ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
więcej ->

 
 

Poszukiwacze prawdy

Na łamach Życia Warszawy przeczytałem pochlebną opinię nt. działalności naukowej J.T. Grossa, zachwalającą “ferment intelektualny”, jaki tenże autor wprowadza do dyskursu publicznego.

Marcin Dzierżanowski, obrońca Grossa, postanowił przyjąć ciekawy pogląd na prawdę oraz etykę, metodologię historyczną. Otóż wg niego pomimo szeregu błędów i nieścisłości (ale czy nie chodziło po prostu o złą wolę?), socjolog Gross dążył do prawdy i tylko prawdy. Co ciekawe M. Dzierżanowski sam pisze:

(...) ofiar nie było 1600, lecz kilkakrotnie mniej. Że Polacy nie dokonali pogromu z własnej inicjatywy, lecz w wyniku niemieckiej inspiracji.


I nie są to jedyne, i wcale nie najważniejsze nieścisłości. Ale już na podstawie tych dwóch zdań można powiedzieć, że ta prawda jest jakaś kulawa, rachityczna. Bardziej obliczona na wywołanie konkretnych emocji.

W tym miejscu pozwolę sobie na dygresję.

Gross znany jest ze swojej pierwszej książki “Sąsiedzi”, autorytety przyjęły ją bardzo przychylnie, cmokając nad wspaniałą pracą badawczą i odkryciem, które w końcu mogło podeprzeć tezę o przewlekłym polskim antysemityzmie.

Adam Michnik :


"Jego odwaga stawia go w jednym szeregu z Karlem Jaspersem, Thomasem Mannem, Gßnterem Grassem i Hannah Arendt. Wpisuje się on w długi szereg znakomitych polskich intelektualistów, sięgający od Mickiewicza i Słowackiego do Gombrowicza i Miłosza, którzy odsłaniają zakłamanie i powierzchowność panujące w obszernych częściach polskiej kultury narodowej"


Niestety, trzeba odnotować, że i Episkopat uległ tej stadnej przychylności, która cechuje się brakiem zmysłu krytycznego, i poddaje fascynacji demiurgów, zapominając o prawdzie obiektywnej (Prawda nas wyzwoli). Tym bardziej to dziwi, że byli to przedstawiciele Kościoła (ale mniejszość), który kontestuje odpowiedzialność kolektywną, a jednak zachowali się inaczej.

Można założyć, że była to dobra nauczka na przyszłość, i akceptacja podobnych rewelacji, będzie wymagała zapoznania się z faktami, a nie li tylko od sposobu, w jaki wiadomości zostają przekazywane odbiorcom i przez kogo. Bowiem, kiedyś sugestywność i wiarygodność informacji była oceniania przez pryzmat nadawcy, a nie próbowano weryfikować stawianych tez. Z czasem to się zmieniło i środowisko autorytetów straciło swój status czołowych moralizatorów i depozytariuszy prawdy, nie mają już monopolu na jedynie słuszne poglądy.

Szkoda, że nie poczekano na prace badawcze związane z tematem Jedwabnego, które rozbiły w puch tezy i pseudo-dowody autora Sąsiadów. Zaczęło się od Jerzego Roberta Nowaka (nb. Piotr Kadlcik, prezes warszawskiej Gminy Żydowskiej, podczas przesłuchania w charakterze świadka, złożył doniesienie o przestępstwie, twierdząc, że sprzedaż m.in. tej książki znieważa naród żydowski), następnie były prace zbiorowe oraz badania historyków IPN-u. Te ostatnie były krytykowane za brak uzasadnienia i niepełne śledztwo. Nie przedstawienie całości badań opinii publicznej.

Prezes Kurtyka pytany o ocenę pracy (zespołu IPN-u) w sprawie Jedwabnego powiedział:

Moim zdaniem Instytut w tej sprawie nie popełnił błędów. Oczywiście jest pytanie, na które odpowiedzi jeszcze nie znam – czy w śledztwie prokuratorskim szczegółowo, drobiazgowo i metodycznie wykorzystano informacje o wszystkich możliwych wątkach? I kolejne – czy uzasadnienie umorzenia śledztwa pod względem merytorycznym jest to tekst, który możemy spokojnie opublikować. - Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej nr 1 - 2 (2006)

Pozostaje oczekiwać, że prezes IPN-u jeszcze wróci do tej sprawy, nie wiadomo tylko, czy jakikolwiek zwrot w tej sprawie, zmieniłby ogólne zdanie o Polsce na arenie międzynarodowej w obliczu faktu, jakim były wspomniane już ekspiacje dokonane 7 maja 2001 roku (przy tej okazji odsyłam do publikacji w prasie międzynarodowej dot. tego nabożeństwa).

Kończąc tą dygresję można spojrzeć optymistycznie w przyszłość, ponieważ przemiany na tym polu idą we właściwym kierunku, co powinno cieszyć. Język sie zmienia, nie ma już zarzutów o zoologiczny czy jaskiniowy antysemityzm, choć nadal pojawią oburzone głosy, które nie potrafią zdzierżyć, że każdy podlega w takim samym stopniu krytyce, i narodów nie dzieli się na lepsze i gorsze, wybrane i niewybrane. Taki podział stanowi właśnie przejaw dyskryminacji.

