|
| Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" |
|
| Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski |
|
| The Corbett Report |
|
| Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a |
|
| Ukraina: Maski rewolucji |
|
| W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. |
|
| Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków |
|
| Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. |
|
| www.globalresearch.ca |
|
| świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO |
|
| Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza |
|
| Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa |
|
| Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie |
|
| |
|
| Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida |
|
| |
|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
|
| Ostatni mit (o polityce sowieckiej) |
|
| |
|
| "Górale to męczą konie" |
|
| Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. |
|
| Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith |
|
| Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. |
|
| Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność |
|
| |
|
| Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie |
|
| |
|
| Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego |
|
| |
|
| Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 |
|
| |
|
| Iwo Cyprian Pogonowski |
|
| Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego |
|
| Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" |
|
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.
|
|
| Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' |
|
| |
|
| Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie |
|
| Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie... |
więcej -> |
|
Cieć testuje prawo wyborcze
|
|

*Zaspany dozorca w jednej z komisji wyborczych w Legnicy spowodował wczoraj wydłużenie o 25 minut ciszy wyborczej.*- Dziennik Bałtycki (24 pa?dziernika 2005).
I to nie tylko w Legnicy, ale w całej Polsce! A gdyby wybory odbywały się w superpaństwach (powyżej ćwierć miliarda mieszkańców), to paraliż byłby parokrotnie większy, ale też głupota decyzji bardziej wyrazista. Oto bowiem, nie wnikając, czy to przepisy ustalono (najoględniej mówiąc) dziwaczne, czy ich interpretacja była nazbyt kuriozalna, otrzymaliśmy bublowaty wyborczy prezent, który dojrzewał od samego rana. Większość łudziła się, że to jakiś sen, że rozsądek zwycięży, ale zdumienie wieczorem nie było już wielkie - miliony telewidzów jednak pomału przygotowało się do półgodzinnego narodowego śmiechu. Wielogodzinne przekonywanie do głupoty owocuje w końcu niemal pełnym zrozumieniem mas, podobnie jak - wielokrotnie powtarzane kłamstwo staje się prawdą... A ludziska czasami mnie pytają - czy nie zabraknie w końcu tematów; wszak już wszystkie głupoty wypowiedziano? Nie, bowiem za kilka dni powstaną kolejne bulwersjany, czyli teksty oparte (niektórym nie podoba się to słowo) na nowych zaskakujących wydarzeniach.
Tyle już wyborów za nami, ale zawsze czymś nas zaskakują. Taki legnicki cieć przetestował polska demokrację, jednak ośmieszając ją niewąsko... Za kilka lat, w sposób zaplanowany będzie można za pół litra załatwić przesunięcie ujawnienia pierwszych wyników, dokładnie według wczorajszego scenariusza, i to zgodnie z (podobno) obowiązującym prawem. I to nie tylko w Polsce, ale podczas wyborów w całej UE (pewnie kiedyś będą takie), to my, Polacy, zastosujemy znaną już legnicką sztuczkę (miasto to przez lata kojarzyło się ze słowiańskimi braćmi, którzy mieli spory tam wkład w studzeniu idei wolnych wyborów).
A iluż to obywateli skorzystało z dodatkowego czasu w owej pechowej komisji wyborczej? Podobno można było ich policzyć na palcach lewej (bo takie też mamy wyborcze prawo) ręki!
Może ogłosimy konkurs na wymyślone przypadki, którymi przetestujemy obecne przepisy prawa wyborczego oraz może dzięki owym testerom, zmienimy owe reguły? Mądry Polak przed szkodą? Która z gazet zorganizuje taki konkurs? Jest tyle idiotycznych kwizów, że jeden intelektualny turniej, wprowadziłby twórcze ożywienie (mózgowo coraz mniej kształtnych) mas?
Kiedyś byłem w komisji wyborczej. Pamiętam uczone dyskusje na temat zaliczania głosów. Np. jeśli dwie linie krzyżują się w kratce symbolizującej kandydata, to zaliczamy mu głos. I co z tego wynikało? Jeśli ktoś przekreślił ówczesny arkusz A4 dwoma liniami po przekątnych, to - mimo jego oczywistej niechęci do formularza i nazwisk tam zamieszczonych, że o szacunku do nowego ustroju nie wspomnę - zaliczano głos, jeśli przypadkiem oba odcinki przecinały się w obrębie kratki.
Oczywiście, taka interpretacja preferowała nazwiska ze środka stawki, bowiem najczęściej skrzyżowanie powstawało w połowie arkusza.
Obecnie wymyślono także - jeśli ktoś postawi krzyżyk w kratce kandydata, który nie uczestniczy w wyborach I tury (były dwie takie osoby), to można postawić drugi krzyżyk na rzecz innego kandydata. I już rodzą się spekulacje - a co będzie, jeśli ktoś "błędnie" zaznaczy dwóch kandydatów, a potem trzeciego? Takiego przypadku nie zinterpretowano, choć - oczywiście - można było posłużyć się podaną wykładnią i rozciągnąć ją. Ale w jednych komisjach rozciągali, choć w innych pewnie twierdzono, że pomylić można się tylko jeden raz.
