ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
więcej ->

 
 

„Rewolucja pajaców” w Kijowie : Rhur Gas kontra Gasprom?

„Wolna Prasa” w Polsce (i na Zachodzie) znowu się popisuje swą umiejętnością milczenia na zasadniczy temat: kto sponsoruje Wiktora (Zwycięzcę) Juszczenkę i jego tysiące „najemnych entuzjastów” w Kijowie, już drugi miesiąc dreptających po tamtejszym pięknym bulwarze Kreszczatik i pokrzykujących co chwilę, jak te przekupki zachwalające swój towar, „Juszczenko! Juszczenko!”. Boć to przecież i w polskiej telewizji można zauważyć, że „opozycjoniści” dysponują wysokiej klasy, ekspedycyjnymi namiotami, własnym hi-fi sprzętem nagłaśniającym, gigantycznymi telebimami, zasilanymi przez własne, przenośne mini-elektrownie. No i stać ich na sprowadzanie drogich piosenkarek oraz prezydentów nawet i z Polski. Co wskazuje, że nie tylko wyposażenie, ale i uposażenie „opozycjonistów” jest na najwyższym poziomie, pozwalającym im wieczorami się „rozgrzewać” w kijowskich night-klubach.

Z kolei, jak mi mówiono w Polsce, wyborcy Jakunowicza to prawie frajerzy, wystarczało górnikom Donbasu wypłacić trzy zaległe pensje, a już głosują na tego „bandytę” (opinia która doszła mnie z Ukrainy) Wiktora (czyli z definicji, Zwyciężonego) Jakunowicza.

Dlaczego zatem mamy aż tak wielkie rozbieżności w zarobkach pomarańczowych „dreptaczy-przekupek” z Kreszczatiku i fedrujących pod ziemią, donieckich górników? Oczywiście chodzi tutaj o „niewidzialnego sponsora” Wiktora Juszczenki, który jest ze sto razy bardziej majętny, wpływowy i obrotny, niż ten nędznik i bandyta, stojący za obecnym premierem Ukrainy.

Juszczenko bowiem to były prezes Narodowego Banku Ukrainy, który w latach 1993-95 wprowadzał w tym, do tego czasu stosunkowo bogatym kraju, „szokową terapię” gospodarki skopiowaną, na życzenie Międzynarodowego Funduszu Walutowego, z polskiego „planu Balcerowicza” z roku 1990. I podobnie jak w Polsce w 1990, tak i na Ukrainie pojawiły się liczne ofiary tej „terapii”. Mój znajomy z Czernihowa, profesor etyki na tamtejszym uniwersytecie, jak mi opowiadał, musiał sprzedać swą kolekcję znaczków by się móc wyżywić.

Według opracowań ekonomisty z Ottawy, profesora Chossudowskiego (z pochodzenia zdaje się Ukraińca) „kumulatywny spadek dochodu narodowego wynikły z realizacji nakazów MFW wynosił na Ukrainie, w latach 1992-1995 ponad 60 %, według danych Ukraińskiego Urzędu Statystycznego płace realne w okresie 1991-1998 spadły o ponad 75 %” [1]. Co więcej, Juszczenko, już jako premier Ukrainy w 2001
roku, „zapomniał” zabezpieczyć na wiosnę dostaw paliwa do maszyn rolniczych, co dodatkowo spowodowało, iż dotąd jest on znienawidzony przez szerokie rzesze społeczeństwa, a zwłaszcza przez tak zwaną „klasę robotniczą”. Znienawidzony dokładnie tak samo, jak polska „Samoobrona” znienawidziła premiera Leszka Balcerowicza.

Ale to tylko jeden szczegół z działalności „społecznej” Juszczenki. Będąc na stażu zawodowym, pod koniec lat 1980 w USA, ożenił się on z urodzoną w Chicago Amerykanką ukraińskiego pochodzenia, która pracowała tam dla Departamentu Stanu, a zatem najprawdopodobniej dla innego sławnego „Ukraińca” nazwiskiem Zbigniew Brzezinski. A tego Wielkiego Człowieka otwartym marzeniem jest wyrwanie Ukrainy z pod wpływów Rosji (i przyłączenie do USA). I w ramach realizacji tego „planu Brzezińskiego”, naszkicowanego przezeń w książce „Wielka szachownica”, za kandydaturą Juszczenki znalazły się w ukryciu takie światowe potęgi finansowo-etyczno-medialne jak CIA, NED, IMF, Soros oraz Carnegie Fund, by wymienić te najbardziej znane.

