ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Przemówienie Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wrzesień 2026 
 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
więcej ->

 
 

„Rewolucja pajaców” w Kijowie : Rhur Gas kontra Gasprom?

„Wolna Prasa” w Polsce (i na Zachodzie) znowu się popisuje swą umiejętnością milczenia na zasadniczy temat: kto sponsoruje Wiktora (Zwycięzcę) Juszczenkę i jego tysiące „najemnych entuzjastów” w Kijowie, już drugi miesiąc dreptających po tamtejszym pięknym bulwarze Kreszczatik i pokrzykujących co chwilę, jak te przekupki zachwalające swój towar, „Juszczenko! Juszczenko!”. Boć to przecież i w polskiej telewizji można zauważyć, że „opozycjoniści” dysponują wysokiej klasy, ekspedycyjnymi namiotami, własnym hi-fi sprzętem nagłaśniającym, gigantycznymi telebimami, zasilanymi przez własne, przenośne mini-elektrownie. No i stać ich na sprowadzanie drogich piosenkarek oraz prezydentów nawet i z Polski. Co wskazuje, że nie tylko wyposażenie, ale i uposażenie „opozycjonistów” jest na najwyższym poziomie, pozwalającym im wieczorami się „rozgrzewać” w kijowskich night-klubach.

Z kolei, jak mi mówiono w Polsce, wyborcy Jakunowicza to prawie frajerzy, wystarczało górnikom Donbasu wypłacić trzy zaległe pensje, a już głosują na tego „bandytę” (opinia która doszła mnie z Ukrainy) Wiktora (czyli z definicji, Zwyciężonego) Jakunowicza.

Dlaczego zatem mamy aż tak wielkie rozbieżności w zarobkach pomarańczowych „dreptaczy-przekupek” z Kreszczatiku i fedrujących pod ziemią, donieckich górników? Oczywiście chodzi tutaj o „niewidzialnego sponsora” Wiktora Juszczenki, który jest ze sto razy bardziej majętny, wpływowy i obrotny, niż ten nędznik i bandyta, stojący za obecnym premierem Ukrainy.

Juszczenko bowiem to były prezes Narodowego Banku Ukrainy, który w latach 1993-95 wprowadzał w tym, do tego czasu stosunkowo bogatym kraju, „szokową terapię” gospodarki skopiowaną, na życzenie Międzynarodowego Funduszu Walutowego, z polskiego „planu Balcerowicza” z roku 1990. I podobnie jak w Polsce w 1990, tak i na Ukrainie pojawiły się liczne ofiary tej „terapii”. Mój znajomy z Czernihowa, profesor etyki na tamtejszym uniwersytecie, jak mi opowiadał, musiał sprzedać swą kolekcję znaczków by się móc wyżywić.

Według opracowań ekonomisty z Ottawy, profesora Chossudowskiego (z pochodzenia zdaje się Ukraińca) „kumulatywny spadek dochodu narodowego wynikły z realizacji nakazów MFW wynosił na Ukrainie, w latach 1992-1995 ponad 60 %, według danych Ukraińskiego Urzędu Statystycznego płace realne w okresie 1991-1998 spadły o ponad 75 %” [1]. Co więcej, Juszczenko, już jako premier Ukrainy w 2001
roku, „zapomniał” zabezpieczyć na wiosnę dostaw paliwa do maszyn rolniczych, co dodatkowo spowodowało, iż dotąd jest on znienawidzony przez szerokie rzesze społeczeństwa, a zwłaszcza przez tak zwaną „klasę robotniczą”. Znienawidzony dokładnie tak samo, jak polska „Samoobrona” znienawidziła premiera Leszka Balcerowicza.

Ale to tylko jeden szczegół z działalności „społecznej” Juszczenki. Będąc na stażu zawodowym, pod koniec lat 1980 w USA, ożenił się on z urodzoną w Chicago Amerykanką ukraińskiego pochodzenia, która pracowała tam dla Departamentu Stanu, a zatem najprawdopodobniej dla innego sławnego „Ukraińca” nazwiskiem Zbigniew Brzezinski. A tego Wielkiego Człowieka otwartym marzeniem jest wyrwanie Ukrainy z pod wpływów Rosji (i przyłączenie do USA). I w ramach realizacji tego „planu Brzezińskiego”, naszkicowanego przezeń w książce „Wielka szachownica”, za kandydaturą Juszczenki znalazły się w ukryciu takie światowe potęgi finansowo-etyczno-medialne jak CIA, NED, IMF, Soros oraz Carnegie Fund, by wymienić te najbardziej znane.

