|
| Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc |
|
| |
|
| wRealu24 |
|
| Niezależna Telewizja Marcina Roli |
|
| Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej |
|
| Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy |
|
| Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! |
|
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
|
|
| Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego |
|
| |
|
| Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski |
|
| W obronie Naszej wolności |
|
| Hashtag COVID1984 |
|
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
|
|
| NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) |
|
| |
|
| Atak pistapo w Gdańsku |
|
| Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r. |
|
| Polscy "nacjonaliści" o żydach |
|
| Po prostu zobaczcie |
|
| Iwo Cyprian Pogonowski |
|
| Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego |
|
| Kaczyński również nas w to wciągnął |
|
| Zbrodnie wojskowe w Iraku |
|
| Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy |
|
| |
|
| Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym. |
|
| ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” |
|
| |
|
| Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem |
|
| Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag |
|
| Przedsiębiorstwo holokaust |
|
| Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem |
|
| Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku |
|
| Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani |
|
| Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok |
|
| |
|
| Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID |
|
| Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. |
więcej -> |
|
"Prezent z Brukseli "
|
|

Polskie tłumaczenie europejskiej konstytucji brzmi jak nowomowa. Chwilami jest niezrozumiałe, czasem wywołuje śmiech. - Tłumaczeniem zajęła się i sfinansowała je Bruksela - mówi Ewa Haczyk, rzeczniczka Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej, która nie kryje, że tekst
dostępny na stronie internetowej UKIE - mimo mankamentów - zostanie taki, jaki jest.
- Kiedy otrzymaliśmy ten tekst z Sekretariatu Generalnego Rady Ministrów w Brukseli, zwróciliśmy się o zaopiniowanie tłumaczenia do ekspertów. Byli wśród nich m.in. profesor Jan Barcz, specjalista od prawa europejskiego, oraz znany językoznawca profesor Jerzy Bralczyk. Niestety, większości ich
uwag nie uwzględniono, bo uznano, że takie zmiany sprawiłyby, iż zapisy traktatu zanadto odbiegałyby od oryginału - mówi Ewa Haczyk. - Stwierdzono, że "uczłowieczenie" tekstu może zdeformować istotę precyzyjnych prawniczych artykułów.
Tej istoty jednak przeciętny Polak nie ma szans zrozumieć. Czy ma poprzeć w referendum coś, co zniechęca do lektury niemal od pierwszej strony? Oto kilka próbek owego "precyzyjnego języka".
Art. I-10: "Każda osoba mająca przynależność państwa członkowskiego jest obywatelem Unii". Dalej czytamy (część dotycząca obywatelstwa Unii): "Prawa te wykonywane są na warunkach i w granicach określonych przez konstytucję i środki przyjęte w jej zastosowaniu".
Spis zasad podstawowych, jakie obowiązują w UE, zaczyna się od niejasnego sformułowania: "Granice kompetencji Unii wyznacza zasada przyznania". Choć dalej owa zasada jest wyjaśniona, jednak nie w sposób zrozumiały dla przeciętnego czytelnika. Nawet tam, gdzie określenie zawarte w
konstytucji jest poprawne, drętwy język zniechęca do lektury. Np. na str. 32 (w części o Parlamencie Europejskim) czytamy: "Reprezentacja obywateli ma charakter degresywnie proporcjonalny, z minimalnym progiem sześciu członków na Państwo Członkowskie". Za to "Rada Europejska
nadaje Unii impulsy niezbędne do jej rozwoju", a "Przewodniczący Rady Europejskiej zapewnia na swoim poziomie reprezentację Unii na zewnątrz w sprawach dotyczących wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa". Należy mieć nadzieję, że poziom przewodniczącego jest wysoki.
Kolejny punkt też nie jest całkiem zrozumiały: "Przewodniczący Rady Europejskiej nie może sprawować mandatu narodowego". Na str. 35 (mowa o Radzie Ministrów) dowiadujemy się natomiast, że "przedstawiciel (w tej radzie - przyp. red.) na szczeblu ministerialnym
każdego państwa", upoważniony jest do "wykonywania prawa głosu". A wystarczyłoby napisać, że ma prawo głosować.
Rada ds. Ogólnych - czytamy dalej - "zapewnia spójność różnych składów rady, a przygotowując posiedzenia Rady Europejskiej, zapewnia ich kontynuację w powiązaniu z przewodniczącym Rady Europejskiej i Komisją". Konia z rzędem temu, kto pojął, o jakie powiązanie chodzi. Gdybyśmy
jeszcze chcieli się czegoś dowiedzieć o radzie, to "prezydencję składów Rady sprawują na zasadzie równej rotacji przedstawiciele państw członkowskich w radzie, zgodnie z warunkami przewidzianym w decyzji europejskiej Rady Europejskiej". Brzmi jak masło maślane, ale będzie obowiązywać
nas wszystkich.
