|
| Ludobójstwo covid |
|
| Wywiad z CLAIRE EDWARDS |
|
| davidicke.pl |
|
| Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy. |
|
| Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi |
|
|
|
| Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe |
|
| Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. |
|
| Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku |
|
| Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani |
|
| Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek |
|
| |
|
| Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki |
|
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
|
|
| Zakrzyczana prawda |
|
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
|
|
| Izby lekarskie to organizacje przestępcze |
|
| |
|
| Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? |
|
| |
|
| Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA |
|
| Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? |
|
| Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków |
|
| Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. |
|
| Orwell 2025 w USA |
|
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
|
|
| Ameryka: Od Wolności do faszyzmu |
|
| Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. |
|
| Światowy dług |
|
| Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? |
|
| Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych |
|
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.
Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. |
|
| Pożary w Kaliforni - poważna analiza |
|
Jak lewacy spalili Los Angeles
|
|
| "Górale to męczą konie" |
|
| Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. |
|
| Historia kontroli bankowej w USA |
|
| Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie. |
|
| Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 |
|
| |
więcej -> |
|
Konstytucja zagłady
|
|
UROKI KONSTYTUCJI ZAGLADY
„Uroki” Eurokonstytucji
Rozpoczęta na początku pa?dziernika Konferencja Międzyrządowa w sprawie tzw. „Konstytucji Europejskiej” wzmogła dyskusje na temat tego dokumentu. Jednakże w Polsce w powszechnej świadomości spory te sprowadzają się do kilku podnoszonych przez polski rząd, a nagłośnionych przez media, kwestii. Tymczasem w rzeczywistości dokument ten, ujęty w formie konstytucji, stanowi wielki krok w kierunku powołania do życia jednego superpaństwa europejskiego w oparciu o fundament ideologiczny sprzeczny z cywilizacją łacińską.
Jego zawartość to jeszcze więcej „Europy” w Europie.
Projekt Traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy (Treaty establishing a Constitution for Europe) zawiera szereg niebezpiecznych dla narodu i państwa polskiego postanowień. Zajrzyjmy na początek do części I tytułu I Definicja i cele Unii. Artykuł 1 (Ustanowienie Unii) pkt 1 stanowi: „Odzwierciedlając wolę obywateli i państw Europy zbudowania wspólnej przyszłości, niniejsza Konstytucja ustanawia Unię Europejską, której Państwa Członkowskie powierzają kompetencje dla osiągnięcia ich wspólnych celów. Unia koordynuje polityki Państw Członkowskich, zmierzające do osiągnięcia tych celów oraz wykonuje w trybie wspólnotowym kompetencje powierzone jej przez Państwa Członkowskie”.
Kłamstwa i niekonsekwencje
Już na „dzień dobry” kłamstwo. Jak wiadomo to nie wola obywateli tylko rządów zadecydowała o takim a nie innym rozwoju sytuacji w ramach tzw. integracji europejskiej. Zapis ten świadczy o tym, że członków tych rządów nie stać na otwartość i uczciwość, ażeby powiedzieć swoim obywatelom, iż od samego początku działania integracyjne mają na celu zbudowanie jednego superpaństwa – Federacji Europejskiej na gruzach suwerennych państw narodowych. Dlatego też, zgodnie z dotychczasową tradycją w tej materii, również Konstytucja Europejska, chociaż mówi o ustanowieniu Unii Europejskiej, to nie definiuje tego pojęcia i nie określa charakteru prawnego Unii. Z tego też powodu zrezygnowano z pierwotnej, bardziej wyrazistej, treści tego artykułu, która mówiła o tym, że Unia zarządza na zasadzie federalnej niektórymi kompetencjami przekazanymi jej przez państwa członkowskie.
Zresztą określenie charakteru prawnego Unii Europejskiej jest bardzo trudne, gdyż faktycznie stanowi ona swego rodzaju formę przejściową na drodze do powstania jednego europejskiego państwa federalnego. Należy jednak zauważyć pojawienie się w Konstytucji Europejskiej bardzo istotnego elementu: artykuł 6 przyznaje Unii osobowość prawną (legal personality), co oznacza, że w odróżnieniu od stanu dotychczasowego, Unia Europejska stanie się jednostką organizacyjną – organizmem prawnym. Pomimo tego nadal nie będzie można w przypadku Unii mówić o organizacji międzynarodowej. O wiele bardziej oddającym istotę Unii byłoby określanie jej mianem organizacji ponadnarodowej, czyli takiej, która funkcjonuje jako jednostka polityczno-prawna stojąca ponad państwami. Dlatego też przepisy przyszłej Konstytucji UE nie będą spełniały przesłanek zawartych w art. 90 ust. 1 Konstytucji RP: „Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach”.
