ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
więcej ->

 
 

Polonia - List do Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego


Polonia - List do Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego

Panie Prezydencie

Zdajemy sobie sprawę, że będzie Pan w najbliższym czasie zasypywany protestami związanymi z samowładztwem Radosława Sikorskiego, w postaci wydanego przez niego zakazu utrzymywania kontaktów przez pracowników polskiej dyplomacji z Prezesem Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich w Ameryce Łacińskiej (USOPAŁ) Janem Kobylańskim. My również wyrażamy nasze głębokie oburzenie, że tego typu decyzja mogła ujrzeć światło dzienne.

Nie dziwi nas jednak bynajmniej to sobiepaństwo ponadpaństwowców, bo wynaturzenia tego rodzaju jak powyższe, są polską rzeczywistością już od lat. Zdajemy sobie sprawę z tego, że być może nasz protest powędruje wraz z innymi do jednego kosza. Prosimy jednak o przeczytanie naszego listu - apelu do końca.

Gołym okiem widać, że na polskiej szachownicy politycznej po roku 1989 zawodnik zmienia się tylko po jednej stronie szachownicy. Chyba tylko dla dodania pikanterii tej rozgrywce, ten drugi, to zaprzyja?niony zawodnik z tego samego klubu, tyle że markujący że pochodzi z zupełnie innego klubu sportowego. A wygrywa o dziwo żaden z rozgrywających pozorantów, tylko ...organizator zawodów. Ten, którego bynajmniej nie widzimy, nie słyszymy, ale wszyscy dobrze wiemy że jest i że ma się bardzo dobrze. Różnie go nazywają. Jedni zwą go postkomuną, inni Salonem, jeszcze inni nienajlepszymi braćmi w jakiejś im tylko wiadomej wierze, dziś się na nich woła „stare wraca”. Nie wymagajmy jednak od organizatora samookreślenia się, bo niepotrafiłby tego zrobić przyzwyczajony do życia w kłamstwie, obłudzie i intrygach. Zabrakłoby mu ponadto w ludzkim nazewnictwie wulgaryzmów, jakie musiałby sam pod swoim adresem wypowiedzieć.

Wracając jednak do polskiej szachownicy. Może nie tak ku „uciesze” jak raczej uciszeniu rodowitego, polskiego społeczeństwa, mamy doczynienia z parodią tego i tak niedoskonałego systemu jakim jest demokracja. Parodią jest udawanie, że na szachownicy mamy doczynienia z jakimś pojedynkiem. Szachuje się i matuje nie mając, może nie tak pojęcia o zasadach gry, jak mając te zasady dokładnie tam „gdzie plecy kończą swą szlachetną nazwę”. Tych zaś, którzy chcieliby uczciwie rozegrać partię szachów i znają na dodatek zasady (bo Salonowcy nawet nie muszą ich znać by grać) tych się bynajmniej nie dopuszcza nawet w pobliże szachownicy.

Powód naszego listu jest jednak zgoła inny.

Panie Prezydencie, nie wnikamy w to kto i jakich „argumentów” użył wobec Pana, że ta obiecana wyborcom LUSTRACJA - klucz do najszybszego wyprostowania wszystkiego co w Polsce złe, pozostała na zawsze tylko i wyłącznie sloganem wyborczym. Stało się, ale ciągle przed nami jest przyszłość.

Wszyscy wiedzą jak ogromnym indywidualistą jest Pan. Czy ten „panteon”, na który udało się Panu wznieść, czy ta „gloria”, do jakiej Pan doszedł (bo przecież - niełud?my się - to już końcówka Pańskiej roli), czy ten „mundurek”, w który Pan się teraz wbił, czy to wszystko jest na miarę Pana marzeń, aspiracji? Wszyscy wiemy że NIE. W encyklopedi kiedyś Pana nazwisko będzie co najwyżej wzmiankowane, a w podręcznikach historii raczej nie będzie miejsca na dziesiątki tych wszystkich, co to niby chcieli dobrze, tylko im nie wyszło, a Pan niestety też do nich należy. Pana nazwisko nawet dla zorientowanych historyków badających okres po roku 80tym, niewiele będzie się różniło od różnych „belek” rzucanych pod nogi pragnącemu się odrodzić państwu polskiemu.

Chcemy Panu podrzucić nie „belkę” ale tratwę ratunkową.

Odwagi, Panie Prezydencie!

Niech Pan wykorzysta swą życiową szansę! „Nic dwa razy się nie zdarza...” Ostatnia to już chwila, żeby rozegrać uczciwie tą jedyną w swoim rodzaju partię szachów. Może ona przejść do historii jako pojedynek stulecia. Nie nazwą jej tak od razu, to pewne, ale PRAWDA zawsze upomina się o swoje dzieci rozproszone po kartach historii i zawsze „oddaje cesarzowi co cesarskie”. Przykład Powstania Warszawskiego. Mając za sobą oczy spragnionego sprawiedliwości narodu polskiego, może Pan zyskać nimb, jakim obdarza tylko naród i to po wsze czasy.

Salon i tak upaść musi! To tylko kwestia czasu.

Czy nie warto przejść do potomności jako KTOŚ?