Można się za to uśmiechnąć, czytając, że decyzje w Unii "są przyjmowane w sposób jak najbardziej otwarty i zbliżony do obywatela". Nie wiadomo tylko, czy wszystkim owo zbliżenie się spodoba. Ponadto "obywatele Unii, w liczbie nie mniejszej niż milion, mający przynależność
państwową znacznej liczby Państw Członkowskich (kilka obywatelstw? - przyp. red.), mogą podjąć inicjatywę zwrócenia się do Komisji o przedłożenie, w ramach jej uprawnień, odpowiedniego wniosku w sprawach, w odniesieniu do których, zdaniem obywateli, wykonanie Konstytucji wymaga aktu
prawnego Unii". Kto ma szanse pojąć po lekturze tak skomplikowanego fragmentu, że wystarczy zebrać milion podpisów obywateli z co najmniej kilku różnych państw UE, by domagać się od Komisji Europejskiej zmiany ważnych przepisów Unii?
Do liczącego 349 stron dokumentu trzeba by dołączyć szczegółowe wyjaśnienia, by ktokolwiek prócz prawników mógł pojąć ten tekst. Rzeczniczka UKIE ma nadzieję, że hermetycznemu traktatowi w czasie kampanii przed referendum towarzyszyć będą dostępne dla przeciętnego obywatela streszczenia, ulotki i
wielka kampania informacyjna. - MSZ zdaje sobie sprawę, że trzeba, we współpracy z organizacjami pozarządowymi, zadbać o wyjaśnienia najważniejszych zapisów - mówi Ewa Haczyk. - Na przykład Francuzi i Anglicy dodają do swojej wersji językowej rodzaj "instrukcji obsługi". Może warto
skorzystać z takich wzorców?
Niektórzy przeciwnicy konstytucji, w tym działacze Ligi Polskich Rodzin, nie kryją, że wykorzystają jakość tłumaczenia, by przekonywać do odrzucenia traktatu.
Zwolennicy traktatu są zaniepokojeni. - To bzdurne tłumaczenie. Trudno zjednać ludzi do czegoś takiego. Należało dopilnować jego jakości, a nie zwalać winę na Brukselę - mówi Paweł Graś, poseł PO. Jego zdaniem MSZ i UKIE muszą przygotować zrozumiały skrót zapisów konstytucji, aby Polacy
zrozumieli, "co autor miał na myśli".
Marek Jurek, poseł PiS, twierdzi natomiast, że jego partia nie musi wykorzystywać fatalnego tłumaczenia. - To sprzeczny z polskim prawem dokument, z powodu którego w Unii wzrósł - jak się tam mówi - "deficyt demokracji". Będziemy zatem nawoływać do jego odrzucenia głównie z powodów
merytorycznych - przekonuje poseł. - Język to tylko dodatkowy powód.
www.dziennik.krakow.pl |
|
19 listopad 2004
|
|
Ewa Łosińska
|
|
|
|
Będziem Polakami
grudzień 27, 2003
Artur Łoboda
|
"Euro 2012: elitarni kibice i kupiec Ibrahim"
kwiecień 22, 2007
gazeta.pl
|
Czy to nie prorokacja?
listopad 29, 2006
Jan
|
Antyrakietowy ser szwajcarski
czerwiec 14, 2007
Bartłomiej Kozek
|
Nie nam rozpacz
maj 7, 2003
przesłała Elżbieta Gawlas
|
Unijna emigracja
październik 26, 2005
przesłała Elzbieta
|
Energetyczne Rezerwy Azji Środkowej Rosną
październik 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Antypolska propaganda Grossa
luty 23, 2008
...
|
Byla zbyt patriotyczna, byla zbyt polska....
wrzesień 23, 2007
...
|
A mówią że to Polacy są głupi
kwiecień 5, 2003
PAP
|
Projekt Nowego Amerykańskiego Stulecia - R.I.P.
lipiec 2, 2006
Jim Lobe
|
Kosowo było, jest i pozostanie serbskie
czerwiec 26, 2007
Adam Śmiech
|
Na usługach korporacji
październik 30, 2005
PAP
|
Niemal 117-letni Ukrain
grudzień 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
The Iraq War: Worse than a Mistake
marzec 25, 2003
|
Izrael ma bron atomowa
grudzień 5, 2007
Goska
|
4 teksty
grudzień 14, 2004
|
Al Queda made in Israel
luty 14, 2003
|
Nasze złodziejskie Państwo
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
|
Loty ślizgowe samolotów
marzec 4, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|