ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Białko kolczaste zostało zaprojektowane, aby zabijać… 
Dr Peter McCullough zeznawał przed komisją Allison Inquiry, gdzie przedstawił szereg twierdzeń dotyczących szczepionek przeciwko COVID-19, badań nad białkiem kolca i potencjalnych urazów poszczepiennych. McCullough powiedział, że osoby, które otrzymały szczepionki, „miały szczęście, że przeżyły” i twierdził, że białko kolca jest powiązane z badaniami nad nabyciem funkcji.
 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
więcej ->

 
 

Lech Wałęsa niczym Gomułka


Pierwszy prezydent III Rzeczypospolitej pan Lech Wałęsa podjął wojnę z Radiem Maryja i telewizją Trwam. Pan prezydent głosi się praktykującym katolikiem i nosi nawet na marynarce znaczek z Matką Bożą Jasnogórską, ale mimo to toczy boje z ojcem dyrektorem Tadeuszem Rydzykiem, twórcą najpopularniejszej w Polsce rozgłośni katolickiej. Poszło o dobre imię pana prezydenta, któremu mój przyjaciel Krzysztof Wyszkowski - jeden z założycieli Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża - zarzucił w rozmowach niedokończonych ugodę z komuną przy okrągłym stole na wiosnę 1989 roku. Pan prezydent uznał, że krytykować okrągły stół mogą tylko oszołomy, odgrywające w dyskusji publicznej rolę nieodpowiedzialnej małpy z ostrą brzytwą w łaporęce i domaga się ukrócenia takich niebezpiecznych praktyk. Wystosował on w tej sprawie szereg otwartych apeli do różnych instancji, w tym również donos do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z tow. Danutą Wańkową na czele, co można przyrównać w danej konkretnej sprawie do donosu na UB w dobie PRL. Na szczęście Danuta Wańkowa w poczuciu realizmu uznała, że rozpatrywanie skargi Lecha Wałęsy na ojca dyrektora Tadeusza Rydzyka nie wchodzi w kompetencje jej urzędu.
Tak się dziwnie składa, że nie wszyscy uczestnicy konferencji okrągłego stołu są zarazem wrogami ojca dyrektora Rydzyka. M.in. poseł Jan Łopuszański z Radomia tłumaczył Lechowi Wałęsie, że kontrowersyjne poglądy są wypowiadane nie tylko w radiu Maryja. Nic to nie pomaga, Lech Wałęsa domaga się głowy ojca Tadeusza Rydzyka na misie. Tymczasem jako pierwszy pogląd o polskim okrągłym stole jako o niepotrzebnym kompromisie z komuną wypowiedział znany rosyjski dysydent Władimir Bukowski, przebywający obecnie w Cambridge w Wielkiej Brytanii i często przemawiający na falach rosyjskiej sekcji Radia Swoboda. Pan prezydent Wałęsa rosyjskiego nie zna i Swobody nie słucha, w przeciwnym razie domagałby się od jej kierownictwa wyeliminowania pana Wołodi z programów rosyjskiej sekcji Radia Swobody. W przypadku odmowy również mógłby zagrozić interwencją w Waszyngtonie celem ograniczenia finansowania rozgłośni przez jej zwierzchników w Kongresie. Pana Władimira Bukowskiego za jego niecne kontakty z posłem Antonim Macierewiczem, krytykę akcesu Polski do Unii Europejskiej oraz potępienie ugody przy okrągłym stole Adam Michnik pozbawił władzą swego autorytetu miana rosyjskiego dysydenta i wieloletniego wię?nia politycznego. Kto nie jest oszołomem, dobrze wie, że wszystko jest w mocy autorytetu Adama Michnika. A trzeba wiedzieć, że Adam Michnik przez wiele lat był przyjacielem Wołodi i szczycił się tą przyja?nią. Kto jednak zadaje się z Antonim Macierewiczem - bardzo się naraża Adamowi Michnikowi i nie jest godzien swego życiorysu.
Lech Wałęsa, który jest kumem Adama Michnika, gdyż podawał do chrztu świętego jego synka Antka (imię to nadano mu ku czci chlebodawcy Adama, czyli znanego poety śp. Antoniego Słonimskiego), idzie w ślady "Gazety Wyborczej", która go drukuje i oskarża ojca Tadeusza Rydzyka o obrzydliwy moralnie antysemityzm. Szerokie rzesze czytelników "Gazety Wyborczej" głośno wyrażają swe oburzenie, zwłaszcza że ostatnio za taki sam grzech został usunięty z probostwa w kościele pw. św. Brygidy w Gdańsku ks. prałat Henryk Jankowski - ten sam, który niegdyś chrzcił wspomnianego Antka. Jeśli chodzi o pryncypialny stosunek do antysemityzmu, to Adam Michnik nie ma względów dla nikogo i nie oszczędza nawet osoby, z pomocy których korzystał i które mu nawet chrzciły dziecko. Podobnie czyni za jego przykładem również pan Lech Wałęsa i bezkompromisowo oskarża ojca Rydzyka.

