ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
więcej ->

 
 

Konstytucja zagłady

UROKI KONSTYTUCJI ZAGLADY

„Uroki” Eurokonstytucji

Rozpoczęta na początku pa?dziernika Konferencja Międzyrządowa w sprawie tzw. „Konstytucji Europejskiej” wzmogła dyskusje na temat tego dokumentu. Jednakże w Polsce w powszechnej świadomości spory te sprowadzają się do kilku podnoszonych przez polski rząd, a nagłośnionych przez media, kwestii. Tymczasem w rzeczywistości dokument ten, ujęty w formie konstytucji, stanowi wielki krok w kierunku powołania do życia jednego superpaństwa europejskiego w oparciu o fundament ideologiczny sprzeczny z cywilizacją łacińską.
Jego zawartość to jeszcze więcej „Europy” w Europie.

Projekt Traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy (Treaty establishing a Constitution for Europe) zawiera szereg niebezpiecznych dla narodu i państwa polskiego postanowień. Zajrzyjmy na początek do części I tytułu I Definicja i cele Unii. Artykuł 1 (Ustanowienie Unii) pkt 1 stanowi: „Odzwierciedlając wolę obywateli i państw Europy zbudowania wspólnej przyszłości, niniejsza Konstytucja ustanawia Unię Europejską, której Państwa Członkowskie powierzają kompetencje dla osiągnięcia ich wspólnych celów. Unia koordynuje polityki Państw Członkowskich, zmierzające do osiągnięcia tych celów oraz wykonuje w trybie wspólnotowym kompetencje powierzone jej przez Państwa Członkowskie”.

Kłamstwa i niekonsekwencje

Już na „dzień dobry” kłamstwo. Jak wiadomo to nie wola obywateli tylko rządów zadecydowała o takim a nie innym rozwoju sytuacji w ramach tzw. integracji europejskiej. Zapis ten świadczy o tym, że członków tych rządów nie stać na otwartość i uczciwość, ażeby powiedzieć swoim obywatelom, iż od samego początku działania integracyjne mają na celu zbudowanie jednego superpaństwa – Federacji Europejskiej na gruzach suwerennych państw narodowych. Dlatego też, zgodnie z dotychczasową tradycją w tej materii, również Konstytucja Europejska, chociaż mówi o ustanowieniu Unii Europejskiej, to nie definiuje tego pojęcia i nie określa charakteru prawnego Unii. Z tego też powodu zrezygnowano z pierwotnej, bardziej wyrazistej, treści tego artykułu, która mówiła o tym, że Unia zarządza na zasadzie federalnej niektórymi kompetencjami przekazanymi jej przez państwa członkowskie.

Zresztą określenie charakteru prawnego Unii Europejskiej jest bardzo trudne, gdyż faktycznie stanowi ona swego rodzaju formę przejściową na drodze do powstania jednego europejskiego państwa federalnego. Należy jednak zauważyć pojawienie się w Konstytucji Europejskiej bardzo istotnego elementu: artykuł 6 przyznaje Unii osobowość prawną (legal personality), co oznacza, że w odróżnieniu od stanu dotychczasowego, Unia Europejska stanie się jednostką organizacyjną – organizmem prawnym. Pomimo tego nadal nie będzie można w przypadku Unii mówić o organizacji międzynarodowej. O wiele bardziej oddającym istotę Unii byłoby określanie jej mianem organizacji ponadnarodowej, czyli takiej, która funkcjonuje jako jednostka polityczno-prawna stojąca ponad państwami. Dlatego też przepisy przyszłej Konstytucji UE nie będą spełniały przesłanek zawartych w art. 90 ust. 1 Konstytucji RP: „Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach”.

Artykuł 5 pkt 1 Eurokonstytucji traktuje o stosunkach między Unią a Państwami Członkowskimi: „Unia szanuje tożsamość narodową Państw Członkowskich, nierozerwalnie związaną z ich podstawowymi strukturami politycznymi i konstytucyjnymi, w tym samorządem regionalnym i lokalnym. Szanuje także podstawowe funkcje państwa, w tym mające na celu zapewnienie integralności terytorialnej państwa, utrzymanie porządku publicznego oraz ochronę bezpieczeństwa wewnętrznego”. To „szczere” wyznanie Unii o poszanowaniu tożsamości narodowej i respektowaniu integralności terytorialnej państw-członków jest w kontekście innych artykułów (np. zakazujących “wszelkiej dyskryminacji”) i konkretnych posunięć Unii w ostatnich latach (utworzenie Komitetu Regionów) pustym gestem, mającym jedynie uspokoić tych, którzy obawiają się utraty tej tożsamości i dać argumenty euroentuzjastom („Nie ma się czego obawiać. Przecież Traktaty i Konstytucja mówią o poszanowaniu tożsamości narodowej” itp.).