Mówiąc jak najbardziej ogólnie a jednocześnie i eufemistycznie, za luksusowym wyposażeniem (i uposażeniem) drepczących po Kreszczatiku „pajaców Juszczenki” stoi amerykański Gigant, znany jako „klan Wall Street”. Ta Korporacja Panów Świata zdecydowała się ostatecznie rozbić „klan Doniecki”, przechwytując przy okazji bogactwa, jakie ten „klan Kozaków znad Donu” zgromadził z okazji wcześniejszych „reform Balcerowicza”, przepraszam, reform Juszczenki. Magnaci z Wall Street posiadają oczywiście odpowiednich podwykonawców swych projektów. Tak więc CIA sprowadziła do Kijowa aż z Belgradu wyszkolonych w 2000 roku na Węgrzech anty-miloszewiczowskich „komandosów”, tych samych, którzy w jesieni 2003 zorganizowali w Tbilisi „różową rewolucję”, wyrzucając z prezydentury post-komunistycznego „lisa” Shewardnadze. Tak właśnie powstała „pomarańczowa alternatywa”, która się nazwała PORA (by zawładnęli Ukrainą jewrejscy magnaci).

Jeśli zaś chodzi o wsparcie finansowe „pomarańczowych”, otwarcie dzisiaj domagających się dymisji rządu Janukowicza, to dzięki korespondencji Izraela Shamira dowiedziałem się, że Wiktor (oczywiście) Juszczenko, jako przyszły prezydent Ukrainy, podpisał z niemieckim koncernem Rhur Gas kontrakt na transport przez Ukrainę gazu z Azerbejdżanu do Zachodniej Europy. I to tylko po to, aby odciąć rosyjski (ciągle nie sprywatyzowany) koncern Gasprom, od ?ródła dochodów na Zachodzie i by tym samym doprowadzić do finansowego wyniszczenia Rosji. I stąd, w ramach tego kontraktu, znalazły się pieniądze na tak luksusowe wyposażenie (i uposażenie) „pomarańczowych błaznów”, którzy już drugi miesiąc z kolei pobekują „Juszczenko” na odnowionym bulwarze Kreszczatik.

Określenie „pajac” pod adresem Wiktora (Zwycięzcy) ciągle jeszcze nie zakończonych wyborów, nie jest bynajmniej moim pomysłem, takim epitetem określił tego „człowieka Zachodu” przewodniczący ukraińskiego Parlamentu, kiedy to wieczorem w dniu 23 listopada Juszczenko, uznawszy się na podstawie „swoich” sondaży wyborczych za Zwycięzcę, przysięgał w Parlamencie, przy prawie pustej sali, na Biblię („jak prezydent-pajac Bush”), że to on jest Prezydentem, a nie ten drugi Wiktor, z definicji Pokonany. No cóż, ukraiński pajac Juszczenko z kontraktu z Rhur Gazem stara się wywiązać jak potrafi, nawet za cenę chwilowej śmieszności.

I tutaj jeszcze jedna, istotna uwaga na temat przyszłego Zarządcy Ukrainy z nadania „Klanu Wall Street” (by użyć eufemizmu).
Otóż ten zaprzysiężony prezydent-pajac ma obecnie twarz wręcz potworną, przy czym oficjalna (to znaczy nagłaśniana w świecie przez „opozycję”) wersja jego choroby to jakaś tajemnicza próba otrucia. Wszystkie jednak substancje trujące (za wyjątkiem metali ciężkich) są neutralizowane i usuwane z organizmu w przeciągu kilku tygodni, czego nie widać na twarzy Juszczenki. W jego wypadku kijowscy lekarze twierdzą, że nabawił się on prawie niemożliwej do usunięcia infekcji wirusem Herpesa (opryszczki), która – jak infekcja wirusem HIV – może się przytrafić na drodze seksualnej. I z tego chyba powodu lekarz naczelny szpitala w Austrii, gdzie Juszczenko się leczył, musiał prosić o ochronę policyjną, bo grożono mu „rozwałką”, jeśli ujawni prasie, na co chory jest jego klient.