Od wielu lat co rano wstaję przed siódmą godziną, by wysłuchać mszy radiowej nadawanej przez Radio Maryja z toruńskiego kościoła pw. św. Józefa. Dzięki temu bez względu na mój stan zdrowia mocno starszego pana Pan Jezus co dzień nawiedza mnie w moim domu. Stąd też moja głęboka wdzięczność i uznanie dla Radia Maryja oraz ojca Tadeusza Rydzyka. Ze względu na nawał zajęć nie słucham natomiast wieczornych "Rozmów niedokończonych", ale pamiętam jedną sprzed kilku laty, gdy uczestnikiem takiej debaty był w największej zgodzie z ojcem dyrektorem Tadeuszem Rydzykiem autentyczny Żyd i ateista, ale zarazem polski patriota i działacz podziemnego KPN - pan Adam Sandauer. Jak znam życie, to wspólnym mianownikiem dla Adama Sandauera oraz ojca Rydzyka była wtedy niechęć do "Gazety Wyborczej". Nie podważa to oskarżeń o antysemityzm ojca Rydzyka, gdyż jak wiadomo - antysemitą jest ten, kto waży się krytykować Adama Michnika i kogo jako antysemitę wskaże on sam. Przypomina mi to czasy rządów Władysława Gomułki, zwłaszcza antysemicką kampanię marcową 1968 roku rozpętaną przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego oraz jego przyjaciela Nikołaja Diomkę, znanego jako gen. Mieczysław Moczar. Siedziałem wtedy w jednaj celi z uczestnikiem Ruchu 8 marca, studentem UW Piotrem Żebruniem, który zwykł był mawiać z przekąsem: "Nie ten Żyd, kto Żyd, lecz ten kogo Partia wskaże". Chodziło o to, że gen. Jaruzelski wydalał z wojska jako syjonistów różnych ludzi bez widocznych żydowskich korzeni, ale podpadających Kremlowi, któremu gen. Jaruzelski niezmiennie służył. Dziś parafrazując słowa dawnego kolegi Adama Michnika - można powiedzieć, iż nie ten jest antysemitą, kto nie lubi Żydów, lecz ten - kogo Michnik jako antysemitę wskaże.
Jak świadczy przykład gen. Wojciecha Jaruzelskiego - organizatora masowej czystki antysemickiej w Ludowym Wojsku Polskim w latach 1967-68, to Adam Michnik ma taką cudowna moc, że nie tylko kreuje z niczego antysemitów, ale również jest w stanie z antysemityzmu oczyścić. Wziął pod swe skrzydła gen. Jaruzelskiego, kazał się wszystkim od niego od...ć i oczyścił go ze wszystkich jego grzechów. Prawdopodobnie pan Lech Wałęsa liczy na podobną przysługę ze strony red. Adama Michnika, który niegdyś oskarżał o antysemityzm nie tylko księdza prałata Henryka Jankowskiego, ale i jego parafianina Lecha Wałęsę. Rozniosło się o tym za sprawą "Gazety Wyborczej" po całym świecie i pan prezydent miał nawet przesłuchanie w tej sprawie u ówczesnego prezydenta USA Billa Clintona, który miał do niego żal, że nie wyszedł w znak protestu z kościoła podczas kazania księdza prałata (Bill Clinton był mało przewidujący i czepiał się prezydenta Wałęsy w sprawie antysemityzmu, zamiast poradzić się u starszego i bardziej doświadczonego kolegi jak unikać skandalu z panną Lewińską). Przypomnę, że afera z kazaniem księdza prałata nie była pierwsza w życiu pana prezydenta Wałęsy. Znacznie wcześniej "Gazeta Wyborcza" oskarżała go o chwyty antysemickie w pierwszej prezydenckiej kampanii wyborczej, gdy ludzie Lecha Wałęsy, aby utrącić konkurencję wyborczą premiera Tadeusza Mazowieckiego, przejętym od tow. Władysława Gomułki i gen. Wojciecha Jaruzelskiego sposobem przemieniali rodowitych Polaków w Żydów. Ale teraz "Gazeta Wyborcza" wystawia Lechowi Wałęsie świadectwo niewinności w tym względzie i razem szczują na ojca dyrektora i jego radio za antysemickie wypowiedzi. Jest to jednak zasłona dymna, gdyż obrażający prezydenta Lecha Wałęsę krytycznymi wypowiedziami odnośnie ugody przy okrągłym stole Krzysztof Wyszkowski, Anna Walentynowiczowa oraz małżeństwo Andrzej i Joanna Gwiazdowie - założyciele Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża oraz bohaterowie strajku sierpniowego w stoczni "Lenin" zakończonego powołaniem "Solidarności" - nigdy nie byli i dziś nie są antysemitami. Wręcz przeciwnie. Krzysztof Wyszkowski w roku 1996 nawet udaremnił planowaną w obecności premiera Włodzimierza Cimoszewicza oraz pisarza Elie Wiesela na cmentarzu żydowskim w Kielcach prowokację antysemicką, organizowaną przez grupę skinów pod przewodem miejscowego działacza SLD i pracownika kuratorium w jednej osobie (prokuratura powiadomiona o przestępstwie, dochodzenie umorzyła).

