ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
więcej ->

 
 

Konstytucja zagłady

UROKI KONSTYTUCJI ZAGLADY

„Uroki” Eurokonstytucji

Rozpoczęta na początku pa?dziernika Konferencja Międzyrządowa w sprawie tzw. „Konstytucji Europejskiej” wzmogła dyskusje na temat tego dokumentu. Jednakże w Polsce w powszechnej świadomości spory te sprowadzają się do kilku podnoszonych przez polski rząd, a nagłośnionych przez media, kwestii. Tymczasem w rzeczywistości dokument ten, ujęty w formie konstytucji, stanowi wielki krok w kierunku powołania do życia jednego superpaństwa europejskiego w oparciu o fundament ideologiczny sprzeczny z cywilizacją łacińską.
Jego zawartość to jeszcze więcej „Europy” w Europie.

Projekt Traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy (Treaty establishing a Constitution for Europe) zawiera szereg niebezpiecznych dla narodu i państwa polskiego postanowień. Zajrzyjmy na początek do części I tytułu I Definicja i cele Unii. Artykuł 1 (Ustanowienie Unii) pkt 1 stanowi: „Odzwierciedlając wolę obywateli i państw Europy zbudowania wspólnej przyszłości, niniejsza Konstytucja ustanawia Unię Europejską, której Państwa Członkowskie powierzają kompetencje dla osiągnięcia ich wspólnych celów. Unia koordynuje polityki Państw Członkowskich, zmierzające do osiągnięcia tych celów oraz wykonuje w trybie wspólnotowym kompetencje powierzone jej przez Państwa Członkowskie”.

Kłamstwa i niekonsekwencje

Już na „dzień dobry” kłamstwo. Jak wiadomo to nie wola obywateli tylko rządów zadecydowała o takim a nie innym rozwoju sytuacji w ramach tzw. integracji europejskiej. Zapis ten świadczy o tym, że członków tych rządów nie stać na otwartość i uczciwość, ażeby powiedzieć swoim obywatelom, iż od samego początku działania integracyjne mają na celu zbudowanie jednego superpaństwa – Federacji Europejskiej na gruzach suwerennych państw narodowych. Dlatego też, zgodnie z dotychczasową tradycją w tej materii, również Konstytucja Europejska, chociaż mówi o ustanowieniu Unii Europejskiej, to nie definiuje tego pojęcia i nie określa charakteru prawnego Unii. Z tego też powodu zrezygnowano z pierwotnej, bardziej wyrazistej, treści tego artykułu, która mówiła o tym, że Unia zarządza na zasadzie federalnej niektórymi kompetencjami przekazanymi jej przez państwa członkowskie.

Zresztą określenie charakteru prawnego Unii Europejskiej jest bardzo trudne, gdyż faktycznie stanowi ona swego rodzaju formę przejściową na drodze do powstania jednego europejskiego państwa federalnego. Należy jednak zauważyć pojawienie się w Konstytucji Europejskiej bardzo istotnego elementu: artykuł 6 przyznaje Unii osobowość prawną (legal personality), co oznacza, że w odróżnieniu od stanu dotychczasowego, Unia Europejska stanie się jednostką organizacyjną – organizmem prawnym. Pomimo tego nadal nie będzie można w przypadku Unii mówić o organizacji międzynarodowej. O wiele bardziej oddającym istotę Unii byłoby określanie jej mianem organizacji ponadnarodowej, czyli takiej, która funkcjonuje jako jednostka polityczno-prawna stojąca ponad państwami. Dlatego też przepisy przyszłej Konstytucji UE nie będą spełniały przesłanek zawartych w art. 90 ust. 1 Konstytucji RP: „Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach”.

Artykuł 5 pkt 1 Eurokonstytucji traktuje o stosunkach między Unią a Państwami Członkowskimi: „Unia szanuje tożsamość narodową Państw Członkowskich, nierozerwalnie związaną z ich podstawowymi strukturami politycznymi i konstytucyjnymi, w tym samorządem regionalnym i lokalnym. Szanuje także podstawowe funkcje państwa, w tym mające na celu zapewnienie integralności terytorialnej państwa, utrzymanie porządku publicznego oraz ochronę bezpieczeństwa wewnętrznego”. To „szczere” wyznanie Unii o poszanowaniu tożsamości narodowej i respektowaniu integralności terytorialnej państw-członków jest w kontekście innych artykułów (np. zakazujących “wszelkiej dyskryminacji”) i konkretnych posunięć Unii w ostatnich latach (utworzenie Komitetu Regionów) pustym gestem, mającym jedynie uspokoić tych, którzy obawiają się utraty tej tożsamości i dać argumenty euroentuzjastom („Nie ma się czego obawiać. Przecież Traktaty i Konstytucja mówią o poszanowaniu tożsamości narodowej” itp.).