Mówiąc jak najbardziej ogólnie a jednocześnie i eufemistycznie, za luksusowym wyposażeniem (i uposażeniem) drepczących po Kreszczatiku „pajaców Juszczenki” stoi amerykański Gigant, znany jako „klan Wall Street”. Ta Korporacja Panów Świata zdecydowała się ostatecznie rozbić „klan Doniecki”, przechwytując przy okazji bogactwa, jakie ten „klan Kozaków znad Donu” zgromadził z okazji wcześniejszych „reform Balcerowicza”, przepraszam, reform Juszczenki. Magnaci z Wall Street posiadają oczywiście odpowiednich podwykonawców swych projektów. Tak więc CIA sprowadziła do Kijowa aż z Belgradu wyszkolonych w 2000 roku na Węgrzech anty-miloszewiczowskich „komandosów”, tych samych, którzy w jesieni 2003 zorganizowali w Tbilisi „różową rewolucję”, wyrzucając z prezydentury post-komunistycznego „lisa” Shewardnadze. Tak właśnie powstała „pomarańczowa alternatywa”, która się nazwała PORA (by zawładnęli Ukrainą jewrejscy magnaci).

Jeśli zaś chodzi o wsparcie finansowe „pomarańczowych”, otwarcie dzisiaj domagających się dymisji rządu Janukowicza, to dzięki korespondencji Izraela Shamira dowiedziałem się, że Wiktor (oczywiście) Juszczenko, jako przyszły prezydent Ukrainy, podpisał z niemieckim koncernem Rhur Gas kontrakt na transport przez Ukrainę gazu z Azerbejdżanu do Zachodniej Europy. I to tylko po to, aby odciąć rosyjski (ciągle nie sprywatyzowany) koncern Gasprom, od ?ródła dochodów na Zachodzie i by tym samym doprowadzić do finansowego wyniszczenia Rosji. I stąd, w ramach tego kontraktu, znalazły się pieniądze na tak luksusowe wyposażenie (i uposażenie) „pomarańczowych błaznów”, którzy już drugi miesiąc z kolei pobekują „Juszczenko” na odnowionym bulwarze Kreszczatik.

Określenie „pajac” pod adresem Wiktora (Zwycięzcy) ciągle jeszcze nie zakończonych wyborów, nie jest bynajmniej moim pomysłem, takim epitetem określił tego „człowieka Zachodu” przewodniczący ukraińskiego Parlamentu, kiedy to wieczorem w dniu 23 listopada Juszczenko, uznawszy się na podstawie „swoich” sondaży wyborczych za Zwycięzcę, przysięgał w Parlamencie, przy prawie pustej sali, na Biblię („jak prezydent-pajac Bush”), że to on jest Prezydentem, a nie ten drugi Wiktor, z definicji Pokonany. No cóż, ukraiński pajac Juszczenko z kontraktu z Rhur Gazem stara się wywiązać jak potrafi, nawet za cenę chwilowej śmieszności.

I tutaj jeszcze jedna, istotna uwaga na temat przyszłego Zarządcy Ukrainy z nadania „Klanu Wall Street” (by użyć eufemizmu).
Otóż ten zaprzysiężony prezydent-pajac ma obecnie twarz wręcz potworną, przy czym oficjalna (to znaczy nagłaśniana w świecie przez „opozycję”) wersja jego choroby to jakaś tajemnicza próba otrucia. Wszystkie jednak substancje trujące (za wyjątkiem metali ciężkich) są neutralizowane i usuwane z organizmu w przeciągu kilku tygodni, czego nie widać na twarzy Juszczenki. W jego wypadku kijowscy lekarze twierdzą, że nabawił się on prawie niemożliwej do usunięcia infekcji wirusem Herpesa (opryszczki), która – jak infekcja wirusem HIV – może się przytrafić na drodze seksualnej. I z tego chyba powodu lekarz naczelny szpitala w Austrii, gdzie Juszczenko się leczył, musiał prosić o ochronę policyjną, bo grożono mu „rozwałką”, jeśli ujawni prasie, na co chory jest jego klient.

