ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
więcej ->

 
 

Poszukiwacze prawdy

Na łamach Życia Warszawy przeczytałem pochlebną opinię nt. działalności naukowej J.T. Grossa, zachwalającą “ferment intelektualny”, jaki tenże autor wprowadza do dyskursu publicznego.

Marcin Dzierżanowski, obrońca Grossa, postanowił przyjąć ciekawy pogląd na prawdę oraz etykę, metodologię historyczną. Otóż wg niego pomimo szeregu błędów i nieścisłości (ale czy nie chodziło po prostu o złą wolę?), socjolog Gross dążył do prawdy i tylko prawdy. Co ciekawe M. Dzierżanowski sam pisze:

(...) ofiar nie było 1600, lecz kilkakrotnie mniej. Że Polacy nie dokonali pogromu z własnej inicjatywy, lecz w wyniku niemieckiej inspiracji.


I nie są to jedyne, i wcale nie najważniejsze nieścisłości. Ale już na podstawie tych dwóch zdań można powiedzieć, że ta prawda jest jakaś kulawa, rachityczna. Bardziej obliczona na wywołanie konkretnych emocji.

W tym miejscu pozwolę sobie na dygresję.

Gross znany jest ze swojej pierwszej książki “Sąsiedzi”, autorytety przyjęły ją bardzo przychylnie, cmokając nad wspaniałą pracą badawczą i odkryciem, które w końcu mogło podeprzeć tezę o przewlekłym polskim antysemityzmie.

Adam Michnik :


"Jego odwaga stawia go w jednym szeregu z Karlem Jaspersem, Thomasem Mannem, Gßnterem Grassem i Hannah Arendt. Wpisuje się on w długi szereg znakomitych polskich intelektualistów, sięgający od Mickiewicza i Słowackiego do Gombrowicza i Miłosza, którzy odsłaniają zakłamanie i powierzchowność panujące w obszernych częściach polskiej kultury narodowej"


Niestety, trzeba odnotować, że i Episkopat uległ tej stadnej przychylności, która cechuje się brakiem zmysłu krytycznego, i poddaje fascynacji demiurgów, zapominając o prawdzie obiektywnej (Prawda nas wyzwoli). Tym bardziej to dziwi, że byli to przedstawiciele Kościoła (ale mniejszość), który kontestuje odpowiedzialność kolektywną, a jednak zachowali się inaczej.

Można założyć, że była to dobra nauczka na przyszłość, i akceptacja podobnych rewelacji, będzie wymagała zapoznania się z faktami, a nie li tylko od sposobu, w jaki wiadomości zostają przekazywane odbiorcom i przez kogo. Bowiem, kiedyś sugestywność i wiarygodność informacji była oceniania przez pryzmat nadawcy, a nie próbowano weryfikować stawianych tez. Z czasem to się zmieniło i środowisko autorytetów straciło swój status czołowych moralizatorów i depozytariuszy prawdy, nie mają już monopolu na jedynie słuszne poglądy.

Szkoda, że nie poczekano na prace badawcze związane z tematem Jedwabnego, które rozbiły w puch tezy i pseudo-dowody autora Sąsiadów. Zaczęło się od Jerzego Roberta Nowaka (nb. Piotr Kadlcik, prezes warszawskiej Gminy Żydowskiej, podczas przesłuchania w charakterze świadka, złożył doniesienie o przestępstwie, twierdząc, że sprzedaż m.in. tej książki znieważa naród żydowski), następnie były prace zbiorowe oraz badania historyków IPN-u. Te ostatnie były krytykowane za brak uzasadnienia i niepełne śledztwo. Nie przedstawienie całości badań opinii publicznej.

Prezes Kurtyka pytany o ocenę pracy (zespołu IPN-u) w sprawie Jedwabnego powiedział:

Moim zdaniem Instytut w tej sprawie nie popełnił błędów. Oczywiście jest pytanie, na które odpowiedzi jeszcze nie znam – czy w śledztwie prokuratorskim szczegółowo, drobiazgowo i metodycznie wykorzystano informacje o wszystkich możliwych wątkach? I kolejne – czy uzasadnienie umorzenia śledztwa pod względem merytorycznym jest to tekst, który możemy spokojnie opublikować. - Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej nr 1 - 2 (2006)

Pozostaje oczekiwać, że prezes IPN-u jeszcze wróci do tej sprawy, nie wiadomo tylko, czy jakikolwiek zwrot w tej sprawie, zmieniłby ogólne zdanie o Polsce na arenie międzynarodowej w obliczu faktu, jakim były wspomniane już ekspiacje dokonane 7 maja 2001 roku (przy tej okazji odsyłam do publikacji w prasie międzynarodowej dot. tego nabożeństwa).

Kończąc tą dygresję można spojrzeć optymistycznie w przyszłość, ponieważ przemiany na tym polu idą we właściwym kierunku, co powinno cieszyć. Język sie zmienia, nie ma już zarzutów o zoologiczny czy jaskiniowy antysemityzm, choć nadal pojawią oburzone głosy, które nie potrafią zdzierżyć, że każdy podlega w takim samym stopniu krytyce, i narodów nie dzieli się na lepsze i gorsze, wybrane i niewybrane. Taki podział stanowi właśnie przejaw dyskryminacji.

