ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
więcej ->

 
 

Polonia - List do Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego


Polonia - List do Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego

Panie Prezydencie

Zdajemy sobie sprawę, że będzie Pan w najbliższym czasie zasypywany protestami związanymi z samowładztwem Radosława Sikorskiego, w postaci wydanego przez niego zakazu utrzymywania kontaktów przez pracowników polskiej dyplomacji z Prezesem Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich w Ameryce Łacińskiej (USOPAŁ) Janem Kobylańskim. My również wyrażamy nasze głębokie oburzenie, że tego typu decyzja mogła ujrzeć światło dzienne.

Nie dziwi nas jednak bynajmniej to sobiepaństwo ponadpaństwowców, bo wynaturzenia tego rodzaju jak powyższe, są polską rzeczywistością już od lat. Zdajemy sobie sprawę z tego, że być może nasz protest powędruje wraz z innymi do jednego kosza. Prosimy jednak o przeczytanie naszego listu - apelu do końca.

Gołym okiem widać, że na polskiej szachownicy politycznej po roku 1989 zawodnik zmienia się tylko po jednej stronie szachownicy. Chyba tylko dla dodania pikanterii tej rozgrywce, ten drugi, to zaprzyja?niony zawodnik z tego samego klubu, tyle że markujący że pochodzi z zupełnie innego klubu sportowego. A wygrywa o dziwo żaden z rozgrywających pozorantów, tylko ...organizator zawodów. Ten, którego bynajmniej nie widzimy, nie słyszymy, ale wszyscy dobrze wiemy że jest i że ma się bardzo dobrze. Różnie go nazywają. Jedni zwą go postkomuną, inni Salonem, jeszcze inni nienajlepszymi braćmi w jakiejś im tylko wiadomej wierze, dziś się na nich woła „stare wraca”. Nie wymagajmy jednak od organizatora samookreślenia się, bo niepotrafiłby tego zrobić przyzwyczajony do życia w kłamstwie, obłudzie i intrygach. Zabrakłoby mu ponadto w ludzkim nazewnictwie wulgaryzmów, jakie musiałby sam pod swoim adresem wypowiedzieć.

Wracając jednak do polskiej szachownicy. Może nie tak ku „uciesze” jak raczej uciszeniu rodowitego, polskiego społeczeństwa, mamy doczynienia z parodią tego i tak niedoskonałego systemu jakim jest demokracja. Parodią jest udawanie, że na szachownicy mamy doczynienia z jakimś pojedynkiem. Szachuje się i matuje nie mając, może nie tak pojęcia o zasadach gry, jak mając te zasady dokładnie tam „gdzie plecy kończą swą szlachetną nazwę”. Tych zaś, którzy chcieliby uczciwie rozegrać partię szachów i znają na dodatek zasady (bo Salonowcy nawet nie muszą ich znać by grać) tych się bynajmniej nie dopuszcza nawet w pobliże szachownicy.

Powód naszego listu jest jednak zgoła inny.

Panie Prezydencie, nie wnikamy w to kto i jakich „argumentów” użył wobec Pana, że ta obiecana wyborcom LUSTRACJA - klucz do najszybszego wyprostowania wszystkiego co w Polsce złe, pozostała na zawsze tylko i wyłącznie sloganem wyborczym. Stało się, ale ciągle przed nami jest przyszłość.

Wszyscy wiedzą jak ogromnym indywidualistą jest Pan. Czy ten „panteon”, na który udało się Panu wznieść, czy ta „gloria”, do jakiej Pan doszedł (bo przecież - niełud?my się - to już końcówka Pańskiej roli), czy ten „mundurek”, w który Pan się teraz wbił, czy to wszystko jest na miarę Pana marzeń, aspiracji? Wszyscy wiemy że NIE. W encyklopedi kiedyś Pana nazwisko będzie co najwyżej wzmiankowane, a w podręcznikach historii raczej nie będzie miejsca na dziesiątki tych wszystkich, co to niby chcieli dobrze, tylko im nie wyszło, a Pan niestety też do nich należy. Pana nazwisko nawet dla zorientowanych historyków badających okres po roku 80tym, niewiele będzie się różniło od różnych „belek” rzucanych pod nogi pragnącemu się odrodzić państwu polskiemu.

Chcemy Panu podrzucić nie „belkę” ale tratwę ratunkową.

Odwagi, Panie Prezydencie!

Niech Pan wykorzysta swą życiową szansę! „Nic dwa razy się nie zdarza...” Ostatnia to już chwila, żeby rozegrać uczciwie tą jedyną w swoim rodzaju partię szachów. Może ona przejść do historii jako pojedynek stulecia. Nie nazwą jej tak od razu, to pewne, ale PRAWDA zawsze upomina się o swoje dzieci rozproszone po kartach historii i zawsze „oddaje cesarzowi co cesarskie”. Przykład Powstania Warszawskiego. Mając za sobą oczy spragnionego sprawiedliwości narodu polskiego, może Pan zyskać nimb, jakim obdarza tylko naród i to po wsze czasy.

Salon i tak upaść musi! To tylko kwestia czasu.

Czy nie warto przejść do potomności jako KTOŚ?

