|
Inflacja rośnie na świecie
|
|

Inflacja rośnie na świecie i osiągnie szczyt w bieżącej dekadzie po kilku latach względnie stabilnych cen. Inflacja w cenach w sprzedaży detalicznej, w krajach uprzemysłowionych przekroczyła 3.5% w 2008 roku, jak to ma miejsce w 15 państwach, w których walutą jest euro i gdzie Europejski Bank Centralny, stara się obniżać inflację. Gorzej sytuacja wygląda w krajach trzeciego świata, gdzie w tym samym czasie, inflacja cen osiągnęła już 7.4%.
Zjawisko to ma miejsce w chwili bardzo niewygodnej dla USA, gdzie centralny bank nadal zmniejsza stopę procentową, w celu ograniczenia rosnącego kryzysu, spowodowanego spekulacjami na rynku nieruchomości w USA oraz „śmiercią kryzysu” dobrze ilustrowaną na karykaturze polskiej jeszcze z 16go wieku. Ciekawe, że tak wcześnie w Polsce, w Krakowie, tego rodzaju karykatury pojawiały się. Ten zbieg okoliczności jest nie korzystny dla gospodarki USA i jest gro?ny dla gospodarki światowej.
Sytuację w USA komplikuje problem zwalczania inflacji na świecie, gdzie rosnące ceny towarów spożywczych, paliwa i surowców, są głównym powodem inflacji. W Wietnamie inflacja wzrosła o 19,4 % od zeszłego roku, co wywołało rozruchy i protesty. Według Banku Światowego (World Bank) globalne ceny żywności poszły w górę o 83% w ciągu ostatnich trzech lat. Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Monetarnego, w bieżącym roku, ceny w handlu detalicznym w „rozwijających się” krajach wzrosną, o 74%, co przedstawia największą inflację cen od 2001 roku.
Lokalne przyczyny inflacji różnią się na świecie, ale globalnym powodem inflacji jest stosowanie płodów rolniczych jako paliwa, co powoduje wzrost cen żywności. Tak na przykład w ciągu roku cena ryżu poszła w górę o 147%. Jak wiadomo głównie ryżem żywią się miliardy mieszkańców Azji. Napad USA na Irak spowodował wielki skok cen ropy naftowej i gazu ziemnego, z czego między innymi bardzo korzysta Rosja. Pogróżki osi USA-Izrael pod adresem Iranu włącznie z możliwym użyciem broni nuklearnej przez tę oś, powoduje zakłócenie pokoju w regionie zatoki perskiej, z której idzie, co dziennie 25% dostaw paliwa na rynek światowy.
Koszty pacyfikacji Iralu i Afganistanu powodują spadek wartości dolara. Noblista, autor książki, w której, rok temu, oceniał on koszt globalny dla skarbu USA, tych pacyfikacji, na trzy tysiące miliardów, obecnie twierdzi, że teraz spodziewa się, że koszty te będą wynosić cztery do pięciu tysięcy miliardów dolarów. Nic dziwnego, że dolar traci na wartości.
Spadek wartości dolara podnosi koszt importu towarów do USA i jednocześnie USA eksportuje inflację przez powiązanie obcych walut do wartości dolara w krajach od Arabii Saudyjskiej przez Hong Kong do Mongolii. Gospodarki te z powodu powiązania z dolarem, zmuszone są zmniejszać własną stopę procentową, mimo tego, że szkodzi to ich gospodarce i przyczynia się do wzrostu cen i inflacji. Poza tym wszędzie panuje strach przed deflacją i kryzysem spowodowanym spadkiem cen i odkładaniem przez ludzi zakupów na pó?niej.
Od początku globalizacja była zlecana jak mechanizm ograniczający wzrost cen wielu towarów, dzięki przenoszeniu produkcji do krajów taniej robocizny. Proces ten był siłą napędową gospodarek w Azji, przy jednoczesnym naporze na podniesienie wartości walut tych rosnących gospodarek, takich jak Chiny i Indie oraz Rosji, tej ostatniej, dzięki wzrostowi cen paliwa.
Dyrektor banku centralnego Francji Christian Foyer niedawno powiedział, że ogólnie biorąc globalizacja obecnie przestaje spontanicznie ograniczać inflację. Profesor Kenneth Rogoff, ekonomista z Harvard’u, powiedział, że trudno jest zapobiec rosnącej obawie przed coraz większą inflacją. Przykładem jest fakt, że największy producent żelaza na świecie, brazylijska firma „Vale do Rio” szybko uzyskała zgodę swoich klientów, na roczną podwyżkę ceny rudy żelaza o 65%, co jest znacznie więcej niż podwyżka o 9,5% w zeszłym roku.
Banki centralne Polski, Rosji, Australii, Czile, Kolombii, Węgier, Południowej Afryki, Szwecji i Tajwanu, ostatnio podniosły stopę procentową w celu zwalczania inflacji. Zawsze istnieje kwestia znalezienia równowagi, między utrzymywaniem wzrostu gospodarki i ograniczaniem inflacji. Bank centralny w UE obawia się bardziej inflacji niż skutków chwilowej „śmierci kredytu” w USA. Istnieje obawa, że rosnące ceny paliwa i żywności spowodują wzrost kosztu robocizny i innych cen. Dla przykładu, pracownicy w instytucjach państwowych w Niemczech otrzymali podwyżkę płac o 8% na następne dwa lata.
Banki centralne w USA i w UE oczekują, że zwolnienie wzrostu ich gospodarek osłabi inflację w gospodarce światowej. Jak bank centralny USA przestanie zmniejszać stopę procentową. to jest nadzieja, że zatrzyma to spadek wartości dolara i powodowaną tym spadkiem inflację. Na razie, niestety inflacja rośnie na świecie.
|
|
14 kwiecień 2008
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
Czy lobby Izraela wygra wybory w USA?
marzec 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polityka zagraniczna narodowego państwa polskiego
wrzesień 5, 2008
Dariusz Kosiur
|
Umowa sprzedaży akcji PZU S.A.
luty 11, 2005
|
Talmud Jako Rodzaj Midrasz'u
luty 27, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Żydzi
grudzień 22, 2004
aaa
|
Smacznego. SOBCZAK i SZPAK
styczeń 20, 2003
http://angora.pl/
|
22 lipiec
lipiec 23, 2003
Piotr Szubarczyk
|
Glemp zna telefon do Pana Boga
kwiecień 15, 2003
prymas Józef Glemp
|
Jeden milion sto trzydzieści tysięcy siedemset zabitych irakijczyków (1130689)
grudzień 12, 2007
Felek Stankiewicz
|
Amerykanska partia wojny realizuje interesy Izraela
luty 23, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
POLSKA potrzebuje pilnie poważnej naprawy!
wrzesień 13, 2007
Dariusz Kosiur
|
Kwaśniewski: wam młodym dedykujemy naszą pracę
maj 16, 2005
PAP
|
Swiadectwo Glorii Polo
luty 27, 2008
...
|
Już za Was wybrano
luty 1, 2004
PAP
|
Demokracja na sprzedaż - kultura korupcji
listopad 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy Państwo musi być bezradne wobec koszmarnych cen mieszkań?
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Dokąd zmierza Ukraina?
październik 31, 2004
opolskoma
|
Tybet jest b.bogaty w złoża !
marzec 18, 2008
marduk
|
ZIMOWE ALELLUJA WIELKANOCNE
marzec 20, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Jesteśmy na pastwie Niemców ...
październik 21, 2004
Ośrodek Studiów Wschodnich
|
więcej -> |
|