Nie tylko samozwańczy „prezydent-pajac” tego wielkiego kraju jest chory. Bardzo widocznie chora jest też tego kraju demokracja, którą skazano na powtórkę wyborów – powtórkę zapewne tym razem pod kontrolą „komisji” powołanej przez prezydenta Juszczenkę, oraz „desantu” odpowiednio dobranych i przeszkolonych „obserwatorów” z krajów NATO. Według bowiem ?ródeł nie-NATOwskich, największych przekrętów wyborczych dokonano na zachodzie Ukrainy, gdzie zagłosowało aż milion „martwych dusz”. Jak to zrobiono, opowiadał na sesji Rady Okręgu Doniecka, przewodniczący grupy międzynarodowych obserwatorów w Iwano-Frankowsku (d. Stanisławowie), Andrej Wodorow. Otóż zagranicznych obserwatorów dowieziono do lokali wyborczych z dobrego hotelu, w którym byli zakwaterowani, dopiero o godzinie 9 rano i wtedy zobaczyli oni, że w urnach są już całe „pakiety” kartek wyborczych. Podobną zresztą opinię mieli, o agresywnym zachowaniu się „pomarańczowych dziennikarzy-agentów”, obserwatorzy z Brytyjskiego Komitetu Praw Człowieka, którzy przyglądali się wyborom w Czernihowie. (W tym obwodzie wygrał jednak Jakunowicz.)

Najcelniejszego podsumowania, kto i jak walczył o „demokratyczne zwycięstwo Zachodu”, dokonał mieszkający w Izraelu Izrael Shamir, z którym byłem pół roku temu w Kijowie, na konferencji „Ukryte struktury zarządzania światem” [2]. Pozwolę sobie przytoczyć fragment jego listu, napisanego po rosyjsku, na ten temat:

Zorganizowane żydostwo Ukrainy jak jeden mąż poparło Juszczenkę. Ale za Juszczenką opowiedzieli się także nasi przyjaciele,  kijowscy antysyjoności. Z drugiej strony, Ukraińcy przebywający w Izraelu, lepiej się orientujący niż ich kijowscy bracia w powabach Zachodu, prawie w całości (80 %) głosowali na Janukowicza. I w końcu, z trzeciej strony, obserwatorzy z Izraela (62 osoby) ocenili odbyte wybory jako uczciwe i demokratyczne. Zauważyli oni naruszenia norm tylko na Zachodniej Ukrainie, tam gdzie głosowano za Juszczenką. Według ich opinii, tam głosowały także martwe dusze oraz obywatele, którzy wyjechali na Zachód. Jak widać, sytuacja jest skomplikowana tym, że obaj kandydaci nie wzbudzają zachwytu swych popleczników. Przeciwnicy Janukowicza są przeciw przeciwnikom Juszczenki. Przyczyn dla tego sprzeciwu nie brak, ale osobowości pretendentów są  nieco szare…

Ponieważ zarówno Shamir jak i ja reprezentujemy opcję „anty Wall Street”, więc z obowiązku przypomnę, jakie idee wiodą, zarówno do urn, jak i na ulice Kijowa, tych „pomarańczowych błaznów”, wizerunków których są pełne polskie gazety, a którzy wygrali wybory tylko w nielicznych obwodach pokrywających się (za wyjątkiem Kijowa) z… granicą Rzeczpospolitej anno 1772! (Patrz mapka w G.W. z 30 listopada i 1 grudnia.) Otóż od poznanego w Polsce na konferencji znajomego, dr. Serhy Klepko, wydawcy pisma „Postpedagogika” w Połtawie, dostałem nastepującą wiadomość elektroniczną: „Zachód (Ukrainy) to inteligencja oraz moralność, zaś Wschód (czyli kozactwo znad Donu) to półinteligencja i brak moralności”. A zatem obecne WYBORY PAJACA UKRAINY to nic innego niż najzwyklejsza Krucjata Dobra oraz Mądrości na Wschód, przy czym matecznikiem tego Dobra są tereny dawnej Rzeczypospolitej, gdzie mieszkają głównie „unici” (z Rzymem). A to wskazuje, że i Watykan ma na Ukrainie swój „ewangelizujący” interes, współgrający z czysto materialnym interesem Banku Światowego, czyli mówiąc eufemistycznie „klanu Wall Street”!

