ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
więcej ->

 
 

"Surowy" wyrok dla piłkarza


Pod takim tytułem ukazała się krótka notka na witrynie - ('Interia', 25 stycznia 2006), ale bez cudzysłowu. A cóż to za surowy wyrok? Jednak tytuł wyra?nie przewymiarowany (aby czytelnicy kliknęli), bowiem już na początku czytamy - *Jak przyznał sąd i obrońca, który nie wziął nic za swoją rolę - wyrok był dość surowy.*
No jeśli obrońca uznaje wyrok za niezbyt surowy, to znaczy, że jest on całkowicie mizerny. Zobaczmy, czy się pomyliliśmy.
*Były piłkarz Lecha Poznań został zatrzymany do kontroli drogowej 22 września 2004 r., ponieważ przekroczył dozwoloną prędkość. Okazało się, że ma około jednego promila alkoholu we krwi. Z dokumentów wynikało, że samochód jest pożyczony, a prawo jazdy kierowcy budziło zastrzeżenia - pisze „Gazeta Poznańska”. Okazało się, że zarówno pieczęć, jak i podpis wystawiającego są podrobione. Również sam druk różnił się od oryginału. Obrońca zaproponował łącznie rok i trzy miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata próby, siedem tysięcy złotych grzywny, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na dwa lata, 600 zł na cel społeczny i podanie wyroku do publicznej wiadomości. Zarówno prokurator, jak i sąd przychylili się do tego.*
No to teraz wiemy - za jazdę po pijanemu oraz za podrobienie dokumentów jedynie 15 miesięcy w zawieszeniu. A ile kosztowały budżet kilkuletnie poszukiwania naszego piłkarskiego reprezentanta oraz wszystkie czynności procesowe? Znane są przypadki autentycznego siedzenia za podrobienie błahszych dokumentów, ale w "sprawiedliwej" Polsce nie każdy ma dojścia do adwokata.
*Mirosław O. w 1993 r. miał już zabrane prawo jazdy na pół roku.* Niefortunne, raczej 'zabrano'.
*Musiało minąć prawie półtorej roku, aby w półtorej godziny we wrzesińskim sądzie zakończyła się sprawa Mirosława O., dawnej gwiazdy polskiego futbolu.* Może nie 'musiało', a na pewno nie 'półtorej roku', bowiem 'rok' nie jest rodzaju żeńskiego. Częsty błąd i wystarczająco często objaśniany.
Skoro zezwolono na podanie wyroku do publicznej wiadomości, to dlaczego jedynie Mirosław O.? 'Super Express' (15 grudnia 2005) nie miał tylu skrupułów - *Czy były gwiazdor Lecha, jeden z najbardziej utalentowanych zawodników w historii polskiego futbolu, wciąż nazywa się Mirosław Okoński, czy już tylko Mirosław O., pseudonim Oko? Podają, że za "Okoniem" zostanie wysłany list gończy. Grozi mu kara do 7 lat więzienia.*
Czy ksywka nawiązuje do sieci czy do ryby? Przy okazji można dostrzec rozbieżność pomiędzy gro?bą (7 lat) a karą (w zawieszeniu). Śmiechy... Jeśli w większości osoby znane, lubiane lub wpływowe (niekoniecznie lubiane) otrzymują mizerne wyroki, to może zamieścić w konstytucji odpowiedni zapis o forach dawanych osobistościom? Może internauci poruszą sprawę na swoich forach? Będzie jasno i uczciwie postawiona sprawa. A pewnie i sprawiedliwie, bo czy sprawiedliwość musi być równa dla wszystkich? Przecież sławnym ludziom należą się przywileje - nie po to dążą do szczytnego celu, rozsławiając Polskę w świecie, aby traktować ich jak pierwszych lepszych meneli... Jeśli jest na to społeczne przyzwolenie, to istotnie - wpiszmy to do zasadniczej ustawy. Owszem, podczas procesu sąd bierze pod uwagę poprzednie zachowania, w tym także obywatelskie osiągnięcia, ale dlaczego wyra?nie tego nie zapisać? Oczywiście, każdy z nas oburzy się - jak to, wszystkich należy traktować jednakowo, a może nawet wipi powinni być traktowani surowiej, jednak po wstawieniu do "wzoru na sprawiedliwość" konkretnych danych osoby ogólnie lubianej, tracimy bojowy zapał do równego traktowania wszystkich "jak leci".
Po ustaleniu sposobu zapisywania wyrazów typu 'superdziewczyna, supercena, super-Polka', należałoby zmienić nazwę gazety na 'Super-Express', a nawet (po spolszczeniu drugiego segmentu) na 'Super-Ekspres' lub 'Superekspres' (podobnie 'Teleekspres'). Kiedyś wydawano 'kuryery', np. 'Ilustrowany Kuryer Codzienny'. Redaktorem naczelnym był Marjan (tak wówczas pisano) Dąbrowski. Jednak teraz są 'kuriery' (także 'kurierzy') i 'Marianowi'e (i 'Mariany' - wyspy).
Z początkowego gro?nego tytułu, surowy pozostał jedynie tatar serwowany w pobliskiej restauracji, na który mogli się udać prawnicy stron obojga , aby dokonsumować ogłoszoną ugodę...
'Wydarzenia/Polsat' pokazały (25 stycznia 2006) idiotyczną interpretację ochrony danych osobowych. Zdaje się, że to prawny wymóg naszego państwa, zatem trudno winić redakcję. Ukazano plakat z kilkoma przestępcami grupy, którą dowodził niejaki "Ojciec". Ponieważ tego ostatniego ujęto poprzedniego dnia, zatem przestał być poszukiwany listem gończym oraz uzyskał status podejrzanego i będzie oskarżony w procesie. Jakie to ma plusy? Ano zasłonięto mu oczęta i nie podano dokładnych danych. Resztę (ciągle poszukiwaną) pokazano w pełnej krasie i wymieniono z nazwisk. Błazeńskie prawo i cyrkowe jego wykonanie - kamera wodziła po plakacie, zaś zamazane (a ruchome) lico "Ojca" ledwo nadążało za tym ruchem... Śmiechy czy absurd?
'Kurier 3' (27 stycznia 2006) - *Na Morzu Banda we wschodniej Indonezji*. Jednak 'morze Banda' (także 'morze Marmara), bowiem jedynie nazwy zawierające przymiotnik ('Morze Czerwone') i rzeczownik w dopełniaczu ('Morze Łaptiewów') piszemy z wyrazem 'Morze'. Gdyby 'Banda' pochodziło od nazwy zespołu 'Banda i Wanda', to byłoby 'Morze Bandy i Wandy', jeśli od gangu Olsena, to 'Morze Gangu Olsena'. Jeśli odkrywcy mórz nie chcieliby uczcić imienia lub nazwiska, to byłoby (właśnie!) 'Morze Bandy' oraz 'Morze Gangu'... Gdybyśmy chcieli uczcić nazwiska 'Band' i 'Gang', to wówczas byłoby 'Morze Band'a oraz 'Morze Ganga'. Jeszcze dziwniej byłoby, gdyby nazwy pochodziły od nazwisk pań; wówczas mielibyśmy 'Morze Band' oraz 'Morze Gang', podobnie jak 'powieść (Henryka) Sienkiewicza' oraz 'rola (Krystyny) Sienkiewicz'. Jest kilka nazw mórz, które mogą sprawić kłopot - są rzadko stosowane i sugerują (błędnie!) pochodzenie od nazwisk. No, ale czy to jest powód do zmian sposobu pisania takich nazw? Nad tym problemem zastanawia się RJP.
Tamże (22 stycznia 2006) - *Obchodzona jest 143 rocznica powstania styczniowego.* Niedobór kropki po liczbie porządkowej, zaś nazwa powstania powinna być od wielkich liter (może istotnie należy poprzeć szkolne wychowanie patriotyczne?). Czy wielkości tych liter mogą zależeć od stopnia poszanowania klawiszanta (lub jego szefa) dla tego (czy innego) powstania? Gdyby telestacje nie popełniały błędów, to można byłoby rozumować - pewne nazwy powstań dana redakcja preferuje pisać od wielkich liter, inne od małych; można byłoby dyskutować i spekulować, ale - z uwagi na mnogość błędów - nie wiadomo, na ile zapis został spowodowany świadomie, a na ile z nieprzemyślenia... Może skorzystać z pomysłu TVN24? Od paru miesięcy wszystkie litery na paskach u dołu ekranu, ukazywane są jako wielkie, czym (dzięki czemu) autorzy tych wiadomości gwałtownie polepszyli swoją polszczyznę - znacznie mniej popełniają błędów ortograficznych...
4 luty 2006

