ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
więcej ->

 
 

Kleik dla Polski

Złotówka leci na pysk, czyli robi dokładnie to, o co chodziło Kołodce. Milcząc wicepremier realizuje swój program.
Piękny wzór dla Millera.

Oto, co moim zdaniem powinien czynić polityk gospodarczy obejmujący tekę ministra finansów w kraju, gdzie bezrobotnych jest co najmniej 3, 5 miliona, wzrost PKB kształtuje się na poziomie 1 proc., eksport praktycznie nie istnieje, import zarzyna lokalną przedsiębiorczość, a Rada Polityki Pieniężnej, kierowana przez sprawcę tych wszystkich sukcesów, jest konstytucyjną świętą krową. Powinien zrobić to, co zachwalał prof. Kołodko.

1. Drastyczna, najlepiej jednorazowa, obniżka stóp procentowych do poziomu 1–2 proc. powyżej poziomu inflacji – dziś to powinno być 3–3, 5 proc., a nie 8, 5. To zadanie dla Rady Polityki Pieniężnej i premier Miller o tym wie, ale niestety traci czas, blokowany przez prezydenta, który uparł się chronić swego pupila Balcerowicza. Możemy się tylko modlić, aby nowy minister finansów przekonał lokatora Pałacu Namiestnikow-skiego do zmiany postawy.

2. Obniżenie kursu złotego w stosunku do dolara i euro jest dziś jednym z podstawowych warunków poprawy funkcjonowania przedsiębiorstw. Polska gospodarka stała się w ostatnich latach zbyt importochłonna w wyniku braku jakiejkolwiek polityki gospodarczej oraz błędnej polityki monetarnej prowadzonej przez Radę Polityki Pieniężnej. Jak dowodzi prof. Leon Podkaminer z Wiedeńskiego Instytutu Ekonomicznych Studiów Porównawczych, rachityczny wzrost gospodarczy (a w zasadzie już stagnacja), zamiast przez eksport, jest żywiony importem, co stawia nas w obliczu kolejnego kryzysu zadłużeniowego.

Mocny złoty sprawia, że do Polski importowany jest nawet piasek z RPA. Wysoki kurs waluty obniża też zainteresowanie eksportem, bo niweczy jego opłacalność. Deficyt w obrotach handlu zagranicznego i wynikające z tego wysokie bezrobocie nabrały już charakteru trwałego. Obecna redukcja tego deficytu w relacji do PKB wynika ze stagnacji gospodarczej, a nie z lepszego przystosowania się polskich firm do nowych warunków. To może się zmienić, jeśli importerzy będą musieli podnieść ceny na skutek dewaluacji złotego. Rodzime przedsiębiorstwa staną się wtedy bardziej konkurencyjne, co będzie sprzyjało ich rozwojowi, że o nowych miejscach pracy nie wspomnę. Wielkie supermarkety i centra handlowe zaczną szukać dostawców na miejscu, a nie nad Sekwaną czy w okolicach Pernambuco.

3. Redukcje deficytu w handlu zagranicznym, a przede wszystkim deficytu na rachunku obrotów bieżących bilansu płatniczego. I to do 3 proc. PKB. Ponadto musi poprawić się struktura finansowania. Przypomnijmy, że gdy w 1997 r. też wynosił on ok. 3 proc. PKB, to aż w 93 proc. był finansowany dopływem zagranicznych inwestycji bezpośrednich, czyli w produkcję, a nie – papiery wartościowe, co było przejawem zdrowia gospodarczego, a nie choroby.

Fatalnie ciąży ogólny spadek nakładów inwestycyjnych przedsiębiorstw, które realnie zmalały w roku 2001 o 12 proc., a w I kwartale 2002 r. – aż o 15 proc. To oznacza, że utrzymanie wzrostu PKB na poziomie choćby 1 proc. bez zmiany polityki gospodarczej będzie niemożliwe.

Od wielu miesięcy maleje dynamika eksportu. To kolejny powód, aby rząd zrobił, co tylko można, aby ograniczyć import. Przypomnę, że w tym roku mamy spłacić 2, 5 mld USD zadłużenia zagranicznego państwa. Ostrożnie można przyjąć, że radykalna obniżka stóp procentowych przez RPP i dewaluacja złotego powinny mieć wpływ na obniżenie poziomu importu. Co stanie się jednak, gdy owe "oczekiwania" się nie spełnią?

4. Prof. Kołodko uważa, że wtedy rząd powinien jednorazowo zdewaluować złotego co najmniej do poziomu 4, 35 zł za euro. To szalenie kontrowersyjna – ale konieczna – decyzja.
Równocześnie trzeba usztywnić nowy kurs do czasu wprowadzenia euro do obiegu w ramach tzw. currency board, czyli kursu gwarantowanego przez państwo. Tego rodzaju plany nie wywołają euforii w krajach Unii, a zwłaszcza w Niemczech. Zostaną jednak przyjęte do wiadomości, bo Polska jeszcze ma prawo decydować o swoim systemie walutowym. W kraju, związanie polskiej waluty z euro można byłoby przedstawić jako wstęp do integracji.

Ale uwaga! Przyjęcie currency board w obecnych warunkach mogłoby okazać się przedsięwzięciem śmiertelnie niebezpiecznym dla rządu, jeśli nie zagwarantuje on sobie współpracy Rady Polityki Pieniężnej. Nie chcę nawet myśleć o tym, co stałoby się z gospodarką, gdyby rząd związał złotego z euro na poziomie 4, 35, a Rada nie obniżyła albo co gorsza podniosła stopy procentowe. Chaos to byłoby najłagodniejsze określenie tego, co byśmy mieli. Dlatego każde działanie, które sprowadza członków RPP do parteru, witam z zadowoleniem. Ostatni spadek kursu złotego wiązany z "milczeniem Kołodki" stawia to gremium w wyjątkowo trudnej sytuacji. To przecież rynek – a nie minister finansów – ustala dziś cenę polskiej waluty. Nie zdziwię się, jeśli sam Balcerowicz zacznie zachwalać w mediach osobę ministra finansów, aby przez to wzmocnić złotego.

