ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
więcej ->

 
 

Poszukiwacze prawdy

Na łamach Życia Warszawy przeczytałem pochlebną opinię nt. działalności naukowej J.T. Grossa, zachwalającą “ferment intelektualny”, jaki tenże autor wprowadza do dyskursu publicznego.

Marcin Dzierżanowski, obrońca Grossa, postanowił przyjąć ciekawy pogląd na prawdę oraz etykę, metodologię historyczną. Otóż wg niego pomimo szeregu błędów i nieścisłości (ale czy nie chodziło po prostu o złą wolę?), socjolog Gross dążył do prawdy i tylko prawdy. Co ciekawe M. Dzierżanowski sam pisze:

(...) ofiar nie było 1600, lecz kilkakrotnie mniej. Że Polacy nie dokonali pogromu z własnej inicjatywy, lecz w wyniku niemieckiej inspiracji.


I nie są to jedyne, i wcale nie najważniejsze nieścisłości. Ale już na podstawie tych dwóch zdań można powiedzieć, że ta prawda jest jakaś kulawa, rachityczna. Bardziej obliczona na wywołanie konkretnych emocji.

W tym miejscu pozwolę sobie na dygresję.

Gross znany jest ze swojej pierwszej książki “Sąsiedzi”, autorytety przyjęły ją bardzo przychylnie, cmokając nad wspaniałą pracą badawczą i odkryciem, które w końcu mogło podeprzeć tezę o przewlekłym polskim antysemityzmie.

Adam Michnik :


"Jego odwaga stawia go w jednym szeregu z Karlem Jaspersem, Thomasem Mannem, Gßnterem Grassem i Hannah Arendt. Wpisuje się on w długi szereg znakomitych polskich intelektualistów, sięgający od Mickiewicza i Słowackiego do Gombrowicza i Miłosza, którzy odsłaniają zakłamanie i powierzchowność panujące w obszernych częściach polskiej kultury narodowej"


Niestety, trzeba odnotować, że i Episkopat uległ tej stadnej przychylności, która cechuje się brakiem zmysłu krytycznego, i poddaje fascynacji demiurgów, zapominając o prawdzie obiektywnej (Prawda nas wyzwoli). Tym bardziej to dziwi, że byli to przedstawiciele Kościoła (ale mniejszość), który kontestuje odpowiedzialność kolektywną, a jednak zachowali się inaczej.

Można założyć, że była to dobra nauczka na przyszłość, i akceptacja podobnych rewelacji, będzie wymagała zapoznania się z faktami, a nie li tylko od sposobu, w jaki wiadomości zostają przekazywane odbiorcom i przez kogo. Bowiem, kiedyś sugestywność i wiarygodność informacji była oceniania przez pryzmat nadawcy, a nie próbowano weryfikować stawianych tez. Z czasem to się zmieniło i środowisko autorytetów straciło swój status czołowych moralizatorów i depozytariuszy prawdy, nie mają już monopolu na jedynie słuszne poglądy.

Szkoda, że nie poczekano na prace badawcze związane z tematem Jedwabnego, które rozbiły w puch tezy i pseudo-dowody autora Sąsiadów. Zaczęło się od Jerzego Roberta Nowaka (nb. Piotr Kadlcik, prezes warszawskiej Gminy Żydowskiej, podczas przesłuchania w charakterze świadka, złożył doniesienie o przestępstwie, twierdząc, że sprzedaż m.in. tej książki znieważa naród żydowski), następnie były prace zbiorowe oraz badania historyków IPN-u. Te ostatnie były krytykowane za brak uzasadnienia i niepełne śledztwo. Nie przedstawienie całości badań opinii publicznej.

Prezes Kurtyka pytany o ocenę pracy (zespołu IPN-u) w sprawie Jedwabnego powiedział:

Moim zdaniem Instytut w tej sprawie nie popełnił błędów. Oczywiście jest pytanie, na które odpowiedzi jeszcze nie znam – czy w śledztwie prokuratorskim szczegółowo, drobiazgowo i metodycznie wykorzystano informacje o wszystkich możliwych wątkach? I kolejne – czy uzasadnienie umorzenia śledztwa pod względem merytorycznym jest to tekst, który możemy spokojnie opublikować. - Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej nr 1 - 2 (2006)

Pozostaje oczekiwać, że prezes IPN-u jeszcze wróci do tej sprawy, nie wiadomo tylko, czy jakikolwiek zwrot w tej sprawie, zmieniłby ogólne zdanie o Polsce na arenie międzynarodowej w obliczu faktu, jakim były wspomniane już ekspiacje dokonane 7 maja 2001 roku (przy tej okazji odsyłam do publikacji w prasie międzynarodowej dot. tego nabożeństwa).

Kończąc tą dygresję można spojrzeć optymistycznie w przyszłość, ponieważ przemiany na tym polu idą we właściwym kierunku, co powinno cieszyć. Język sie zmienia, nie ma już zarzutów o zoologiczny czy jaskiniowy antysemityzm, choć nadal pojawią oburzone głosy, które nie potrafią zdzierżyć, że każdy podlega w takim samym stopniu krytyce, i narodów nie dzieli się na lepsze i gorsze, wybrane i niewybrane. Taki podział stanowi właśnie przejaw dyskryminacji.