Fałszywa subsydiarność

W tytule III pod nazwą Kompetencje Unii w artykule 9. (Zasady podstawowe) pkt 3 znajdujemy zasadę subsydiarności (pomocniczości) (principle of subsidiarity), mającą dowodzić rzekomej „ostrożności” Unii w podejmowaniu działań w obszarze tzw. dzielonych kompetencji między UE a państwami członkowskimi: „Zgodnie z zasadą pomocniczości, w dziedzinach, które nie należą do jej wyłącznej kompetencji, Unia podejmuje działania tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim cele zamierzonego działania nie mogą zostać osiągnięte w sposób wystarczający przez Państwa Członkowskie na poziomie centralnym, regionalnym i lokalnym, natomiast z uwagi na rozmiary lub skutki proponowanych działań możliwe jest lepsze ich osiągnięcie na poziomie Unii”. Ta zasada tylko z pozoru jest zasadą subsydiarności, ponieważ rzeczywista subsydiarność oznaczałaby, że działanie na poziomie Unii mogłoby mieć miejsce dopiero po wyczerpaniu możliwości na poziomie państw członkowskich. Gdyby zatem miała być to prawdziwa subsydiarność zamiast „Unia podejmuje działania tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim cele zamierzonego działania nie mogą zostać osiągnięte w sposób wystarczający przez Państwa Członkowskie należałoby napisać Unia podejmuje działania tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim cele zamierzonego działania nie zostały osiągnięte w sposób wystarczający przez Państwa Członkowskie”.

Niezwykle ważne treści zawiera artykuł 10 (Prawo Unii): „Konstytucja i prawo przyjęte przez instytucje Unii w wykonywaniu powierzonych jej kompetencji mają pierwszeństwo przed prawem Państw Członkowskich (pkt 1) oraz Państwa Członkowskie podejmują wszelkie właściwe środki ogólne lub szczegółowe, w celu zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z Konstytucji lub aktów instytucji Unii” (pkt 2). Mamy tu do czynienia z podniesieniem do rangi traktatowej fundamentalnej zasady prawa wspólnotowego – jego prymatu (primacy) nad prawem krajowym, co do tej pory formułowane było w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS), które miało charakter prawotwórczy. O tym, że prawo wspólnotowe jest nadrzędne w stosunku do prawa krajowego, w tym również do przepisów konstytucji, już wiele lat temu orzekł ETS i nie powinno tu być żadnych wątpliwości. Bardzo wyra?nie Trybunał podkreślił to w sprawie „Internationale Handelsgesellschaft” z 1970 r.: „prawo wynikające z Traktatu (...) nie może być (...) uchylone przez prawo wewnętrzne [krajowe], niezależnie od jego rangi, bez podważania jego charakteru jako prawa wspólnotowego i bez podawania w wątpliwość podstaw prawnych Wspólnoty. W związku z tym ważność środków Wspólnoty oraz ich skuteczność w prawie wewnętrznym nie może być podważana poprzez stwierdzenia, że jest ono rzekomo przeciwne prawom fundamentalnym sformułowanym w konstytucji państwa członkowskiego czy też zasadom jego konstytucyjnej struktury”.

Zapisy o prymacie prawa Unii nad prawem krajowym są w sposób ewidentny sprzeczne z treścią art. 8 ust. 1 polskiej ustawy zasadniczej:

„Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej”. Nie będą również spełniać przesłanek zawartych w art. 91 ust. 3 Konstytucji RP: „Jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami”, ponieważ umowa międzynarodowa Traktat ustanawiający Konstytucję dla Europy nie będzie umową konstytuującą organizację międzynarodową tylko ponadnarodową.

Mniejszości ponad wszystko

Idziemy dalej.
W artykule 7 pkt 1 Eurokonstytucji (Prawa podstawowe) stoi: „Unia uznaje prawa, wolności i zasady określone w Karcie Praw Podstawowych, która stanowi część II Konstytucji”. Zaglądamy więc do części II Karta Praw Podstawowych Unii. W artykule II-21 (Niedyskryminacja) czytamy: „Zakazana jest wszelka dyskryminacja ze względu na płeć, rasę, kolor skóry, pochodzenie etniczne lub społeczne, cechy genetyczne, język, religię lub światopogląd, opinie polityczne lub wszelkie inne, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną”. Ponadto w części III Polityki i funkcjonowanie Unii w tytule I Zasady Ogólne, w artykule III-3 mamy: „Ustalając i realizując polityki i działania określone w niniejszej części, Unia dąży do zwalczania wszelkiej dyskryminacji ze względu na płeć, rasę lub pochodzenie etniczne, religię lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną”.

