ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
więcej ->

 
 

Ukraini, nie Ukraińcy

*Mówi się* (6 listopada 2004, powtórka) - ciekawy program, w którym prof. Jerzy Bralczyk odpowiadał na pytania językowo rozdartych rodaków. *Dlaczego Czeczeni a nie Czeczeńcy? Bowiem ci pierwsi to raczej w znaczeniu narodu, ci drudzy raczej w znaczeniu plemienia.* Szkoda, że Profesor nie posiłkował się podobną nazwą - *Słoweni* (nie *Słoweńcy*). A przy okazji nadmienię, że 20 września 1998 wysłałem do Rady Języka Polskiego propozycję, aby zamiast *Ukraińcy* stosowano *Ukraini*. Wszak *Rumunia, Rumunka, Rumun i Rumuni, nie Rumuńcy, Amerykańcy, Japońcy i Marokańcy*... Gdyby wpisano tę proponowaną formę do słowników, to dzisiaj nie byłoby problemów językowych z Czeczeńcami (Ukraińcami, Słoweńcami, Słowińcami), bowiem byliby *Czeczeni (Ukraini, Słoweni, Słowini*). Także powinno być *Dalmata/Dalmaci* zamiast *Dalmatyńczyk/Dalmatyńczycy* tudzież *Dalmatyniec/Dalmatyńcy* oraz *Samojed/Samojedzi* (inaczej *Nien/Nieni* zamiast *Nieniec/Nieńcy*; słowa *Niemiec/Niemcy* nie mają krytykowanych zakończeń, zatem są poza owymi rozważaniami). I byłby spokój, i nazwy ładniejsze (jednak zakończenia -niec/-ńcy mogą być uznane za nieprzyjazne, jak *Polacy/Polaczki*)...

24 marca 2003 podano, że *odbyły się dwa referenda, w których Czeczeńcy oraz Słoweńcy wypowiadali się w sprawie swej konstytucji (pierwsi) oraz w sprawie wejścia do UE (drudzy)*. Znacznie przyja?niej brzmiałoby *Czeczeni i Słoweni (oraz... Ukraini)*.

Maciej Malinowski, mistrz polskiej ortografii, na swej witrynie zauważa - *Okazuje się, że za poprawne językoznawcy uznają zarówno określenia Czeczen, Czeczeni, jak i Czeczeniec, Czeczeńcy. Powołuje się również na prof. J. Miodka - Czeczeniec, choć dłuższy o jedną zgłoskę od Czeczena (a więc mniej ekonomiczny), jest jednak od Czeczena - dzięki przyrostkowi '-ec' - słowotwórczo wyrazistszy, ekspresyjniejszy, a przy tym jednoznacznie wskazuje na etniczny charakter nazwy.* Zatem powyższy pogląd niezupełnie odpowiada opinii prof. J. Bralczyka, która jest mi bliższa.

Pan Malinowski podaje tamże ciekawostkę dotyczącą niedalekiego nam regionu. Wyjaśnia różnicę między *Fin a Finlandczyk* oraz przymiotnikami *fiński a finlandzki* - *Według słowników języka polskiego Fin to 'mężczyzna narodowości fińskiej', a Finlandczyk 'obywatel Finlandii'. Z kolei fiński znaczy 'dotyczący narodowości' (np. język fiński), a finlandzki 'dotyczący przynależności państwowej' (np. obywatel finlandzki).*

Owszem, znam ów dualizm i od paru lat mnie on bulwersuje - dlaczego Finlandia miałaby być uprzywilejowana? Czyżby - *dzieje dzielnego narodu fińskiego*, ale - *historia państwa finlandzkiego*? Po kiego? A *wojna radziecko-fińska* powinna nazywać się jednak *finlandzka*? *Rząd finlandzki, nie fiński*? I raczej *Zatoka Finlandzka*, nie *Zatoka Fińska*? Jaka różnica pomiędzy paniami - *Finka/Finlandka*? Dawniej pisarka fińska to twórczyni w języku fińskim, ale pod obcym zaborem, zaś współcześnie pisarka finlandzka to obywatelka Finlandii pisząca np. po szwedzku? Oczywiście - można, ale po co wprowadzać takie podziały, które są rozróżniane przez niewielu Polaków? Dlaczego wyróżniać Finów/Finlandczyków?