Fałszywa subsydiarność

W tytule III pod nazwą Kompetencje Unii w artykule 9. (Zasady podstawowe) pkt 3 znajdujemy zasadę subsydiarności (pomocniczości) (principle of subsidiarity), mającą dowodzić rzekomej „ostrożności” Unii w podejmowaniu działań w obszarze tzw. dzielonych kompetencji między UE a państwami członkowskimi: „Zgodnie z zasadą pomocniczości, w dziedzinach, które nie należą do jej wyłącznej kompetencji, Unia podejmuje działania tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim cele zamierzonego działania nie mogą zostać osiągnięte w sposób wystarczający przez Państwa Członkowskie na poziomie centralnym, regionalnym i lokalnym, natomiast z uwagi na rozmiary lub skutki proponowanych działań możliwe jest lepsze ich osiągnięcie na poziomie Unii”. Ta zasada tylko z pozoru jest zasadą subsydiarności, ponieważ rzeczywista subsydiarność oznaczałaby, że działanie na poziomie Unii mogłoby mieć miejsce dopiero po wyczerpaniu możliwości na poziomie państw członkowskich. Gdyby zatem miała być to prawdziwa subsydiarność zamiast „Unia podejmuje działania tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim cele zamierzonego działania nie mogą zostać osiągnięte w sposób wystarczający przez Państwa Członkowskie należałoby napisać Unia podejmuje działania tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim cele zamierzonego działania nie zostały osiągnięte w sposób wystarczający przez Państwa Członkowskie”.

Niezwykle ważne treści zawiera artykuł 10 (Prawo Unii): „Konstytucja i prawo przyjęte przez instytucje Unii w wykonywaniu powierzonych jej kompetencji mają pierwszeństwo przed prawem Państw Członkowskich (pkt 1) oraz Państwa Członkowskie podejmują wszelkie właściwe środki ogólne lub szczegółowe, w celu zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z Konstytucji lub aktów instytucji Unii” (pkt 2). Mamy tu do czynienia z podniesieniem do rangi traktatowej fundamentalnej zasady prawa wspólnotowego – jego prymatu (primacy) nad prawem krajowym, co do tej pory formułowane było w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS), które miało charakter prawotwórczy. O tym, że prawo wspólnotowe jest nadrzędne w stosunku do prawa krajowego, w tym również do przepisów konstytucji, już wiele lat temu orzekł ETS i nie powinno tu być żadnych wątpliwości. Bardzo wyra?nie Trybunał podkreślił to w sprawie „Internationale Handelsgesellschaft” z 1970 r.: „prawo wynikające z Traktatu (...) nie może być (...) uchylone przez prawo wewnętrzne [krajowe], niezależnie od jego rangi, bez podważania jego charakteru jako prawa wspólnotowego i bez podawania w wątpliwość podstaw prawnych Wspólnoty. W związku z tym ważność środków Wspólnoty oraz ich skuteczność w prawie wewnętrznym nie może być podważana poprzez stwierdzenia, że jest ono rzekomo przeciwne prawom fundamentalnym sformułowanym w konstytucji państwa członkowskiego czy też zasadom jego konstytucyjnej struktury”.

Zapisy o prymacie prawa Unii nad prawem krajowym są w sposób ewidentny sprzeczne z treścią art. 8 ust. 1 polskiej ustawy zasadniczej:

„Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej”. Nie będą również spełniać przesłanek zawartych w art. 91 ust. 3 Konstytucji RP: „Jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami”, ponieważ umowa międzynarodowa Traktat ustanawiający Konstytucję dla Europy nie będzie umową konstytuującą organizację międzynarodową tylko ponadnarodową.

Mniejszości ponad wszystko

Idziemy dalej.
W artykule 7 pkt 1 Eurokonstytucji (Prawa podstawowe) stoi: „Unia uznaje prawa, wolności i zasady określone w Karcie Praw Podstawowych, która stanowi część II Konstytucji”. Zaglądamy więc do części II Karta Praw Podstawowych Unii. W artykule II-21 (Niedyskryminacja) czytamy: „Zakazana jest wszelka dyskryminacja ze względu na płeć, rasę, kolor skóry, pochodzenie etniczne lub społeczne, cechy genetyczne, język, religię lub światopogląd, opinie polityczne lub wszelkie inne, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną”. Ponadto w części III Polityki i funkcjonowanie Unii w tytule I Zasady Ogólne, w artykule III-3 mamy: „Ustalając i realizując polityki i działania określone w niniejszej części, Unia dąży do zwalczania wszelkiej dyskryminacji ze względu na płeć, rasę lub pochodzenie etniczne, religię lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną”.

