiczną maszynę do wzbogacania bogatych,” jak też jako „rządy plutokratyczne” lub nawet „klepto-kratyczne” czyli skorumpowane „kleptomanią.” Podczas gdy rządy Bush’a doprowadziły USA nad przepaść gospodarczego kryzysu światowego, takie firmy energetyczne jak Haliburton oraz wielkie firmy ochroniarskie robiły „kokosowe” interesy. Liczbowo dzięki prywatyzacji na terenie Iraku jest i było dużo więcej prywatnych ochraniarzy, niż żołnierzy USA. Ochraniarze kosztowali i nadal kosztują, znacznie więcej niż wojska zatrudnione w pacyfikacji Iraku.

Obecnie jest zapotrzebowanie na „nowy” obraz historii rządów Bush’a. Nowy obraz jest potrzeby wyzyskiwaczom tak zwanych wojen „zapobiegawczych” („preventive”) i wojen mających „rozładować” zagrożenia („preemptive”). Nowy obraz jak też potrzebny on jest aferzystom, którzy wykorzystywali obalenie kontroli spekulacji i przyzwolenie, na niezrozumiałe dla publiczności, transakcje „pochodnymi pieniądza,” na sumę kilkadziesiąt razy większą niż cała wartość gospodarki światowej.

Samo to kolosalne ryzyko tych transakcji było jakoby opracowywane i kontrolowane przez tak zwaną „inżynierię finansową,” za pomocą której, ryzyko to było jakoby całkowicie usuwane i „sprowadzane do zera.” Działo się to za pomocą zafałszowanych rachunków różniczkowych, zupełnie niezrozumiałych ani dla ogółu ani nawet dla inwestorów.

Obecnie wobec zmiany władzy w USA, możliwe są rozmaite sprawdziany przez komisje kongresu, co do przejrzystości i uczciwości bardzo lukratywnych form wyzysku bogatych aferzystów, kosztem całego społeczeństwa amerykańskiego, którego płace realne stoją od trzydziestu lat na martwym punkcie. Natomiast dzięki takiej polityce eksportu pracy i importu tanich towarów, kolosalnie wzrósł stan osiadania najbogatszych Amerykanów, zwłaszcza eksporterów produkcji z USA do Chin. Proporcje mienia jednego procenta najbogatszych obywateli USA do stanu posiadania reszty są obecnie takie same, jak miały miejsce w katastrofalnym roku 1929tym.

Jeden najbogatszy procent najbogatszych Amerykanów nie chce dopuścić do wiedzy publicznej przerażającej rzeczywistości. Dlatego potrzebują oni propagandy obronnej i dezorientacji wyborców amerykańskich, żeby ukrywać ich odpowiedzialność za katastrofalny stan rzeczy. Z tego powodu potrzebne są ośrodki „niby naukowe” takie jak biblioteka byłego prezydenta Busha, w której może być wyprodukowana nowa przekłamana wersja historii. Historia ta ma wybielać rządy Busha i zbrodnie międzynarodowe „legalizowane” za pomocą kłamstw, takie jak na przykład rabunkowy napad na Irak, pod pozorem ratowania USA od bombardowania nuklearnego przez rząd Saddam’a Hussein’a, etc.

Nic dziwnego, że nowobogaccy miliarderzy dają pięćdziesiąt cztery razy szybciej fundusze na budowę biblioteki byłego prezydenta Bush’a, niż był w stanie dostać na swoją bibliotekę Bill Clinton, którego historia rządów, nie była ani w przybliżeniu tak kompromitująca jak rządy prezydenta Bush’a, zwłaszcza w wypadku dokładnych sprawdzianów przez kongres i przez analityków i komentatorów. Mimo kontroli mediów w USA i tego, że Internet jest pod dokładnym nadzorem władz, jak dotąd dostęp do informacji internetowych nadal dosyć dobrze funkcjonuje.

Ciekawe jest historyczne podobieństwo wyboru dygnitarzy państwowych w czasie korupcji cesarstwa rzymskiego i niby imperialnego rządu prezydenta Bush’a. O ile skorumpowani cesarze posługiwali się jako urzędnikami, ludźmi uwolnionymi z niewoli, o tyle rząd Bush’a opierał się na mniejszościach rasowych i etnicznych. Tak na przykład murzynka była naprzód architektem polityki zagranicznej, a potem sekretarzem stanu, a na przykład ministrem sprawiedliwość, który legalizował tortury, był człowiek pochodzenia meksykańskiego, podczas gdy prawicy chińskiego pochodzenia dowodzili o niezależności prezydenta od prawa w USA.

Ciekawy fenomen wielkiego sukcesu zbierania funduszy na „bibliotekę prezydencką” prezydenta Bush’a jest dowodem, jak wielkie jest zapotrzebowanie na stworzenie nowej fikcyjnej historii ośmiu lat rządów, poprzednika prezydenta Barack’a Hussein’a Obamy. Naturalnie ani prezydent Clinton ani prezydent Bush nie ograniczali się do zbierania funduszy wyłącznie od Amerykanów. Klienci zagraniczni obu tych prezydentów są wśród ważnych darczyńców zagranicznych na ich prezydenckie biblioteki i na udział tych bibliotek w tworzeniu panoramy historycznej ich rządów.

WWW.pogonowski.com
5 maj 2009

Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Demokracja według W.M.
grudzień 17, 2007
W.M.
Przyjazny feudalizm? Mit Tybetu...
marzec 28, 2008
przysłał marduk
To tylko biznes
lipiec 17, 2002
PAP
Dwa oblicza Ministerstwa Finansów
maj 18, 2006
PAP
SYSTEM
kwiecień 18, 2008
Marek Jastrząb
Review of I Saw Poland Betrayed, by Arthur Bliss Lane (1948).
lipiec 13, 2006
przysłał prof. I.C. Pogonowski
Kara śmierci w imię obrony koniecznej
sierpień 8, 2006
Jan Jarota
Korupcja w zarządzie Łodzi: oskarżony obciąża Marka Czekalskiego (UW)
grudzień 11, 2002
PAP
Pieniądze – Banki – Nędza - Niewola!
marzec 7, 2009
?ródło: http://www.propolonia.pl/
Ballada Wałbrzyska
luty 19, 2003
Jak to rozumieć...?
październik 31, 2008
Prezydent RP Wojciech Jaruzelski przed sadem
kwiecień 21, 2007
wasylzly
To nawet nie jest śmieszne...
maj 3, 2007
¬ródło informacji: RMF
Sułtan i Shaitan
grudzień 3, 2004
Israel Shamir
Chińska wersja NATO? Gra optymistyczna i gra pesymistyczna
kwiecień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
„Bez Udziału Hamas’u Nie Będzie Pokoju w Palestynie”
kwiecień 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Pracowity jak mrówka, haruję niczym wół
marzec 31, 2008
Marek Olżyński
Demokracja w cieniu globalizacji na przykładzie polskich wyborów parlamentarnych w 2007
październik 22, 2007
J. Duranowski
Geszefciarze w sutannach i inni
styczeń 14, 2007
Artur Łoboda
Odpryski betonu minionej epoki
marzec 4, 2008
Marek Olżyński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media