ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
więcej ->

 
 

Komu ma służyć państwo?


Podczas gdy studenci byli w głębokim śnie wakacyjnym, bo przecież większość studentów traktuje wakacje jako okazję dla błogiego nieróbstwa, w życie wszedł kolejny „pasztet”, który im zaserwowali panowie parlamentarzyści. 9 sierpnia „Gazeta Wyborcza” poinformowała o niepierwszym efekcie „ciężkiej” wakacyjnej pracy tychże panów.

Oto spełniają się zapowiedzi eurosceptyków tak wyśmiewanych gdy ostrzegali m.in. przed różnymi negatywnymi skutkami wejścia do Unii.

Neoliberalna doktryna zamieniona w praktykę po raz kolejny w ostatnim czasie uderzyła w tych, którzy ponoć mają być „przyszłością”, a więc studentów.

Jak podawała „Gazeta”: „Od pa?dziernika uczelnie nie będą mogły dotować domów studenckich i stołówek.
Do tej pory pokrywały nawet połowę kosztów”.
Teraz jak mówi przeciętny „liberał" „trzeba radzić sobie samemu”, bo to niby ma pobudzać ludzi do indywidualnego działania.
To przecież kolejna drobna rzecz, do której państwo ma nie dopłacać, a tych drobnych rzeczy w ostatnich latach się namnożyło. Student co najmniej drugi raz w ciągu ostatnich kilku lat będzie musiał odczuć na własnej kieszeni na krajową skalę skutki „ciężkiej pracy” panów parlamentarzystów. Wpierw obniżono im ulgi na przejazdy i tak coraz droższym PKP, teraz przyszła kolej na częsty cel jazdy tym środkiem lokomocji, a więc akademiki. Politycy zapewniają, że pieniądze i tak trafią do studentów ponieważ więcej państwo przeznaczy na stypendia socjalne.
Przyczyną tego stanu rzeczy jest objęcie dotacjami nie tylko studentów studiów stacjonarnych ale także zaocznych, wieczorowych oraz prywatnych!!! Stypendia socjalne raczej nie wzrosną, jeśli już to co najwyżej o 10 złotych, po raz kolejny student więc nie zyska, a jak zwykle straci. Wysunąć więc można wniosek kolejny, że nadal małymi kroczkami odbywa się prywatyzacja państwa.
Wielu studentów dojeżdżających z małych miasteczek będzie rezygnować ze studiowania gdyż nie stać ich będzie na opłacenie akademików, a ich kosztem będą dotowane uczelnie prywatne, do których będą chodzić ci których jeszcze będzie stać na takie studiowanie.

W sierpniu na Uniwersytecie Gdańskim jak mówiła mi wtedy rzecznik prasowy Uniwersytetu Gdańskiego Beata Czechowska-Bertacz trwały cały czas prace nad nowym regulaminem, który ma określić opłatę za akademik. Dotychczas koszt wynosił 300 zł z czego ok. połowę opłaty pokrywał skarb państwa. Zapewniano mnie jednak, ze koszt na pewno nie będzie dla studenta wyższy niż wspomniane 300 złotych, a autorzy regulaminu mają się postarać aby ta kwota była niższa – o ile jednak? Tego dotychczas nie było wiadomo... Dziś już wiadomo, że akademiki w Gdańsku kosztują studenta UG 240-260 złotych. Podwyżka średnio o 100 złotych jest więc podwyżką drastyczną. Najbiedniejsza część studentów ma być wedle zapewnień rzecznik prasowej wspomagana nie tylko przez stypendium socjalne, ale dodatkiem na akademik wypłacanym na rękę. Do takiego dodatku ma prawo student, u którego dochód w rodzinie na osobę nie przekroczył 569 zł i który uzyskał prawo do akademika. Na pytanie o cel wprowadzenia takiego systemu pani rzecznik prasowa odpowiedziała, że z tym pytaniem powinienem się zwrócić do ustawodawcy, gdyż ona nie jest od wydawania opinii na ten temat.
Czyżby jak zwykle odbywało się w tym przypadku tradycyjne umywanie rąk od kolejnej niewygodnej sprawy?
Taki rodzaj polityki po raz kolejny jest wymierzony w Dobro Wspólne oraz prawo do równości o której informuje nas Konstytucja naszego kraju. Mówi ona też o tym, że studia są bezpłatne, tak więc podstępem doprowadza się do tego aby chociaż część studentów ponosiła większe koszta studiowania. Wydaje się bowiem, że wiąże się to z poleceniem Banku Światowego aby doprowadzić do wprowadzenia opłat także za studia stacjonarne na uczelniach publicznych..