Za krytykę tow. Gomułki lub gen. Jaruzelskiego groziło w PRL więzienie. z artykułu o szkalowaniu PRL. W marcu 1968 roku hasło brzmiało: "Kto za Polską, ten za Gomułką", zaś więziony przez Gomułkę satyryk Janusz Szpotański dodawał zjadliwie: "A kto Gomułki nie będzie kochał, ten będzie w lochu jęczał i szlochał". Pan prezydent Lech Wałęsa dziś nie ma takich możliwości tłumienia krytyki, więc próbuje przynajmniej ograniczyć możliwości krytycznych wypowiedzi pod swoim adresem na antenie jedynego radia, gdzie to jest możliwe. Natomiast w czasach, kiedy sprawował urząd prezydencki, chętnie korzystał z tzw. środków bogatych lub przynajmniej - z przysług czerwonych sierot po PRL do sięgania po takie środki nawykłych. W pierwszej połowie lat 90. poznałem studenta z Wrocławia Aleksandra Żebrowskiego, który kolportował taśmę magnetofonową z relacją Kazimierza Szołocha - przewodniczącego Komitetu Strajkowego w gdańskiej stoczni "Lenin" w grudniu 1970. Opisywał on w niej mało ciekawą rolę młodego Lecha Wałęsy, wykorzystywanego przez SB do sabotowania protestu robotniczego. Kazimierz Szołoch opowiadał, że po powołaniu w 1977 roku Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża zgłosił się do nich Lech Wałęsa, przyznał się do dawnej współpracy z SB, ale przyrzekł, że odtąd będzie uczciwym Polakiem. Aleksander Żebrowski przyszedł do mnie do redakcji "Tygodnika Solidarność" i opowiadał o szykanach policyjnych podczas kolportażu owej taśmy z relacją pana Szołocha. Przyniesione zdjęcia przypominały jako żywo akcje SB w PRL, coś na kształt zwalczania pikietowania sklepów monopolowych, w którym brałem udział w sierpniu 1985 i 1986 roku. Dla mnie zakończyło się to dwukrotną odsiadką w zakładzie karnym na Służewcu. Znacznie gorzej skończył Aleksander Żebrowski, na którego nieznani sprawcy z wiadomego urzędu kilkakrotnie organizowali napady. Napadnięty po raz kolejny przez ludzi udających meneli w drodze z Wrocławia do rodzinnej Świdnicy, użył w obronie własnej noża i zabił jednego z nich. Za przekroczenie obrony koniecznej został skazany na 10 lat pozbawienia wolności. Gdyby się przyja?nił z red. Adamem Michnikiem, byłby potraktowany łagodnie jak małżeństwo Borowików, które w obronie własnej zastrzeliło z broni palnej bezrobotnego, kradnącego kabel w ich okolicy. Tych w Warszawie uniewinniono. Wysłany przez sąd w Świdnicy na badania psychiatryczne, Aleksander Żebrowski uciekł do Warszawy, tu się ukrywał, ale został wytropiony przez UOP (w kryminalnej sprawie!) i ponownie aresztowany. W czasie odsiadki za nadmierne poczucie godności dostał kilkakrotnie od klawiszy łomot. Działo się to za wspólnych rządów prezydenta Wałęsy i premiera Józefa Oleksego. Zaiste, a kto Gomułki, pardon, Wałęsy nie będzie kochał - ten będzie w lochu jęczał i szlochał... To się na szczęście już ne vrati, pozostaje więc dora?na troska pana prezydenta oraz "Gazety Wyborczej" o zatkanie ust krytykom Lecha Wałęsy przy mikrofonach Radia Maryja. Niemieckie przysłowie mówi, że przyroda sama się stara, aby drzewa nie rosły aż do nieba. W tym cała nadzieja. A także w tym, że Matka Boża rozróżnia pomiędzy tymi, którzy noszą ją w klapie i tymi, którzy Ją miłują naprawdę. I ochroni tych drugich przed tymi pierwszymi.
13 marzec 2005

