ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
więcej ->

 
 

Komu ma służyć państwo?


Podczas gdy studenci byli w głębokim śnie wakacyjnym, bo przecież większość studentów traktuje wakacje jako okazję dla błogiego nieróbstwa, w życie wszedł kolejny „pasztet”, który im zaserwowali panowie parlamentarzyści. 9 sierpnia „Gazeta Wyborcza” poinformowała o niepierwszym efekcie „ciężkiej” wakacyjnej pracy tychże panów.

Oto spełniają się zapowiedzi eurosceptyków tak wyśmiewanych gdy ostrzegali m.in. przed różnymi negatywnymi skutkami wejścia do Unii.

Neoliberalna doktryna zamieniona w praktykę po raz kolejny w ostatnim czasie uderzyła w tych, którzy ponoć mają być „przyszłością”, a więc studentów.

Jak podawała „Gazeta”: „Od pa?dziernika uczelnie nie będą mogły dotować domów studenckich i stołówek.
Do tej pory pokrywały nawet połowę kosztów”.
Teraz jak mówi przeciętny „liberał" „trzeba radzić sobie samemu”, bo to niby ma pobudzać ludzi do indywidualnego działania.
To przecież kolejna drobna rzecz, do której państwo ma nie dopłacać, a tych drobnych rzeczy w ostatnich latach się namnożyło. Student co najmniej drugi raz w ciągu ostatnich kilku lat będzie musiał odczuć na własnej kieszeni na krajową skalę skutki „ciężkiej pracy” panów parlamentarzystów. Wpierw obniżono im ulgi na przejazdy i tak coraz droższym PKP, teraz przyszła kolej na częsty cel jazdy tym środkiem lokomocji, a więc akademiki. Politycy zapewniają, że pieniądze i tak trafią do studentów ponieważ więcej państwo przeznaczy na stypendia socjalne.
Przyczyną tego stanu rzeczy jest objęcie dotacjami nie tylko studentów studiów stacjonarnych ale także zaocznych, wieczorowych oraz prywatnych!!! Stypendia socjalne raczej nie wzrosną, jeśli już to co najwyżej o 10 złotych, po raz kolejny student więc nie zyska, a jak zwykle straci. Wysunąć więc można wniosek kolejny, że nadal małymi kroczkami odbywa się prywatyzacja państwa.
Wielu studentów dojeżdżających z małych miasteczek będzie rezygnować ze studiowania gdyż nie stać ich będzie na opłacenie akademików, a ich kosztem będą dotowane uczelnie prywatne, do których będą chodzić ci których jeszcze będzie stać na takie studiowanie.

W sierpniu na Uniwersytecie Gdańskim jak mówiła mi wtedy rzecznik prasowy Uniwersytetu Gdańskiego Beata Czechowska-Bertacz trwały cały czas prace nad nowym regulaminem, który ma określić opłatę za akademik. Dotychczas koszt wynosił 300 zł z czego ok. połowę opłaty pokrywał skarb państwa. Zapewniano mnie jednak, ze koszt na pewno nie będzie dla studenta wyższy niż wspomniane 300 złotych, a autorzy regulaminu mają się postarać aby ta kwota była niższa – o ile jednak? Tego dotychczas nie było wiadomo... Dziś już wiadomo, że akademiki w Gdańsku kosztują studenta UG 240-260 złotych. Podwyżka średnio o 100 złotych jest więc podwyżką drastyczną. Najbiedniejsza część studentów ma być wedle zapewnień rzecznik prasowej wspomagana nie tylko przez stypendium socjalne, ale dodatkiem na akademik wypłacanym na rękę. Do takiego dodatku ma prawo student, u którego dochód w rodzinie na osobę nie przekroczył 569 zł i który uzyskał prawo do akademika. Na pytanie o cel wprowadzenia takiego systemu pani rzecznik prasowa odpowiedziała, że z tym pytaniem powinienem się zwrócić do ustawodawcy, gdyż ona nie jest od wydawania opinii na ten temat.
Czyżby jak zwykle odbywało się w tym przypadku tradycyjne umywanie rąk od kolejnej niewygodnej sprawy?
Taki rodzaj polityki po raz kolejny jest wymierzony w Dobro Wspólne oraz prawo do równości o której informuje nas Konstytucja naszego kraju. Mówi ona też o tym, że studia są bezpłatne, tak więc podstępem doprowadza się do tego aby chociaż część studentów ponosiła większe koszta studiowania. Wydaje się bowiem, że wiąże się to z poleceniem Banku Światowego aby doprowadzić do wprowadzenia opłat także za studia stacjonarne na uczelniach publicznych..