20 stycznia 2004 „Rzeczpospolita” podała, że według M. Rockiego rektora Szkoły Głównej Handlowej „nie da się finansować szkolnictwa wyższego tylko z podatków, na dodatek taki system jest niesprawiedliwy”. Bank Światowy operuje dziwnymi danymi, które informują, ze „na studia dzienne dostają się głównie dzieci z rodzin najbogatszych, mogą one zapłacić zapłacić za kursy przygotowawcze na egzaminy wstępne na studia”, choć moje empiryczne doświadczenia wcale tego nie potwierdzają. Autorzy raportu uważają, że „równość nakazuje, żeby płatne były wszystkie formy nauki na uczelni”, według mnie jest to nielogiczne bo równość powinna nakazywać aby dać szansę na bezpłatne studia dzieciom z rodzin biedniejszych. Na to niby eksperci znajdują rozwiązanie twierdząc, ze dzieciom z biedniejszych rodzin przyznawanoby stypendia, kredyty i pożyczki. Ale czy to zapewniłoby równość w dostępie do studiów? I czy nie byłby to kolejny etap przygotowawczy do prywatyzacji państwowych uczelni?
Płatne studia, droższe akademiki oraz wysokie koszty wyżywienia wcale nie musza zachęcać do studiowania, a raczej zniechęcać.

Problem z odchodzeniem od studiów bezpłatnych zaczyna dotykać całej Europy – pisała Rzeczpospolita 21 stycznia 2004. Także według profesora Ireneusza Białeckiego z Uniwersytetu Warszawskiego studia dzienne płatne to „dobre bardziej sprawiedliwe rozwiązanie”. Według niego kształcenie idzie w parze z zamożnością i właśnie to studenci z rodzin zamożniejszych trafiają głównie na kierunki bezpłatne, biedniejsze trafiają głównie na uczelnie słabsze i płatne. Jest to według mnie wynik raczej nieracjonalnego rozdzielania środków, przez co mniej pieniędzy jest przeznaczanych na edukację i liczba miejsc jest ograniczana na studiach stacjonarnych, za to więcej pieniędzy się marnotrawi wydając niepotrzebnie ogromne pieniądze chociażby na zbrojenia co będzie nas kosztować miliardy złotych w najbliższych kilku latach, w tym duża część tych pieniędzy zostanie jak zwykle „przejedzona”. Tak prowadzona „polityka” pokazuje, że wprowadzanie wyższych opłat za akademiki i wszystkie rodzaje studiów nie podwyższy wcale szans do studiowania całej młodzieży, a będzie okazją do tego aby państwo poniosło kolejne straty z tego tytułu, a zarobili na tym jak zwykle nieliczni.
W najbliższych latach proces ten będą wspierać płatni liberalni „ideolodzy” jak wyżej wspomniani profesorowie, co według mnie uwłacza ich godności.
Może stać się to okazją do tego aby kolejna ważna dziedzina, którą państwo wspiera została przekazana w prywatne ręce i przez nie kontrolowana. Artykuł w Rzeczypospolitej z dnia 1 lipca 2004 roku cytuje tez ciekawą wypowied? Mary Carning – współautorki raportu o naszym szkolnictwie wyższym. Uważa ona, że „należy ograniczyć aktywność naukowców pracujących na kilku etatach”. Dalej jak podaje gazeta mówi ona, że „pracownik naukowy powinien być lojalny wobec własnej uczelni”. Biorąc pod uwagę fakt, że na polskich uczelniach – także tych państwowych obowiązuje nieformalnie polityczna poprawność, prywatyzacja wszystkich uczelni mogłaby spowodować, że zatrudniony zaledwie w jednej uczelni naukowiec musiałby przystać także na jej „ideologiczne warunki”, a więc przypadkiem nie mówić za dużo tak jak nie jest to przedstawiane w Telewizji, „Wproście” albo „Newsweeku” tudzież „Wyborczej”.
Biorąc pod uwagę coraz cięższą sytuację w wielu ważnych dziedzinach dla naszego kraju – można w tym miejscu choćby wspomnieć tragiczną sytuację służby zdrowia, kolejne posunięcia mające bezpośrednio uderzyć w studentów mogą być jak wyżej wspomniałem kolejnym krokiem, który ma doprowadzić do nieopłacalności utrzymywania przez państwo tym razem akademików. Przeciętny liberał zacznie wmawiać wszystkim studentom kierunków ekonomicznych, że „dotowanie akademików przestało być efektywne”. Niedługo może więc dojść do tego, że dojdzie do ich prywatyzacji. Następnym krokiem może być wprowadzenie opłat za studiowanie na kierunkach stacjonarnych co stanie się pretekstem do prywatyzacji większości największych polskich uczelni. Eksperci Banku Światowego mający „pretensje”, że polscy studenci „mają czelność” nie płacić za studia stacjonarne mają jednak jeden problem – aby wprowadzić opłaty za to należy zmienić naszą konstytucję, w której jak wcześniej zaznaczałem jest zapis o bezpłatnej edukacji. Gdy odpowiednia frakcja polityczna będzie miała w przyszłości większość w parlamencie, będzie mogła taki zapis wprowadzający poprawki np. o płatnej nauce przegłosować. Groziłoby to tym, że rząd miałby pretekst aby przekształcić uniwersytety w spółki skarbu państwa, a to już najbliższy krok do prywatyzacji. Dlaczego tak nie miałoby się stać? Wystarczy popatrzeć na zadłużone szpitale, kopalnie, koleje państwowe. ktoś przecież na tym korzysta. Tam proceder odbywał się podobnie. Jeśli handluje się w Polsce szpitalami, kopalniami a także ich długami kosztem życia, zdrowia i utraty pracy dziesiątek lub setek tysięcy ludzi dlaczego nie mogłoby dojść w przyszłości do takiej sytuacji, w której handlowanoby w Polsce Uniwersytetami kosztem edukacji setek tysięcy potencjalnych studentów, kosztem mówiąc szerzej – polskiej nauki. Jeśli więc nasze podatki mają w coraz mniejszym stopniu wspomagać polską młodzież, to być może niedługo będziemy mogli zadać sobie pytanie, które postawiłem w tytule artykułu – Komu na służyć państwo?
Jeśli nie studentom, górnikom, lekarzom to komu? Czyżby w przyszłości miałoby być ono ograniczone tylko do okupowania coraz to nowych suwerennych krajów?
5 październik 2004