Z kolei w tytule II (Niedyskryminacja i obywatelstwo) w artykule III-8: „Bez uszczerbku dla innych postanowień Konstytucji i w granicach kompetencji, które powierza ona Unii, ustawa europejska lub europejska ustawa ramowa Rady Ministrów może ustanowić środki niezbędne w celu zwalczania wszelkiej dyskryminacji ze względu na płeć, rasę lub pochodzenie etniczne, religię lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną. Rada Ministrów stanowi jednomyślnie po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego” (pkt 1) oraz „Ustawy europejskie lub europejskie ustawy ramowe mogą ustanowić podstawowe zasady dotyczące środków zachęcających Unii i określić takie środki, w celu wsparcia działania podjętego przez Państwa Członkowskie, z wyłączeniem harmonizacji ich przepisów ustawowych i wykonawczych” (pkt 2).

Wyobra?my zatem sobie, że pociągający za sznurki w Unii Europejskiej liberałowie i socjaliści różnych odmian, „wyzwalający” jednostkę z wszelkich więzów społecznych, w tym także tych opartych na prawie naturalnym, zdecydują się targnąć pod hasłem „zwalczania wszelkiej dyskryminacji ze względu na orientację seksualną” na instytucję heteroseksualnego małżeństwa, podpierając swoje działania odpowiednimi, cytowanymi powyżej, zapisami w Konstytucji Europejskiej i wprowadzą do unijnego porządku prawnego tzw. “małżeństwa” homoseksualne z możliwością (o zgrozo!) adopcji dzieci przez tego typu “związki”. Wskutek zasady prymatu prawa Unii nad prawem krajowym uregulowania takie zaczną obowiązywać również w Polsce i to pomimo kolizji z art. 18 Konstytucji RP: „Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny (...) znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”. Będzie tak dlatego, ponieważ artykuł 10 pkt 1 Traktatu Konstytucyjnego UE stanowi: „Konstytucja i prawo przyjęte przez instytucje Unii w wykonywaniu powierzonych jej kompetencji mają pierwszeństwo przed prawem Państw Członkowskich”. Co nam pozostanie? Zgodnie z dyspozycją zawartą w punkcie 2 tego artykułu: „Państwa Członkowskie podejmują wszelkie właściwe środki ogólne lub szczegółowe, w celu zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z Konstytucji lub aktów instytucji Unii” – uchylić lub zmienić sprzeczne z unijnym prawem przepisy. W ten sam sposób, tj. pod Unię Europejską (Wspólnoty Europejskie), wcześniej od Polski, podobne działania wykonywały inne kraje Europy. Sytuację tą można porównać do bezwarunkowej kapitulacji przed silniejszym przeciwnikiem, tyle tylko, że tym razem główną bronią zwycięzcy nie jest miecz, lecz prawo. Tak właśnie na naszych oczach tworzy się „Europa” – jedno superpaństwo federalne. Taką przyszłość wybraliśmy dla Polski 7 i 8 czerwca 2003 r.
8 marzec 2005

Tomasz Ja?wiński - Nowa Myśl Polska 

  

Archiwum

Państwo surowe wobec maluczkich, nie dla zdrajców
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
Polska oddaje hołd USA
czerwiec 18, 2006
anty$
PE w obronie konsumentów energii
czerwiec 20, 2008
Parlament Europejski
Wielka iluzja
sierpień 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
List otwarty Jana Mulaka
marzec 31, 2004
Film o nas
luty 14, 2008
Marek Jastrząb
Kadry IV Rzeczpospolitej
styczeń 17, 2007
copy/paste malgorzata
Tony Blair i 25 lat od zwycięstwa Margaret Thatcher
kwiecień 3, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Pulapka w Iraku
grudzień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Bush jest (pożytecznym) idiotą?
sierpień 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dmuchajmy na zimne
październik 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Komu służą te kłamstwa?
maj 8, 2008
Artur Łoboda
Platforma anty-winietuje
wrzesień 3, 2002
Art
Obozowisko bezrobotnych przed URM
sierpień 28, 2003
Mirosław Żeberek
W strefie Gazy straszne obrazy. Utwór na palestyńską rodzinę, Norwega lekarza i "Miśka" pielęgniarza
styczeń 21, 2009
orwell.blog.pl
Kiedy logiczne myślenie przerasta możliwości delikwenta
lipiec 26, 2008
Artur Łoboda
Pouczał Goliszewski "Państwo"
luty 10, 2003
PAP
60 lat żydowskiej okupacji Polski
sierpień 7, 2006
boukun
USA tonie w długach, a Chiny boją się wolnej wymiany swojej waluty?
sierpień 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
WIDZIANE Z AMERYKI - KOMENTARZE Z USA (3) HISTORIA FBI
grudzień 31, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media