ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
więcej ->

 
 

Aktualna sytuacja Związku Polaków w Argentynie

Napisał Marek Lubiński

Saturday, 30 September 2006


Mija prawie półtora roku od czasu, kiedy to w Związku Polaków w Argentynie, uprzednio podstępnie przejętym przez agenturalną grupę skupioną wokół działającego z inspiracji postkomunistów małżeństwa Szybiszów, odbyły się tzw. „wybory", w których jedynym kandydatem na stanowisko prezesa tej polonijnej organizacji był nikt inny, jak właśnie pan Szybisz, urodzony w Izraelu, obecnie zaś mieszkający w Buenos Aires.

Wszystko odbyło się więc według schematu już klasycznego, bo stosowanego wszędzie tam na świecie, gdzie istnieją tradycyjne i patriotyczne organizacje polonijne, które żydokomuna rozbija i niszczy, uprzednio wprowadzając do nich swych kolaborantów i, co zresztą było do przewidzenia i o czym uprzedzaliśmy, w konsekwencji tych antypolskich działań Związek Polaków w Argentynie poddany został całkowitej inwigilacji postkomunistycznej agentury zainstalowanej w Konsulacie RP w Buenos Aires.


Na dzień 30 września bieżącego roku wyznaczono datę Walnego Zebrania i kolejnych wyborów w związku i warto w tym konteście pokusić się o krótką analizę sytuacji panującej obecnie wśród Polonii w Buenos Aires, patrząc oczywiście na nią z punktu widzenia interesu polskiego, który USOPAŁ zawsze pojmował i pojmuje jako patriotyczny i katolicki.


Stwierdzić więc trzeba, iż w owej agenturalnej grupie żydo-post-komunistów, zależnej zawsze od ambasady i konsulatu, nastąpił bardzo wyra?ny podział na dwie frakcje, z których pierwsza skupiona jest wokół bezprawnie wybranego na prezesa Leszka Szybisza, druga zaś działa kierowana przez takie osoby, jak pp. Stachnik i Łuciw. Oczywiście obie te kamaryle są bardzo aktywnie popierane przez postkomunistyczną agenturę umiejscowioną w ambasadzie RP w Buenos Aires, oraz przez takich pogrobowców komunizmu z Polski jak Wicemarszałek Senatu Maciej Płażyński, czy też dyrektor Chodkiewicz ze „Wspólnoty Polskiej", który zawsze w dziwny sposób znajduje fundusze na wsparcie antypolskich działań. W samym Buenos Aires głównym „mózgiem" kierującym tą antypolską działalnością jest dawny agent komunistycznych służb specjalnych, konsul Schup...


Nie ulega też najmniejszej wątpliowości, iż obie te grupy- tak ta Szybisza, jak Stachnika i Łuciwa zmierzają do całkowitej destrukcji najstarszej i tradycyjnie patriotycznej organizacji polskiej, jaką jest Związek Polaków w Argentynie, który przez bardzo wiele lat działał dzięki wsparciu takich prawdziwych Patriotów, jak Prezes USOPAŁ, pan Jan Kobylański, Prezes największej polskiej organizacji w Posadas, dr Eduardo Paprocki, pan inżynier Wojno, pan Podres, prezes Farkas, pani prezes Sztaba, pan dr Sztaba, prezes Zimny, pani dr Dębicka, pan prezes Biłozur, prezes Łukasiewicz, pani prezes Dana Surma de Prieto, pani Ewa Marengo oraz setki innych wspaniałych patriotów polskich w Argentynie, których nie sposób tu wymienić...


To, co dzieje się obecnie w Buenos Aires zostało przez nas dokładnie przewidziane i opisane w artykułach „Czerwony sabat w Buenos Aires" z dnia 13 czerwca 2005, „Czy głos to jeszcze jest polski, czy już echo żydo-komuny???" z dnia 21 lutego 2005 roku i „Postkomuna w natarciu" z dnia 1 lutego 2005 roku. Wszystkie one opublikowane zostały na naszym portalu internetowym www.usopal.com i tam można je odnale?ć i zapoznać się z ich treścią.