Bartłomiej Doborzyński 

  

Archiwum

Kłamstwo o bezrobociu - kolejny raz powtarzane
maj 8, 2006
Jak funkcjonują największe gangi (4)
PKO BP i reszta świata

luty 25, 2005
Jarosław Supłacz
Wyniki na wiare
grudzień 13, 2002
Andrzej Kumor
Do prostego człowieka
luty 28, 2003
Julian Tuwim
Wieża Pamięci
lipiec 17, 2003
Andrzej Kumor
Siedzimy w gównie po uczy
styczeń 23, 2006
Artur Łoboda
Cel Uświęca Środki Podczas Rządów Bush’a w USA
grudzień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Żyd Suss" po amerykańsku
listopad 30, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Watykan przeciw interwencji USA w Iraku
grudzień 23, 2002
PAP
"Wirtualna Polska" twierdzi, że : Przedsiębiorcy i ekonomiści chcą planu Hausnera w całości
czerwiec 28, 2004
Adres dla włamywaczy
kwiecień 10, 2007
Marek Olżyński
Błędy lekarskie - kosztowne ubezpieczenia szpitali? - koszta społeczne znacznie większe
styczeń 17, 2006
Adam Sandauer
Masowy eksodus i taka bida lekarzy w Polsce, że aż na medycenę trudno się dostać....
lipiec 14, 2006
Adam Sandauer
Płażyński przypuszcza, że w Polsce jest korupcja
luty 11, 2003
Piotr Mączyński
"Nareszcie Balcerowicz beknie"
marzec 13, 2006
Przedruk
Dodać zegary do reklam!
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ten kamienny opus
kwiecień 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Seksskandal: List metropolity do wiernych Niedziela, 16 marca (10:14)
marzec 16, 2008
PAP
List otwarty do p. A. Słonimskiego
luty 13, 2004
Adam Doboszyński
Wiceprezydent USA oszustem
lipiec 15, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2020 Polskie Niezależne Media