20 stycznia 2004 „Rzeczpospolita” podała, że według M. Rockiego rektora Szkoły Głównej Handlowej „nie da się finansować szkolnictwa wyższego tylko z podatków, na dodatek taki system jest niesprawiedliwy”. Bank Światowy operuje dziwnymi danymi, które informują, ze „na studia dzienne dostają się głównie dzieci z rodzin najbogatszych, mogą one zapłacić zapłacić za kursy przygotowawcze na egzaminy wstępne na studia”, choć moje empiryczne doświadczenia wcale tego nie potwierdzają. Autorzy raportu uważają, że „równość nakazuje, żeby płatne były wszystkie formy nauki na uczelni”, według mnie jest to nielogiczne bo równość powinna nakazywać aby dać szansę na bezpłatne studia dzieciom z rodzin biedniejszych. Na to niby eksperci znajdują rozwiązanie twierdząc, ze dzieciom z biedniejszych rodzin przyznawanoby stypendia, kredyty i pożyczki. Ale czy to zapewniłoby równość w dostępie do studiów? I czy nie byłby to kolejny etap przygotowawczy do prywatyzacji państwowych uczelni?
Płatne studia, droższe akademiki oraz wysokie koszty wyżywienia wcale nie musza zachęcać do studiowania, a raczej zniechęcać.

Problem z odchodzeniem od studiów bezpłatnych zaczyna dotykać całej Europy – pisała Rzeczpospolita 21 stycznia 2004. Także według profesora Ireneusza Białeckiego z Uniwersytetu Warszawskiego studia dzienne płatne to „dobre bardziej sprawiedliwe rozwiązanie”. Według niego kształcenie idzie w parze z zamożnością i właśnie to studenci z rodzin zamożniejszych trafiają głównie na kierunki bezpłatne, biedniejsze trafiają głównie na uczelnie słabsze i płatne. Jest to według mnie wynik raczej nieracjonalnego rozdzielania środków, przez co mniej pieniędzy jest przeznaczanych na edukację i liczba miejsc jest ograniczana na studiach stacjonarnych, za to więcej pieniędzy się marnotrawi wydając niepotrzebnie ogromne pieniądze chociażby na zbrojenia co będzie nas kosztować miliardy złotych w najbliższych kilku latach, w tym duża część tych pieniędzy zostanie jak zwykle „przejedzona”. Tak prowadzona „polityka” pokazuje, że wprowadzanie wyższych opłat za akademiki i wszystkie rodzaje studiów nie podwyższy wcale szans do studiowania całej młodzieży, a będzie okazją do tego aby państwo poniosło kolejne straty z tego tytułu, a zarobili na tym jak zwykle nieliczni.
W najbliższych latach proces ten będą wspierać płatni liberalni „ideolodzy” jak wyżej wspomniani profesorowie, co według mnie uwłacza ich godności.
Może stać się to okazją do tego aby kolejna ważna dziedzina, którą państwo wspiera została przekazana w prywatne ręce i przez nie kontrolowana. Artykuł w Rzeczypospolitej z dnia 1 lipca 2004 roku cytuje tez ciekawą wypowied? Mary Carning – współautorki raportu o naszym szkolnictwie wyższym. Uważa ona, że „należy ograniczyć aktywność naukowców pracujących na kilku etatach”. Dalej jak podaje gazeta mówi ona, że „pracownik naukowy powinien być lojalny wobec własnej uczelni”. Biorąc pod uwagę fakt, że na polskich uczelniach – także tych państwowych obowiązuje nieformalnie polityczna poprawność, prywatyzacja wszystkich uczelni mogłaby spowodować, że zatrudniony zaledwie w jednej uczelni naukowiec musiałby przystać także na jej „ideologiczne warunki”, a więc przypadkiem nie mówić za dużo tak jak nie jest to przedstawiane w Telewizji, „Wproście” albo „Newsweeku” tudzież „Wyborczej”.
Biorąc pod uwagę coraz cięższą sytuację w wielu ważnych dziedzinach dla naszego kraju – można w tym miejscu choćby wspomnieć tragiczną sytuację służby zdrowia, kolejne posunięcia mające bezpośrednio uderzyć w studentów mogą być jak wyżej wspomniałem kolejnym krokiem, który ma doprowadzić do nieopłacalności utrzymywania przez państwo tym razem akademików. Przeciętny liberał zacznie wmawiać wszystkim studentom kierunków ekonomicznych, że „dotowanie akademików przestało być efektywne”. Niedługo może więc dojść do tego, że dojdzie do ich prywatyzacji. Następnym krokiem może być wprowadzenie opłat za studiowanie na kierunkach stacjonarnych co stanie się pretekstem do prywatyzacji większości największych polskich uczelni. Eksperci Banku Światowego mający „pretensje”, że polscy studenci „mają czelność” nie płacić za studia stacjonarne mają jednak jeden problem – aby wprowadzić opłaty za to należy zmienić naszą konstytucję, w której jak wcześniej zaznaczałem jest zapis o bezpłatnej edukacji. Gdy odpowiednia frakcja polityczna będzie miała w przyszłości większość w parlamencie, będzie mogła taki zapis wprowadzający poprawki np. o płatnej nauce przegłosować. Groziłoby to tym, że rząd miałby pretekst aby przekształcić uniwersytety w spółki skarbu państwa, a to już najbliższy krok do prywatyzacji. Dlaczego tak nie miałoby się stać? Wystarczy popatrzeć na zadłużone szpitale, kopalnie, koleje państwowe. ktoś przecież na tym korzysta. Tam proceder odbywał się podobnie. Jeśli handluje się w Polsce szpitalami, kopalniami a także ich długami kosztem życia, zdrowia i utraty pracy dziesiątek lub setek tysięcy ludzi dlaczego nie mogłoby dojść w przyszłości do takiej sytuacji, w której handlowanoby w Polsce Uniwersytetami kosztem edukacji setek tysięcy potencjalnych studentów, kosztem mówiąc szerzej – polskiej nauki. Jeśli więc nasze podatki mają w coraz mniejszym stopniu wspomagać polską młodzież, to być może niedługo będziemy mogli zadać sobie pytanie, które postawiłem w tytule artykułu – Komu na służyć państwo?
Jeśli nie studentom, górnikom, lekarzom to komu? Czyżby w przyszłości miałoby być ono ograniczone tylko do okupowania coraz to nowych suwerennych krajów?
5 październik 2004