Polska czeka na swego wielkiego Polaka.
Klaka Salonowców w przyszłości, czy to Pana satysfakcjonuje? Pan wie dobrze, że dusza narodu nie stoi przy Salonie. Mógłby stać się Pan wielkim człowiekiem nie tylko w oczach Polaków, ale w oczach całej Europy. Ona potrzebuje nowego Sobieskiego, bo Wiedeń i złowrogie hordy już ma. Proszę pomyśleć o przyszłych pokoleniach. One z pewnością wystawią temu, który skieruje bieg historii na właściwy tor takie pomniki, o jakich Salonowcy mogą jedynie marzyć. Kto nim będzie?

Niech Pan popatrzy na kruchość doczesnego ludzkiego życia. Zdaje Pan sobie sprawę z tego, że jakby nie patrzeć to już „z górki”. Czy właśnie to chciał Pan zostawić po sobie? Niewiele się tego uzbierało. Poklask Salonowców w przyszłości tego też nie zrekompensuje.

Dla nich jest Pan jednym z wielu, dla Polaków mógłby Pan być tym JEDYNYM.

Nie chcemy tu cytować końcówki z „Wesela” Wyspiańskiego, ale to skojarzenie aż ciśnie się na usta. Niech się Pan ocknie na Boga! Niech Pan postawi na autentyczny naród polski! Niech Pan obudzi również tych „uśpionych” przez Salonowe media!

W ostatniej chwili swego życia będzie Pan miał uśmiech na twarzy, bo będzie Pan wiedział, że nie idzie przed oblicze Pana Boga z pustymi rękami.

Widzieliśmy jak Pan stronił od nas, prawdziwych Polaków w czasie ostatnich swych wizyt w Stanach Zjednoczonych. Myśmy Pana nie zawiedli i byliśmy przy Panu do końca, nawet po tych dziwnych Pana wizytach - jakoby u nas. Było nam niezmiernie przykro, że przekonano Pana, iż winien się Pan ukrywać wśród ludzi wyznaczonych do asystowania Panu przez różowiutki konsulat. Czy naprawdę łudzi się Pan, że pokolenia będą ciepło wymieniały w przyszłości Pana nazwisko, obok nazwisk Kasprzyka, Sikorskiego i im podobnych? W tym gronie może Pan liczyć tylko na zapomnienie. Nie łudzi się Pan chyba, że Unia Europejska wynagrodzi kiedyś Panu cokolwiek? Tam gdzie honor i moralność są niemile widziane, tam nie ma sentymentów. Unia ma bliższych pachołków do wynoszenia na swe pseudo ołtarze.

Niech Pan zapyta jakiegoś oświeconego człowieka, jak wielu Żydów, zagorzałych i antychrześcijan i antyPolaków na łożu śmierci ot tak „na wsiakij pożarnyj słuczaj” przeszło na katolicyzm, próbując wybielić swą niecność, w oczach Boga. Im też wydawało się że żyć będą długo i szczęśliwie, a świnić się opłaca. Przychodzi jednak ten dzień, zawsze za wcześnie i co wtedy? Ani ludzie ani Bóg przepustki nie chcą wtedy wręczyć, a ona wówczas tak ważna, najważniejsza. Proszę pomyśleć o tej przepustce do wieczności od nas, od nam podobnych i od naszych dzieci i wnuków.
Dał Pan Bóg Panu tak wiele talentów. Jak Pan je rozmnożył?

Polish Patriotic Discussion Club Inc.
29 styczeń 2008

przyjaciel 

  

Archiwum

LISBONA = TARGOWICA
marzec 30, 2008
Inz. Jerzy Skoryna
"Bioferm" w wersji francuskiej
luty 7, 2009
PAP
Embargo na prawdę
kwiecień 12, 2003
Adam Kruczek
Lech Walesa
maj 15, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
Strach przed własnymi myślami
styczeń 4, 2007
Artur Łoboda
Germańskie pochodzenie „słowiańskich” języków .
sierpień 22, 2007
Tezlav von Roya
Pisuje tez na witrynie PiSu
luty 7, 2008
przyjaciel
Czas literatury w zwierciadle zapomnienia
sierpień 24, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Unia bez tajemnic Wielkie oszustwo (1)
listopad 19, 2002
http://www.naszdziennik.pl
Ekonomia państwa narodowego
kwiecień 12, 2003
Roman Kafel
"Pełzający przewrót"
padziernik 18, 2004
Koszty aneksji do UE (4). Koszty dostosowań i straty w rolnictwie
marzec 19, 2003
Piotr Wesołowski
Imperium czy hegemonia
wrzesień 7, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Samozatrucie
wrzesień 28, 2007
Bronisław Łagowski
Albanian Organ Market
kwiecień 29, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Bush w 5. rocznicę wojny w Iraku: Wojna jest słuszna
marzec 21, 2008
marduk
O. Rydzyk: Smutna rzecz się stała
kwiecień 14, 2007
Haniebna rola syjonizmu w Polsce (z perspektywy polskiego maoisty)
grudzień 25, 2006
Kazimierz Mijal
Jeszcze o L.M.
kwiecień 6, 2004
www.angora.pl
Sejmowe komisje za liberalizacją zasad finansowania partii
lipiec 17, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media