Polska czeka na swego wielkiego Polaka.
Klaka Salonowców w przyszłości, czy to Pana satysfakcjonuje? Pan wie dobrze, że dusza narodu nie stoi przy Salonie. Mógłby stać się Pan wielkim człowiekiem nie tylko w oczach Polaków, ale w oczach całej Europy. Ona potrzebuje nowego Sobieskiego, bo Wiedeń i złowrogie hordy już ma. Proszę pomyśleć o przyszłych pokoleniach. One z pewnością wystawią temu, który skieruje bieg historii na właściwy tor takie pomniki, o jakich Salonowcy mogą jedynie marzyć. Kto nim będzie?

Niech Pan popatrzy na kruchość doczesnego ludzkiego życia. Zdaje Pan sobie sprawę z tego, że jakby nie patrzeć to już „z górki”. Czy właśnie to chciał Pan zostawić po sobie? Niewiele się tego uzbierało. Poklask Salonowców w przyszłości tego też nie zrekompensuje.

Dla nich jest Pan jednym z wielu, dla Polaków mógłby Pan być tym JEDYNYM.

Nie chcemy tu cytować końcówki z „Wesela” Wyspiańskiego, ale to skojarzenie aż ciśnie się na usta. Niech się Pan ocknie na Boga! Niech Pan postawi na autentyczny naród polski! Niech Pan obudzi również tych „uśpionych” przez Salonowe media!

W ostatniej chwili swego życia będzie Pan miał uśmiech na twarzy, bo będzie Pan wiedział, że nie idzie przed oblicze Pana Boga z pustymi rękami.

Widzieliśmy jak Pan stronił od nas, prawdziwych Polaków w czasie ostatnich swych wizyt w Stanach Zjednoczonych. Myśmy Pana nie zawiedli i byliśmy przy Panu do końca, nawet po tych dziwnych Pana wizytach - jakoby u nas. Było nam niezmiernie przykro, że przekonano Pana, iż winien się Pan ukrywać wśród ludzi wyznaczonych do asystowania Panu przez różowiutki konsulat. Czy naprawdę łudzi się Pan, że pokolenia będą ciepło wymieniały w przyszłości Pana nazwisko, obok nazwisk Kasprzyka, Sikorskiego i im podobnych? W tym gronie może Pan liczyć tylko na zapomnienie. Nie łudzi się Pan chyba, że Unia Europejska wynagrodzi kiedyś Panu cokolwiek? Tam gdzie honor i moralność są niemile widziane, tam nie ma sentymentów. Unia ma bliższych pachołków do wynoszenia na swe pseudo ołtarze.

Niech Pan zapyta jakiegoś oświeconego człowieka, jak wielu Żydów, zagorzałych i antychrześcijan i antyPolaków na łożu śmierci ot tak „na wsiakij pożarnyj słuczaj” przeszło na katolicyzm, próbując wybielić swą niecność, w oczach Boga. Im też wydawało się że żyć będą długo i szczęśliwie, a świnić się opłaca. Przychodzi jednak ten dzień, zawsze za wcześnie i co wtedy? Ani ludzie ani Bóg przepustki nie chcą wtedy wręczyć, a ona wówczas tak ważna, najważniejsza. Proszę pomyśleć o tej przepustce do wieczności od nas, od nam podobnych i od naszych dzieci i wnuków.
Dał Pan Bóg Panu tak wiele talentów. Jak Pan je rozmnożył?

Polish Patriotic Discussion Club Inc.
29 styczeń 2008

przyjaciel 

  

Archiwum

Mec. Karol Głogowski - nie żyje
listopad 6, 2005
Leszek Skonka
Polska Pamięć Narodowa
styczeń 2, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Jednomandatowe okręgi wyborcze - próba symulacji na podstawie wyników wyborów z 2001 roku
wrzesień 13, 2004
Adam Sandauer
Gwałt na służbie
grudzień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wojskowa turystyka
maj 21, 2003
Stanisław Tymiński
Skrzypkowi na dachu ku rozwadze
grudzień 17, 2002
Sebastian Karczewski http://www.naszdziennik.pl/
bezrobotny
wrzesień 5, 2006
michal
SDP nagle przypomniało sobie o moralności
luty 3, 2003
PAP
Prokuratura bada operacje giełdowe NFI Jupiter
sierpień 1, 2002
PAP
"Krytyka i prawda" prof. Teresa Grabinska
czerwiec 8, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Marek Pol, minister infrakłamstwa
grudzień 23, 2002
zaprasza.net
200 tysięczna demonstracja przeciwko amerykańskiemu militaryzmowi w mieście Vincenza
luty 25, 2007
lbc
Wspólnicy gwałcicieli
czerwiec 7, 2008
PAP
Gehenna Palestynczykow
styczeń 30, 2008
...
Artykuł na zamówienie - Interia odsłania oblicze
listopad 9, 2004
Wywiad z Kentroversy
październik 23, 2007
marduk
Machloja grubymi nićmi szyta
sierpień 10, 2002
Smutne refleksje
październik 30, 2007
Bogusław
Szejk z Przemyśla, czyli cicho sza idą „rzeszowiacy”
maj 5, 2006
Marek Olżyński
Dorota Doda Rabczewska - famous Polish singer
listopad 1, 2007
ALEKS
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media