Nie tylko samozwańczy „prezydent-pajac” tego wielkiego kraju jest chory. Bardzo widocznie chora jest też tego kraju demokracja, którą skazano na powtórkę wyborów – powtórkę zapewne tym razem pod kontrolą „komisji” powołanej przez prezydenta Juszczenkę, oraz „desantu” odpowiednio dobranych i przeszkolonych „obserwatorów” z krajów NATO. Według bowiem ?ródeł nie-NATOwskich, największych przekrętów wyborczych dokonano na zachodzie Ukrainy, gdzie zagłosowało aż milion „martwych dusz”. Jak to zrobiono, opowiadał na sesji Rady Okręgu Doniecka, przewodniczący grupy międzynarodowych obserwatorów w Iwano-Frankowsku (d. Stanisławowie), Andrej Wodorow. Otóż zagranicznych obserwatorów dowieziono do lokali wyborczych z dobrego hotelu, w którym byli zakwaterowani, dopiero o godzinie 9 rano i wtedy zobaczyli oni, że w urnach są już całe „pakiety” kartek wyborczych. Podobną zresztą opinię mieli, o agresywnym zachowaniu się „pomarańczowych dziennikarzy-agentów”, obserwatorzy z Brytyjskiego Komitetu Praw Człowieka, którzy przyglądali się wyborom w Czernihowie. (W tym obwodzie wygrał jednak Jakunowicz.)

Najcelniejszego podsumowania, kto i jak walczył o „demokratyczne zwycięstwo Zachodu”, dokonał mieszkający w Izraelu Izrael Shamir, z którym byłem pół roku temu w Kijowie, na konferencji „Ukryte struktury zarządzania światem” [2]. Pozwolę sobie przytoczyć fragment jego listu, napisanego po rosyjsku, na ten temat:

Zorganizowane żydostwo Ukrainy jak jeden mąż poparło Juszczenkę. Ale za Juszczenką opowiedzieli się także nasi przyjaciele,  kijowscy antysyjoności. Z drugiej strony, Ukraińcy przebywający w Izraelu, lepiej się orientujący niż ich kijowscy bracia w powabach Zachodu, prawie w całości (80 %) głosowali na Janukowicza. I w końcu, z trzeciej strony, obserwatorzy z Izraela (62 osoby) ocenili odbyte wybory jako uczciwe i demokratyczne. Zauważyli oni naruszenia norm tylko na Zachodniej Ukrainie, tam gdzie głosowano za Juszczenką. Według ich opinii, tam głosowały także martwe dusze oraz obywatele, którzy wyjechali na Zachód. Jak widać, sytuacja jest skomplikowana tym, że obaj kandydaci nie wzbudzają zachwytu swych popleczników. Przeciwnicy Janukowicza są przeciw przeciwnikom Juszczenki. Przyczyn dla tego sprzeciwu nie brak, ale osobowości pretendentów są  nieco szare…

Ponieważ zarówno Shamir jak i ja reprezentujemy opcję „anty Wall Street”, więc z obowiązku przypomnę, jakie idee wiodą, zarówno do urn, jak i na ulice Kijowa, tych „pomarańczowych błaznów”, wizerunków których są pełne polskie gazety, a którzy wygrali wybory tylko w nielicznych obwodach pokrywających się (za wyjątkiem Kijowa) z… granicą Rzeczpospolitej anno 1772! (Patrz mapka w G.W. z 30 listopada i 1 grudnia.) Otóż od poznanego w Polsce na konferencji znajomego, dr. Serhy Klepko, wydawcy pisma „Postpedagogika” w Połtawie, dostałem nastepującą wiadomość elektroniczną: „Zachód (Ukrainy) to inteligencja oraz moralność, zaś Wschód (czyli kozactwo znad Donu) to półinteligencja i brak moralności”. A zatem obecne WYBORY PAJACA UKRAINY to nic innego niż najzwyklejsza Krucjata Dobra oraz Mądrości na Wschód, przy czym matecznikiem tego Dobra są tereny dawnej Rzeczypospolitej, gdzie mieszkają głównie „unici” (z Rzymem). A to wskazuje, że i Watykan ma na Ukrainie swój „ewangelizujący” interes, współgrający z czysto materialnym interesem Banku Światowego, czyli mówiąc eufemistycznie „klanu Wall Street”!