Jak dobitnie pokazują wydarzenia z ostatnich lat, dialog ma polegać na tym, że Polska odbywa go na kolanach i jej rola sprowadza sie tylko do akceptowania zamysłów drugiej strony, tudzież zbiorowego ubolewania nad mniej lub bardziej wydumanymi wydarzeniami. Zamiast dyskusji pojawiały się ataki, i być może to jest odpowiedzią, dlaczego tak często pojawiają się “polskie obozy zagłady”, również kolportowane przez niektóre organizacje, gazety, autorów narodowości żydowskiej.

Dialog powinien odbywać się na zasadzie równości stron i dążeniu do prawdy, ale też trzeba dobierać tych, z którymi ten dialog powinien się toczyć, których rzeczywiście dotyczy.

Czytając krótką notkę redaktora Dzierżanowskiego, zastanawiałem się, jak dziennikarze zareagowaliby, gdyby w dążeniu do bliżej nieokreślonej prawdy, ktoś przyjął podobną metodę badawczą co J.T. Gross. Daleko w pamięci nie musiałem szukać. Przecież p. Kurski w podobny( pomijając ciężar gatunkowy i różnice tematyczne oraz stosunek mediów do postępowania posła Kurskiego) sposób dążył do prawdy, i bez jego pracy historycznej nie dowiedzielibyśmy się, że dziadek jednak był w Wehrmachcie, a Donald Tusk nie znał tego faktu, co nie świadczy o nim zupełnie dobrze. Co prawda wyszło, że dziadek nie był tam dobrowolnie, ale czy to nie jest ten drobny błąd, nieistotna nieścisłość?

Nie przypominam sobie, żeby p. Kurski znalazł obrońców pośród redaktorów, którzy doceniliby jego wkład w podniesienie świadomości Polaków w temacie genealogii przywódców politycznych. Wyjątkiem jest ród Giertychów, którzy nie podlega takiej ochronie i kontrola do szóstego pokolenia wstecz, jest uzasadniona.

Nie mówiąc już o jakichkolwiek badaniach na temat zaangażowania Żydów w aparacie komunistycznym.

Zazdroszczę redaktorowi aż takich skłonności empatycznych, które wyzwalają w nim troskę o samopoczucie autora, którego zapewne spotkają liczne ataki. Gdybym był złośliwy, ale nie jestem, powiedziałbym, że akcja wywołuje reakcję, i takie nieprofesjonalne podejście do tematu, wywołuje adekwatną replikę. Ale krytyka choćby i ta powściągliwa jest nazywana antysemityzmem i nie jest oceniana, jako intelektualna prowokacja czy intelektualna odpowied? na intelektualną prowokację.

Wniosek z tego taki, że nie każdy może sobie pozwolić na intelektualne prowokacje, a już na pewno nie przeciwko pewnym środowiskom, będącym pod ścisłą ochroną. Wówczas odwaga autora – nie zostanie doceniona przez żadnego redaktora.

Naturalnie, już wspominanie o pewnej koincydencji wydarzeń, byłoby oszołomstwem, toteż nie będę tego czynił.


30 czerwiec 2006

Wojciech Łapiński 

  

Archiwum

Instytut Prowokacji Narodowej
maj 22, 2005
Wojciech Kozlowski
Fakt odkwasil osiedle z filipinskiej zarazy.
październik 13, 2007
.
Sędziowskie bagno płynie dalej
luty 7, 2006
PAP
Globalny Mit Holokaustu
sierpień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Masz ci babo morelowy placek
styczeń 16, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Żegnaj mój świecie
marzec 5, 2008
Artur Łoboda
Kandydat z malwersacjami w tle
sierpień 7, 2002
PAP
Czym jest Kredyt Społeczny
marzec 25, 2003
Jasiek z Toronto
Konfederacja nieuków
styczeń 10, 2004
ZS
Niezbyt dziewiczy Paul Potts
lipiec 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zasady domina
czerwiec 26, 2002
PAP
Ile wyniesie kampania wyborcza w USA. Czy wystarczy mld dolarów.
styczeń 28, 2008
Gregory Akko
List Otwarty do Władz Najwyższych Rzeczypospolitej na okoliczność XV Rocznicy Śmierci Michała Tadeusza Falzmanna
lipiec 13, 2006
prawica.net
Znaczenie przesłania papieża do Polaków i do świata (znawca1)
sierpień 18, 2002
PAP
Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu
październik 19, 2008
Artur Łoboda
Tania dziwka
luty 1, 2004
Artur Łoboda
Dziad, czyli polski inżynier
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Reklama - burżuazyjna czy solidarnościowa?
listopad 28, 2004
Mirosław Naleziński
STALINOWSKIE KORZENIE KOR-u, SLD I UNII WOLNOŚCI
wrzesień 24, 2006
dr Leszek Skonka
Luksemburczycy i Norwegowie są najbogatsi w Europie, choć nie należą do UE
grudzień 19, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media