Artykuł 5 pkt 1 Eurokonstytucji traktuje o stosunkach między Unią a Państwami Członkowskimi: „Unia szanuje tożsamość narodową Państw Członkowskich, nierozerwalnie związaną z ich podstawowymi strukturami politycznymi i konstytucyjnymi, w tym samorządem regionalnym i lokalnym. Szanuje także podstawowe funkcje państwa, w tym mające na celu zapewnienie integralności terytorialnej państwa, utrzymanie porządku publicznego oraz ochronę bezpieczeństwa wewnętrznego”. To „szczere” wyznanie Unii o poszanowaniu tożsamości narodowej i respektowaniu integralności terytorialnej państw-członków jest w kontekście innych artykułów (np. zakazujących “wszelkiej dyskryminacji”) i konkretnych posunięć Unii w ostatnich latach (utworzenie Komitetu Regionów) pustym gestem, mającym jedynie uspokoić tych, którzy obawiają się utraty tej tożsamości i dać argumenty euroentuzjastom („Nie ma się czego obawiać. Przecież Traktaty i Konstytucja mówią o poszanowaniu tożsamości narodowej” itp.).
Fałszywa subsydiarność
W tytule III pod nazwą Kompetencje Unii w artykule 9. (Zasady podstawowe) pkt 3 znajdujemy zasadę subsydiarności (pomocniczości) (principle of subsidiarity), mającą dowodzić rzekomej „ostrożności” Unii w podejmowaniu działań w obszarze tzw. dzielonych kompetencji między UE a państwami członkowskimi: „Zgodnie z zasadą pomocniczości, w dziedzinach, które nie należą do jej wyłącznej kompetencji, Unia podejmuje działania tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim cele zamierzonego działania nie mogą zostać osiągnięte w sposób wystarczający przez Państwa Członkowskie na poziomie centralnym, regionalnym i lokalnym, natomiast z uwagi na rozmiary lub skutki proponowanych działań możliwe jest lepsze ich osiągnięcie na poziomie Unii”. Ta zasada tylko z pozoru jest zasadą subsydiarności, ponieważ rzeczywista subsydiarność oznaczałaby, że działanie na poziomie Unii mogłoby mieć miejsce dopiero po wyczerpaniu możliwości na poziomie państw członkowskich. Gdyby zatem miała być to prawdziwa subsydiarność zamiast „Unia podejmuje działania tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim cele zamierzonego działania nie mogą zostać osiągnięte w sposób wystarczający przez Państwa Członkowskie należałoby napisać Unia podejmuje działania tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim cele zamierzonego działania nie zostały osiągnięte w sposób wystarczający przez Państwa Członkowskie”.
Niezwykle ważne treści zawiera artykuł 10 (Prawo Unii): „Konstytucja i prawo przyjęte przez instytucje Unii w wykonywaniu powierzonych jej kompetencji mają pierwszeństwo przed prawem Państw Członkowskich (pkt 1) oraz Państwa Członkowskie podejmują wszelkie właściwe środki ogólne lub szczegółowe, w celu zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z Konstytucji lub aktów instytucji Unii” (pkt 2). Mamy tu do czynienia z podniesieniem do rangi traktatowej fundamentalnej zasady prawa wspólnotowego – jego prymatu (primacy) nad prawem krajowym, co do tej pory formułowane było w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS), które miało charakter prawotwórczy. O tym, że prawo wspólnotowe jest nadrzędne w stosunku do prawa krajowego, w tym również do przepisów konstytucji, już wiele lat temu orzekł ETS i nie powinno tu być żadnych wątpliwości. Bardzo wyra?nie Trybunał podkreślił to w sprawie „Internationale Handelsgesellschaft” z 1970 r.: „prawo wynikające z Traktatu (...) nie może być (...) uchylone przez prawo wewnętrzne [krajowe], niezależnie od jego rangi, bez podważania jego charakteru jako prawa wspólnotowego i bez podawania w wątpliwość podstaw prawnych Wspólnoty. W związku z tym ważność środków Wspólnoty oraz ich skuteczność w prawie wewnętrznym nie może być podważana poprzez stwierdzenia, że jest ono rzekomo przeciwne prawom fundamentalnym sformułowanym w konstytucji państwa członkowskiego czy też zasadom jego konstytucyjnej struktury”.
Zapisy o prymacie prawa Unii nad prawem krajowym są w sposób ewidentny sprzeczne z treścią art. 8 ust. 1 polskiej ustawy zasadniczej:
„Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej”. Nie będą również spełniać przesłanek zawartych w art. 91 ust. 3 Konstytucji RP: „Jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami”, ponieważ umowa międzynarodowa Traktat ustanawiający Konstytucję dla Europy nie będzie umową konstytuującą organizację międzynarodową tylko ponadnarodową.
Mniejszości ponad wszystko
Idziemy dalej.
W artykule 7 pkt 1 Eurokonstytucji (Prawa podstawowe) stoi: „Unia uznaje prawa, wolności i zasady określone w Karcie Praw Podstawowych, która stanowi część II Konstytucji”. Zaglądamy więc do części II Karta Praw Podstawowych Unii. W artykule II-21 (Niedyskryminacja) czytamy: „Zakazana jest wszelka dyskryminacja ze względu na płeć, rasę, kolor skóry, pochodzenie etniczne lub społeczne, cechy genetyczne, język, religię lub światopogląd, opinie polityczne lub wszelkie inne, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną”. Ponadto w części III Polityki i funkcjonowanie Unii w tytule I Zasady Ogólne, w artykule III-3 mamy: „Ustalając i realizując polityki i działania określone w niniejszej części, Unia dąży do zwalczania wszelkiej dyskryminacji ze względu na płeć, rasę lub pochodzenie etniczne, religię lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną”.