Pozostał jeszcze kwestia wyboru koloru pomarańczowego, jako symbolu tej „Krucjaty Inteligencji oraz Moralności” na Rosję. Pytał mnie o to kolega ze Słowenii: „Co oznacza ten kolor pomarańczowy? Czy tak głupi (przepraszam za to częstotliwość pomarańczową, ona to zrozumie) symbol jest rzeczywiście potrzebny, gdy chodzi o walkę o prawdę?” Początkowo nie potrafiłem mu odpowiedzieć, na myśl mi przychodziły jakieś żółtopomarańczowe pszczoły czy też szerszenie, które kiedyś mnie pogryzły w Nepalu. Także w tym Nepalu widywałem mnichów buddyjskich odzianych w pomarańczowo-różowe sari, ale ci mnisi nie spełniali warunków etycznych ukraińskiej PORA, której członkowie, jak to zauważył Izrael Shamir, lubią się wozić w luksusowych samochodach.

I nagle przyszło olśnienie. Toż to kleszcze naszych słodkowodnych raków mają właśnie taki pomarańczowy kolor, jaki widać na sztandarach-szaliczkach Juszczenki! Ta obecna „krucjata Dobra i Moralności”, to najzwyklejsza, podstępna wyprawa GLOBALNEGO RAKA, który mając swą głowę ukrytą w pancerzu banków Wall Street, od  lat 15 zaciska swe kleszcze na kolejnych, „wyzwalanych do konsumpcji”, narodach-ofiarach. Z którego to faktu nie mamy się co, jak te pajace na Kreszczatiku, cieszyć, bo to co dzisiaj  robi „klan WAll Street” z naszą Planetą woła o pomstę do jakiegoś – byle nie tego z Biblii – Boga.

przesłał Marek Głogoczowski
www.zaprasza.net/mglogo


1] http://globalresearch.ca/articles/CHO411D.html
[2] Patrz www.zaprasza.net/mglogo, rubryka GWOT, a także kanadyjski „Wir” nr 2/2004
i warszawska „Tylko Polska” z końca pa?dziernika 2004.
7 grudzień 2004

Marek Głogoczowski 

  

Archiwum

Germańskie pochodzenie „słowiańskich” języków .
sierpień 22, 2007
Tezlav von Roya
SLD przy ołtarzu
maj 23, 2003
Andrzej Kumor
Powtórka z historii 1
grudzień 6, 2002
Artur Łoboda
"Wedle Rozkazu"
listopad 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Lewica w obronie Jaruzelskiego
maj 16, 2005
PAP
I PO ZIMAKU...
marzec 2, 2005
LIST PRYWATNY DO ARTURA ŁOBODY
wrzesień 12, 2005
Wiesław Sokołowski
Kiedy zostanie zatrzymana eksterminacja bialego czlowieka?
lipiec 18, 2007
kruzoe2
Mięśniak kontra pedały
wrzesień 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Że im gdzieś w polu nafta sikła i obrodziła dolarami"
grudzień 29, 2002
IAR
Azyl i ambasady w wydaniu demokraci.pl
lipiec 10, 2006
Mariusz Affek
Polsko !
lipiec 20, 2003
przesłała Elżbieta
Rocznica
grudzień 15, 2006
przeslala Elzbieta
Stanęliśmy przed kolejną ważną próbą. list otwarty do Edwarda Moskala - Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
luty 28, 2003
Artur Łoboda
13 grudnia
grudzień 13, 2002
Artur Łoboda
Odpowied? na pytania, których nie postawiono
listopad 30, 2005
in teria.pl
Eskalacja na Bliskim Wschodzie i destabilizowanie świata?
styczeń 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Idą, idą na wojnę polityczne matoły i słono płacą
marzec 18, 2007
przysłał ICP
Miłość Bli?niego
czerwiec 5, 2003
Maria Zabierowska
O gronach gniewu jeszcze ,CIUT
padziernik 25, 2006
T.P. OSZOLOM POLSKI.
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media