Jak dobitnie pokazują wydarzenia z ostatnich lat, dialog ma polegać na tym, że Polska odbywa go na kolanach i jej rola sprowadza sie tylko do akceptowania zamysłów drugiej strony, tudzież zbiorowego ubolewania nad mniej lub bardziej wydumanymi wydarzeniami. Zamiast dyskusji pojawiały się ataki, i być może to jest odpowiedzią, dlaczego tak często pojawiają się “polskie obozy zagłady”, również kolportowane przez niektóre organizacje, gazety, autorów narodowości żydowskiej.

Dialog powinien odbywać się na zasadzie równości stron i dążeniu do prawdy, ale też trzeba dobierać tych, z którymi ten dialog powinien się toczyć, których rzeczywiście dotyczy.

Czytając krótką notkę redaktora Dzierżanowskiego, zastanawiałem się, jak dziennikarze zareagowaliby, gdyby w dążeniu do bliżej nieokreślonej prawdy, ktoś przyjął podobną metodę badawczą co J.T. Gross. Daleko w pamięci nie musiałem szukać. Przecież p. Kurski w podobny( pomijając ciężar gatunkowy i różnice tematyczne oraz stosunek mediów do postępowania posła Kurskiego) sposób dążył do prawdy, i bez jego pracy historycznej nie dowiedzielibyśmy się, że dziadek jednak był w Wehrmachcie, a Donald Tusk nie znał tego faktu, co nie świadczy o nim zupełnie dobrze. Co prawda wyszło, że dziadek nie był tam dobrowolnie, ale czy to nie jest ten drobny błąd, nieistotna nieścisłość?

Nie przypominam sobie, żeby p. Kurski znalazł obrońców pośród redaktorów, którzy doceniliby jego wkład w podniesienie świadomości Polaków w temacie genealogii przywódców politycznych. Wyjątkiem jest ród Giertychów, którzy nie podlega takiej ochronie i kontrola do szóstego pokolenia wstecz, jest uzasadniona.

Nie mówiąc już o jakichkolwiek badaniach na temat zaangażowania Żydów w aparacie komunistycznym.

Zazdroszczę redaktorowi aż takich skłonności empatycznych, które wyzwalają w nim troskę o samopoczucie autora, którego zapewne spotkają liczne ataki. Gdybym był złośliwy, ale nie jestem, powiedziałbym, że akcja wywołuje reakcję, i takie nieprofesjonalne podejście do tematu, wywołuje adekwatną replikę. Ale krytyka choćby i ta powściągliwa jest nazywana antysemityzmem i nie jest oceniana, jako intelektualna prowokacja czy intelektualna odpowied? na intelektualną prowokację.

Wniosek z tego taki, że nie każdy może sobie pozwolić na intelektualne prowokacje, a już na pewno nie przeciwko pewnym środowiskom, będącym pod ścisłą ochroną. Wówczas odwaga autora – nie zostanie doceniona przez żadnego redaktora.

Naturalnie, już wspominanie o pewnej koincydencji wydarzeń, byłoby oszołomstwem, toteż nie będę tego czynił.


30 czerwiec 2006

Wojciech Łapiński 

  

Archiwum

Bush coś ty narobił ?
kwiecień 25, 2003
Europa, Europa
luty 11, 2006
PAP
Owoce multi-kulti: Jedna-trzecia mieszkanców Waszyngtonu to analfabeci
marzec 22, 2007
bibula- pismo niezależne
Pisane nad ranem
styczeń 29, 2003
Magdalena
Niewygodne prawdy
grudzień 21, 2008
Marek Jastrząb
Prywatyzacja WSiP. Fundusz pomoże Muzie
styczeń 23, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Kulczyk zebrał owacje na stojąco IAR
grudzień 9, 2004
Informatyczne problemy
czerwiec 16, 2003
red. Krzysztof
Liberalowie jako pożyteczni idioci Izraela
wrzesień 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Pięć "reform" AWS
marzec 23, 2007
Artur Łoboda
Nie przestrzegali przed Balcerowiczem, Bieleckim, Buzkiem
marzec 15, 2004
PAP
"W koło Macieju"
październik 6, 2006
przesłala Elżbieta
Jak przegrać „wojnę przeciwko terrorowi?”
kwiecień 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy to nie prorokacja?
listopad 29, 2006
Jan
Ważna informacja dla rolników!
luty 25, 2006
jasiek z toronto
Wojna o ropę
marzec 22, 2003
Adam Bieniek
Poland
wrzesień 8, 2003
Ojczyzna.pl
Kto z miasta uczynił zadupie?
luty 6, 2006
Kaziuk zostawia Handzie w Taplarach i ucieka do cywilizacji
marzec 4, 2009
jobstalker
Rekomendowani
czerwiec 29, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media