Jak dobitnie pokazują wydarzenia z ostatnich lat, dialog ma polegać na tym, że Polska odbywa go na kolanach i jej rola sprowadza sie tylko do akceptowania zamysłów drugiej strony, tudzież zbiorowego ubolewania nad mniej lub bardziej wydumanymi wydarzeniami. Zamiast dyskusji pojawiały się ataki, i być może to jest odpowiedzią, dlaczego tak często pojawiają się “polskie obozy zagłady”, również kolportowane przez niektóre organizacje, gazety, autorów narodowości żydowskiej.

Dialog powinien odbywać się na zasadzie równości stron i dążeniu do prawdy, ale też trzeba dobierać tych, z którymi ten dialog powinien się toczyć, których rzeczywiście dotyczy.

Czytając krótką notkę redaktora Dzierżanowskiego, zastanawiałem się, jak dziennikarze zareagowaliby, gdyby w dążeniu do bliżej nieokreślonej prawdy, ktoś przyjął podobną metodę badawczą co J.T. Gross. Daleko w pamięci nie musiałem szukać. Przecież p. Kurski w podobny( pomijając ciężar gatunkowy i różnice tematyczne oraz stosunek mediów do postępowania posła Kurskiego) sposób dążył do prawdy, i bez jego pracy historycznej nie dowiedzielibyśmy się, że dziadek jednak był w Wehrmachcie, a Donald Tusk nie znał tego faktu, co nie świadczy o nim zupełnie dobrze. Co prawda wyszło, że dziadek nie był tam dobrowolnie, ale czy to nie jest ten drobny błąd, nieistotna nieścisłość?

Nie przypominam sobie, żeby p. Kurski znalazł obrońców pośród redaktorów, którzy doceniliby jego wkład w podniesienie świadomości Polaków w temacie genealogii przywódców politycznych. Wyjątkiem jest ród Giertychów, którzy nie podlega takiej ochronie i kontrola do szóstego pokolenia wstecz, jest uzasadniona.

Nie mówiąc już o jakichkolwiek badaniach na temat zaangażowania Żydów w aparacie komunistycznym.

Zazdroszczę redaktorowi aż takich skłonności empatycznych, które wyzwalają w nim troskę o samopoczucie autora, którego zapewne spotkają liczne ataki. Gdybym był złośliwy, ale nie jestem, powiedziałbym, że akcja wywołuje reakcję, i takie nieprofesjonalne podejście do tematu, wywołuje adekwatną replikę. Ale krytyka choćby i ta powściągliwa jest nazywana antysemityzmem i nie jest oceniana, jako intelektualna prowokacja czy intelektualna odpowied? na intelektualną prowokację.

Wniosek z tego taki, że nie każdy może sobie pozwolić na intelektualne prowokacje, a już na pewno nie przeciwko pewnym środowiskom, będącym pod ścisłą ochroną. Wówczas odwaga autora – nie zostanie doceniona przez żadnego redaktora.

Naturalnie, już wspominanie o pewnej koincydencji wydarzeń, byłoby oszołomstwem, toteż nie będę tego czynił.


30 czerwiec 2006

Wojciech Łapiński 

  

Archiwum

Pustynia Obłędowska
grudzień 9, 2003
Artur Łoboda
Niewidzialne imperium
sierpień 13, 2003
Zbigniew Labędzki
List do Prezydenta Boliwariańskiej Republiki Wenezueli
grudzień 1, 2006
Bogusław Ziętek
Czy Masakra Libanu Poprzedza Atak na Iran?
lipiec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Konfidentów bój ostatni
sierpień 20, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
A Citizens' Declaration
marzec 20, 2003
Światem rządzą : żydzi, masoni, cykiści ..... i
lipiec 13, 2004
Artur Łoboda
Izrael chce od USA 4 mld dolarów
styczeń 3, 2003
przyjaciel portalu
Zespół MF-NBP za szybkim wejściem do strefy euro
sierpień 27, 2002
PAP
Walka o Nowy Bliski Wschód?
lipiec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Tysiąc w beciku i Tysiąc w Strasburgu
marzec 21, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Znamiona cywilizacji śmierci na obliczu UE
czerwiec 4, 2003
Ksiądz arcybiskup Kazimierz Majdański
Czy Adolf Hitler był przestępcą?
Lech Kaczyński skazany za zniesławianie Wachowskiego

czerwiec 26, 2005
Adam Sandauer
BANKI WYWOݎ Z POLSKI MILIARDY ZŁOTYCH
luty 17, 2009
Dariusz Kosiur
LIST OTWARTY DO DECYDENTÓW III RZECZYPOSPOLITEJ UPARCIE POZOSTAJˇCYCH W NIEWOLI CIEMNOGRODU
wrzesień 8, 2005
antiglobalist 2
Gorzej niż niewolnica
październik 15, 2004
Wałeczki, baloniki, patyczki, kamyki
październik 22, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Nie mają wartości - których należałoby bronić...
grudzień 7, 2008
Artur Łoboda
Rola rodzin ziemianskich
kwiecień 2, 2006
przeslala Elzbieta
Co tanie to drogie
lipiec 22, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media