Wystarczy znale?ć inne państwa, które mają w nazwie cząstkę land i sprawdzić, czy zamieszkiwane są przez narody o podobnych nazwach i... mamy analogiczne sytuacje. Zatem - Irlandia, ktorą zamieszkują ci Irlandczycy albo ci Irlandzi (ci Irlandowie) jako obywatele oraz ten Ir, ci Irzy (ci Irowie), ta Irka jako współplemieńcy; Islandia, Islandczycy albo Islandzi (Islandowie) oraz Is, Isi (Isowie), Iska; Grenlandia, Grenlandczycy albo Grenlandzi (Grenlandowie) oraz Gren, Greni (Grenowie), Grenka; Tajlandia, Tajlandczycy albo Tajlandzi (Tajlandowie) oraz Taj, Taje (Tajowie), Tajka, dawniej Syjam, Syjamczycy albo Syjami (Syjamowie); Holandia, Holandczycy/Holenderczycy albo Holandzi/Holendrzy (Holandowie/Holendrowie) oraz Hol, Hole (Holowie), Holka, ewentualnie Niderlandy, Niderlandczycy, Niderlandzi (Niderlandowie) oraz Nider, Niderzy (Niderowie), Niderka. I podwójne przymiotniki (naród/kraj) - irski/irlandzki, iski/islandzki, greński/grenlandzki, tajski/tajlandzki, holski/(holandzki/holenderski) albo niderski/niderlandzki... No i Finlandia, Finlandczycy albo Finlandzi (Finlandowie) oraz Fin, Fini (Finowie), Finka a ponadto fiński/finlandzki.

A co z nami? Przecież nie rozróżniamy polski/polakowski... Mamy (mieliśmy) rodaków, którzy piszą (pisali) na obczy?nie po polsku, również co pisali w językach obcych, kiedy nie było Polski. Także piszących jak omówiono poprzednio, ale po Jej powstaniu. Teraz znamy polskich obywateli (m.in. sportowcy, biznesmeni), którzy nie piszą po polsku, bowiem przybyli do nas niedawno, ale uzyskali obywatelstwo polskie, zatem Polakami są jedynie z urzędowego nadania. Nie ma potrzeby wymyślania podwójnych określeń - bliższego znaczenia dowiadujemy się z kontekstu. Może ustalimy podobną zasadę tworzenia przymiotników - naród polski od Polska, zaś państwo polandzkie od Poland albo Polandia (a jeśli nie my, to może cudzoziemscy językowi racjonalizatorzy?).

*Ojczyzna polszczyzna* (9 listopada 2004) - prof. J. Miodek odciął się od powracających pomysłów na uproszczenie naszej ortografii: *Wiele ludzi sądzi, że można byłoby uprościć naszą ortografię. A jest ona sto razy łatwiejsza niż w języku angielskim, francuskim i niemieckim.* Rozumiem irytację Profesora, jednak jak można obliczyć niepoliczalne? Sto? A może tylko dwa razy? Zapewne to wyolbrzymienie niczym hiperbola (Lenin przelicytował Profesora twierdząc, że demokracja proletariatu jest milion razy większa od burżuazyjnej)... No i oczywiście, jedynie wyra?nemu zdenerwowaniu można przypisać *wiele* zamiast *wielu*.

Mirosław Naleziński, Gdynia
www.mirnal.neostrada.pl
19 listopad 2004

Mirosław Naleziński 

  

Archiwum

Jak mówić dużo nie mówiąc nic
luty 27, 2003
Panstwa Europy Wschodniej
wrzesień 27, 2006
Bogdan
Żydzi mają rację
padziernik 7, 2006
Jerzy Skoryna
Dla Premiera trawniki ważniejsze od ludzi...
sierpień 28, 2003
Mirosław Żeberek
Handlarze, precz ze szpitali!
grudzień 12, 2003
Adrian Dudkiewicz
 "Solidarność kłamstwa" na temat Grodna oraz Mińska
sierpień 12, 2005
Marek Głogoczewski
"Nie pokój wam przynoszę ale miecz". Egzemlipikacja 1
marzec 5, 2004
Ala
Władysław Bartoszewski Jeszcze jeden „autorytet”
lipiec 12, 2006
Michał Miłosz
Zmarł profesor Tomasz Strzembosz
padziernik 16, 2004
PAP
Pax Americana po Zydowsku
kwiecień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Łatwo "obrzucić błotem", trudniej przyznać się do błędu
grudzień 3, 2002
PAP
ZUS story
maj 16, 2003
Cokolwiek by nie zrobiło ABW to ?le!
kwiecień 28, 2007
A.Sandauer
Dlaczego bez rozumu - nie ruszysz?
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
Tomasz Gross – czy to profesor od żydowskiej historii, czy być może histerii Żydów uwłaczających Polakom?
styczeń 18, 2008
aferyprawa
Eine grose geszeft
kwiecień 9, 2003
IAR
List A. Sołżenicyna do Serbów...
luty 26, 2008
marduk
Koszmar Więzień w USA
kwiecień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Strajk górników
styczeń 23, 2008
Dariusz Kosiur
Felieton powielkanocny
marzec 31, 2008
Dariusz Kosiur
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media