Z kolei w tytule II (Niedyskryminacja i obywatelstwo) w artykule III-8: „Bez uszczerbku dla innych postanowień Konstytucji i w granicach kompetencji, które powierza ona Unii, ustawa europejska lub europejska ustawa ramowa Rady Ministrów może ustanowić środki niezbędne w celu zwalczania wszelkiej dyskryminacji ze względu na płeć, rasę lub pochodzenie etniczne, religię lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną. Rada Ministrów stanowi jednomyślnie po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego” (pkt 1) oraz „Ustawy europejskie lub europejskie ustawy ramowe mogą ustanowić podstawowe zasady dotyczące środków zachęcających Unii i określić takie środki, w celu wsparcia działania podjętego przez Państwa Członkowskie, z wyłączeniem harmonizacji ich przepisów ustawowych i wykonawczych” (pkt 2).

Wyobra?my zatem sobie, że pociągający za sznurki w Unii Europejskiej liberałowie i socjaliści różnych odmian, „wyzwalający” jednostkę z wszelkich więzów społecznych, w tym także tych opartych na prawie naturalnym, zdecydują się targnąć pod hasłem „zwalczania wszelkiej dyskryminacji ze względu na orientację seksualną” na instytucję heteroseksualnego małżeństwa, podpierając swoje działania odpowiednimi, cytowanymi powyżej, zapisami w Konstytucji Europejskiej i wprowadzą do unijnego porządku prawnego tzw. “małżeństwa” homoseksualne z możliwością (o zgrozo!) adopcji dzieci przez tego typu “związki”. Wskutek zasady prymatu prawa Unii nad prawem krajowym uregulowania takie zaczną obowiązywać również w Polsce i to pomimo kolizji z art. 18 Konstytucji RP: „Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny (...) znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”. Będzie tak dlatego, ponieważ artykuł 10 pkt 1 Traktatu Konstytucyjnego UE stanowi: „Konstytucja i prawo przyjęte przez instytucje Unii w wykonywaniu powierzonych jej kompetencji mają pierwszeństwo przed prawem Państw Członkowskich”. Co nam pozostanie? Zgodnie z dyspozycją zawartą w punkcie 2 tego artykułu: „Państwa Członkowskie podejmują wszelkie właściwe środki ogólne lub szczegółowe, w celu zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z Konstytucji lub aktów instytucji Unii” – uchylić lub zmienić sprzeczne z unijnym prawem przepisy. W ten sam sposób, tj. pod Unię Europejską (Wspólnoty Europejskie), wcześniej od Polski, podobne działania wykonywały inne kraje Europy. Sytuację tą można porównać do bezwarunkowej kapitulacji przed silniejszym przeciwnikiem, tyle tylko, że tym razem główną bronią zwycięzcy nie jest miecz, lecz prawo. Tak właśnie na naszych oczach tworzy się „Europa” – jedno superpaństwo federalne. Taką przyszłość wybraliśmy dla Polski 7 i 8 czerwca 2003 r.
8 marzec 2005

Tomasz Ja?wiński - Nowa Myśl Polska 

  

Archiwum

W sprawie roszczeń WJC
luty 27, 2007
przysłał Bohdan Szewczyk
KOMU ZAUFAC
maj 21, 2003
Ks. Arcybiskup Kazimierz Majdanski
Prezydent Kwasniewski na cmentarzu w Langannerie-Urville
czerwiec 6, 2004
Miliony dolarów na kontach b. prezydenta Peru
padziernik 3, 2004
Polityka sięgnęła bruku
styczeń 6, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
Euro
sierpień 27, 2003
Maciej Winnicki
Krwawa Pascha
padziernik 5, 2007
Izrael Szamir
Wyniki na wiare
grudzień 13, 2002
Andrzej Kumor
Rząd Millera, nie reprezentujący już prawie nikogo, ciągnie Polaków do Unii Europejskiej
kwiecień 16, 2003
Adam
Brytyjczycy, UE a Hitler
czerwiec 9, 2003
przesłała Elżbieta
Ustawa a dziennikarze
styczeń 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ach te media. Fantazja u nich, że hej!
lipiec 30, 2004
PAP
Polska Wojna Futbolowa - Rady dla Prezesa L.
styczeń 31, 2007
tłumacz
Raj Podatkowy - Polska
kwiecień 23, 2003
Andrzej Gwiazda
Syndrom autobusu
grudzień 13, 2004
Mirosław Naleziński
Walka z korupcją: ani programów, ani pieniędzy (gdzie się podziały ?)
sierpień 15, 2002
"Polityka"
Je?d?cy globalizacji
styczeń 16, 2005
Witojcie w naszym Euro-Unijnym Więzieniu Narodów!
maj 1, 2004
Marek Głogoczowski
KIEDY POLSKA BĘDZIE POLSKA Stan wojenny nadal trwa
luty 14, 2007
Dariusz Kosiur
Żydowscy osadnicy mszczą się
lipiec 28, 2002
IAR
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media