Pouczano, że w kratce można postawić krzyżyk i tylko taki znak był ważny. Inne były nieważne. Ale co to jest krzyżyk?
Każdemu "od dziecka" krzyżyk kojarzy się z symbolem podobnym do znaku "plus", ale ilustrowano to akurat symbolem "X", czyli - mówiąc o krzyżyku myślano o iksie... Oczywiście, można było wyra?nie powiedzieć, że stawiamy "plus" albo "X", jednak w telewizyjnych objaśnieniach nie ujmowano problemu w ten sposób. A co by się stało, gdyby w WOLNYM KRAJU dopuszczono każdy dowolny znak, także okrąg wpisany w kratkę albo na niej opisany? Albo nawet serduszko, tajny anagram, albo i hinduski symbol szczęścia (czyli hitlerowski znak trwogi i zbrodni)? No - co by się takiego stało??? A może byłaby wyższa frekwencja, bo część wyborców poszłaby choćby jedynie po to, aby umieścić swój tajny znak w zaczarowanej kratce?
A najciekawsze to puszczenie machiny w ruch - gdyby nie ujawniono spó?nienia otwarcia, to nie byłoby sprawy. Ale jak już ruszono (ktoś zauważył, inny zapytał - co z tym fantem zrobić, ktoś inny zadzwonił do mediów - i już tryby poszły w ruch), to musiała problemem zająć się... najwyższa komisja. Dawniej, kiedy media nie były tak mobilne (choćby bezkomórkowe czasy), z pewnością bywały podobne sytuacje, ale pies z kulawą nogą się tym zainteresował. Filozof mawia - nieudokumentowane wydarzenie nie miało miejsca. A sprawa zdjęć wcześniaków potwierdza tę regułę - w czasach, kiedy trudno było kupić taśmę marki ORWO, także takie czyny miały miejsce (nie wiem, ale domyślam się z dużą dozą prawdopodobieństwa). Przecież nie ogólna dostępność aparatów fotograficznych sprowokowała zajście, choć niewątpliwie w znacznej części podobnych przypadków, kamery i aparaty zwiększają prawdopodobieństwo zaistnienia niegodnego czynu.
Identyczną sytuację mieliśmy kilkanaście miesięcy temu w bagdadzkim więzieniu. A upowszechnianie techniki cyfrowej (w tym tanich i łatwych do ukrycia komórek/celek) oraz ich anonimowość podczas stosowania, spowoduje nagły wzrost liczby przekazywanych obrazów, i to nie tylko pięknych kwiatów z odwiedzanych ogrodów botanicznych, ale koszmarnych widoków, o których nam się jeszcze nie śniło).
|
|
25 październik 2005
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Jak ślicznie!!!
październik 14, 2006
jon2
|
Bagno rozpływa się coraz szerzej
październik 25, 2004
|
Front białoruski
marzec 14, 2006
Marek Czarkowski
|
NAUKA JE SEXY
kwiecień 11, 2008
Marek Jastrząb
|
Papież o pokoju w orędziu na Boże Narodzenie
grudzień 26, 2002
PAP / AFP
|
Zamiast uzdrowienia relacji ekonomicznych - "promocja zatrudnienia"
styczeń 20, 2003
Artur Łoboda / PAP
|
Odzyskac dumę narodową
wrzesień 13, 2003
Artur Kowalski
|
Człowiek człowiekowi zgotował taki los
styczeń 11, 2008
Dorota Feluś
|
Iluzja równości w Kościele
styczeń 8, 2007
Jan Wieczorek
|
Bank centralny musi być niezależny (od dobra Polski) - twierdzi Prezydent RP
styczeń 8, 2004
|
Trwa zamykanie nagonki na syna czerwonej krynickiej świni
grudzień 18, 2008
tłumacz
|
Cytat dnia
listopad 27, 2002
Artur Łoboda
|
"się"
listopad 19, 2004
Mirosław Naleziński
|
Postępowania zaciemniające
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
|
Green Day: petycja przeciw wojnie w Iraku
grudzień 1, 2002
|
Pl.jokes..swiatecznych impresji ..ciut jeszcze
..
grudzień 22, 2006
Lodmieniec
|
List otwarty
marzec 21, 2003
|
Wskrzesić ducha patriotyzmu
sierpień 13, 2003
Małgorzata Bochenek
|
"Zachodnie wzorce"
listopad 19, 2002
Artur Łoboda
|
Błędy i wypaczenia w III RP
marzec 23, 2005
Leszek Skonka
|
więcej -> |
|