Pozostał jeszcze kwestia wyboru koloru pomarańczowego, jako symbolu tej „Krucjaty Inteligencji oraz Moralności” na Rosję. Pytał mnie o to kolega ze Słowenii: „Co oznacza ten kolor pomarańczowy? Czy tak głupi (przepraszam za to częstotliwość pomarańczową, ona to zrozumie) symbol jest rzeczywiście potrzebny, gdy chodzi o walkę o prawdę?” Początkowo nie potrafiłem mu odpowiedzieć, na myśl mi przychodziły jakieś żółtopomarańczowe pszczoły czy też szerszenie, które kiedyś mnie pogryzły w Nepalu. Także w tym Nepalu widywałem mnichów buddyjskich odzianych w pomarańczowo-różowe sari, ale ci mnisi nie spełniali warunków etycznych ukraińskiej PORA, której członkowie, jak to zauważył Izrael Shamir, lubią się wozić w luksusowych samochodach.

I nagle przyszło olśnienie. Toż to kleszcze naszych słodkowodnych raków mają właśnie taki pomarańczowy kolor, jaki widać na sztandarach-szaliczkach Juszczenki! Ta obecna „krucjata Dobra i Moralności”, to najzwyklejsza, podstępna wyprawa GLOBALNEGO RAKA, który mając swą głowę ukrytą w pancerzu banków Wall Street, od  lat 15 zaciska swe kleszcze na kolejnych, „wyzwalanych do konsumpcji”, narodach-ofiarach. Z którego to faktu nie mamy się co, jak te pajace na Kreszczatiku, cieszyć, bo to co dzisiaj  robi „klan WAll Street” z naszą Planetą woła o pomstę do jakiegoś – byle nie tego z Biblii – Boga.

przesłał Marek Głogoczowski
www.zaprasza.net/mglogo


1] http://globalresearch.ca/articles/CHO411D.html
[2] Patrz www.zaprasza.net/mglogo, rubryka GWOT, a także kanadyjski „Wir” nr 2/2004
i warszawska „Tylko Polska” z końca pa?dziernika 2004.
7 grudzień 2004

Marek Głogoczowski 

  

Archiwum

Petycja studentów i profesorów żydowskich
lipiec 2, 2002
PAP
Łotr - który zniszczył polskie górnictwo ma jeszcze czelność coś powiedzieć
styczeń 18, 2009
Dariusz Ciepiela
Wojskowa turystyka
maj 21, 2003
Stanisław Tymiński
"Samorządność" konferencyjna
wrzesień 28, 2003
Mirosław Zabierowski
Dolina Rozpudy czy Dolina Rozpu..tana
luty 20, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Wszystko na niby tak
wrzesień 22, 2007
Marek Olżyński
"Tarcza" nie jest warta odnowy Zimnej Wojny USA z Rosją
lipiec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Konflikt Gruzja - Osetia południowa jako przykrywka dla wojny rosyjsko - amerykańskiej
sierpień 9, 2008
komentator
Hitler zawsze atakował na wiosnę. Wyjątkiem atak na Polskę.
luty 22, 2003
PAP
Pojednania czas
czerwiec 19, 2005
PAP
Katrina
sierpień 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolaboracja Syjonistów z Nazistami
lipiec 28, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejna ofiara "wolności słowa"
sierpień 8, 2006
(bibula.com/Wyroi)
Dusza zdrajcy, mentalność mordercy
grudzień 13, 2008
Janina Rurarz
Kariera Hitlera i Jego Zemsta na Polsce
wrzesień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Moralność a reprywatyzacja
lipiec 5, 2005
PAP
Zniewolenie ekonomią
lipiec 28, 2003
Prof. Anna Ra?ny
W strefie Gazy straszne obrazy. Utwór na palestyńską rodzinę, Norwega lekarza i "Miśka" pielęgniarza
styczeń 21, 2009
orwell.blog.pl
Ukraine got the most pro-western Government it ever had
luty 19, 2005
Marek Głogoczowski
Czy doczekamy się Polskiego kongresmena w USA?
luty 28, 2009
Gregory Akko
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media