Obecnie, kiedy aktualny zarząd związku z powodu zupełnie dyletancko prowadzonej administracji nie potrafi utrzymać przy życiu tygodnika „Głos Polski", ani Domu Polskiego i wszystko to idzie w ruinę, nikt nie odważa się wspomnieć, iż w czasie, kiedy przez okres siedemnastu lat Prezes USOPAŁ, pan Jan Kobylański wraz z innymi działaczami patriotycznymi, utrzymywał własnymi pieniędzmi i pracą tak gazetę, jak Dom Polski oraz całą organizację, wtedy wszystko funkcjonowało bardzo dobrze, a działalność polonijna w Buenos Aires rozwijała się w interesie i dla dobra Polaków, ponieważ tamto kierownictwo związku zawsze miało na uwadze prawdziwe wartości patriotyczne i katolickie. Dzisiaj zaś, od czasu kiedy z inspiracji wrogich Polsce i Polakom elementów Związek Polaków w Argentynie opanowany został przez osobników bez żadnego morale, obecny zarząd tej organizacji przypomina stado sępów krążących nad umierającym i czekających jedynie na to, aby dobrać się do tych resztek, jakie pozostały ze związku w wyniku niszczycielskiej działalności i który, powodując coraz większe zadłużenie, pragnie doprowadzić do likwidacji tej historycznej polskiej organizacji, działając wiernie wedle zaleceń postkomuny. W Buenos Aires w tej chwili pozostaje tajemnicą poliszynela, że aktualne władze związku planują już przywłaszczenie sobie pieniędzy, które dopiero mają wpłynąć ze Wspólnoty Polskiej i jest w tym kontekście bardzo istotne, aby Wspólnota Polska przeanalizowała bardzo dokładnie projekty przedłożone przez zarząd Zwiazku Polaków w Argentynie ze szczególnym zwróceniem uwagi na podawane w nich cyfry...


Musimy z ogromną przykrością stwierdzić, iż wszystkie, ale dokładnie zarzuty, jakie postawił pan Jan Kobylański w dniu kiedy zrezygnował z funkcji prezesa Związku Polaków w Argentynie, sprawdziły się w stu procentach i w obecnej sytuacji, jeżeli tamtejszym Polakom zależy na odzyskaniu i podtrzymaniu przy życiu organizacji, która w końcu jest ich- tychże Polaków, a nie Szybiszów i na przyklad konsulatu RP- własnością, należy natychmiast odsunąć te dwie kamaryle sępów od jakichkolwiek wpływów na działalność związku i sformować nowy zarząd z Polaków cieszących się nienaganną opinią Patriotów i Katolików. Tylko taki zarząd bowiem może uratować Związek Polaków w Argentynie.


Wszystko to poddajemy pod rozwage tym, którym leży na sercu prawdziwe dobro Polonii w Argentynie i jej najstarszej historycznej organizacji jaką jest Związek Polaków


Marek Lubiński

Rzecznik prasowy USOPAŁ


Ps. Jako przykład działaności jednej z tych grup, tej skupionej wokół Szybisza, cytujemy list, który rozsyłany jest przez jednego z popleczników, p. Popławskiego. Prosimy zapoznać się jak to ci sami, którzy nie tak dawno rozbijali polską organizację, dziś zatroskani są „o jedność Polonii", oczywiście w imię szybkiego uzyskania funduszy... Zupełnie jak wilki w owczych skórach...


"De: Union de los Polacos, 28.09.2006


LIST OTWARTY W TROSCE O JEDNOŚĆ POLONII

W ARGENTYNIE


Z wielką przykrością nasza Polonia dowiedziała się o niefortunnym akcie nielojalności części Zarządu w stosunku do prezesa Związku

prof. Leszka Szybsza. Sprawę wyjaśnia list prezesa pt. Respuestas a una carta fantasma (Głos Polski nr 22 z 21 sierpnia 2006 r.)

Pamiętamy, że prof. L. Szybisz został wybrany do pełnienia tej funkcji na Walnym Zebraniu rok temu z kadencją na trzy lata. Wobec tego, że ten tajemniczy list krążący wśród Polonii doszedł tylko do niektórych osób, dla większości był całkowitym zaskoczeniem. W tak trudnej sytuacji naszego Związku jaką teraz przeżywamy, ten list jest dowodem braku przemyślenia tego kroku dziewięciu osób, które go podpisały.