Z kolei w tytule II (Niedyskryminacja i obywatelstwo) w artykule III-8: „Bez uszczerbku dla innych postanowień Konstytucji i w granicach kompetencji, które powierza ona Unii, ustawa europejska lub europejska ustawa ramowa Rady Ministrów może ustanowić środki niezbędne w celu zwalczania wszelkiej dyskryminacji ze względu na płeć, rasę lub pochodzenie etniczne, religię lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną. Rada Ministrów stanowi jednomyślnie po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego” (pkt 1) oraz „Ustawy europejskie lub europejskie ustawy ramowe mogą ustanowić podstawowe zasady dotyczące środków zachęcających Unii i określić takie środki, w celu wsparcia działania podjętego przez Państwa Członkowskie, z wyłączeniem harmonizacji ich przepisów ustawowych i wykonawczych” (pkt 2).
Wyobra?my zatem sobie, że pociągający za sznurki w Unii Europejskiej liberałowie i socjaliści różnych odmian, „wyzwalający” jednostkę z wszelkich więzów społecznych, w tym także tych opartych na prawie naturalnym, zdecydują się targnąć pod hasłem „zwalczania wszelkiej dyskryminacji ze względu na orientację seksualną” na instytucję heteroseksualnego małżeństwa, podpierając swoje działania odpowiednimi, cytowanymi powyżej, zapisami w Konstytucji Europejskiej i wprowadzą do unijnego porządku prawnego tzw. “małżeństwa” homoseksualne z możliwością (o zgrozo!) adopcji dzieci przez tego typu “związki”. Wskutek zasady prymatu prawa Unii nad prawem krajowym uregulowania takie zaczną obowiązywać również w Polsce i to pomimo kolizji z art. 18 Konstytucji RP: „Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny (...) znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”. Będzie tak dlatego, ponieważ artykuł 10 pkt 1 Traktatu Konstytucyjnego UE stanowi: „Konstytucja i prawo przyjęte przez instytucje Unii w wykonywaniu powierzonych jej kompetencji mają pierwszeństwo przed prawem Państw Członkowskich”. Co nam pozostanie? Zgodnie z dyspozycją zawartą w punkcie 2 tego artykułu: „Państwa Członkowskie podejmują wszelkie właściwe środki ogólne lub szczegółowe, w celu zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z Konstytucji lub aktów instytucji Unii” – uchylić lub zmienić sprzeczne z unijnym prawem przepisy. W ten sam sposób, tj. pod Unię Europejską (Wspólnoty Europejskie), wcześniej od Polski, podobne działania wykonywały inne kraje Europy. Sytuację tą można porównać do bezwarunkowej kapitulacji przed silniejszym przeciwnikiem, tyle tylko, że tym razem główną bronią zwycięzcy nie jest miecz, lecz prawo. Tak właśnie na naszych oczach tworzy się „Europa” – jedno superpaństwo federalne. Taką przyszłość wybraliśmy dla Polski 7 i 8 czerwca 2003 r. |
|
8 marzec 2005
|
|
Tomasz Ja?wiński - Nowa Myśl Polska
|
|
|
|
Promowanie półgłówków czyli...
styczeń 11, 2008
|
Diana żyłaby, gdyby...
sierpień 31, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Dziś w Telewizji pokazali...
lipiec 12, 2003
Alina
|
Reklama - między informacją a manipulacją
listopad 28, 2006
Izabela Janczak
|
Lepper zawiedziony spotkaniem z Kołodko
lipiec 24, 2002
PAP
|
Dialog on truth
sierpień 3, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
|
Jak uratowaliśmy Europę
sierpień 16, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
|
Prokuratura czy agencja ochrony?
czerwiec 24, 2004
|
Odrodzenie patriotyzmu Liga Slowian Polski!
wrzesień 23, 2006
Bogdan Trzy Radla
|
"Korzyści" z liberalizacji polskiego handlu
luty 9, 2007
Dariusz Kosiur
|
Zespół MF-NBP za szybkim wejściem do strefy euro
sierpień 27, 2002
PAP
|
"Zdelegalizować PO! Faszysci u Tuska!"
grudzień 22, 2006
korespondent.pl
|
TAK w Rumunii, a JAK w Polsce?
czerwiec 6, 2007
z Prawica.net
|
Co z marginesem społecznym?
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Zasługują na to co ich spotkało
listopad 24, 2003
RadioZet
|
Kadry IV Rzeczpospolitej
styczeń 17, 2007
copy/paste malgorzata
|
Napad na prokuratora Kapustę - sprawcy ukradli dokumenty PKN Orlen
październik 20, 2004
PAP
|
Prawdziwy portret "władzy"
luty 6, 2006
PAP
|
Emigrujcie mlodzi, zrobcie miejsce
maj 6, 2004
Elzbieta
|
„Fachowcy” od piłki kopanej
czerwiec 10, 2006
Marek Olżyński
|
więcej -> |
|