Bartłomiej Doborzyński 

  

Archiwum

O pracę będzie coraz trudniej
luty 21, 2003
Bartosz Krzyżaniak http://www.zw.com.pl/
Precz z antychińskim protekcjonizmem
sierpień 16, 2006
Workers Vanguard
Zniewag ciąg dalszy !
Nowa prawda o patriotyzmie europejskim

kwiecień 13, 2003
przesłała Elżbieta
Awaria
październik 11, 2004
zaprasza.net
Grajek ofiarą koncertów?
listopad 22, 2002
Artur Drożdżak, Piotr Baran http://www.se.com.pl/
Czy Polacy są kretynami?
lipiec 10, 2008
Artur Łoboda
Zaskoczenie
styczeń 1, 2008
Marek Olżyński
Putin żąda od Polski wyjaśnień
sierpień 1, 2005
(RMF/PAP)
Opodatkowanie głodu
czerwiec 3, 2004
POLSKO - POLONIJNA ORGANIZACJA NARODU POLSKIEGO
listopad 14, 2004
Chiny i kwestia rozwoju rządu reprezentatywnego
czerwiec 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Boeing za 30 groszy opuści zakłady lotnicze
październik 8, 2004
Zbigniew Krzysztyniak
Spór o jedną literę w wulgaryzmach
październik 30, 2004
Mirosław Naleziński
Izraelsko-palestyński głos przeciwko przemocy
wrzesień 20, 2002
PAP
Przeciętny wyborca PO
wrzesień 16, 2008
AS
PROKURATURA ZAJMIE SIĘ DONIESIENIAMI "GAZETY WYBORCZEJ"
grudzień 29, 2002
PAP
Ludzie Kwaśniewskiego bronią się, ale pryncypała nie wydadzą
luty 9, 2003
zaprasza.net
Koszty kapitulanctwa (1)
czerwiec 18, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Nierentowność kopalń
czerwiec 5, 2003
przesłała Elżbieta
Co oznacza Tak dla UE?
październik 10, 2003
Adam Sandauer
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media