5. Wprowadzenie podatku importowego – PSL już złożył w Sejmie stosowny projekt ustawy. Gdyby miał on służyć tylko ustabilizowaniu budżetu – nie ma sensu (choć moim zdaniem wiele wskazuje na to, że rząd sięgnie i po ten instrument, by znów tylko "zatkać dziurę"). Podatek importowy – poza celem fiskalnym – służy ochronie rynku wewnętrznego, daje przedsiębiorcom czas na wzmocnienie kondycji ich firm. Powinien obowiązywać przez ściśle określony czas, na przykład trzy lata, żeby posłowie i rząd nie przyzwyczaili się do łatwych pieniędzy.

* * *

Za wprowadzeniem tych rozwiązań przemawia fakt, że 2/3 przedsiębiorstw (o zatrudnieniu powyżej 50 osób) w ogóle nie prowadzi działalności eksportowej, a 46 proc. tych, które jeszcze coś eksportują, ponosi na tej sprzedaży straty! Udział sprzedaży eksportowej w sprzedaży ogółem wynosi w Polsce tylko 13 proc., czyli 3, 5 razy mniej niż np. na Węgrzech. Mitem jest więc twierdzenie, że wprowadzenie tego podatku zachwiałoby polskim eksportem. Operacje te zwiększyłyby nieco inflację, ale tę ich wadę zrównoważą zalety.

Następnie rząd powinien zająć się racjonalizacją wydatków i zwiększaniem dochodów. Na przykład szukając pieniędzy w firmach, które ukrywają bąd? transferują zyski, co pod koniec ubiegłego roku szumnie zapowiadała w Sejmie wiceminister finansów Irena Ożóg i jak na razie na gadaniu się skończyło.

Tańszy kredyt (efekt obcięcia stóp procentowych) sprawiłby, że spadłyby koszty obsługi długu wewnętrznego – a i firmom byłoby łatwiej. Obawiam się tylko, że nawet znacząca redukcja stóp procentowych niewiele da, ponieważ większość przedsiębiorstw ma bardzo niską rentowność. To oznacza, że są one mało wiarygodnym kredytobiorcą i banki nie będą ryzykowały niepewnego interesu, tym bardziej że jest jeszcze największy klient – budżet państwa, pożyczający pieniądze za pomocą obligacji, których gwarantem jesteśmy my wszyscy.

Gdyby jeszcze politycy zdecydowali się na likwidację Otwartych Funduszy Emerytalnych dałoby to oszczędności dla budżetu rzędu 30 mld zł na początek i wymusiło na bankach błyskawiczną obniżkę oprocentowania kredytów, ponieważ ograniczeniu uległaby emisja obligacji i bonów skarbowych skarbu państwa. Wicepremier Marek Pol mógłby rozkręcać wtedy program budowy autostrad i fundować tanie kredyty na rozwój budownictwa mieszkaniowego. Wprowadzenie zakazu transferu kapitałów za granicę i podatku Tobina pozwoliłoby rządowi odzyskać kontrolę nad rynkiem finansowym i uchroniłoby gospodarkę przed niszczącymi wstrząsami. Tak... to byłoby piękne.

Nie wiemy, ile z tych pomysłów bliskich koncepcjom prof. Grzegorza Kołodki zechce on i potrafi narzucić rządowi i Sejmowi. Wiemy jednak, że samo "zaciskanie pasa", "konsolidacja finansów publicznych" i "uelastycznienie kodeksu pracy" – czytaj ograniczenie praw pracowniczych (cóż za lewicowy pomysł!) to kuracja w stylu posypywania syfa pudrem.
24 lipiec 2002

Anna Fisher - "NIE" 

  

Archiwum

Poland's Pre-WWII Activities Helped to Sow the Seeds of Defeat of Germany in the Global War
grudzień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dlaczego kontynuujecie wyprzedaż?
maj 5, 2006
"Stan wojenny był konieczny"
grudzień 17, 2006
Olaf Swolkień
Śmiertelne pasje
sierpień 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wizja Polski według PO
czerwiec 19, 2005
PAP
Pod prąd
październik 19, 2007
Artur Łoboda
Sprawa Kurdystanu utrudnia destabilizację Iranu przez USA
listopad 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Sowieci - w Norymberdze - żądali postawienia Niemców przed sądem za zbrodnię katyńską. A Bush ....?
luty 2, 2004
PAP
Uczciwość nie popłaca
czerwiec 12, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
mafijne zwyczaje
lipiec 12, 2003
® © Mirosław Krupiński
Bez prawa powrotu
maj 2, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Kandydat z malwersacjami w tle
sierpień 7, 2002
PAP
UE - Wiersz
czerwiec 30, 2008
Goska
Kwestia żydowska. Antysemityzm jako obrona praw Narodu
luty 14, 2008
Dariusz Kosiur
Stachanowskie wzorce moralności
sierpień 5, 2004
Stracił na giełdzie miliony
kwiecień 8, 2006
PAP
Moje przykazania -1
maj 8, 2003
krzysztof gilewski
Swiatowa inwazja starych bezboznych lichwiarzy
lipiec 31, 2005
Wojciech Gryc
WYBORY 2005
wrzesień 24, 2005
zaprasza.net
Rozwój gospodarczy najlepszym srodkiem na powstrzymanie wojen. Konferencji w Moskwie poswiecona infrastrukturze
maj 14, 2007
INSTYTUT SCHILLERA
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media