Antoni Zambrowski 

  

Archiwum

Zła Prasa Konsula Kasprzyka w USA
grudzień 5, 2006
Iwo Cyrian Pogonowski
Reklama - między informacją a manipulacją
listopad 28, 2006
Izabela Janczak
Urząd Miasta Krakowa
wrzesień 1, 2008
O Krakowie w cieniu Wrocławia
grudzień 18, 2007
www.krakow.pl
Respektowanie (?) elementarnych zasad dyplomacji w Polsce
październik 5, 2003
cywilizowany
Cieszę się z każdej chwili...
sierpień 13, 2003
przesłała Elżbieta
Otworzmy archiwa IPN
maj 14, 2007
pap, ss
Recenzja książki J.A. Rossakiewicza pt "Demokracja finansowa"
marzec 8, 2006
Zbigniew Dmochowski
Polskie strategie i inicjatywy historyczne
wrzesień 11, 2004
prof. Włodzimierz Bojarski
Oś Teheran-Bagdad-Damaszek?
listopad 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Znamiona cywilizacji śmierci na obliczu UE
czerwiec 4, 2003
Ksiądz arcybiskup Kazimierz Majdański
Jacek Kuroń negocjował z SB
sierpień 29, 2006
PAP
Szczęśliwego Nowego Roku
styczeń 1, 2004
zaprasza.net
Przeczytaj pomysl i pozwol podobnie uczynic innym.
styczeń 31, 2003
Elzbieta
Gruszki na wierzbie, czyli Unijne dotacje
listopad 27, 2003
http://www.parp.gov.pl/
Na krawędzi wojny ostatecznej
grudzień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Fenomen "amerykanizmu" jako religii purytańskiej o podłożu syjonistycznym
styczeń 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Przed zatrzymaną rewolucją
listopad 11, 2007
Marek Olżyński
Półgłówek
czerwiec 1, 2008
PAP
"Monologi cywilizacji" na wyspie Rodos, 3- 6 września 2003
wrzesień 26, 2003
Marek Głogoczowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media