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Święto zmarłych
listopad 2, 2005
zaprasza.net
Drugi rozbiór Polski
wrzesień 22, 2002
Według PAP złodziej to biznesmen
październik 30, 2005
PAP
Totalitarne metody w amerykańskim kasynie
październik 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Echo, czyli rozmowa Bogiem?
styczeń 21, 2008
Marek Olżyński
Walka zręcznie pozorowana
Unia Europejska

grudzień 5, 2002
Katarzyna Szymańska-Borginon "Newsweek" 46/02,
Wyrok zależny od pełnionej funkcji
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wielka Smuta Żebrowskiego
październik 31, 2007
PAP
Nie lubimy odmienności
grudzień 15, 2003
Historia kołem się toczy - po latach nadal magiel i seksafery...
grudzień 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wersalu i IV Rzeczypospolitej nie będzie, kończy się sezon polowań i nadciąga stan permanentnych wyborów zarażonych na władzę
sierpień 1, 2007
Gregory Akko
Hezbollah - szyicki "islam rewolucyjny" Walka o wyzwolenie południowego Libanu
sierpień 10, 2006
Z.M.K.
Czy posty powinny być podpisywane imieniem i nazwiskiem?
kwiecień 14, 2005
anonim
Latająca trumna i awans polaków
listopad 15, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Galilee Flowers - new updated edition
wrzesień 28, 2005
Z kim ?
maj 14, 2003
Andrzej Kumor
Bezpiecznie byc generalem
kwiecień 16, 2003
przesłała Elżbieta
Pytania, pytania, pytania....
lipiec 30, 2003
Stanisław Krajski
Self-Restraint Prolongs the War - by prof. Paul Eildelberg
styczeń 6, 2009
przysłał Marek Głogoczowski
Lekarstwa wedlug recepty starotestamentowego belzebuba
wrzesień 3, 2007
Maruch
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media