Jako od lat związany ze Związkiem apeluję o refleksję

i respektowanie statutowych zasad. Tak akt niepodporządkowania się tym zasadom mógłby się stać niebezpiecznym precedensem dla następnych Walnych Zebrań Związku. Z historycznych doświadczeń wiemy, że spiski

i rokosze nigdy nie dawały wyników pozytywnych... Niepokoi mnie też rozmiar i koszt zaplanowanej przebudowy Domu Polskiego, co nie było dyskutowane na łamach Głosu Polskiego.

Wobec tego, że Polska znajduje się w głębokim kryzysie ekonomicznym w poszukiwaniu drogi do IV Rzeczypospolitej i powrotu do tradycyjnych walorów polskiej kultury (a nasza Polonia też przeżywa trudne czasy) byłoby naiwnością liczenie na napływ takiej masy potrzebnego kapitału. Zachodzi też obawa, że taka przebudowa zamieniałaby naszą siedzibę na lata w nieużyteczne, budowlane zadłużone rumowisko ciążące nad Zarządami, całą tutejszą Polonią oraz problemem dla naszej Ambasady w Buenos Aires. Liczę natomiast, że przy zapowiedzianej pomocy Senatu RP, Wspólnoty Polskiej oraz z ofiarnością naszego społeczeństwa w Argentynie byłoby możliwe uzyskanie wystarczających funduszów na zabezpieczenie dachu nad Biblioteką, dokonanie innych napraw oraz choćby częściowe pokrycie kosztów wydawniczych Głosu Polskiego.

Jako od lat związany z naszym Związkiem i zaniepokojony jego losem solidaryzuję się z prof. Leszkiem Szybiszem, którego

prezesura nie może być kwestionowana. Liczę też, że osoby, które ten niefortunny list podpisały – wśród nich zasłużeni społecznicy – przejdą na drogę rozsądnego dialogu dla rozwiązania tego i innych niełatwych problemów jakie nasz Związek czekają.
4 październik 2006

przesłał Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Archiwum

Iluzja równości w Kościele
styczeń 8, 2007
Jan Wieczorek
Jeśli Bóg o nas zapomniał
maj 27, 2005
Wojciech Kozłowski
20 września 1939 roku
lipiec 20, 2008
Artur Łoboda
Dariusz Benedykt Ciesielski - ZAŻALENIE
grudzień 4, 2004
Dariusz Benedykt Ciesielski
Żydzi stanowią więcej niż połowę najbardziej wpływowych ludzi na świecie - stwierdza ranking pisma Vanity Fair
październik 18, 2007
Lech Maziakowski
Broń końca czasów
styczeń 17, 2004
Adrian Dudkiewicz
Długi Cień Konszachtów Rosyjsko Niemieckich
maj 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
MTK Spodek
luty 26, 2006
PAP
Zniewag ciąg dalszy !
Nowa prawda o patriotyzmie europejskim

kwiecień 13, 2003
przesłała Elżbieta
Po stronie ludu. Manifest populistyczny
grudzień 19, 2006
Remigiusz Okraska
Co nas czeka w 2006 roku
styczeń 5, 2006
Artur Łoboda
Na zdrowie
styczeń 9, 2003
zaprasza.net
Czy 1 000 000 zł to dużo?
kwiecień 30, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Nowy Dzień", stare zwyczaje
grudzień 14, 2005
PAP
Living the Life of Riley in Poland
marzec 27, 2007
przysłał ICP
Gwrancje USA to czek bez pokrycia?
wrzesień 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
RECENZJA KSIAZKI W.BOJARSKIEGO pt „ O PRZYSZLOSC POLSKI” Problemy i wyzwania XXI wieku
kwiecień 3, 2006
Zbigniew Dmochowski
Prawda o Adamie Michniku i "Gazecie Wyborczej".
luty 28, 2007
Marian Kałuski
Piraci ośmieszają mocarzy tego świata
wrzesień 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czyżby innych w przedbiegach usuwano?
Słowo o książce "Obława" Joanny Siedleckiej (wyd. Prószyński i S-ka S.A.)

listopad 6, 2005
Wiesław Sokołowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media